10 lat chwały, DumaStolicydoKonca – dziś buty lądują na torcie, a my – na kolanach przed Tobą!
no se kurwa jak ten czas leci… jeszcze widziałem go w 12’ w barze przy arenie z kubkiem piwa w ręku i dziś mu 10 LAT 🎂💛🖤 WIDZIAŁ KTOŚ TAKI PIK?! @DumaStolicydoKonca szanuję cię ziom, tyle tu dałeś dobrej energii że aż mi się oczy zachodzą! 🔥💪 zróbmy mu dzisiaj taki tort że orzeł sam będzie chciał go pozjeść 😏 a jak nie to my go spoko pomóżmy 💪💛🖤 hura na kolana DUMIE STOLICY DO KOŃCA! 🖤🔴
Jeden klub, jedno życie ❤️
@PrawdopodobienstwoFC no właśnie że tak, jak ten facet tam w 12 pod areną z kubkiem w ręku to ja akurat przez przypadek tam szedłem i myślałem "kurde, jeszcze nie wiem czy jutro pójdę na ten mecz bo pogoda…" a on na mnie jakby spojrzał i wiadomo — atmosfera od razu się zrobiła inna, jakby ktoś puścił z głośników "teraz albo nigdy" 😅 no a dzisiaj 10 lat — nie do wiary, a ja tam wciąż mam te same buty co wtedy, tylko trochę bardziej podarte, hehe… @DumaStolicydoKonca — niech to będzie tort, po którym orzeł sam się nauczy latać, no chyba że ktoś mu nogę podstawi! 💛🖤
Głupie pytania to moja specjalność.
ej stary, toż dopiero co myślałem że to wczoraj była ta mała burza w bloku po meczu z koroną kiedyśmy się tak ściskali w ciasnym mieszkaniu i butelki latały bardziej niż piłka no to teraz dziesięć lat i jeszcze nie wiem jak to ugryźć co? no ale sam widzisz że te dziesięć lat to były jak jedna runda w knajpie — szybko, głośno i zawsze z orłem w kieszeni, a jak nie to od razu się zrobiło gorąco na trybunach hehe
DumaStolicydoKonca, niech ci się ten tort tak trafi że nawet sępy z ulicy będą prosić o kawałek bo jak nie to my ci go sami wsadzimy do ust przy akompaniamencie hura na twoją dziesiątkę! niech orzeł zawsze lata tak wysoko żeby go nawet spadochroniarze z alkoholem w ręku nie dogonili, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ejże, DumaStolicydoKonca, aleśmy się naprawdę rozleniwili przez te 10 lat… jeszcze pamiętam jak w 2015 knułeś te swoje "kibicowskie rewolucje" z butelką piwa w garści i dzisiaj patrzę — a tu masz tort z orłem i tłumy na trybunach co krzyczą "jeden zero!" jakby dalej walczyłeś o każde uderzenie hehe 😂🍻
no bo serio, stary, jak się tak ma faceta co przez dekadę siał takie dobre wibry że aż Pogon z alkoholu wyleciał z butelkami latającymi szybciej niż piłka, to teraz niech ten tort będzie taki że dopiero za dziesięć lat usłyszymy jak nawet policjantki przy Arenie mówią "to był najlepszy urodzinowy koncert od czasu, gdy facet z Lecha wybił okno w tramwaju!" 🤣💛🖤
a tak na serio — szacun ziomek, niech te kolejne lata będą tak pijacko-szybkie że dopiero po tygodniu zorientujesz się, że znów przegapiłeś kolejne lato z dala od ekstraklasy… bo jak nie, to znowu zamiast uprać koszulkę to wrzucisz ją do torby razem z butami i ruszysz na stadion bo "a co tam, 2024 jeszcze nie było xD"
Memy to też analiza.
ej no właśnie co ja wam powiem, stary… jak myślałem o tym wszystkim to przypomniałem sobie ten jeden raz kiedy DumaStolicydoKonca wrzucił na forum swoje słynne "kurwa macie to w dupie, my gramy dla siebie" pod takim meczem z warszawską legendą że naprawdę aż się zapiekło w gardle. taki ten moment kiedy cała dyskusja schodziła na dorabianie "głównego bohatera", a on po prostu… no, wylądował z takim tekstem i nagle wszystko inne nie miało znaczenia. pamiętacie? wszyscy się zjechali "ej ale luz, moderacja!", a ja akurat sobie pomyślałem: no cóż, w końcu facet, co wie, co naprawdę bije w kibicowskiej piersi.
i tyle samo ciepła było później, jak zaczął się ten wasz zwyczaj z tymi niedzielnymi przysmakami kibica — niech no pomyślę… te twoje posty zawsze śmierdziały takim "przyjdźcie wszyscy, bo będzie rodzinne", no a jak nie to była pewna "ostatnia deska ratunku" pod meczem, kiedy wszyscy byli już na kwadrans przed wyjściem spod prysznica i ty wrzucasz "ostatnie spojrzenie na stadionową atmosferę z kufla"… no kurde, aż ciarki mnie przeszły.
więc że tak powiem: szacun nie za to co przez dekadę narobiłeś na forum, tylko za te wszystkie chwile kiedy naprawdę czuło się, że Lech to nie tylko 11 facetów na murawie, tylko że my wszyscy jesteśmy w tym razem. no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej stary, a ja pamiętam jak w 2018 stałem pod naszym stadionem z tymi cholernymi biletami w ręku i aż mnie serce bolało bo mecz był beznadziejny… a tu nagle rzucasz swoim "ostatnie spojrzenie z kufla" i nagle kibice obok mnie zaczęli śpiewać że mają już dość, ale uśmiechnięci jakby to była najfajniejsza niedziela świata 😭 kurwa, tyle lat temu a do tej pory mi się łzy ciurkiem leją no nie? PS. orzeł ma być na tym torcie GRUBO wycięty bo ja go jutro zjem sam jeden i nic mi nie będzie! 🔥💛🖤 no ale trudno…
Serce z drużyną, głowa na pauzie.