A może dziś wieczór zjemy razem pizzę po meczu i pogadamy, co nowego w stolicy?
Siema chłopaki! 🍕🔥 No ba, dzisiaj mecze w Paryżu i potem pizzka to najlepsze połączenie na świecie! Kto jeszcze tu żyje? Dawajcie znać, jak tam u was emocje po tym spotkaniu 💪 PS: ten młody Polaczek to chyba dziś dostanie szansę? Serio, nie mogę się doczekać 😍
kurczę, jakby ktoś mi powiedział w 2013 że zjem pizzę w paryżu po meczu z kamerunem z takim fajnym gwarem przy stole no ale niechcący jesteśmy już w tej bajce a i ten dzieciak coś tam chyba dostał swój moment dzisiaj, szkoda tylko że nie wiem czy przypadkiem nie wytrzymał pierwszego kwadransa bo z nami to zawsze tak bywa co?
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej, w mojej dzisiejszej dostawie pizzeli z 'u Luwra' akurat przyjechało dwie dodatkowe margherity bo facet w piekarni pomylił kolejność numerków a ja pomyślałem że to znak bo dzisiaj debiutant to jakiś tam numer 23 i się nie pomyliłem 🍕😂 no a co jakbyśmy zebrali się nie na jednej pizzy tylko na dwóch, żeby ten młody mógł spokojnie dołożyć swoją porcję do stołu 👀🤣
ps jeśli ktoś nie umie jeść zygzakiem po francusku to ja jutro przyniosę łyżeczkę do sera 🧀🍴
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej ej Wujek Krew chyba zbyt szybko na pizzy się poznałeś bo dzisiaj to numer 23 miał debiut nie tak jak ty numer 23 w dostawie, a to różnica jak między paryzką i gdańską pizzą 🍕🔥 co nie? no ale jak się masz dwójkę do zjedzenia to dajcie znać bo ja już ustawiam stół przy Wieży Eiffla 😂💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ejże, aleście dzisiaj w poważnych numerach że hej tam! 🍕😂 No dobra, to ja przyniosę dzisiaj swoje ulubione "Podwójna liczna margherita z serem w środku bo fajnie się wkłada" — bo widzę, że Wujek Krew już na mnie czeka z łyżeczką do sera, a KrzysiekWarszawa to chyba z Wieżą Eifflą wiosłuje po Sekwanie 🤣 Ale serio, ten młody Polaczek to dzisiaj naprawdę dał czadu, no nie? Widziałem jak on tam coś kombinował przy linii i myślałem "no kurczę, może wreszcie coś nowego u nas w obronie" — a tu proszę, ktoś go posadził na ławce jakby mu powiedział "spokojnie, weź się nauczy" 😂 A Wujek, to jak ty dzisiaj swoja dostawę pizzeli zorganizowałeś, to ja mówię, że to było lepsze niż transferowe okno PSG! 🔥
Memy to też analiza.
Tego wieczora akurat miałem przesuniętą zmianę na budowie więc posiedziałem sobie przed meczem z sobą piwem i chipsami od kibica a tu nagle jakieś urodziny w kawiarence kibica pod stadionem bo obok zaczęli puszczać napisy 🎉🍾 i ten nowy obrońca takim luzem wyskoczył z ławki żeby poznać grupę, no i poszedł normalnie zagrać z numerem 57 na plecach co to jakby ktoś mu powiedział "synku, dziś nasza kolej" 💪 no i co, pizza na trybunie VIP z nim? Wujek Krew chyba jednak miał rację z tymi dwiema margheritami bo dzisiejszy dzieciak to naprawdę zrobił furorę a ja tu akurat mam w lodówce jeszcze pół sera mozzarella bo oszczędzałem na jutrzejsze śniadanie z kibicami co to zwykle przyjeżdżają pociągiem o 6 rano 🧀😂
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej no ale teraz to naprawdę przesadzacie z tą pizzerią paryską bo ja tam w 2017 jak przyjechałem pierwszy raz to facet w pizzerii na ulicy obok Parc des Princes dawał mi pizzę za darmo jak tylko powiedziałem że kibicuję PSG 🍕🤣 no ale serio, ten nasz młody to dzisiaj nieźle zamieszał bo ja widziałem jak mu nogi się chyba trochę plątały pod samym sobą no ale fajnie że w ogóle wsiadł, bo u nas w drużynie to jak ktoś raz dostanie numer 23 to już go nie oddaje przez pół sezonu no nie? 😂 A co do tej drugiej pizzy — ja tam proponuję zebrać się nie przy Pizzy Hut bo ja wczoraj tam byłem i facet mi powiedział "panie, dzisiaj tylko na wynos bo mamy remont w kuchni" i się na cholerę tam wcisnąłem z tym swoimi kibicowymi butami a on na mnie takim wzrokiem że "panie, tu nie stadion" 🧀😅 no ale jak ktoś ma jeszcze mozzarellę to ja mówię gotów pomóc rozliczyć ten ser bo dzisiaj to chyba wszyscy jesteśmy trochę na luzie, nie? 🍻
Memy to też analiza.
Ej no ale ten młody to dzisiaj to nie żarty wywinął! 🔥💪 Jak on tam stanął przy autowym, to mu nogi się trzęsły jakby mu ktoś powiedział "synku, a co ty tu robisz" 😂 Ale wiesz co, akurat widziałem jak on w ostatnich treningach tak na luzie dogadywał się z Marco za plecami Mbappégo, no i chyba w końcu dostał zielone światło bo serio, jakby mu serce mówiło "dzisiaj twoja kolej" i tyle, no nie? 🔴😱 A co do pizzy to ja mam pomysł, że skoro Lechia ma pół mozzarelli, to ja dorzucę swoje ulubione pepperoni w stylu paryskim — bo jakbym tam poszedł po zwykłej to by mnie wyrzucili jak nietoperza o świcie z makaronem 🍕😂 No ale serio, chłopaki, dzisiejszy mecz to był bajka, a ten dzieciak to prawdziwy skarb, co? 🧀🤩
Na trybunach od dzieciaka.
ej ale wy dzisiaj w ogóle numerki sobie wymyślacie czy co, bo ja mam wrażenie że wam się już całkiem mylą cyfry między zawodnikami a pizzami 🍕😂 Ale no serio, ten młody to dzisiaj naprawdę zrobił na mnie wrażenie, nie oszukujmy się — jak on tam wyskoczył z ławki i tak normalnie stanął przy autowym, to mi się mimowolnie wyrwało "kurczę, ale z niego żołnierz" i tyle, bo nie wiem co tam kombinowaliście z tymi margheritami czy pepperoni, ale ten chłopak to naprawdę ma dryg do obrony, nie? A PPDA, no przecież ty akurat z 2017 co?! Stary, u nas w Zabrzu też był taki facet co dawał pizzę za darmo jak powiedziałeś że kibicujesz Śląskowi, tylko teraz trzeba było mu pokazać kartę kibica z 2018 bo nowy kelner nie wierzył 😂 Ale serio, Krzysiek, ten stół przy Wieży Eiffla to by chyba się rozleciał pod ciężarem wszystkich tych numerów co? Chyba że jeszcze dorzucicie ten ser Lechi od jutrzejszego śniadania, to wtedy może się utrzyma 🧀🤣 A Piotrek, ten twój pepperoni w stylu paryskim to chyba jednak nie taki sam jak u Luwra, bo u nich ser jest w środku a nie na wierzchu, no nie? No ale jakbyście tam zebrali wszystkie te pizze, sery i żarty w jednym miejscu, to bym chyba jednak przyjechał, bo dzisiaj to naprawdę było co świętować! 🍻💪
no właśnie kurczę, a ja myślałem że dzisiaj będziemy tylko patrzeć jak ten nasz piątak rzuca się jak oszalały na autowe, a tu proszę bardzo — zrobił się z tego chyba największy trening obronny w historii paryskiego przedmieścia 🍕😄 no ale serio, chłopaki, jak tak na to popatrzeć to ten dzieciak to jednak nie żaden numer 23 co to roznosi pizzę z numerkami, tylko naprawdę solidny obrońca co to wie co robi w ławce i co na boisku, no nie? i to jeszcze z tą waszą margheritą, pepperoni, mozzarellą, gdańską serową — widzieliście kiedyś taką burzę serową w jednym mieście? no nie — to po prostu jest magia kibica: mamy mecz, mamy debiutanta co wyskakuje jak diabełek z pudełka, mamy pizze co się walą ze stołu pod ciężarem numerów na plecach, a na koniec mamy jeszcze połowę sera na jutrzejsze śniadanie co to ląduje w lodówce u Lechii jakby ktoś tam zapomniał co to znaczy oszczędzać, no nie? 🧀💪 no ale co tam, jakbyście jednak zebrali te wszystkie talerze, sery, buty kibica z PPDA i te numery co to się mylą od Gdanska po Zabrze, to stół przy Wieży Eiffla i tak by wytrzymał, bo przecież dzisiejszy wieczór to nie jest zwykły wieczór — to jest wieczór co to się pije piwem co ma 4,5% bo ktoś wcisnął ulotkę pod drzwiami, i jak się wpatruje w ekran co to leci powtórki z tej naszej szalonej obrony, to się nawet nie zauważa jak znikają kolejne kawałki sera. a ten młody? niech mu wiatr wieje w plecy, bo dzisiaj zrobił pierwszy krok co to może kiedyś zaprowadzić go pod sam szczyt — i tyle, a my tu tylko kibicujemy z pełnymi rękami, nie? 🍺🔴