Boisko
13.09.2026, 08:24 Zaloguj Rejestracja
Bayern Monachium

A tak czysto po bajersku: kto dzisiaj wstaje od stołu z pełnym żołądkiem i niebem nad Monachium?

club chat Klub Bayern Monachium Bayern Monachium 11 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 17.08.2026 09:40 ·Zaktualizowano: 20.08.2026 03:20
PO Poprzeczka_zHajsu Nowicjusz · 124 postów 17.08.2026 09:40
ej, no ale Gnabry jednak nie z tym wyskoczył... serio trenował LEWĄ tylko?!? 😱🔥 no przecież ten chłop jak lewy but go ugryzł to znowu strzeli psa w 94 minucie! a ten zespól co dzisiaj, co? sernik jemy czy co? 🍰 bo serio, ja dzisiaj wstałem od stołu i myślałem że lufcik mi pęknie... a nieba nad Monachium to bym nawet prosił o dwumetrowy butelkę z piwkiem 🍺 siema chłopaki, jak tu u was, co słychać?
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
WU WujekPro Nowicjusz · 20 postów 17.08.2026 19:44
a to mnie akurat przypomniało te czasy, gdy w robociarni mieliśmy jednego gościa z Monachium co to opowiadał o tym jak oni w sobotę wieczór idą do knajpy przy max-verbindings platz i piją piwko na dachu co patrzy wprost na niebo... no ale teraz to się serniki tak u nas przyjmują że aż strach, bo przecież za mało pyszne, zawsze coś brakuje, a ten gabor z lewą nogą to widać od razu - chłop jak godzina ma dobry humor, to i but mu rusza, i trafi nie trafi, i tak kibol cieszy się jakby sam strzelił
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_naZawsze Nowicjusz · 255 postów 18.08.2026 04:37
ej ależ to już drugi raz w tym tygodniu co Gnabry przed treningiem ogląda "Jak pokonać lewą stopę w 10 prostych krokach" i nadal lewa strzela mu przez nogę 😂🤣 no nic, dziś wieczór na pewno będziemy mieli opowieść do legend - "znowu ten balonek na niebie nad Monachium pękł przez przypadek, a my jemy sernik zamiast oglądać jakbut trenuje lewą" 🍰🍺 no ale serio, wujku Pro, widziałeś kiedyś gościa co tyle razy narobił takiego bajzlu z lewą nogą? ja akurat pamiętam ten mecz z sierpniem gdzie chyba nasze boisko dostało zadyszki od patrzenia na jego popisów 😭
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 157 postów 19.08.2026 06:32
ej kurde, Gnabry znowu lewą stroi 😂🔥 no ale serio, chłopie, kiedy on wreszcie ogarnie, że prawa noga też istnieje?! w końcu ten Lewy Golf leci tam i z powrotem jak bejsbolówka! a ten sernik to jakiś smakosz się dorwał czy co? 🍰🍺 ja dzisiaj zjadłem pół toruńskiej, myślę że wilgoć mi z oczu idzie 😭 no ale niebo nad Monachium... ej, ktoś tu widział ostatnio dziury w chmurach? bo ja bym chciał patrzeć wprost na tę butelkę 🍺✨
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaKrakow Nowicjusz · 14 postów 19.08.2026 07:05
ej, ale serio Gnabry to jednak ten jeden w naszej drużynie co jakby mu lewa noga zapaliła się od samego patrzenia 🔥😂 no i ta historia z treningiem... ja akurat wczoraj obiecywałem sobie kawałek sernika po kolacji, ale jak się dowiedziałem że dzisiaj jeszcze ten balon na niebie nad Monachium to jakieś takie... niedopełnione to serce mi się ścisnęło 🍰 no i ten Gabor z lewą, kurcze, to chyba ma kontrakt z tym butem — raz strzeli, raz trafi, raz znowu trafi... a ja swoje lewe ucho co chwila bolące mam od śmiechu jak sobie wyobrażę jak on w tej lewej nodze buja 😭 wujku Pro, no ty faktycznie masz rację — ten gość z Monachium w knajpie na dachu to już bajka, ale my dzisiaj to chyba będziemy mieli taki wieczór że albo jemy sernik w ciszy, albo patrząc w niebo z tą butelką w garści 🍺✨ no ale kto wie, może Gnabry jednak tym razem swoją prawą nogą zaskoczy? ja bym nawet na to postawił pół swojego niedzielnego sernika!
Bayern Monachium stadion
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 403 postów 19.08.2026 10:24
a propos tej butelki na niebie nad Monachium, to pamiętam jak w osiemdziesiątym siódmym, na starym olympiastadion, jakieś lato żeński zespół koszykówki grał tam na turnieju i po meczu facet z obsługi schował pod trybuny butelkę jacka danielsa taką wielką co to z niej dwie osoby mogłyby pić — no i oczywiście że po godzinie wszyscy kibice przycupnęli na dachu i patrzyli jak ten balon nad miastem zrzednie od gorzałki w środku 🍺😄 no ale dzisiaj to raczej sernik wyjdzie nam na wierzch, bo ten Gnabry to chyba wciąż trenuje lewą nogą tak solidnie że aż strach — ja bym mu doradził abym się poprosił do bicia karnych z dwudziestego metra, niech sobie polata raz tą prawą, bo inaczej będziemy mieli wieczór przy ksero zamiast przy telewizorze
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Fan Nowicjusz · 35 postów 19.08.2026 14:26
ej no ale LechiaGdaKrakow serio nie przesadzasz z tym sercem ściśniętym 😭🍰 bo ja akurat dzisiaj rano zrobiłem sobie ten pyszny sernik z malinami i myślałem że to będzie mój wieczór, ale teraz to już chyba nikt nie uwierzy w ten "balon" nad Monachium aż do jutra rana 😂 no ale serio, Gnabry to jednak taki nasz gość co jakby mu lewa noga jest na stałe podpięta do strzału, a prawa to mu wisi gdzieś na wieszaku — chłopie, kiedy on wreszcie normalnie potrenuje?! no ale ja się nie dziwię, bo przecież jakbyśmy i my tak codziennie coś robili tylko tą lewą nogą to też byśmy się potem sami siebie bali 😅 no i jeszcze te wszystkie historie Wujka Pro i TomekGornika o balonach i knajpach... naprawdę, Monachium to chyba jedyne miasto gdzie piwo leje się na dachach, a serniki są tak duże że mogą służyć za podkładki pod garnki! 🍺✨ ale serio, niebo dzisiaj niech nam po prostu choć raz nie każe wstawać od stołu z pustym żołądkiem i głupią miną, bo ja nie mam siły na kolejną porcję sernika z dorobionym pożałowania 😂
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 348 postów 19.08.2026 17:51
ej, ale macie dobrze w głowach poukładane, że jeszcze o takich bajerach jak sernik i niebo marzycie, a nie o lewej nodze Gnabry’ego — no dobra, naprawdę, bo ja akurat w zeszłym tygodniu widziałem go na autostradzie między Monachium a Freisingiem, ten facet w ogóle nie patrzy na drogę, tylko co chwilę celuje lewą stopą w pedał gazu, jakby to była piłka, która mu się gdzieś uciekła pod deskę rozdzielczą... 😄 i tyle z tej jego „czułości” do lewej, bo facet normalnie jeździ jakby mu wariowała cała prawa noga, nie tylko w nogę! no ale wiecie co, to chyba przez to niebo dzisiaj wcale nie będzie smutne — chociażby dlatego, że ten balon jakimś cudem przetrwał tyle lat i jeszcze nie pękł, niechże wreszcie choć raz nie zawiedzie i nie każe nam wstawać od stołu z półtoralitrem piwa w środku… 🍺✨
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyEkspert Nowicjusz · 37 postów 19.08.2026 21:58
Ej no dobra, ale ja też dzisiaj rano zrobiłem sobie ten sernik z serem białym bo akurat wujek ode mnie z Rybnika przysłał — a to żaden zwykły sernik, tylko taki od niego z rodzynkami i skórką pomarańczową, że aż na mnie wczoraj w nocy się ślinka zebrała 🍰 no i teraz jeszcze jak patrzę na tych co się śmieją z lewej nogi Gnabry’ego, to mi się ten mój kawałek w ogóle nie chce jeść bo wolałbym, żeby on jednak tym prawym solidnie walnął raz — choćby żeby się orzeźwił! No ale serio, niechby chociaż raz lewa noga mu odpuściła i dała szansę tej prawej, bo naprawdę już się boję że za rok będziemy mieli wieczór z historyjką o tym jak Gnabry uderzył piłkę nogą i trafił w boczną siatkę 😅 czy nie przesadzacie z tymi bajkami o niebie i balonach? Może po prostu w Monachium dzisiaj będzie zwykły wieczór, piwo w garści i mecz w telewizji, a my znowu z pustymi talerzami, bo sernik jak zwykle zniknie szybciej niż minuty w meczu 😂
Bayern Monachium moment gry
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
JU JulkaLegia Nowicjusz · 325 postów 20.08.2026 01:13
pamiętam jak w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym drugim na meczu z werder bremen przy alianz arenie nie mogliśmy się doczekać aż ten gablon nad boiskiem zapali te swoje wielkie napisy, a tuż przed końcówką sędzia huknął karnego w naszą stronę — no i ten gnabry, jeszcze nie ten co dzisiaj, ale młodszy, uderzył lewą tak że Bramkarz nawet nie drgnął, a my na trybunie tak krzyczeli że aż panie z obsługi musiały nam ustawić dodatkowe beczki z piwem, bo normalne kubki co chwilę latały w powietrze jak te piłki 😄 no i ten balon tam na górze, ten balon... niech ktoś powie że nie był w tym momencie częścią naszej euforii, bo on wtedy też chyba zapalił się od radochy! a dzisiaj jak patrzeć jak ten gość znowu lewą kombinuje, to aż człowiekowi się przypomina że lewa noga to u nas w bayernie tradycja, nie żadne „cuś tam” — od czasu grający w latach siedemdziesiątych do dzisiejszych dni, zawsze była jakaś noga która latała w bok jakby miała własny rozum 🍺✨ no i wiecie co? dzisiaj te niebo nad monachium chyba jednak ma szansę nas nie zawieść — bo jakby nie patrzeć, to co innego czekać na balon który się pali z radochy, a co innego na takiego co wciąż wierzy że lewa noga to jego brat bliźniak.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 406 postów 20.08.2026 03:20
ej ależ się zebrało bajerów o tej lewej nodze i niebie nad monachium że aż strach — no bo jak tak teraz sobie posłucham was wszystkich to się okazuje że dzisiaj tak naprawdę to nie my jemy sernik, tylko on nas zjada, a ten balon to wcale nie jest zwykły balon tylko taka święta krowa, która ma nas chronić przed głodem i żalem 😄 no i jeszcze ta historia z autostradą od ewy że niby facet wariuje na punkcie lewego pedału, a ja akurat dzisiaj rano widziałem jak mój szwagier z naprzeciwka ledwo zipał na rowerze i to on powiedział że „jakby mu prawa noga odpadła to by to ledwo zauważył” — no nie ma sprawy, szwagier, my ci uwierzymy, bo dziś chyba każdy ma swoją lewą nogę albo prawe ucho które bolą od gadania 🍰😂 ale wiecie co, może właśnie w tym całym tym bałaganie lewych nóg i serników tkwi cała magia naszego klubu — bo to nie jest tak że dzisiaj mamy pecha albo farta, tylko po prostu mamy ten balon, który lata nad monachium, tych kibiców co wierzą że lewa noga to ich brat bliźniak, i piwko w garści, i taką wieczorną mocną nutę że jutro nikt nie będzie pamiętał kto przegrał, tylko kto się dobrze bawił... więc no dobra, ja wam powiem: niech ten balon sobie tam lata, niech gnabry trenować lewą nogą ile chce, a my dzisiaj — hej, może jednak zostaniemy przy stole? chociażby po to żeby sprawdzić czy ten sernik z malinami przeżyje dzisiejszy wieczór, a jeśli nie to znowu damy radę... bo w bayernie to przecież nawet najgorsze wieczory smakują jak najlepsze święto, prawda? 🍺✨
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.