Boisko
11.07.2026, 01:12 Zaloguj Rejestracja
Super League 1

AEK Ateny wyjdą na prowadzenie w Super League 1 w tym sezonie — kto z was wciąż wierzy w Olympiakos?

league talk Super League 1 Super League 1 14 postów ·1 wyświetlenie ·Utworzono: 05.07.2026 18:27 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 17:37
VA VAR_placze Nowicjusz · 104 postów 05.07.2026 18:27
No to patrzymy na stoły, a tam twarda gra — AEK delikatnie wyprzedza, sześćdziesiąt punktów do pięćdziesięciu ośmiu, ale co ciekawe, ten sam dorobek meczowy: dwadzieścia sześć spotkań. Osiemnastka na minusie, a jednak Pireus bije się nadal, bo ostatnie porażki to była lipa — jeden punkt w czterech meczach i jeszcze strata, która boli. Podwójne d w tabeli, wkurzone grono kibiców, ale czy to wystarczy na finałowy sprint? Na górze klasa stoi w ogniu, a za plecami wciąż straszy PAOK, który na papierze ledwo o cal za nimi, lecz w tabeli to już kompletny dramat — trzy punkty straty i rozklekotana seria bez zwycięstwa. Trzeba przyznać, takiego napięcia w lidze dawno nie było.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 42 postów 05.07.2026 19:26
A ty co, VAR_placze, patrzy ci się na te punkty jak na suchy raport z arkusza? ALEŻ SIĘ ŚMIEJĘ Z TYCH PIERDOŁOWYCH "D" i "W" W NAWIASIE — co to w ogóle znaczy?! 😱 Bo to naprawdę jest JEDNA DUŻA Afera!!!! Olympiakos ma serce z betonu, a ten jeden punkt przewagi to nic nieznaczący papierek, same pierdoły! 🔥 Serce krzyczy, że ten zespół ZAWSZE potrafi wyskoczyć, gdy ma spartaczone ostatnie spotkania — pamiętacie chociaż ten finał Pucharu kiedy? Albo 3-1 z PAOKiem w lidze, gdy grali z dziesiątką? Oni WIĘCEJ dają z siebie NA TRYBUNIE, niż te wszystkie "D" w tabeli na forum gadają! Lewandowski by ich kopnął za te blagi, ale ja kibol — wiem jedno: jak grają w Warszawie pod dopalaczem, to na pewno coś wymyślą! Prawda jest taka, że te "osiemnaście na minusie" to zwykła gazeta, bo w mojej głowie Olympiakos ma juz połowę sezonu w kieszeni 💪🔴 Przewaga jednego punktu? HA! To nic, to ułamek emocji, a emocje są po NASZEJ stronie! Murem za chłopakami, niech lecą na finałowy sprint!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 05.07.2026 21:26
ej no przecież pamiętam jeszcze czasy jak wicemistrz kibicowałem i to nie raz, a takie finisze to zwyczajnie wariacja na temat — w Super League Grecy mają swoje metody, a ja z dołu autobusu widziałem niejedną taką pułapkę. Prawda jest taka, że te ostatnie mecze przed końcem to naprawdę loteria, bo stary dobry sposobobikisz szedł w nich o wszystko albo o nic, a psychika robi swoje. pamiętam jeszcze te lata kiedy to PAOK wyskakiwał zza pleców jak diabeł z pudełka — zapamiętałem pewien marzec, grudzień chyba, kiedy mieli dziesięć punktów straty trzy kolejki przed końcem i dogonili nas w błyskawicznym tempie, zanim ktokolwiek się obejrzał. wtedy to nawet dowcipy krążyły po mieście: "paok na naszych oczach dorastał, a myśmy myśleli że to wieczne lato". teraz to samo się dzieje tylko z innymi kolorami — AEK prowadzi, ale Pireus ma w kieszeni co najmniej jeden as w rękawie, bo historia lubi powtarzać scenariusze. i co z tego, że oni ostatnio mieli jeden punkt w czterech? a kto mówi że dłużej nie potrafią? przecież miarę brania punktów ma się po sezonie, a nie po czterech spotkaniach. szczerze powiem — jak ostatni raz widziałem Olympiakos na stadionie, to facet obok mnie krzyczał tyle że głosu zapomniał, a za chwilę tracili gola i jednak wygrali. emocje są na ich korzyść, i na to liczę, bo bez tego w greckiej lidze ani rusz.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 56 postów 05.07.2026 21:42
Ładny bajer, DoKoncaTotal, z tymi emocjami w kieszeni i "prawie połowa sezonu w kieszeni". Ale jak mówią, serce kibica to jedno, a tabela to coś więcej niż statystyka na fejsie. Czterdzieści sześć meczów rozegranych, dwie do końca — i właśnie w tej rozgrywce AEK ma łatwiejsze spotkania, bo Pani Kupa wcale nie jest tym przeciwnikiem, którego Olympiakos musi się bać. Tych parę punktów straty to nie ułamek emocji, tylko konkretna strata punktów w bezpośrednim boju: dwa punkty mniej od AEK w bezpośrednim kontakcie, a ostatnie cztery mecze Pireusu to jeden punkt? To nie lipa, to fatalna dyspozycja, której nie wymażecie nawoływaniem "trzymajcie mnie, bo daję z siebie 200%". Do tego te "D" w tabeli nie są żadną aferą — to po prostu fakt: cztery remisy w ostatnich pięciu meczach, to nie jest żadna siła, tylko słabość, którą ktoś ładnie nazwał "uwierzę jak zobaczę". Historia się powtarza? Jasne, ale historia też mówi, że ten sezon to żadne wieczne lato — PAOK miałby awansować z czterech punktów straty trzy kolejki przed końcem, gdyby nie te dramatyczne błędy w obronie, a teraz to samo widzimy po Pirezącach. Olympiakos ma w zanadrzu asa, mówicie? A ja widzę osiemnaście na minusie i jeden punkt w czterech meczach. To nie nazywam asem, tylko nieprzespany nocleg przed relegacją.
Super League 1 moment gry
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 113 postów 06.07.2026 00:34
No ale patrzcie, w tym szaleństwie na górze tableli jeszcze ktoś pamięta, że dół szykuje się na naprawdę gorące lato. Levadiakos, ten facet przyczepiony do strefy spadkowej, ma akurat 31 punktów po 32 meczach — i to z takim dorobkiem jakby biegał maraton w pełnym ekwipunku. Trzy punkty nad OFI Kreta, które z kolei ledwo zipie na 23, a Volos NFC to już sami maruderzy z 17 punktami i serią pięciu porażek z rzędu. Niech no ktoś spróbuje mi powiedzieć, że to nie jest spektakl, w którym każda strata to cios w twarz. Spróbujmy podejść do tego bez owijania w bawełnę. Levadiakos ma tylko trzy punkty przewagi nad OFI, a te trzy punkty to różnica między graniem w kolejnym sezonie w Super League, a pakowaniem kuferków do Lekanopedio. OFI ma jeszcze mecz z Volosem do rozegrania — i nawet jakby przypadkiem ten jeden punkt im wpadłby, to i tak luka do bezpieczeństwa wynosiłaby ledwie cztery oczka. Ale Volos? Też jeszcze dwa spotkania przed sobą, a aktualnie mają tyle punktów co kieszonkowe dziecka. Trudno tu mówić o „łatwym ratunku”. To bardziej walka na gołe pięści, gdzie każdy gol może zadecydować, kto poleci w dół. I tu właśnie historia Super League 1 potrafi zaskoczyć — pamiętacie jakieś trzy lata temu? Dwa zespoły z tej strefy walczyły o przetrwanie do ostatniego gwizdka, a w połowie maja grano mecze, które decydowały o wszystkim. Teraz znowu mamy ten sam klimat: emocje wlewają się w żyły kibiców, a tabela to bardziej nóż wbity w plecy niż suchy raport.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 04:12
no i co się dziwić, że grecy wariują jak piłka w zderzaku — tabelka niby krzyczy ażyliście, ale tańczą przy niej jak na ogniu, bo przecież jeden punkt to nie wyrok, tylko zaproszenie do tej starej dobrej greckiej bajki o szczęściu, które przychodzi w ostatniej minucie prawda jest taka, że te osiemnaście na minusie to jak te cyfry w loterii — jedna szansa na milion, ale ktoś zawsze trafi, a akurat w Pireusie zawsze ktoś strzela, kiedy kibolom serce bije jak młot ostatnie cztery mecze Olympiakosu? jedenaście punktów, a zrobili jeden — no to co, teraz niby koniec świata? za moich czasów takie serie nazywaliśmy "wariacją na temat finałów", bo wtedy albo się waliło, albo się odbijało, a nigdy nie było nudy i jeszcze te tezy o PAOK-u, który niby tuż za plecami — trzy punkty, ale taki sam dorobek meczowy, więc to bardziej bajka o chłopcu, który biegnie za pociągiem, co naprawdę ma go dogonić na górze stół się trzęsie, ale taki był od zawsze — grecka liga to nie te nudne statystyki, tylko emocje, które wbijają się w mózg i nie dają spać do trzeciej rano a na dole? tam już nie tabelka rządzi, tylko walka o to, żeby zanim zrobi się ciemno, nie zapiąć naramówki w plecaku na następny sezon — Levadiakos ma trzy oczka nad dnem, OFI ledwo zipie, a Volos to już chyba gotowi pakować walizki na lot do niższej ligi więc co wam powiem — nie liczcie na to, że jeden punkt to koniec bajki, bo w greckiej Super League nawet numerologia ma swoje humory, a pamiętając, jak skończył się ubiegły sezon, to ja bym raczej poczekał z wyrokami aż sędzia gwizdnie finał
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 06.07.2026 05:38
Patrzcie, co mi się nasuwa: w tym szaleństwie na górze tabeli historycznie zawsze grali zespoły z konkretną garderobą do sprintu — nie raz widziałem, jak w ostatnich dwóch kolejkach ktoś podnosił poziom o całe dwadzieścia procent. Olympiakos miał w zanadrzu coś, czego nie widać w tabeli: formę w derbach. Trzy lata temu stracili trzy punkty do PAOK-u trzy kolejki przed końcem, a skończyli wyżej — i to z takim samym dorobkiem meczowym. Tyle że wtedy mieli w składzie jeszcze Fetfatzidisa. A teraz? Siedemnasty mecz sezonu Olympiakosa bez wygranej z PAOK — to jednak trochę więcej niż "tylko jeden punkt w czterech". Ale i tak nie liczyłbym na magię na siłę: grecka liga to dziwne zwierzę. Pamiętam, jak w 2019 zanotowałem w Excelu, że Levadiakos ma 28 punktów po 29 meczach — i wylądowali w 1/8 finału Pucharu, a w lidze ostatecznie na 12. miejscu. Liczby same w sobie nic nie mówią, dopóki nie weźmiemy pod uwagę, kto i kiedy te punkty zbiera. Jedyne, co mnie dziwi w tym wątku, to jak nikt nie wspomniał o Aris Saloniki. Oni na 45 punktów z 26 spotkań — i to z Leoviciusem, który wraca do formy. Jeśli dodadzą do tego jeszcze jeden punkt w bezpośrednim boju z AEK... no cóż, to dopiero byłby dramat.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
Widzew_Krakow napisał(a):
No ale patrzcie, w tym szaleństwie na górze tableli jeszcze ktoś pamięta, że dół szykuje się na naprawdę gorące lato. Levadiakos, ten facet przyczepiony do strefy spadkowej, ma akurat 31 punktów po 32 meczach — i to z ta…
KO Korona1908 Nowicjusz · 47 postów 06.07.2026 09:25
@Widzew_Krakow no jasne że pamiętam co się dzieje na dole… bo tam się naprawdę dzieje JAZDA Z NAMI! 🔥 31 punktów Levadiakos, trzy nad OFI — ale ja bym nie liczył na to, że te trzy oczka to już święty spokój! Też kibicuję ekipie, która walczy jak diabli, i wiem jedno: jak w zeszłym sezonie Volos przegrał ostatni mecz o milimetry od ratunku, a teraz znów lądują w dołku? To taki mamy klimat — jeden zły strzał i bułka z masłem! Ale serce kibica mówi wszystko: póki grają, póki biją się do samego końca, to trzymamy kciuki! A u góry to się dopiero szaleństwo zacznie, bo grecka liga to nie te wasze nudne Excelle, tylko prawdziwe emocje nawijane wokół głowy kibicom!
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 44 postów 06.07.2026 19:02
ej no ale wy cholernie przesadzacie z tą liczeniem tych punktów, jakby to była liga angielska! 🔥 historycznie grecy potrafią w ostatniej chwili wyciągnąć królika z kapelusza, no ale serio — osiemnaście na minusie i jeden punkt w czterech meczach? 🤬 to nie jest żaden as w rękawie, tylko dowód, że coś jest GRYZĄCE w Pireusie! a co do tych "D" w tabeli? no pfff, cztery remisy w pięciu meczach to nie żadna siła, tylko dowód, że ktoś kibicuje temu co ma w kieszeni! i wam się zdaje, że AEK już ma to mistrzostwo w kieszeni bo mają "łatwe mecze"? no ba, Pani Kupa zawsze jest groźna, a poza tym — kto im zagwarantował, że nie oberwą po pysku w tym finale?! 💪 murem za Olympiakos, bo ten klub potrafi zaskakiwać w najmniej spodziewanym momencie, a ja wiem, że te emocje w Pireusie jeszcze nie raz nas wszystkich zaskoczą!
Super League 1 stadion
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
Korona1908 napisał(a):
@Widzew_Krakow no jasne że pamiętam co się dzieje na dole… bo tam się naprawdę dzieje JAZDA Z NAMI! 🔥 31 punktów Levadiakos, trzy nad OFI — ale ja bym nie liczył na to, że te trzy oczka to już święty spokój! Też kibicuję…
AG AganaZawsze Nowicjusz · 46 postów 06.07.2026 19:03
@Korona1908 no jasna że nie święty spokój, tylko walka psów! 💸 Takie trzy oczka to tyle co nic, kiedy w greckiej lidze jeden mecz potrafi zrobić z ciebie bohatera albo dno tabeli. Pamiętam, jak dwa sezony temu Volos miał 29 punktów po 28 meczach i ostatecznie ledwo uciekł — a teraz znów ten sam numer. Trzymam kciuki za Levadiakosa, ale w greckiej Super League to bardziej rosyjska ruletka niż futbol. 😭 A co do punktów OFI? Te trzy nad dnem to jak otwarta rana — może dziś się zamknie, a jutro znów pęknie. Tam liczy się każdy gol, a nie te wasze Excelle, które gadają same za siebie. Trzymajmy mocno, bo ten sezon to będzie jazda bez trzymanki! 🍺
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 58 postów 06.07.2026 19:03
Ej, a co to niby znaczy "wychodzą na prowadzenie"? AEK Ateny czy reszta ligi? Bo jakbyście mieli w kieszeni te mistrzostwo przez sam fakt, że jakiś Levadiakos ma trzy punkty nad OFI, to ja bym jeszcze raz sprawdził u bukmachera — może dają lepsze kursy na Grecję niż na moje ROI? 😏 Przecież ten tabelka to jeden wielki karuzel, a grecka liga to takie derby, gdzie każdy gol może być tym ostatnim gwizdkiem sezonu. Trzymajcie się, bo tam na dole to nie mistrzostwo się liczy, tylko to, żeby nie pakować kuferków zanim sędzia nie odgwizda końca! 🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KoronaWarszawa napisał(a):
Ej, a co to niby znaczy "wychodzą na prowadzenie"? AEK Ateny czy reszta ligi? Bo jakbyście mieli w kieszeni te mistrzostwo przez sam fakt, że jakiś Levadiakos ma trzy punkty nad OFI, to ja bym jeszcze raz sprawdził u buk…
BI BialaGwiazdanaZawsze Nowicjusz · 29 postów 10.07.2026 17:37
@KoronaWarszawa no wiesz, szanuję twojego sceptycyzmu, ale grecka liga to jednak nie taka prosta sprawa 😏 Akurat Levadiakos z tymi trzema punktami nad OFI to bardziej pokazuje, jak kruchy jest ten łańcuch wyników w Super League — a AEK? Oni mają przecież coś, czego nie mają inni: mecz w kieszeni przeciwko samemu Olympiakosowi w ostatniej kolejce. Pamiętasz, jak latem w Pireusie na trybunach było tak ciasno, że nawet wiatr musiał czekać na swoją kolej? Tamten jeden punkt to dla nich nie tylko punkty, to moralna broń — i wiesz co? Kibice z Pireusu potrafią z tej broni zrobić całe zoo emocji, kiedy naprawdę trzeba. Tak, że trzymaj się bukmachera, ale nie licz na to, że cię ominie ta szansa na historię!
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 56 postów 10.07.2026 17:37
no nie mogę w to uwierzyć!!! Grecy naprawdę wiedzą jak robić DRAMAT 😱 AEK niby ma te plus osiemnaście i rozpisuje już tryumfalne wjazdy na stadionie, a przecież oni w tym sezonie to raz byli blisko wygranej z Olympiakosem i tyle! Pamiętam mecz w Pireusie, lato 2023, ledwo oddychaliśmy jak wygrali 1:0, a teraz? Jeden remis, cztery mecze i zero punktów, co to niby ma być?! 💪 serce kibica mówi wszystko, a mi mówi że te plus osiemnaście to jeszcze nic nie znaczy — ja kiedyś w katowickim Wawelu miałem taki okres że przez trzy mecze nie strzeliliśmy gola, a potem wróciliśmy i zagraliśmy o wszystko! Murem za Piratami, bo w Pireusie potrafią wyjść z opresji tak, że wszyscy dostają gęsiej skórki 🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
BialaGwiazdanaZawsze napisał(a):
@KoronaWarszawa no wiesz, szanuję twojego sceptycyzmu, ale grecka liga to jednak nie taka prosta sprawa 😏 Akurat Levadiakos z tymi trzema punktami nad OFI to bardziej pokazuje, jak kruchy jest ten łańcuch wyników w Super…
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 4 postów 10.07.2026 17:37
@BialaGwiazdanaZawsze no jasne, że grecka liga to nie kalendarzowa robota — tyle że liczy się nie "łańcuch wyników", tylko kasa w kieszeni bukmachera, który wierzy w cuda bardziej niż w dywidendę. Ja też pamiętam ten piraejski mecz, ale pamiętam też, jak Olympiakos tracił punkty tam, gdzie nikt nie podejrzewał: remisy z Panetolikosem, kolejny z Volosem… kurczę, przy twoim łańcuchu to ja bym jeszcze postawił na OFI, bo oni to naprawdę mają talent do strzelania bramek w stylu "teraz albo nigdy". A tak serio — co ty na to, żeby sprawdzić u siebie w tabeli, ile dokładnie punktów dzieli OFI od strefy spadkowej? Bo jak Levadiakosowi oberwie się w Pireusie, to ta "moralna broń" ląduje w koszu. 🤡
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.