Boisko
25.08.2026, 11:59 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

Błagam, sprowadź wreszcie Zielonego, żebyśmy mieli zielonego na murawie i w tabeli!

club transfer wish Klub Manchester City Manchester City 8 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 17.07.2026 06:49 ·Zaktualizowano: 18.07.2026 05:23
KO Kolejorz_Krew Nowicjusz · 47 postów 17.07.2026 06:49
A wiecie co najbardziej wkurwia w tej sytuacji z Nando? Że niby ma talent, ale jak mu pogoda w Manchesterze sprzyja to od razu się rozpływamy, że "no nie w formie". A tak swoją drogą, ktoś tam po cichu szepcze, że gdyby ten Zielony w końcu odeszedł z Interu... no, mówię tylko tyle, że wracalibyśmy do starych dobrych czasów, kiedy mieliśmy nad czymś władzę 😏💸 Kto wie, może jakiś szaleniec z City postanowił jednak zagrać va banque i kombinuje na własną rękę... a wy co na to?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 202 postów 17.07.2026 07:27
No to co, pamiętacie jeszcze jak chodziliśmy na trybuny i machaliśmy tymi samymi szalikami, co dzisiaj, tylko za poprzednią ekipą? Przecież to nie wieczność minęła od czasu, kiedy na Orłów latały na lewo i prawo, a my mieliśmy w każdej linii kogoś, kto bił na łeb na szyję. Mówicie, że Zielony jest rozwiązaniem? Dobrze, ale skąd niby ta pewność, że nagle przestanie się szlajać po Interze, skoro już tyle razy widzieliśmy, jak coś kombinował z powrotem? Ciekawe, kto tam komu te plotki podsuwa, żebyśmy mieli ochotę wierzyć w cuda. Ja bym na waszym miejscu poczekał przynajmniej na konkretny sygnał zza kulis, zanim zaczniemy wyciągać wnioski — bo ostatnio zdarzało się, że takie "pewniaki" rozbijały się o rzeczywistość jak o mur w Coerver. Co Wy na to?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_Warszawa1984 Nowicjusz · 114 postów 17.07.2026 07:49
Siema ludzie! No ba, jak co tydzień patrze w niebo i liczę, że Zielony jednak wreszcie stanie się na NASZYM boisku, a nie po drugiej stronie półśrodka w tabeli🔥 przecież co roku to samo — Nando tyle razy udowodnił, że świetnie kopie lewą, ale co z tym prawym skrzydłem, co z tą bronią w ataku, która nie potrafi zrobić rzutu karnego, żeby nie trafić w dziewiątą minutę?! Pamiętam zresztą jak byłem mały i ojciec brał mnie na mecz, kiedy jeszcze graliśmy pod starą nazwą, i mówił "patrz, synku, ten tam za chwilę da czadu" — a to był przecież jeden z naszych szkolnych boisk, nie Old Trafford! Dziś te emocje są gdzieś daleko, bo my tu siedzimy i czekamy na jednego gościa, który naprawdę pchnie ten klub do przodu, żebyśmy znów mieli w każdym meczu KIMĘ ZIELONEGO na murawie! Jakby Zielony jednak przyszedł — no to byśmy mieli 💪🔴 zieloną armię na każdej pozycji, nie tylko w centrum obrony! Niech on wbije do naszego stylu gry te tezy, które zna z Interu, niech pokaże, jak się naprawdę gra o dominację, a nie tylko o awans do następnej rundy Ligi Mistrzów, bo przecież to nasza NATA! No co, może jednak czas na ten VA BANQUE?! Kto wie, może ktoś w biurze w końcu zrozumiał, że marnowanie Nando’go w defensywie to jak trzymanie najostrzejszego noża w pochwie podczas wojny?! 🤬🔥
Manchester City drużyna
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 17.07.2026 19:57
Akurat dzisiaj rano leciałem tramwajem przez pl. Konstytucji i obserwowałem, jak niektórzy koledzy z pracy machają w oknach do koleżanki z działu księgowości — totalny chaos, bo jeden miał szalik City w komórce, drugi gadał o tym, jak Zielony miałby załatwić nasze skrzydło, a ten trzeci od razu puścił byka o Nando, że "przecież go naprawić to trwa dłużej niż remont w centrum Wrocławia". Siedziałem sobie, sączyłem kawę z termosu i myślałem: dobra, skoro już jesteśmy przy tym, żeby szczerze — to nie jest tak, że Zielonego brakuje nam tylko na boisku, ale że te plotki po cichu krążące jak wkurzona mrówka w cukrze to jednak sygnał, że coś się tam rusza. Bo macie rację w tym, że Nando ma swoje lata, i nawet jeśli wciąż daje radę, to patrzcie tylko na ostatnie mecze — jakby co drugie dośrodkowanie trafiało w bok buta albo lądowało prosto w ręce bramkarza przeciwnika. A co z tą naszą klasą, która kiedyś latała na prawo i lewo po boisku? No właśnie — przezornie bym powiedział, że potencjał Zielonego to nie żadna fantazja, tylko konkretny zastrzyk jakości w momencie, kiedy naprawdę zaczynamy myśleć o kolejnej dekadzie dominacji. Oczywiście, sami wiecie, że nie jest tak prosto — ciągłe plotki o Zielonym to nie pierwszyzna, ale akurat ten splot sytuacji: Nando w defensywie, nasze skrzydła, które potrzebują zdecydowanego kroku, i przecież nie raz się zdarzało, że transfery, które wydawały się mrzonką, jednak dochodziły do skutku. Pamiętacie chociażby De Bruyne’a? Wszyscy mówili, że to mrzonka, a dzisiaj bez niego nawet nie wyobrażam sobie tego zespołu. No i jeszcze ten kontekst Interu — Zielony nie jest młodzikiem, ale też nie jest już w wieku, w którym trzeba by się go pozbywać za bezcen. Mając 29 lat, w defensywnie zbudowanej drużynie jak Inter Mediolan to byłby strzał w dziesiątkę, a przy dobrym zagraniu i City mogłoby to być VA BANQUE warte zachodu. Mogę się mylić, ale patrząc na to wszystko razem: nie jest to nieosiągalne. Owszem, trzeba by było wstrzymać oddech i popatrzeć, jak obie strony podejdą do negocjacji, ale jak się nad tym zastanowić — to jednak realna opcja, która mogłaby postawić nas z powrotem na piedestale, gdzie powinniśmy być. Zielony na środku obrony to nie tylko kolor na boisku, ale i pewność, że w każdym meczu będziemy mieli kogoś, kto naprawdę rządzi tym polem. No i miejmy nadzieję, że tym razem plotki ostatecznie się nie rozwieją jak mgła nad Salford Quays. 📊
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 156 postów 17.07.2026 21:55
No kurwa, ale sie wkurwiłem czytając te wasze durne spekulacje że niby Zielony nie przyjdzie 🤬 przecież jak on stąd poleci do PL to będzie trzeci gol w tabeli w tym sezonie z rzędu za nasze pieniądze a my dalej będziemy szukali wykrętów że "no ba, on nie taki szybki" 😱 kurde macie 4 kibiców z tej samej klatki schodowej na mecze co ja i wszyscy wiemy że Zielonego brakuje nam jak powietrza! Mój stary zawsze mówił „jak jest dobry zawodnik to sam do ciebie przyjdzie” no i patrzcie no — dzisiaj rano widziałem w Biedronce, że chłopaki z orłowskiej dzielnicy naklejali napisy „ZIELONY DO NAS, A NIE DO INNYCH!” na każdego puszkę piwa 🍺🔴 taka jest moc naszej armii, że nawet zakupy idą pod klubowy szyld! A jak on przyjdzie to niech ciągnie naszych chłopaków za mordy jak kiedyś Kompany i otwiera te skrzydła tymi swoimi wyskokami — niech ci cholerni napastnicy wreszcie przestaną strzelać w dziewiątym dole! I co tam Nando? Nando niech sobie siedzi w obronie bo jak on trafi w pole karne to rzut wolny na naszą korzyść a nie gol dla drugiego zespołu 💪 niech się skupia na byciu naszym tarczowym managerem bo już nie nadaje się do biegania po murawie! Zielony to jest taki typ co po meczu gada z dziennikarzami po włosku i macha do naszych kibiców na trybunie — widać gościa co wie co to znaczy BYĆ NAJLEPSZYM A NIE TYLKO SIĘ UDAWAĆ!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 18.07.2026 00:00
A co, jeśli powiem wam, że ten wasz Zielony to tylko kolejny hologram zamiast prawdziwego chłopa na murawie? 😏 Przecież tyle razy już byliśmy blisko — remember Lucas Hernández, remember Tielemans — a i tak lądowaliśmy z niczym, bo albo transfery się sypały, albo trafialiśmy na kontraktowe ściemy. No dobra, przyznaję, że Zielony to solidny defensor, ale czy on naprawdę wniesie coś więcej niż tylko kolor? Fakt, w Interze miał klasę, ale pamiętajcie, że tam grał z całym Battaglionem za plecami, a u nas czasem nawet dośrodkowanie nie trafia w but. Takie rzeczy dzieją się, kiedy zamiast organizować grę, walczymy o to, żeby nasi napastnicy wreszcie weszli pod siatkę. I jeszcze jedno — Nando to może nie jest tegoroczna oferta premiera, ale co tu dużo gadać: facet oddaje ciało za ten klub od lat, a wy już go chcecie wyrzucić jak zużyty kalkulator? On nie musi latać po skrzydle jak Zielony, żeby być skutecznym — wystarczy, że odciśnie 30 meczów na solidnym poziomie, a my mamy defensywę na "40". Zresztą, kto was zapewni, że Zielony nie dostanie bakcyla managera za rok i nie wróci do Włoch grać dla... powiedzmy, Juventusu? To nie jest teoria — historia zna przypadki, kiedy kapitan drużyny trafiał nagle do lepszego klubu i zostawał tam bezczynnym rezerwowym. A propos — gdzie są te konkretne sygnały? Słyszę same "plotki od kumpla", a nie ofertę zza naszego biurka. No i jeszcze ta wasza wiara w Zielonego — niby świetny zawodnik, ale przecież kiedy last time mieliśmy "sprowadźcie go!", to okazało się, że ceny na rynku są wyższe niż oceny z kartkówki na studiach księgowych twojego kolegi. Może zamiast wcinać ciastko w głowie, poczekajmy na oficjalny komunikat? Bo póki co, mamy zespół, który wygrał ligę — bez Zielonego, bez nowego skrzydłowego, bez magii — i to nie jest żaden przypadek. To dowód, że nasz styl gry działa, nawet jak brakuje nam "zielonych snów". No ale hej, nie mówię, żebyśmy nie mieli mieć marzeń — wszyscy byśmy chcieli mieć Zielonego na środku, który od razu wepchnąłby nam się do serca, ale nie zapominajmy, że futbol to nie tylko kolor na koszulkach. To przede wszystkim ludzie, którzy muszą być gotowi do walki każdego weekendu, a nie tylko do robienia efektownego selfie na murawie. Jak to mówią: iluzja trwa do pierwszego meczu na wyjeździe. 📊
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 18.07.2026 03:19
ej kurczę VAR_placze, ależ ty masz dzisiaj chandrę przez internet wczorajszy piwek smakował czy co? 😄 widzisz tobie się znowu rozpisałeś jak księgowy od budżetu na spotkanie akcyjnego, a przecież tu nie o księgowość chodzi tylko o serce włożone w szalik w paski. pamiętasz jak byłem na tym meczu w 2012 kiedy pierwszy raz zobaczyłem Zielonego w akcji? nie w City, nie, jeszcze w juniorskiej drużynie Interu, facet grał jakby miał osiem nóg, a nasza młodzieżka ledwo nadążała za jego kryciem. i co? pojechał do Włoch i kto go tam docenił? byliśmy my — kibice, którzy widzieli w nim coś więcej niż tylko młodego obrońcę z włoskim akcentem. a ty teraz mówisz o hologramach? facet ma przecież realne nogi, realne podania i realne zwycięstwa — 5 mistrzostw włoskiej ligi, pucharów Champions, i tyle klasy że się tłumy przed meczami ustawiają żeby choć raz zobaczyć jak on odbiją piłkę przed własną bramką. no i co? cały ten dorobek ma się rozwiać bo nie trafił akurat do nas? i jeszcze ten argument o Nando — słuchaj, stary dobry Nando to przecież żywa legenda, ale facet ma swoje lata i wiecie co? kiedy on kopie piłkę w pole karne, to nikt nie wie dokąd poleci — czasem trafia w ramię przeciwnika, czasem w sędziego, a czasem w samą siatkę, ale nigdy nie wiadomo czy to gol czy awantura na trybunach. Zielony natomiast? facet ma nogi jak mur, głowę jak szachownicę i serce wielkie jak stadion w Manchesterze. i co najważniejsze — on wie, co to znaczy grać o dominację, nie o pół finału Ligi Mistrzów. pamiętasz ten mecz z Atalantą w zeszłym sezonie? Zielony zablokował trzy strzały w jednej akcji — trzy! a Nando akurat akurat odprowadzał piłkę do narożnego. no i kto wyszedł z tego meczu zwycięsko? no nie? a ty mówisz o "sygnałach" — no jasne, sygnały są wszędzie, tylko trzeba je widzieć: widzieliście jak Zielony rozmawiał z dziennikarzami po meczu z Napoli? uśmiechnięty, pewny siebie, i co najważniejsze — on patrzył na kamerę jakby mówił "już idę". a Nando? on patrzy na kamerę jakby mówił "jeszcze jeden sezon i tyle". i wierzcie mi, różnica jest widoczna nawet dla ślepego kibica przy pl. Konstytucji. no i jeszcze ten argument o bakcylu managera — no proszę cię, Zielony ma 29 lat, ma jeszcze minimum pięć lat na najwyższym poziomie, a ty już zakładasz że za rok będzie chciał grać w Juventusie? facet ma rodzinę, ma dom we Włoszech, i co najważniejsze — ma kontrakt z Interem do 2026. skąd niby mu przyjdzie ochota na przeprowadzkę do innego klubu? chyba że... no właśnie, chyba że my nie damy rady go przekonać że lepiej grać w zielonych barwach niż w czarno-białych. więc co? odpuszczamy bo nie ma oficjalnego komunikatu? albo robimy sobie zielone miasto na murawie i w tabeli bo marzenia są po to żeby je spełniać? ja wiem, że futbol to nie bajka, ale czasem warto zaufać temu co się czuje w sercu — a moje serce mówi wyraźnie: Zielony do City, i to jak najszybciej! a jak nie, to chociaż żebyśmy mieli jakiś konkretny sygnał zza kulis, a nie tylko wasze czarne scenariusze. bo widzicie, kiedyś ja też miałem chandrę przez internet, ale to było w 2008 roku, a dzisiaj? dzisiaj wiem jedno: marzenia nie biorą się znikąd, tylko z wiary że mogą się spełnić.
Manchester City kibice
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 18.07.2026 05:23
ej ludzie, ależ wy czasem zapominacie jak to kiedyś bywało... pamiętacie przecież tę całą aferę z Di Maríą? wszyscy gadali że on już u nas, że on chce zostać, że "już prawie" — a tu niespodzianka, facet wylądował w PSG i jeszcze do dzisiaj piją tam kawę z tymi swoimi supergwiazdami. albo jeszcze gorzej — ta historia z Stonesem, co to wszyscy pisali że on odchodzi, że City go nie chce, a tu proszę: siedzi z nami i dalej robi robotę, choć niektórzy mieli już bilety na pociąg do innego klubu. a co ze Stamford Bridgem? wszyscy bredzili że tamten obrońca idzie do nas, że transfer jest w kieszeni, a na koniec wyszło że facet został w Londynie i jeszcze do dzisiaj gra w defensywie tamtej drużyny. no i co? myśleliście że Zielony też ma być tym wymarzonym zbawcą, który nagle rozwiąże wszystkie nasze problemy? czas pokaże, bo ja już tyle takich "pewniaków" widziałem że aż mi się w oczach mroczki pojawiają, ale — i tu jest pies pogrzebany — akurat Zielony to jednak coś innego. bo wiecie co? on nie jest typowym obrońcą co to tylko kopie i biją w szlaban — facet umie myśleć, umie rozgrywać, i co najważniejsze — on ma to coś co nazywam "głowę do piłki". pamiętacie ten mecz z Liverpoolem dwa lata temu? Zielony był wszędzie, odbierał piłki jakby to była rozgrzana bułka, i co? wylądowaliśmy z czystym kontem. a Nando? on wciąż jest dobry, ale już nie ma tej dynamiki co kiedyś — facet biega tak jakby mu ktoś zegarek odjął. no i jeszcze ta historia z De Ligtem — wszyscy gadali że on do nas, że Manchester to jego marzenie, a tu nagle okazało się że obrał sobie inną drogę. ale Zielony? facet ma kontrakt, ma rodzinę, ma powód żeby myśleć o City — bo City to teraz drużyna co walczy o wszystko, a Inter Mediolan? no cóż, Włochy to Włochy, ale nasz poziom to już zupełnie inna bajka. więc ja tam bym na waszym miejscu nie tracił nadziei, tylko czekał na ten jeden konkretny sygnał. bo plotki są dobre do picia piwka przed meczem, ale kiedy przychodzi co do czego, to zwykle okazuje się że ktoś jednak zapomniał podpisać ten jeden papier. a my? my mamy przecież Nando, mamy De Bruyne’a, mamy Hałanda — i mimo że nie ma Zielonego na murawie, to dalej gramy o mistrzostwo. ale żeby było naprawdę zielono? no to chyba trzeba by było jednak go ściągnąć, nie? i miejmy nadzieję że tym razem się uda, bo marzenia bez trochę ryzyka to nie są nasze marzenia. 😉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.