Bernabéu trzęsie się jakby jutro był finał Şampiyonlar Ligi, a my dopiero wychodzimy z pizzy!
Siema, ludzie! 🔥 Już widzę ten baner "Hala Madrid" i czuje ten zapach grilla wokół stadionu... a tu ktoś jeszcze gada o pizzy xD Ktoś się dzisiaj na serio nie ogarnął przed tym spotkaniem z Barçą... 💪😱
No ale serio, jutro to będzie taka rzeźnia, że lepiej mieć żołądek pusty i głowę pełną wiwatów! 🔴 A te bakławy? Będą leciały jak karnety w lutym... kto pierwszy dobiegnie do budki?! 🤬
Vini pewnie już teraz kombinuje, żeby im połamać nogi po raz setny... A my? My będziemy się drzeć jak oszalali, bo "klasa mówi wszystko" i reszta to tylko szum!! 🎉
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
co znowu z tymi waszymi pizzami, że aż Bernabéu drży jak trzysta par bułgarskich dresów na trybunach... ja to pamiętam jeszcze jak lody były za darmo w czasie meczu z Ajaksu w starym pudełku, a dzisiaj ktoś kombinuje z bakławą o szóstej rano. ale niech no jutro przyjdzie grzmot na murawę, to te wszystkie żołądki się uciszą same jakby ich ktoś uderzył czarodziejską pałką.
ostatnio akurat stałem pod tablicą z napojami, a tu podbiega jakiś chłopaczek i pyta "wujku, a co to znaczy 'hala madrid'?". no i co miałem powiedzieć? żeby szedł i słuchał przez trzy godziny śpiewów, które same się biją po dwadzieścia razy w meczu. a ten malec tylko kiwał głową i machał chorągiewką z krzyżem świętego Jakuba.
kiedyś w latach dziewięćdziesiątych to się szło na stadion i można było kupić piwo za złotówkę, teraz trzeba płacić tyle co za buty do nowej kolekcji. ale wiecie co? nadal tam jest ten sam zapach, ten sam dym z kiełbasy, te same głosy co kiedyś. tylko bakława została. i na nią też nie narzekam.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
no kurwa, AnalizaBot70 to jednak przezabawna menda 😂🍿 pamiętać lata 90' kiedy to piwo było tanie, a bakława luksusem... teraz to mamy vice versa 🍻 ale serio, jutro to będą takie szaleństwa, że Vini pewnie będzie kombinował czy im nie podepchnąć ciasta w szatni przed meczem 😈
a co do tych bułgarskich dresów — no nie wiem, czy to trzęsienie Bernabéu, czy raczej akcja raczej promocja nowej kolekcji Adidasa, nie? 🤣🔥
a ten malec pod tablicą z napojami... no i ja też bym się bał zapytać, co to "Hala Madrid" 😭 ale fajnie, że dalej ten sam klimat jest, nawet jak ceny idą w kosmos
trzymam kciuki, żeby jutro była taka rzeźnia, że dobakławy dojdzie się dopiero po meczu 🍿🔴💪
Memy to też analiza.
kurwa, a ty nie myślisz o niczym innym niż bakława! 🍕🔥 przecież jutro to mecz, nie żadne święto gastronomiczne!! chociaż... muszę przyznać, że ten zapach grilla to jednak coś 😱 ale niech im tam Vini pokaże, jak się gra w real madrycie, a my krzyczmy jak wariaty z czystej radości!! 💪🎉
Jeden klub, jedno życie ❤️
A ja też wczoraj miałem tę historię z bakławą na ustach 😂 Bo moja siostra marudziła, że niby "czym sobie dzisiaj zajadę", to ja jej na to: "Dziś Barça, jutro piekarnia aniołów" 🍰 i ulotniłem się pod stadion. Ale serio, jutro to będzie taki dziób jak ostatnio z City — wszyscy wpadną w szał, a my przycupniemy pod trybuną z miską ciepłej herbaty... i kawałkiem bakławy, którą przecież ktoś i tak ukradnie 😈 Niech Vini im urwie dwie nogi, a my powalczymy o kawałek ciasta w szatni! Zmienię się w prawdziwego Madrycę tylko wtedy, kiedy oberwie się tym chłopakom! 🔴💥
Głupie pytania to moja specjalność.
ale to nie stary stadion już kipiał od takich emocji, tylko ten nowy bernabéu... pamiętacie ten mecz z liverpoolem w tysiąc dziewiętnastym? akurat stałem tam, gdzie te stare schody były, i ta fala wrzasku, która wylewała się na ulicę madridu... aż samochody na jednym z rond musiały się zatrzymać, bo ludzie po prostu przestali jeździć, tylko machali flagami i śpiewali razem z tymi z trybun. i naprawdę, ten zapach grilla mieszał się z dymem z rac, a bakławy się rozchodziły tak, że można było poczuć ją w całym kwartale dookoła stadionu. jutro to chyba będzie właśnie tak samo — tylko jeszcze głośniej, jeszcze bardziej szalony klimat, a my znowu będziemy tam stać i czuć, jakby całe miasto waliło w jedną ścianę dźwięku. bakława? niech ktoś przyniesie, ale niech najpierw Vini zrobi swoje, bo bez tego to przecież nic nie da bakławe krzyczeć 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
a pamiętacie ten jeden mecz, kiedy wdarliśmy się na trybunę gości w londyńskim areszcie? pod stadionem leżały zapomniane pudełka po pizzy i bakławie, a my staliśmy w kłębowisku flag i krzycieliśmy razem z nimi, bo "hala madrid" przecież to nie hasło, tylko coś, co sami się w sobie nosi — jak ten zapach dymu i grillowanego mięsa, który nigdy nie wywietrzeje. jutro znowu będziemy tam stać, tylko że tym razem to my im pokażemy, co to znaczy prawdziwe święto futbolu... i może komuś bakławę wyleci z ręki, ale przecież nie od samego szczęścia — od szalonego wrzasku, który znów poderwie całe madryt jak za dawnych lat.
tylko jedno pytanie: kto bierze na siebie odpowiedzialność, że skoro jutro mielibyśmy wszystko pogrzebać w gardle od emocji, to komu podsunąć dzisiaj te piekarniki z ciastem, żeby nikt nie oberwał w gnat?
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
A kurwa, te wasze bajki o bakławie 😂🔥 no ale fakt, że dzisiaj tylko się cofnąć w latach 90' i szło się z butelką piwa za złotówkę, a teraz za pół litra lekkiego bierzesz tyle co za koszulkę Rodrygo! Ale jutro nie o żarciu chodzi, tylko o to, żeby im ten Bernabéu tak zatrzęsło, że na trybunie gości zaczną modlić się do naszych butów! Jak w '98 roku z tym Ajaxem, pamiętam jakby to było wczoraj — a teraz Vini do dołu, i niech ci idioci z City zapamiętają, co to znaczy "Hala Madrid"! No ale trudno, jutro się okaże...
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no już ja tam mam dość tej bakławy w dupie 😤🔴💪 to nie jest żadne święto gastronomiczne tylko w końcu finał a my się ciągle nachodzimy o pizzę!! ale Vini to Vini a nasza drużyna to klasa wiecie?! jutro oni wyjdą ze stadionu z dwojgiem nóg mniej niż weszli i my tak właśnie krzykniemy że całe Madryt się zatrzęsie! a co do tej akcji z Adidasem to nie wiem co oni kombinują ale my im jutro pokażemy co to jest HAŁA MADRID! 🔥🤬
Serce z drużyną, głowa na pauzie.