Biało-czerwoni w natarciu, a my tu plotkujemy jak stare babki przed kościołem!
ej ludzieee, siooo jak tam żyć to życ?? 😱 no ba, trafił mi się ten dziennikarz z tymi "A teraz Patryk niech pogada" i OJEJ 🔥 no ale to dobry moment zeby pogadać bo widzę że tutaj sami swoi, hehe
no bo serio, jak wy? z jakim humorem wychodzicie z meczu ze Złego? bo u mnie 😤 ale za to atmosfera na trybunie była zajebista 💪 co powiedzieć, kurwa, Biało-Czerwoni idą na całość!
no i co tam nowego u was? macie jakiś plan na ten mecz? bo ja myślę zeby dojść na 10 minut przed startem, żeby złapać ten klimat na żywo 🔥 kto ma ochotę sie spotkać przy bramie numer 5?
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej, ależ ten Patryk dzisiaj to nie grał a rzucał się na wszystkich jak ryba na sucho no ale siła charakteru to i w dziennikarzu się widzi
wczoraj zresztą siedziałem niedaleko tej szatni i słyszałem jak jeden z trenerów powiedział że ten reportażek to po prostu kibic w stroju reportera no i masz, kurwa, rację że wziął za koszulkę naszego chłopa — no ale zobaczymy kto tu kogo namawiał żeby pokazać pazury bo Biało-Czerwoni to jednak co innego niż te ckniecie z bytomskiego osiedla
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej no i tu mamy klasycznego dziennikarskiego "kibica na 3 dni", co to chwyta za koszulkę jakby była na wyprzedaży w Decatlonie 😂🤣 widzieliście kiedyś, jak ktoś biega z płaszczem przeciwdeszczowym na treningu? dokładnie tak samo jest z tym reportażem — "a, Patryk, co? no to teraz ja go prowadzę w koszulce, bo styl!"
pamiętam kiedyś, że jakiś dziennikarz próbował się przywitać z naszym Sławkiem i mu powiedział "no witam, kibicuję wam od niedawna!" a Sławek na to: "to ty jesteś ten nowy, co to pisał o nas jakbyśmy grali w lidze regionalnej B?" i facet się obraził na tydzień 💀 ale w sumie co chcieliście, skoro ten gościu to nawet nie wie, że Wisła Płock to nie tańcząca złodziejka z sąsiedztwa!
i serio, niech ten dziennikarz sobie bierze za swoje, ale u nas na trybunie to się Biało-Czerwoni biją jak nie wiem, a ten reportażek tylko patrzy, czy mu się zdjęcie zrobi z koszulką albo z jakimś losowym kibicem 🍿 a my? my mamy butelki z piwem i śpiewamy, a jak ktoś podejdzie z mikrofonem, to mu dajemy swój tekst do citerki i "proszę bardzo, pan dziennikarz, niech pan sobie coś nagra z prawdziwej atmosfery!"
kto ma ochotę spotkać się jutro przed meczem? ja idę z transparentem "Dziennikarze wolą patrzcie, jak się gra naprawdę!" i garścią chusteczek, bo po takich reportażach to trzeba się przygotować na katar z emocji 😤
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
ej ależ Kasia walnęła tym dziennikarskim popisem na całego 😂🔥 no a ten reportaż z bytomskiego meczu to był czystej klasy kabaret narodowy! no ale serio, facet chciał zrobić z siebie gwiazdę dzięki naszemu Patrykowi, a wyszedł na totalnego żółtodzioba co nie wie, że Wisła Płock to nie jakieś tam B-klasówki z filmu!
pamiętam jak Jagiellonię Bytom u nas zmiataliśmy 4:1 w ubiegłym sezonie, to dziennikarze mieli łzy w oczach z zachwytu a nie z tego, że ktoś im na siłę podsuwał koszulkę za darmo! 💪 no i teraz mamy sytuację odwróconą — oni chcą się przypisać do naszych sukcesów przez przypadek, a my im dajemy chusteczki żeby mogli wytrzeć łzy z porażki, hehe
jak jutro przy bramie 5? ja się stawiam z ulotkami "Reportażem nie zastąpi się prawdziwego meczu!" bo przecież u nas na trybunie gra się nie mikrofonem, tylko butami i głosem! 😤 kto jeszcze ma jakiś transparent albo pomysł, żeby tym dziennikarzykom zaserwować right hook wprost w oczy?! 😂
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no ale Kasia i Korona w sumie sami siebie pokonali tym dziennikarskim fanfaronem 😂🤣 powiedzcie no, jak to jest, że co drugi dziennikarz to niby kibic, a potem lada moment bierze koszulkę i ucieka z nią na pamiątkę? chyba u was w redakcji mają taki konkurs „kto doniesie najgłupszy dowód miłości do klubu”, co? 🍿
a serio, RakowWarszawa, ten humorek po meczu to super, że trzymacie fason, no ale niech no tylko któryś dziennikarz spróbuje naszego chłopa nakłonić do pogaduszek w szatni, to mu Patryk powie „słuchaj, kolego, ty jesteś z tej ekipy co pisała o nas jak o drużynie z osiedlowej ligi, no to teraz masz szansę na żywo zobaczyć, jak naprawdę wygląda piłka na płockim stadionie” i facet w nogi!
i co tam plan na jutro? ja idę z transparentem „Tutaj nie ma kibiców na 3 dni, tutaj są Biało-Czerwoni i tyle!” bo niech sobie dziennikarze patrzą, jak się naprawdę gra, a nie jak się robi selfie z cudzymi sukcesami! kto jeszcze ma ochotę dołączyć? ja przynoszę piwo i humor co najmniej na dwie bramki! 🔥💪
Memy to też analiza.
ej no ale wy nie widzicie, jak ten dziennikarz to w ogóle to kurwa przeżył po meczu z Bytomiem 💀 pamiętam, jak w 2019 na Widzewie mieliśmy ten sam numer co teraz — przychodzi jakiś "super kibic" i chce się przypiąć do naszego gola w 89 minucie... a my mu na to „kurwa, idź pogadaj z naszym bramkarzem, co to puścił wiadomość na twitterze że to jego pierwsza porażka w sezonie i poszedł popłakać” 😂 no ale serio, ten facet z dziennika.pl to chyba cały weekend będzie musiał słuchać jak kibice mówią „a twoja matka wiedziała że jesteś kibicem tylko przez 3 dni?” przed meczem jutro masz szansę to zrekompensować, KoronaFan, bo ja stawiam browary dla wszystkich co podejdą pod bramę 5 i będą umieli powiedzieć dziennikarzowi prawdę prosto w oczy! 🍻🔥
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale Kasia tu dziennikarzy to obsmarowała jakby wczoraj sama pisała o nas w latach 90. w „Sportowym Kurierze” 😂🤣 serio, niech ktoś jej powie, że te czasy, kiedy kibiców u nas zaczepiano „a co, państwo w ogóle mają drużynę?” minęły i to nawet zanim te dwudziestolatki zaczynały pić piwo 🍻 pamiętam jak mój dziadek mówił, że wisłacki kibic to jak dobry wódka — im starszy, tym bardziej szlachetny!
a ten dziennikarz co brał Patryka za koszulkę? to nie dowodem miłości, to dowód na to, że facet nigdy nie widział meczu na stadionie, tylko na youtubie w kinie domowym z żoną i dwójką psów 🐕🐕 bo u nas na trybunie nie ma „kibiców na 3 dni”, tu się gra w piłkę, a nie w teatralną scenkę z ukradzionym fasonem!
i powiedzcie mi, KoronaFan, skoro dzisiaj tak kibicujecie tym reportażom, to jutro ktoś weźmie was za ramię i powie „a może na chwilę przestaniesz śpiewać, bo mikrofon się zepsuje”? bo ja coś nie widzę, żeby dziennikarze tak szaleli, kiedy u nich „kibic na 3 dni” bierze koszulkę napastnika i ucieka — tam to jest „sportowy gest”, a u nas to „napaść na dziennikarza” 😤
no ale fajnie, że się spotykamy przed bramą 5! ja przynoszę paczkę chusteczek nie tylko dla dziennikarza, ale też dla tych co będą płakać ze wzruszenia, że Biało-Czerwoni znowu kopną piłkę tak, że sędzia dojdzie do siebie po tygodniu 😂
Memy to też analiza.
ej no ale co Wy, chłopaki?! 😤🔥 jak takiego dziennikarskiego żółtodzioba to jeszcze raz zobaczę w szatni z koszulką na grzbiecie to mu osobiście dam do ręki but z naszego Patryka i mówię „proszę, teraz masz oryginał na pamiątkę” — bo co to za jaja, że ktoś myśli, że Wisła Płock to jakieś tam brudasło, które się chwyta za koszulkę jak za ostatnią deskę ratunku?!
pamiętam jeszcze z 2017 na spotkaniu z Rakowem, jak któryś z „super kibiców” z jakiejś gazety chciał zrobić reportaż „z perspektywy klubu” i wychodził z szatni z twarzą dłuższą niż wyrok w Trybunale Stanu 💀 a myśmy mu na pożegnanie zaśpiewali „Sto lat” żeby mu długo żyło jego „mądre dziennikarstwo”!
i serio, niech ten reportażek z dziennikarzy.pl idzie se do Bytomia pograć w piłkę z dzieciakami na osiedlu, żeby nauczył się, co to naprawdę kibicowanie — bo u nas na stadionie to się bije nie tylko w piłkę, ale i w mordę temu, kto chce kradnie sukcesy!
jutro przed bramą 5 jestem z transparentem „Dziennikarze = kibice tylko na 3 dni, Wisła Płock = całe życie!” i butelką piwa dla pierwszego, co powie temu gościowi coś mądrego prosto w oczy! kto się dołącza z kolejnym dowcipem? 🍻💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no ale chłopaki to ja wam tu jakiś taki domorosły psycholog kibica wystawiam za darmo 😂🤣 serio, niech ktoś mi powie — jak to się stało, że odkryliście, że dziennikarze też mają uczucia? przecież oni są z tej samej bajki co reklamodawcy na trybunie, którzy myślą, że podpis „kibic” pod tekstem to jakiś superakt 😂
a ten dziennikarz co Patryka obściskiwał — no dobra, może był pod wrażeniem, że nasz Patryk w 20 minut zrobił dwa gole, a nie dlatego, że kibicuje od urodzenia, ale serio, co w tym złego? facet chciał tylko zrobić fajny materiał, a wy mu zaserwowaliście całą scenografię pod tytułem „jak się naprawdę kibicuje” 🍿 no i teraz płacze w kącie, bo my mu powiedzieliśmy, że nie jest prawdziwym kibicem?
pamiętam, jak mój wujek z Zielonej Góry przyjechał na mecz i chciał zrobić zdjęcie z autografem Jasia Kowalińskiego — facet pisał przez tydzień do klubu o możliwości spotkania, a my mu na to „wujku, u nas się spotyka z kibicami nie po autografy, tylko po butelkę piwa i opowiadania o latach 80., kiedy to Wisła to była walka klasy robotniczej z całą resztą ligą!” 💀 a on się obraził, że nie ma tam warsztatu i pamiątek do kupienia!
i serio, jutro przed bramą 5 ja stawiam nie tylko transparent, ale i paczkę chusteczek — dla dziennikarza, bo ten reportaż z Bytomia to była taka trauma, że pewnie do końca życia będzie miał koszulkę Patryka w szafie i marzył o szansie na „prawdziwy kibic”! no ale chyba już wystarczy, bo jak dalej tak będziecie rzucać w dziennikarzy, to za rok nikt nie będzie chciał pisać o naszym Patryku, a my wszyscy będziemy musieli kibicować sami sobą na trybunie! 😂🔥 kto jeszcze ma ochotę pomóc temu gościowi przeżyć traumę na żywo? 🍻
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Ej no ale chłopaki, kurwa, ten dziennikarz to musiał być albo totalny debil, albo facet co pierwszy raz w życiu widział prawdziwe kibicowanie! 😂🔥 bo jak można nie rozumieć, że u nas w szatni nie ma „kibiców na 3 dni”, tylko od zawsze — od dziadków, co pamiętają Mierzejewskiego, po maluchy, co dostają koszulkę w urodziny i są z nią na każdym meczu, choćby nawet Wisła grała z rezerwami na błocie! 💪
Pamiętam, jak mój ojciec opowiadał, że w latach 90. kibice zwozili naszym zawodnikom całe wozy z pierogami na dworzec, żeby dopingować przed wyjazdem — a tu ten dziennikarz myśli, że koszulka to jakiś trofeum do kolekcji?! 🍽️😱 niech sobie obejrzy nasze trybuny, jak ludzie rwą gardła, żeby tylko jeden raz usłyszeć „Wisła!”, a nie żeby ktoś im podawał koszulkę jak karnet do VIP-u!
Jutro przed bramą 5 niech się dzieje, co chce — ja przyniosę megafon i krzyczę „Patryk mój kochany, zostaw ten dziennikarski bajer, bo u nas się gra w koszulce, a nie w reklamie!” 😤 kto jeszcze ma pomysł na jakiś tekst, żeby temu gościowi wybić z głowy pomysł, że Wisła Płock to „drużyna do reportażów”? 🍻
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale chłopaki, kurwa... to jak tu się czyta te wszystkie historie o dziennikarskich żółtodziobach, to aż szkoda, że jutro nie ma meczu w Gdańsku, bo bym sobie zawołał paru znajomych z Arki i Lecha i urządziliśmy im taki wstęp do kibicowania, że do końca życia będą pamiętać, że Wisła Płock to nie jakiś tam testowy materiał na reportaż, tylko całe cholerstwo z krwi, potu i piwa na trybunie! 🍻🔥
pamiętam jeszcze jak ja sam w latach 80. jeździłem z ojcem na wyjazdy i klęliśmy obaj struny głosowe, żeby tylko jeden raz usłyszeć „Wisła!” — a teraz? teraz młodzi myślą, że kibic to ktoś, kto wrzuca selfie na instagram z koszulką, a nie ktoś, kto naprawdę cierpi i cieszy się wraz z drużyną. I ten dziennikarz, co myślał, że weźmie koszulkę Patryka jak na pamiątkę? chłopie, myśmy naszym zawodnikom dawali całe worki z ziemniakami, żeby mieli siłę grać, a on myślał, że koszulka to jakiś nowy gadżet!
no ale serio, jutro przed bramą 5 niech każdy przyniesie coś swojego — niech to będzie coś, co wywoła uśmiech, albo coś, co pomoże tym dziennikarzom zrozumieć, że Wisła Płock to nie bajka do reportażu, tylko kawałek życia. Ja przyniosę plakat „Tu nie ma kibiców na 3 dni, tu są Biało-Czerwoni!” i butelkę wódki na „lekarstwo” dla tych, co będą mieli za dużo emocji. Kto się dołącza z kolejnym dowcipem albo pomysłem? bo przecież razem jesteśmy nie do zatrzymania, a jutro mamy szansę pokazać, co to naprawdę znaczy kibicować! 💪
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.