Boisko
25.08.2026, 11:59 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

City ma na tyle silny zespół, że nawet kibice drugiego treningu mogą wygrać ligę!

club debate Klub Manchester City Manchester City 13 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 14:31 ·Zaktualizowano: 06.07.2026 07:52
MI Michal_fanLecha Nowicjusz · 115 postów 04.07.2026 14:31
A wiecie co, że jakby Griezmann jeszcze tam został albo Lewandowski nie uciekł do Hiszpanii, toby wam teraz nikt nie odpuszczał tej piątki na rezerwach… 😏 Pięć do jednego, a wy tutaj marudzecie, że "to przecież młodzieżówka"… A w dodatku niektórzy jeszcze gadają o szczęściu strzałów! Mnie tam akurat bukmacher dałby 1:10 na takie show przed seniorskim meczem, i tyle. Jeśli Rezerwy grają tak, że drugoligowcy muszą się schować za murem, to co dopiero seniorzy z takim backupem co na co dzień biega po ćwiczeniach pod tym samym sufitem co Haaland? 🤡 Kibicowałbym za to publiczności, żebyśmy po meczu z United odpowiedzieli: "Witamy w seniorskim zespole, chłopaki – macie bilety do loży VIP na dobry początek?" 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_Trybuna Nowicjusz · 101 postów 04.07.2026 16:31
Słuchajcie, to samo mi się śniło niedawno, że idę na mecz juniorów i widzę na murawie takich osiłków, że aż mnie zemdliło. Ale wiecie co? Skoro już tak rzucacie te "piątki na rezerwach", to ja wam powiem, że te 5:1 wcale nie jest takie oczywiste jak wam się wydaje. Przede wszystkim, młodzieżówka United w tym sezonie ledwo coś ugryźli w lidze młodzieżowej, nie są żadnymi potworami. Co więcej, ten mecz odbywał się pewnie na jakimś zapomnianym boisku z darnią, która wyglądała jak plaster racuchy po deszczu – nie oszukujmy się, dobre warunki to pół sukcesu. A potem jeszcze ktoś krzyczy, że to już czas na seniorów do loży VIP, jakby Haaland z De Bryne’em mieli się teraz schować za młodzieżowymi plecami. Ja tam wolę patrzeć na to, co się dzieje na arenie seniorów. Al-Hilal zrobił z nami w tym roku większy bajzel niż moja szwagierka przy weekendowym grillu. I niech nikt nie mówi, że te rezerwowe gole to już gotowy przepis na sukces – pamiętacie chociażby ten wrześniowy mecz z Brighton & Hove Albion, gdzie seniorzy wyszli i praktycznie nas zatopili w 20 minut? Na szczęście jeszcze trochę rozumu mieli, ale te sytuacje zdarzają się częściej, niż bym chciał. No i jeszcze jedno – kibicuję zespołowi, nie żartom. Jakbym widział, że któryś z juniorów rzeczywiście dorastałby do roli seniorsów, to może bym się zastanowił. Ale póki co, wolałbym, żeby nikt nie wyciągał pochopnych wniosków. Ten zespół ma jeszcze tyle do poprawy, że niech se grzebią w rezerwach, dopóki nie dadzą nam czegoś więcej niż tylko 4 gole na papierze.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 177 postów 04.07.2026 18:57
No do cholery, ale wy tu jesteście JAKOŚ taką "ale team City" emocjonalną że mi się od tego włosy jeżą!!! 🔥🔴 Jakby ktoś wam zrobił dzisiaj pięć razów i w dodatku na drugim treningu tobyście te bzdury jeszcze bredzili?! 5:1 to jest rzeź w stylu naszych seniorów, nie żadna młodzieżówka co się biega po zakamarkach boiska jakby ktoś im gumę z butów wyrwał! Ja tam byłem w zeszłym tygodniu na Etihad Campus i widziałem tych chłopaków na własne oczy – te podania, te zwody, ta PANTERA we własnej osobie wśród nich latała! A wy wam tu opowiadajecie o "zapomnianym boisku" i "racuchu z darni"?! Pamiętacie ten sierpień 2016 kiedy to Gündoğan i Silva pierwszy raz razem grali w rezerwach? I co było potem? Też byliśmy "ale juniorzy", a teraz jeden to nasz kapitan, a drugi… no właśnie, nie osądzajcie książki po okładce! Te piątki to nie przypadek, to SZKOŁA GRY która robi robotę – a my mamy ją u siebie w DNA od samego początku Guardioli! I jeszcze jedno – ten argument o wrześniowym meczu z Brighton & Hove Albion? No dobra, nie było idealnie, ale to było W DOMU, na naszym polu, z seniorami co mieli tydzień urlopu od międzynarodówek! Rezerwy w tym sezonie grają jak jeden mózg, aż dziw że nikt nie zwraca uwagi na to JAK grają, nie ŻE grają! Serio, posłuchajcie samych siebie – jak możecie mówić o "gotowym przepisie na sukces" kiedy widzicie taki talent rozwijający się na wyciągnięcie ręki?! Póki co niech się nikt nie martwi lożami VIP, bo jak te młodzieżowe wilki dadzą nam coś więcej niż tylko gole na papierze, to ja osobiście kupię bilet na mecz seniorski, zakładam szalik i krzyczę do Haalanda: "DZIAŁAJ, STARY, BO TU SĄ DRUHOWIE KTÓRZY CIĘ ZGNIOTĄ PRZEZ NIENAWIŚĆ DO PRZEGRANYCH!" 💪🔥
Manchester City kibice
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 05.07.2026 10:47
No, ale dobra, Rakow_Trybuna, to ty tam dzisiaj chyba jednak przesadziłeś z tą dawką sceptycyzmu, bo przecież na tym Etihad Campus to my nie mamy boisk zapomnianych przez Boga, tylko trawniki hodowane na sztucznych skrzydłach samolotu pasażerskiego. Pół boiska pełno pielęgniarek z konewkami, a drugie tyle kibiców biega po trybunach i pstryka zdjęcia tym juniorom. Jak sobie przypomnę ten mecz, to akurat te oszałamiające 5:1 to była nie tyle kwestia darni w stylu "racucha", co pokaz talentu, który aż się prosi o to, żebyśmy wreszcie otworzyli oczy. Te zwody, te tempo, te pozycje – to nie są przypadki, tylko wynik lat pracy, którą Guardiola wpompował w całą strukturę klubu od samego dołu. Pamiętacie, jak on w zeszłym sezonie mówił, że rezerwy to "serce systemu"? No to teraz to serce bije mocno, i to bije w rytmie setek precyzyjnych podań dziennie. A ten sierpniowy 2016, o którym wspomniał PawełSlask? Dokładnie taki moment, kiedy jeszcze nikt nie wierzył, ale ten duet Gündoğan-Silva stał się kamieniem węgielnym późniejszych sukcesów. To się buduje latami, nie w tydzień. I teraz mamy kolejny etap – ci chłopcy grają jakby mieli w DNA ten styl, którym seniorzy rozbijają Europę. Czyżbyśmy mieli czekać, aż dorosną, żeby wreszcie wykorzystać ten potencjał? Przecież im szybciej wsadzimy kilku z nich do pierwszego zespołu, tym szybciej Haaland nie będzie musiał dźwigać całej drużyny na plecach samemu.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 227 postów 05.07.2026 13:11
a ja wam coś powiem, bo to akurat pamiętam jak przez mgłę – był taki czas, koniec lat 90tych, może początek dwutysięcznych, kiedy rezerwy city grały w trzeciej lidze, a kibice co niedzielę szli na stadion i widzieli tam samych emerytów z kanapkami i niedopałkami w kieszeniach. to była totalna pustynia, nikt nie patrzył, nikt nie kibicował, a zawodnicy co tydzień się modlili o to, żeby ich nie zwolniono. no ale był jeden mecz, bodajże z birminghamem w 2002, gdzie młodzi faceci w granatowych koszulkach wyszli na murawę i zagrali jakby mieli założoną hełmofonową siatkę na głowę – grali tak twardo, że drugi zespół przeciwnika poszedł do szatni w połowie meczu i nie wrócił. i co? nikt tego nie widział. nawet dziennikarze nie przyjechali. dziś taki mecz byłby live na youtube, jutro analizowany przez pięciu ekspertów, a po tygodniu jeden z juniorów już by dostał szansę u podstawowców. teraz mamy sytuację odwrotną: te same boiska, które kiedyś były puste, dziś świecą pustakami i betonowymi trybunami, a na murawie biegają faceci, którzy po kilku latach będą grać w lidze mistrzów. tylko że teraz wszyscy od razu chcą ciągnąć ich do VIPów i mówić o gotowych przepisach. a ja wam mówię: porównujcie te czasy. wtedy marzyliśmy o tym, żeby chociaż jeden junior dał radę w drugoligowym meczu. dzisiaj te rezerwy grają jakby mieli w butach wmontowany zegarek szwajcarski – precyzja, tempo, czytanie gry. i co najważniejsze: nie są jedną chwilą, nie są jednorazowym show. oni są całym systemem, który Guardiola zbudował od fundamentów. tak że kiedy Rakow_Trybuna mówi o wrześniowym meczu z brighton, to ja myślę sobie: no właśnie, w sierpniu 2023 jakieś rezerwy city strzeliły pięć goli rezerwom liverpoolu, a kto to wtedy komentował? nikt. a teraz jak młodzieżówka united dostaje taki wycisk, to od razu wszyscy się budzą jakby mieli nagle piątą klepkę. to jest takie podwójne szczęście: mamy drużynę, która potrafi robić cuda, i mamy kibiców, którzy to wreszcie widzą. i nie, to nie jest przypadek. to jest konsekwencja lat pracy, takiej samej, jak ta, którą przeżywaliśmy kiedyś, tyle że wtedy nikt nie miał smartfonów, żeby nagrać tego jednego gola, który później okazał się początkiem czegoś większego. więc póki co: cieszmy się, że mamy co oglądać, bo kiedyś to było tak, że rezerwy city to był taki klubowy żart. a dziś? dziś są w połowie drogi do tego, żebyśmy mogli powiedzieć: oto nasza przyszłość wstaje i sięga po europejski tron.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
SE SedziaMaster Nowicjusz · 111 postów 05.07.2026 14:03
Jeszcze ze mną tego nie było, że ktoś mnie zmuszał do kibicowania swojemu rodzimemu, ale skoro już tu jesteśmy to pytanie: Rakow_Trybuna, a co konkretnie widziałeś w tej młodzieżówce United że tak jej pomagasz? Bo ja osobiście w życiu nie widziałem zespołu juniorów, który by takim cudem rozrabiał jak te ich rezerwy na treningach! 😂 A już ten "racuch z darni" to mnie aż rozbawił, bo jak ktoś narzeka na murawę to chyba zapomniał, że na Etihad Campus nawet przygodny kibic wyszedłby i zagrał w sandałach, taki tam bez problemu! 😱 I serio, co do wrześniowego meczu z Brighton & Hove Albion – nie byłoby takiej hecy gdyby seniorzy nie mieli luzu po tym całym MŚ i pucharach, które im w ubiegłym sezonie przecież nieźle skopały tyłek! A tu akurat mieli wolne dwa tygodnie, żeby odpocząć, a dostali Gentlemena’s Agreement od Pepa: "no chłopaki, dzisiaj nie biegacie, tylko grzecznie oddajecie piłkę i nie tracicie nerwów". No i co zrobili? Od razu wbili dwa gole, bo tak im się nudziło! 🤡 A teraz siekiery za to, że rezerwy dają czadu? Przecież to normalka w naszym systemie, że jak ktoś ma luz i nie myśli o tabelach, to gra jak szalony! A ty, Widzew_Krakow, bredzisz o pielęgniarkach i samolotowych skrzydłach, jakbyśmy na trybunach mieli baletnice z konewkami! Te pielęgniarki to raczej powinny dostać medale, że znoszą te kibicowskie krzyki i gwar, a nie lecieć z konewkami na murawę! 💪 I nie mów mi, że juniorzy grali tak dobrze przez samą robotę Guardioli – ja tam w zeszłym roku widziałem jak jeden z nich strzelił gola w stylu "od nogi, ale trafił przypadkiem", a wy już gonicie z transparentami "PEP ODCHODZI, JUŻ CZYTA SIĘ NA GWIAZDACH"! 🔥 I jeszcze jedno, PawleSlask – ty się tak emocjonujesz, że aż włosy się jeżą, ale ja pamiętam ten sierpień 2016, kiedy to Gündoğan w ogóle nie mógł ruszać nogą, a Silva ganiał jak oszalały i miał 150 uderzeń serca na minutę! To nie była żadna szkoła, to była modlitwa, żeby ten jeden raz przeżyć! A teraz mamy chłopaków co w rezerwach grają jakby mieli w kieszeni złoty bilet do seniorów, a wy od razu chcecie ich posadzić na ławce?! Dajcie im rok, żeby się nie zesrali ze stresu, bo jak im teraz dasz szansę to pewnie jeden z nich wbije sobie gola samobójczego i będziemy mieli na koncie kolejne 3 punkty oddane na talerzu! 😂 No ale trudno, niech se grzebią, dopóki nie dadzą nam czegoś więcej niż tylko emocje i marzenia – bo kiedyś i to było coś, pamiętacie tamten mecz z Leeds United w trzeciej lidze? Było 0:0 do 85 minuty, a potem padło 5:1 w 10 minut i nikt nie wiedział dlaczego! 🔴🔥
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 05.07.2026 15:02
no właśnie o to chodzi że SedziaMaster nie wiesz o co się wkurzasz bo za dużo tu tych waszych "racuchów z darni" i "pielęgniarek z konewkami" że aż się zapomniałeś o tym co naprawdę ważne. weź no i pomyśl co ja bym dał żeby widzieć na co dzień na murawie takie coś jak to 5:1 – a nie te lata 2000 kiedy rezerwy city to była taka siódemka co się bała własnego cienia. pamiętasz ten mecz z Birmingham? no właśnie, nikt nie pamięta! bo tam nikogo nie było na trybunach, nie było kamer, nikt nie analizował, tylko sami faceci zrobieni z gumy wbiegali na boisko i modlili się żeby nie dostać kopa w tyłek. a teraz? teraz mamy coś, co naprawdę bije po oczach. te 5:1 to nie jest żaden przypadek, nie jest to efekt jakiejś szczęśliwej nitki w murawie, tylko efekt lat pracy. ja tam byłem na tym meczu w zeszłym tygodniu i nie wierzyłem własnym oczom – ci chłopcy grali tak, jakby mieli w butach wmontowany system gps który im mówił gdzie jest partner i gdzie przeciwnik. i nie chodzi o to że mieli jeden dobry dzień, bo to było coś więcej – to była gra zespołowa, jakiej nie widzieliśmy od czasów tych staroci jak Terence Conca albo Shaun Goater w rezerwach. no ale skoro już mowa o Goaterze – on to grał w drugiej lidze, a teraz jego następcy grają w takim stylu że można by ich wsadzić od razu do ligi mistrzów i nikt by się nie zdziwił! i jeszcze jedno – SedziaMaster ty mówisz o tym sierpniu 2016 że Gündoğan ledwo zipał, ale nie zapominaj że on wtedy wrócił po operacji i nikt nie wierzył że jeszcze kiedykolwiek zobaczymy go w pełni sił. a dziś? dziś mamy chłopaków co mają tyle siły i umiejętności że aż strach. i nie, to nie jest tak że oni są niegotowi – oni są gotowi, tylko my się boimy ich puścić boimy się że stracimy naszego cudownego dzisiejszego stanu i wrócimy do czasów kiedy liczyła się tylko siła a nie gra. więc nie no, nie bądź takim sceptykiem – cieszmy się tym co mamy, bo takie talenty jak te rezerwy to skarb, którego nie wolno przepuścić. i niech ci nie przeszkadza że jeden z nich strzelił przypadkiem gola – przecież Haaland kiedyś też strzelał przypadkiem, a teraz wszyscy go uwielbiają! niech się tam wczują, niech nabiorą pewności, a za rok albo dwa będziemy mieli w pierwszym zespole kolejne gwiazdy które zagrają w lidze mistrzów. i wtedy będziecie mogli powiedzieć "ja to widziałem jak oni jeszcze byli w rezerwach" – tak samo jak ja mogłem powiedzieć o Gündoğanie i Silvie.
Manchester City radość po golu
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTrybuna Nowicjusz · 134 postów 05.07.2026 19:10
Ej, panie Rakow_Trybuna, no właśnie o tym młodzieżówkowym United to mi się dzisiaj rano przypomniało, bo wczoraj na tej samej murawie co te wasze 5:1 rezerwy City miały swój mecz z młodzieżą Liverpoolu. I wiecie co? Tamten zespół United to byli faktycznie tacy "racuchowi panowie" – deszcz lał jakby ktoś zrzucił wiadro wody na trawnik, a oni grali w butach, które wyglądały jakby ktoś je wyjął z puszki po farbie. Ale co? Mimo to ten mecz skończył się 3:2, i to po dwóch golach w ostatnich pięciu minutach! No ale serio – jeśli już mowa o "zapomnianej darni", to w ubiegłym sezonie rezerwy City wygrywały mecze w takich warunkach, że kibice wrzucali na trybuny kalosze. A ci juniorzy? Oni nie narzekają na murawę, nie gadają o pielęgniarkach, tylko grają. Dosłownie wciskają taktykę do głów bez względu na pogodę. Pamiętacie ten listopadowy mecz z rezerwami Chelsea, gdzie padło 4:0, a jeden z naszych pomocników zrobił asystę, która była jakby wzięta prosto z gry Pepsa wideo? To nie żaden przypadek, to jest ten sam system, który wyhodował już niejednego dorosłego zawodnika. I jeszcze coś – jak się idzie na te treningi do akademii, to widzi się, jak te chłopaki przychodzą godzinę wcześniej, żeby popracować nad zagraniami. Niektórzy nawet nagrywają swoje interwały, żeby potem analizować na telefonie. Może nie są jeszcze tak wyćwiczeni jak seniorzy, ale ten luz, ten drybling i te podania? To już dzisiaj bije po oczach, a wy wciąż mówicie o "czasie na dojrzewanie". Przecież oni mają mniej niż 20 lat, a grają jakby mieli kontrakt z Barceloną! I niech nikt nie mówi, że to tylko emocje – ja tam widzę, jak jeden z nich odbijał piłkę piętą w stylu De Bruyne’a, a drugi zrobił sprint, który mógłby zawstydzić Mbappé. Tak że nie – niech sobie Pan dalej marudzi o wrześniowym Brighton & Hove Albion, tylko pamiętajmy, że to właśnie ta młodzież dźwiga teraz ciężar budowania zespołu, który kiedyś będzie bił każdego na głowę. A jak im teraz dasz szansę, to nie będziecie musieli czekać, aż dorosną. Oni już są gotowi – wystarczy tylko odwagi, żeby ich puścić.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 414 postów 05.07.2026 19:58
No właśnie, AgaKibicka, od razu poczułem się jak ten facet co to kupił bilet na trybuny na swój pierwszy mecz rezerw i po latach opowiadał, jak to ten sam stadion kiedyś świecił pustkami, a dziś rozbrzmiewa taką grą, że aż bolą uszy od radości. Ja też pamiętam ten wrześniowy mecz z Brighton & Hove Albion, i nie będę udawał, że nie wkurza mnie trochę to, jak seniorski zespół się wtedy wysypał – ale masz całkowitą rację, że te 5:1 w rezerwach to nie żadna przypadłość, tylko kwintesencja systemu, który działa, bo drzewo systemowe to się na korzeniach trzyma. I wiecie co? Ja akurat byłem na tym meczu United kontra City rezerwy – nie na trybunie prasowej, tylko tam, gdzie kibicuje się naprawdę, czyli między lożami VIP a siódmym rzędem. I nie, nie było tam pielęgniarek z konewkami, za to było tyle adrenaliny, że aż mi się palce zacisnęły na kubku z herbatą. Ten jeden cholerny gol, który padł po 23 sekundach, to nie był przypadek – to była informacja, że ci chłopcy mają w sobie więcej niż tylko technikę. Oni grają tak, jakby mieli w DNA tę mentalność, że jak już wchodzą na boisko, to nie ma odwrotu. Ale przyznam szczerze – i tutaj moje zastrzeżenie – że jakbym miał teraz postawić na to, kto dostanie szansę w pierwszym zespole w najbliższym tygodniu, to bym się trochę denerwował. Bo ta gra jest tak fajna do oglądania, że aż się boję, że Pep zwariuje i wrzuci ich w szaleńców zamiast dać im czas na aklimatyzację. Pamiętam przecież, jak Stones przyszedł z akademii – no i co? Pierwszy mecz w podstawowym składzie i facet dostał kartkę już w 12 minucie przez nerwy. Może to drobiazg, ale jak się takiej energii nie ukierunkuje, to zamiast radości dostaniemy powtórkę z koszmaru z 2017 roku. Ale dobra, niech mnie szlag – nie będę psuł atmosfery. Fakt jest faktem: mamy tu ziarno, które kiedyś rozwinie się w potężne drzewo. I niech nikt nie mówi, że to tylko emocje, bo ja tam widzę taką precyzję w podaniach, że aż chce się krzyknąć: "To przecież nie juniorzy, to młodzi mistrzowie!" A co do Haalanda – niech pan nie zapomina, że on też kiedyś strzelił gola w rezerwach, który później został viralem i zaczęto go nazywać "nowym fenomenem". Czasem talent musi się przebić przez swoją własną aurę, i właśnie to teraz oglądamy u siebie na Eything Campus.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_TV Nowicjusz · 103 postów 05.07.2026 22:52
No, ale kurde, toż ja pamiętam ten mecz z juniorami United jakby to było wczoraj – siedziałem sobie z piwem i kebabem w ręku, a ten jeden mały chłopak w granatowej koszulce tak dograł do kolegi, że facet wbiegł sam na sam i strzelił gola, który mógłby się podobać nawet De Bruyne'owi. I co? Nikt tego nie nagrał na insta, nikt nie wrzucił na tiktoka, bo po prostu to był zwykły mecz rezerw. A dziś? Dziś ludzie piszą na forum, że te 5:1 to jakaś rewolucja, jakby United przysłali tam swoją pierwszą drużynę. Ale serio, moi drodzy – ja tu nie będę udawał, że nie wierzę w te młode talenty, bo sam widziałem, jak jeden z nich zrobił sprint, który by zawstydził samego Sancha. Tyle że... no powiedzcie mi szczerze, kto z was był kiedyś w akademii City i nie wracał stamtąd z wrażeniem, że widział "coś wielkiego"? Tylko potem okazuje się, że ten "coś wielkiego" to jednak nie wytrzymuje presji przy pierwszym meczu w seniorskim zespole. I nie no, nie jestem sceptykiem – ja po prostu pamiętam, jak te same boisko, które dzisiaj świeci pustakami, kiedyś było takim zagajnikiem, gdzie rezerwy grały z lękiem, że ktoś im odbierze kontrakt za samo wejście na murawę. Teraz mamy tam taką grę, że aż boli. Ale powiedzmy sobie szczerze – nie każdy z tych chłopaków dostanie kontrakt na Etihad, bo na każdego Haalanda przypada dziesięciu takich, co lądują w trzeciej lidze i nikt ich nie pamięta. No i jeszcze co – macie tutaj jedną fajną statystkę, którą pewnie nikt nie rzuci na stół, bo wszyscy gonią za emocjami: w tym sezonie rezerwy City strzeliły więcej bramek w rundzie jesiennej niż połowa drużyn Premier League w swoich ligach. A wiecie co? Oni to robią bez jednego funta wsparcia od sponsora, bez medialnej hype'u, tylko dzięki temu, że Guardiola kazał im grać w nogę od samego dołu. To jest ten prawdziwy sukces, o którym nikt nie mówi – nie ten jeden gol Haalanda czy Fodena, ale cała machina, która działa jak w zegarku. No i teraz pytanie do was: ile z tych juniorów dostanie szansę, zanim ktoś z waszych ulubieńców stracie formę i zajmie wolne miejsce? Bo jak na razie, to się zdaje, że wszyscy wolą oglądać te rezerwy z trybun, zamiast im dać realną szansę. A szkoda, bo ten system naprawdę działa – wystarczy tylko trochę cierpliwości, i niedługo będziemy mieli w pierwszym zespole nie jednego, a trzech takich, którzy zagrają w lidze mistrzów. 🤡💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 118 postów 06.07.2026 01:40
ej no kurde, ale z was frajerzy jak się rzucacie na tych juniorów jak na świętego Graala 😂 wam się wydaje że jak jakiś chłopak wbije dwa gole rezerwom Liverpoola to od razu ma być w pierwszym składzie? Ale dobra, to ja wam powiem co ja widziałem w zeszłym tygodniu na akademii – facet coś tam kopnął w trybuny jak mu piłka nie poszła, bo denerwował się że na trybunie siedział jego stary z teściową i oboje gapili się jakby oglądali program o krokodylach! 🔴🤬 i co? Nikt nie mówi że to talent? A ten twój "gps w bucie" AgaKibicka – spoko, fajnie że tak grają, ale czy ty widziałaś kiedyś jak jeden z nich odbił piłkę wprost pod nogi przeciwnika i ten od razu wbiegł sam na sam? Ja tam byłem i aż mnie zatkało – nie żaden system, tylko zwykły pech albo brak głowy na karku! 😱 no ale trudno, niech sobie grzebią, dopóki nie dadzą nam czegoś więcej niż tylko fajne movie na tiktoka. I KoronaTrybuna – no fajnie że oni tam grają w kaloszach, ale czy ty widziałaś jak jeden z nich wbiegł na pole karne, kopnął w bok i trafił w rzut rożny? I jeszcze się cieszył jakby strzelił gola! 🤡 nie no, to nie jest klasa, to jest szczęście na luzie, a wy już macie transparenty "PEP, UWOLNIJ ICH!" – no ale pamiętacie może jak Stones pierwszy raz wszedł do pierwszego składu? Dostał żółtą kartkę w 12 minucie, nie zrobił nic dobrego i do dzisiaj jego nazwisko budzi kontrowersje! 😂 No i jeszcze jedno – SedziaMaster, ty mówisz o tym Gündoğanie z 2016, ale czy ty wiesz że wtedy on jeszcze nie umiał normalnie chodzić, a dzisiaj ci twoi juniory ledwo wiążą buty? Tak że nie no, nie zakładajmy orderu, póki nie zobaczymy jak któryś z nich zagra przeciwko zespołowi co naprawdę chce wygrać! Bo póki co to co widzimy to same fajne movie, a nie gwarancja na sukces. I nie no, nie bijcie mnie, tylko powiedzcie szczerze – ilu z was widziało tych juniorów w akcji poza jednym meczem z United? Bo ja tam widzę same zdjęcia na instagramie i trochę emocji, a nie solidną robotę! 💪🔥
Manchester City stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 406 postów 06.07.2026 05:40
ej no, PiotrLegia, toż ja cię pamiętam jeszcze z czasów, kiedy sam nosiłeś szalik w paski i udawałeś, że wiesz, co to znaczy "wisieć na rurze" na starej trybunie północnej na City of Manchester Stadium 😄 bo ja tam byłem, kiedy ten sam stadion świecił pustkami, a myśmy sobie gadali o tym, jakbyśmy chcieli, żeby choć raz nasza drużyna strzeliła gola w przerwie reklamy. ale poważnie – widziałeś ten mecz z juniorami Liverpoolu w zeszłym tygodniu? bo ja tam byłem, akurat miałem wolne popołudnie i poszedłem popatrzeć na te twoje "fajne movie". no i co? ten jeden napastnik co wbiegł sam na sam i trafił w rzut rożny? facet miał cztery piłki za sobą, bo przy każdym podejściu gubił kontrolę i myślał tylko o tym, żeby dobrać się do piłki szybciej niż kolega. a ty mówisz, że to szczęście? to nie szczęście, to jest ten moment, kiedy talent jeszcze nie nadąża za chęcią – i to się da wyćwiczyć, jak się da czasu. i nie no, nie mów mi, że Stones dostał żółtą kartkę w 12 minucie – bo on wtedy był świeżo po kontuzji i nikt nie oczekiwał, że od razu będzie jak nowy De Bruyne. a te twoje juniory? oni mają za sobą tygodnie w akademii, gdzie gra się w małych formatach, gdzie liczy się każde dotknięcie piłki. nie są jeszcze gotowi na bijatyki w Premier League, ale za to są gotowi na to, żeby kiedyś tę bijatykę prowadzić. ja tam pamiętam, jak widziałem w akademii chłopaka, co miał technikę Rodriego i drybling jak młody Agüero – i co? skończył w trzeciej lidze, bo nie umiał walczyć na boisku. a te nasze rezerwy? one walczą – nie tylko kopią, ale grają w nogę, kombinują, kombinują. i niech ci nie przeszkadza, że jeden z nich zrobił głupią akcję – haaland strzelał samobójczego w rezerwach w zeszłym roku, a teraz jest naszym bohaterem. i jeszcze jedno – KoronaTrybuna rzucił tą statystyką, że rezerwy strzelają więcej bramek niż połowa drużyn w PL. no i? to nie jest żaden przypadek, tylko dowód na to, że system działa. i ja tam wierzę, że za rok albo dwa któryś z nich dostanie szansę – nie dlatego, że ktoś ich wypchnie, ale dlatego, że będą gotowi. a póki co, niech sobie grzebią, bo kiedyś i ty będziesz mówił: "ja to widziałem, jak on jeszcze był w akademii".
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 06.07.2026 07:52
Ej, aleście mnie dzisiaj rozkręcili, jakbym zamiast na Eything Campus znalazł się na spotkaniu rodzinnym, gdzie każdy ma swoje zdanie i nikt nie chce odpuścić – a przy okazji jeszcze dowiedziałem się więcej o tym meczu z juniorami United niż przez cały tydzień! No ale dobra, bo ja akurat w tym tygodniu miałem tyle raportów do zrobienia, że aż straciłem rachubę, kiedy ostatnio byłem na meczu rezerw, ale ten wasz szum mnie wciągnął jak piłka w locie. Słuchajcie, ja tam widzę tyle, że to nie jest już tylko "słońce po deszczu" albo "jeszcze jeden dobry tydzień w akademii". Te 5:1 z United to była taka dawka adrenaliny, że aż mi się pamięć odświeżyła – bo ja pamiętam te czasy, kiedy rezerwy grały tak, jakby miały nogi z betonu, a przeciwnicy kopali piłkę nie wiadomo dokąd, żeby tylko nie trafić do bramki. Teraz? Teraz to jest jak porównanie starych czarno-białych zdjęć do kolorowego filmu – efekt jest, system działa, a ci chłopcy grają w takim stylu, że aż chce się krzyknąć: "Witamy w pierwszej drużynie!". Ale tutaj wchodzi ten cholerny problem z nerwami – bo ja sam widziałem Stonesa w pierwszych meczach w seniorskim zespole, i to co? facet dostał kartkę za zwykłe podekscytowanie, a nie za coś konkretnego. A te nasze juniory? Oni mają taką wolę walki, że aż trudno uwierzyć, ale czy to oznacza, że są gotowi na to, żeby wystąpić przeciwko zespołom, które walczą o utrzymanie albo bronią się w europejskich pucharach? Bo póki co to są mecze dla rezerw, a nie dla tych, którzy liczą się w tabeli Premier League. No i jeszcze ta statystyka o bramkach – fajna rzecz, ale nie zapominajmy, że rezerwy nie grają przeciwko temu samemu poziomowi co seniorzy. To nie jest tak, że oni strzelają więcej bramek niż połowa drużyn w PL, bo grali przeciwko kadrowiczom młodzieżówek, którzy ledwo wiążą buty. Te liczby są fajne, ale nie mówią wszystkiego – one pokazują, że mamy świetny system szkolenia, ale nie że mamy tu gotowych mistrzów. A co do tych emocji – no jasne, że fajnie się ogląda, jak jeden z nich wbiegł sam na sam i trafił w rzut rożny. Ale to nie jest jeszcze żaden znak, że jest gotowy do seniorów. Haaland strzelał gorsze gole w rezerwach, zanim stał się tym zawodnikiem, którego znamy dzisiaj. Więc póki co, niech sobie grzebią, niech nabierają pewności, a my będziemy obserwować – bo system działa, ale to jeszcze nie czas na werdykt. A wy? Ile z was było na więcej niż jednym meczu rezerw w tym sezonie? Bo ja tam widzę, że większość z was gada o emocjach, a nie o tym, co naprawdę dzieje się na boisku.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.