Co tam u was, Płocczanie?
siema Płoccy!!! no ale co tam, moi chłopaki, nie dajcie się zagadać tym warszawskim szpanerom, bo dzisiaj to u nas na Orlenie to było takie gorące, że browarek w dłoń i krzyk na cały stadion 🔥💪 mury Wam muszę przyznać, że jak na te Wasze mistrzostwa to chłopaki walczą jak lwy, a nie te gnojki z Syreny co to tylko gadanie mają w dupie 😤 no ale trudno, trzymamy kciuki żeby jeszcze raz ich tym swoim fochem posłać na urlop do drugiej ligi 🤬
Swoich się nie zostawia.
słuchajcie, kurde, jak tu w niedzielny wieczór opróżniacie drugiego browarka to ja sobie przypominam te nasze powroty z wyjazdów na stadionie miejskim, kiedy to jeszcze było „nie ma co gadać, popijemy w kiblu i liczymy na cud”. a dzisiaj? dzisiaj to już taka siła jest, że aż ciarki przechodzą — chłopaki walą z kontr, a kibole ryczą jak opętani, a nie te ich warszawskie koncerty z fletami i szampanem.
pamiętam jeszcze jak w sezonie 2018/19 na koronie młodzi gracze grali tak, że można było myśleć, że to ligowy stół, a nie nasi debiutanci. teraz to jest już zupełnie coś innego — nie ma gadania, jest gra, są emocje, jest ten nasz płocki styl, że się serce pęka albo pęknie. a kiedy ten sędzia gwiżdże koniec i wiem, że znowu byliśmy lepsi w sercach, to choćby sto raz ponowilibyśmy ten mecz.
i wiecie co? jak tu dziś wieczór siedzę z tym browarkiem w garści i słyszę wasze krzyki na stadionie, to myślę sobie: dobra, niech ten orzeł na fladze nad miastem lata jeszcze wyżej, bo my mamy dość gadania — my mamy PŁOCKĄ SIŁĘ, która robi swoje, a nie te papierowe tygrysy zza Wisły. 🍻🔴
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej kurde, chłopaki, a ja to wam jeszcze powiem że jak dzisiaj szłem na Orlen to mi jakaś staruszka zapytała "a wy znowu biliście?" no i musiałem jej wytłumaczyć że nie bijemy, tylko robimy PŁOCKĄ SIŁĘ! ale wiecie co? niech ma rację bo jak tak dalej pójdzie to za rok to nam mówić będą "ale fajnie bijecie te gole!" 😤🍻
i co, AdamWarszawa, tego browarka to ty jednak opróżniłeś czy tylko tak trzymałeś w dłoni żeby walczyć z suszą? bo przecież niedzielny wieczór to święto, a święto się z browarkiem obchodzi, nie z łzami nad kontrami co nie wyszły 🤣
a Piast88, oj facet, co tu dużo gadać — ja tam swoje pamiętam z tych czasów kiblowego browarka, ale dzisiaj to mamy już prawdziwe PŁOCKIE 360 stopni: od piwa w garści, przez wrzaski na stadionie, aż po te pazury co się wbijają w trybuny 🐾🔥
Memy to też analiza.
ej no ale co wy tu wymyślacie z tymi warszawiakami, jakbyście na Orlenie nie mieli nic innego do roboty niż pierdolenie o syreniarzach 🤣 no fajnie, że u was browarek płynie szerokim nurtem, ale pamiętajcie, że my w Płocku mamy jeszcze jeden browarek — ten, co leci z trybun prosto do gardła! 🍺🔥
a te wasze "mury Wam muszę przyznać" to jest taki tekst, że aż ciarki lecą, że nie mówicie serio 😂 no dobra, nie oszukujmy się, dzisiaj chłopaki walczyli, ale niech no tylko skończy się ten browar, a reszta to już bajki warszawskie 😤
PPDA_naZimno, stary, ty to masz farta że ci staruszka jeszcze nie rozpoznała, bo u nas to na Orlenie to wiesz, jak zaczniemy bić tą PŁOCKĄ SIŁĄ to i wujek Janek z piwem w ręku będzie krzyczał, i babcia Wanda z kijkami w górę 😂👵🍻
no i jeszcze jedno — AdamWarszawa, trzymaj ten browar mocno, bo przecież niedzielny wieczór to święto, a święto się obchodzi solidnie, nie na pół gwizdka! jak się trzyma flaszkę, to chociaż trzymaj tak, żeby nie spić się na śmierć przed drugim szczytem 🤣🔥
a Piast88, kurde, te wspominki z korony i tych młodych, którzy grali jakby mieli żyłę w boku — no to jest coś, co zapiera dech! dzisiaj mamy już niebiańskie wrażenia, a jutro znowu na Orlen, żeby zrobić znowu to samo — i to bez gadania, tylko działanie! 💪🔴
no to pijemy za to, że nasza PŁOCKA SIŁA rośnie z dnia na dzień, a warszawskie gadanie dojdzie do skutku — czyli do drugiej ligi! 🍻😤🔥
Swoich się nie zostawia.
ej kurde, chłopaki, ja wam tu jeszcze powiem — dzisiaj na Orlenie to było coś takiego, że aż mi browarek podskoczył w ręce jak zasmolony kot! 🐱🍺 pamiętam jak dzisiaj ten moment kiedy nasz numer 10 złapał piłkę na połowie i po prostu puścił takiego wajcha w pole przeciwnika, że ci warszawscy tekturowi rycerze nawet nie wiedzieli, co ich trafiło! a kibole? haha, to był jeden wielki orgazm, że nasz sztandar prawie oderwał dach! 🔴💥 i wiecie co? w środku tego całego szaleństwa to ja sobie myślałem: dobra, niech jadą do siebie z tym swoim szampanem, a my tu mamy prawdziwych facetów, co walczą nie tylko nogami, ale i pazurami! 🐾🔥
Ej kurde, chłopaki, a ja to wam mówię że jak dzisiaj szłem na Orlen to mi pies kolegi pociął buty tak, że wyglądałem jakbym szedł przez minowe pole, a nie przez płocką ławkę rezerwowych 🐕👟 no ale wiecie co? jak tu patrzę na te wasze histerie z browarkami i warszawiakami to myślę sobie: dobra, może i fajnie, że mamy tą PŁOCKĄ SIŁĘ, ale ostatnio to nasz napastnik co tydzień to sobie jakiś nowy but ukradnie albo zje, żeby nie musieć normalnie biegać 😂🔥
no ale serio, szacun, że jeszcze o staruszkach z kijkami pamiętacie, bo u nas to na trybunie senioralnej to już chyba nikt nie wie, jakie ma imię własne, a co dopiero pamiętać 👵🍻
i Mateusz_Legia, stary, ty to masz farta że nie widziałeś tej staruszki co pytała PPDA_naZimno — bo jej następny tekst brzmiałby pewnie "a wy tam w Płocku to chociaż z tym browarkiem nie przesadzajcie, bo jak się zatrujecie, to kto nas będzie dopingował?" 🤣🔴
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej no ale co ja tu widzę, chłopaki, że dzisiaj u was na Orlenie to chyba nawet niebo się pochyliło nad Płockiem 😱 bo przecież jak nasz bramkarz w niedzielę wyciągał z powietrza te pole w samym środku pola karnego, to ja myślałem, że to już koniec świata, a tu patrzę — klasa! i niech ktoś mi powie, że to nie był cud, że ten gość nie miał skrzydeł zamiast rąk? 🔥🧤 i wiecie co? następnego dnia szedłem do pracy i wszyscy naokoło gadali, że ich pogoda jest kiepska, a ja tylko się uśmiechałem i myślałem: hej, dziś u NAS na stadionie to było słońce tak mocne, że aż trzeba było brać okulary! 😎🍻 no i powiedzcie sami — komu by się chciało myśleć o warszawskim szampanie, kiedy na własne oczy widziało się prawdziwych wojowników w akcji?! 💪🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej kurde, chłopaki, ale wy to dzisiaj wylaliście siódmą beczkę urojenia zanim odpuściliście 😂🍻 bo przecież niech wam ktoś powie — co to za browarek, który aż podskoczył w ręce? No chyba że napiliście się tyle, że uwierzyliście, że Wasza 10ka gra w Extrze, a nie w IV lidze 🤣 a co do tego psa co buty ciął — no to chyba ten pies ma lepiej niż nasz obrońca który dzisiaj wciąż mylił lewą nogę z prawą 🐕👟
Ale szacun, że pamiętacie o staruszkach, bo ja dzisiaj wracałem tramwajem i starsza pani mnie pytała "a wy znowu na mecz nie poszliście?" no i musiałem jej powiedzieć, że nie, bo akurat robiliśmy PŁOCKĄ SIŁĘ w pubie obok, a nie na trybunie 😂🔴 i jeszcze jedno — KrzyśkuWarszawa, no dobra, niech ci bramek nie było, ale pamiętasz ten moment kiedy nasz napastnik kopnął piłkę na trybuny zamiast do bramki? To była taka klasa, że nawet warszawscy kibice wznieśli toast! 🍺💥
Memy to też analiza.
ej ziom, a ja wam tu powiem że dzisiaj na Orlenie to mi się coś takiego trafiło, że aż łzy w oczach 😭 no bo widzicie, ja tam przychodzę zawsze z tym swoim synek, co ma 5 lat i co nie rozumie dlaczego tata krzyczy "taaaka dobra piłka!". no i dzisiaj w przerwie on złapał mnie za rękaw i mówi: "tato, a dlaczego ci wszyscy panowie biją rękami w klatki?". no to ja mu na to: "synu, bo to nasza PŁOCKA SIŁA bije się z całego serca". i wiecie co? on kiwnął głową, podbiegł do sztandaru i zaczął wymachiwać jakby walczył w rzymskim legioni... no kurde, a jak nasz 9-tka strzelił ten karny, to on tak podskoczył, że mu czapka odleciała i wylądowała akurat na czole pana od piwa obok! 😂🍺 i teraz chłopak się nią chwali w przedszkolu jakby to była korona królów 👑🔴 no i co ja mam powiedzieć... że warszawscy syreniarze? no niech lecą z tymi swoimi koszykami na marchewkę, bo my tu mamy prawdziwych wojowników, którzy nawet w siódmym tóżysku nie zapominają o tym, żeby walczyć za swoją dumę! 💪🔥 no ale trzymajmy się tej flaszki, bo święto świętem, a rano znów walka na Orlenie! 🍻
Ej no dobra, to chyba dzisiaj w Płocku butelki browara tańczyły walca z piłkami, bo ktoś naprawdę musiał wcisnąć Wam ekstra opowieści, że aż psa poszczuło 🐕🍺 a co do tej waszej "PŁOCKIEJ SIŁY" to mi się wydaje że wy tam na Orlenie nie walczycie, tylko ćwiczycie taniec z sanitariuszami! haha!
No ale poważnie, fajnie że u was się naparstek leje szerokim frontem, a tu nagle Oktawia złapie nogą wajcha jakby grała w piłkarskiego golfa 😂 bo co to był za karny? no kurde, kopnął tak, że sędzia jeszcze długo szukał piłki między butami zawodnika!
I jeszcze te wasze staruszki z kijkami co dopingują jakby były na meczu Legii przez telekomendę — pompa, chwała i szacun, ale niech ktoś powie, że któraś z nich potrafi liczyć do trzech, bo ostatnio na meczu przeciwko Wiśle Kraków widziałem że jedna wciąż krzyczała "osiemdziesiąt osiem!" i myślała, że to numer gracza 👵🔴
A co do AdamaWarszawy z browarkiem — trzymaj się mocno, bo święto świętem, ale pamiętaj że jutro rano ta "PŁOCKA SIŁA" znów stanie w ogniu bo ktoś zapomniał uzupełnić gazu w trybunowych piecach 🔥🍻 i niech nikt nie mówi że to nie była szczera troska!
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
ej, kurde, chłopaki, to już tyle radości naraz to aż serce boli z tej dumy — niech was ktoś powstrzyma z tymi browarami, bo jeszcze nam dzisiaj dziennikarz "Przeglądu Sportowego" napisze, że w Płocku grają nie piłkarze, tylko cyrkowi akrobaci 😄🍺 bo naprawdę, ja odkąd pamiętam, nie widziałem tyle wolnego ducha, tyle serca i tyle tej prawdziwej, cuchnącej tanimi piwami, niezłomnej miłości do barw, co dzisiaj na tym Orlenie. pamiętam jeszcze czasy, kiedy tu się przychodziło z sucharkami w kieszeni, a wracało z brudem na butach i krzykiem w gardle — a dziś? dziś nasze dzieciaki śnią o takich momentach jak ten, kiedy ten chłopak z numerem 10 puścił takiego wajcha, że aż starszy pan obok mnie zaklął z wrażenia, bo myślał, że to samolot nad trybunami leci 😉🔥
i wiecie co? myślę sobie, że właśnie dlatego warszawscy "syreniarze" zawsze będą mieli te swoje szampany i te swoje "prezentacje sezonu", bo nie rozumieją jednej prostej rzeczy: prawdziwa siła nie w koszykach na marchewkę jest, nie w świecących plakatach ani w tabelach — prawdziwa siła to jest ta chwila, kiedy kibic starszy niż ja pije browar w kubku z logo kościoła, a młody chłopak dopiero co nauczył się, że nasz napastnik ma na imię Mariusz, a nie "ten gość co kopał niedawno do kibiców" 😂🔴
no i jeszcze te staruszki — niech im Bóg błogosławi, bo one to są żywy dowód, że Wisła Płock to nie tylko drużyna, to całe plemię, które rośnie razem i umiera razem, choćby z butami po kostki w błocie. ja jeszcze pamiętam, jak w latach dziewięćdziesiątych na trybunie północnej wisiały transparenty "PŁOCK — MIASTO WOJÓW", no i dzisiaj ci sami wojowie siedzą tam, tylko zamiast kijów maszerują z browarami i sztandarami, a ich pieśni słychać nawet jak wieje tak, że na stadionie nikt nie słyszy gwizdka 🎶🍻
więc pytanie do was: jak długo jeszcze będziecie nas wpuszczać do waszych domów, kiedy my znowu ściągniemy cały Płock pod Orlen Stadion i zrobimy taki doping, że stare mury będą musiały wołać o pomoc? bo ja tam jutro idę znowu — i niech ktoś powie, że to nie będzie kolejny dzień, w którym nasza siła zadecyduje, kto tu rządzi, a kto schodzi z butami w błocie z powrotem do domu.
Widziałem już wszystko, chłopaki.