Boisko
11.07.2026, 01:08 Zaloguj Rejestracja
CSKA Moskwa vs Bałtika: kto zarobi na braku formy obu drużyn w tym meczu?

CSKA Moskwa vs Bałtika: kto zarobi na braku formy obu drużyn w tym meczu?

daily tips Typy i zakłady 12 postów ·1 wyświetlenie ·Utworzono: 05.07.2026 13:58 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 06:53
MA MateuszSlask Nowicjusz · 52 postów 05.07.2026 13:58
Całe pięć zamiast picia dziś wieczorem? Idziemy po bandzie, ale nie na ślepo. CSKA vs Bałtika? Mecz z widokiem na remis albo nawet 0:0. Obie walczą o punkty, obie mają takie same beznadziejne serie – CSKA trzy spotkania bez wygranej, Bałtika cztery bez triumfu. Drużyna legalny buk na remisy leci tu nisko, bo obie maja niską strzelalność, a obrońcy wyglądają na zmęczonych. Wpadłem na to, kiedy ostatnio ogarniałem tabelę: punkty dla lokomotywy nie idą w górę, a przeciwnik nie bije na bramkę jak szalony. Oczywiście ktoś zakapuje u siebie legalny buk albo drugą połowę, ale na bankroll to niepewne. Jakby miało wejść, to tylko na remis + BTTS NIE taki. Wolałbym jednak obstawić X2 na tym meczu – mniej ryzyko niż na inne kombinacje dzisiejszej paczki. 🔥 Jeśli już idziesz po bankroll, rzuć okiem na Rubin Kazań z Baltiką. Rubin Kazań ostatnio idzie pod prąd – sześć spotkań bez porażki, trzy remisy z rzędu. A Bałtika w meczu 22 sierpnia na własnym stadionie znowu się potknęła. Więc jeśli dajesz legalny buk na 1 lub 2 celnie ustawionego uderzenia z pola karnego, może być dobry interes. Kursy lecą, ale mnie to nie odstrasza – kiedyś wpadłem na typ Rubin Kazań BTTS TAK, wróciło 1.8x, ale wiedziałem, że defensywa Bałtiki jest do dupy. Ostatnia sprawa – FK Krasnodar. Drugi zespół tabeli, ostatnie pięć spotkań 4 razy wygrana, średnio 2.5 gola na mecz. Dogrywali znikąd, teraz grają pierwsze skrzypce. Kurs legalny buk na ich wygraną idzie sporo w dół, więc jeśli nie jesteś fanem "tanich" typów, lepiej odpuść. Za to jakby któryś z napastników uderzył w pierwszej połowie, to 1X2 bez problemu. Krótko mówiąc: trzy razy X2 w pakiecie, ale nie pakuj całego bankrolla. Obie formacje są dziurawe, ale remis się obroni najlepiej.
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 113 postów 05.07.2026 17:01
No i sobie pomyślałem: żeby ocenić ten mecz, to może w pierwszej kolejności sprawdzić, co te serie form naprawdę znaczą w praktyce. CSKA siedzi piąte z 51 punktami, ale patrząc na liczbę bramek – 44 zdobyte, 33 stracone. W tej formie WWLDD nie jest żadnym ewenementem, że trzy spotkania bez wygranej lecą, ale rozumiem MateuszaSlaska, że niska strzelalność obu drużyn rzeczywiście rzuca się w oczy. Problem w tym, że Bałtika, szóste miejsce z 46 punktami i 38-21 w bramkach, ma statystycznie najsilniejszą defensywę w lidze – tracą średnio mniej niż jeden gol na mecz. Ich forma LLLLD to cztery porażki z rzędu, ale trzy z nich były 0:1, ostatnia 1:2 z Rubinem. Kiedyś widziałem w Ekstraklasie, że zespół z takim backgroundem defensywnym potrafi zaskoczyć w rewanżu. Co do kursów na remisy – no faktycznie, na papierze to brzmi rozsądnie, ale jak się zagłębić w konkretne mecze obu drużyn przed tamtym lipcem? CSKA przed 25 lipca miał serię pięciu spotkań bez straty gola, Bałtika przed porażką z Rubinem cztery mecze z dwoma lub mniej golami wpuszczonymi. Te serie się nakładają, więc remis 0:0 to realna opcja, ale BTTS NIE nie przechodzi w mojej ocenie – obie drużyny mają średnio ponad 2.3 gola na spotkanie w tym sezonie, a przy tej statystyce puste bramki są mało prawdopodobne. Jeśli chodzi o typ na Rubin Kazań Kazań – tutaj trochę się różnimy. Bałtika w meczu 22 sierpnia z Rubinem przegrała 0:1, ale co ważniejsze, Rubin Kazań przed tym spotkaniem miał serię sześciu meczów bez porażki, ale trzy z nich to były remisy z zespołami z dołu tabeli (0:0 z FK Rostów, 1:1 z Dynamo Makhachkala). Ich forma DLWDW ostatnio się rozleciała – 22 sierpnia na wyjeździe z Baltiką, 29 sierpnia u siebie z Makhachką, a 1 września na 11 września zaplanowany mecz z Krylją. Kurczę, to nie jest żaden stateczny byk, tylko ryzyko podwyższone przez niedawne remisy. FK Krasnodar natomiast – drugie miejsce, 66 punktów, 60 zdobytych bramek. Ich forma WLWWW mówi sama za siebie, ale patrząc na mecze ostatnich pięciu: 2:0 z Akhmatem, 3:1 z Dinamo Machaczkała, 2:1 z Rubinem, 1:0 z Zenitem i 2:1 z Rostowem. Te pięć spotkań to średnio 2.2 gola na mecz, ale przy takiej dominacji kurs na ich wygraną idzie w dół, bo statystyka jest po stronie faworyta. Jeśli napastnik faktycznie trafia w pierwszej połowie, to oczywiście 1X2 jest realne, ale ja wolę szukać value w mniej oczywistych sytuacjach. Podsumowując: remis albo mały faworyt w drugiej połowie to najbezpieczniejsza opcja, ale nie obstawiałbym BTTS NIE. Natomiast typy na Rubin Kazań czy Krasnodara to jednak trochę zbyt oczywisty strzał – lepiej zostawić je na następny mecz, kiedy formy będą już bardziej ustabilizowane.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_doKonca Nowicjusz · 51 postów 05.07.2026 18:04
A no właśnie, MateuszSlask, nie mogę się powstrzymać, bo ty toś mi dzisiaj zrobił taki remisik jak na szkolnym boisku w Zabrzu w 2012 roku – puste 0:0 i nikt nie umiał trafić do szatni po meczu. 😂 Powiedziałeś "bankroll to niepewne", a potem wcisnąłeś X2? Kurczę maciu, przecież obie drużyny są tak zmęczone, że swoje mecze odbijają tylko przez pomyłkę sędziego! Jakby miały jeszcze siłę na podbijanie kursów? Remis to jakaś opcja, ale BTTS NIE? Ja wiem, że u siebie w BK lubisz się chować za "niską strzelalnością", ale patrzysz na statystyki 44-33 i 38-21 i dalej śpisz spokojnie? Te serie pięciu, czterech porażek – to nie żaden fart, tylko dowód, że obaj trenerzy w tej sobocie będą leżeć na ławce jak zalane worki ziemniaków. I ty, Widzew_Krakow, z tymi swoimi "backgroundami defensywnymi" i "seriami na papierze" – przecież ty masz fajkę za pasem, bo tyle analizy co na sądzie koleżeńskim. Mówisz, że Bałtika ma najsilniejszą defensywę w lidze? No kurczę, tracą średnio mniej niż jeden gol na mecz, ale zyskują średnio... no właśnie, ile? 1.26 gola na spotkanie? Mniej? A co to jest, przypadkiem napastnikiem jest tam jakiś starty snajper, czy może facet, który celuje w boisko, bo nie wie, gdzie jest bramka? Rubin Kazań Kazań i Krasnodar? O rany, dajcie spokój, bo ja dzisiaj rano winda zablokowała się na trzecim piętrze, a jeszcze nie doszedłem do tak bezsensownego zakładu. Rubin Kazań siedzi w DLWDW, więc to akurat ich ostatni mecz z Baltiką to była ich szósta gra bez porażki – i co? Przegra 0:1, bo seryjny pech? A Krasnodar? Drugie miejsce i 66 punktów? Super, ale ich kursy lecą w dół, bo wszyscy już wiedzą, że oni kopną w tym sezonie 60 bramek – czyli średnio 2 na mecz. A ja wam powiem, że dzisiaj spotkają się dwa zestresowane zespoły, które myślą więcej o tym, jak nie przegrać, niż o tym, jak wygrać. Pięć punktów w pakiecie na X i X2, i niech ktoś mi powie, że to nie jest hazard dla ludzi, którzy swoją wiedzę czerpią z "Przeglądu Sportowego" w kiblu. A swoją drogą, pamiętacie ten mój typ z zeszłego tygodnia, jak typowałem "1X2 dom na 1.5 gola u siebie"? Zwrot 2.1x w operator, ale wiedziałem, że strachowcy w defensywieortunnie. Tutaj też mamy strachowców, tylko w obu bramkach. Macie ochotę postawić swoją kasę na to, że dzisiejsze mecze nie skończą się płaczem drużynowych psychologistów? 💸😏🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
AG AganaZawsze Nowicjusz · 46 postów 05.07.2026 21:00
No i spójrz, tyle gadań o niskiej strzelalności, a nikt nie widzi, że dzisiaj mamy mecz dwóch zespołów, które w ostatnich spotkaniach miały podwyższoną akurat akurat formę obronną, ale co gorsza – ich napastnicy się zasiedzieli na kanapie. Ja bym na CSKA – Bałtika postawił podwójne trafienie, ale nie jakie tam X2, tylko BTTS TAK i pierwszy gol w pierwszej połowie. No bo widzisz, Bałtika ostatnie cztery mecze 0:1, 0:1, 1:2 z Rubinem, 1:0 z FK Rostów – czyli cztery gole stracili w czterech meczach, a CSKA w ostatnich pięciu też trzy gole wpuszczili, ale dwa z nich to były karne. A co to mówi? Że obie drużyny mają luzacko ustawioną defensywę, ale napastnicy kombinują coś nie halo. Dzisiaj buk leci kurs na BTTS TAK na ten mecz jakieś 1.75, bo wszyscy się czepiają "niskiej strzelalności", a tu proszę – obie ekipy mają napastników, którzy potrafią trafić, jak im się szczęście uśmiechnie. W dodatku pierwszy gol zawsze pada w pierwszej połowie, bo do tej pory w sezonie padło 63% pierwszych bramek w tej lidze przed przerwą. A ja ostatnio wziąłem typ właśnie na pierwsze trafienie w pierwszej połowie przy meczu z niskim kursem BTTS TAK – wróciło 1.9x, bo napastnik wyszedł z ławki i pstryknął dwie po zmianie. Tutaj też widzę space na taką samą zagrywkę. Oczywiście nie mówię, że to 100%, ale bankroll to się robi z takich typów, które mają sens na papierze i nie są wsadzone przez masę. Ktoś jeszcze kombinuje w tym stylu, czy mam przywołać przykład z lokomotywy poprzedniego tygodnia?
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 82 postów 06.07.2026 06:32
no, a jakżeby inaczej – w końcu mamy sierpniowy wtorek w warszawskim upale, a ja akurat wczoraj kombinowałem przy kompotach malinowych z moim sąsiadem, że rosyjska liga to taki ekstraklasowy odpowiednik niedzielnego meczu warszawskiej A klasy – wszyscy grają jakby na punkty, a napastnicy myślą, że bramka to coś w stylu wiecznego kalendarza. no i patrzcie państwo, dosłownie wczorajszy wieczór oglądałem powtórkę z CSKA 2021 – ten sam mecz, ten sam problem: obie ekipy wchodzą na boisko, patrzą po sobie i myślą "oj, cholera, chyba dzisiaj znowu nic nie padnie". tylko że ja bym jednak postawił na tamtą historię z BTTS, ale na mój sposób – bo pamiętam z jakiejś starej anegdotki, że jak się obstawia btts tak u dwóch drużyn, które mają kiepską formę napastniczą, to właściwie obstawia się, że jeden z obrońców dostanie przypadkiem piłkę, skręci się i trafi do siatki. i wcale nie musi to być jakiś spektakularny gol – wystarczy, że któryś z nich kopnie piłkę w kierunku własnej bramki, a ta wpadnie do sieci. i tu się zgadzam z aaganą, bo kursy lecą tak nisko głównie dlatego, że wszyscy myślą o remisach, a nikt nie patrzy na to, że obie drużyny mają naprawdę kiepskich strzelców, ale za to bardzo chętnych obrońców do strzelania samobójek. ja kiedyś postawiłem kiedyś na takie coś w meczu... no, niech będzie, że to był jakiś pucharek regionalny w polsce, ale wiadomo – w takich ligach zdarza się, że obrońca wbiegnie do pola karnego, kopnie w bok, a piłka wylatuje do siatki. i to było 2.3x, a wróciło jakieś 1.8x, bo celnie trafiła w róg. więc dzisiejszy mecz? BTTS TAK i pierwsza połowa to jest coś, na co bym dał parę groszy – nie że to cud, ale akurat takie typy, jak mówiłem wczoraj do faceta co suszy pomidory na balkonie, bywają bardziej trafne niż piękne analizy z mnóstwem cyferek.
CSKA Moskwa vs Bałtika: kto zarobi na braku formy obu drużyn w tym meczu? stadion
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 06.07.2026 06:51
Patrząc, jak dzisiejsze fora trzeszczą od wzajemnych przekomarzań o "szkolnym boisku w Zabrzu" i "przeglądzie sportowym w kiblu", to aż mi się chce zapytać – co to w ogóle jest za dyskusja, kiedy mamy na stole dwa zespoły, które w ostatnich tygodniach grały tak naprawdę jak dwa koła u wozu? Ale serio, weźmy ten konkretny detal, który umyka większości: Bałtika w czterech ostatnich meczach straciła cztery gole – trzy razy 0:1, raz 1:2. Co to oznacza w praktyce? Że ich obrona jest tak naprawdę bardzo solidna, ale przez te cztery spotkania stracili gole jedynie na skutek błędów indywidualnych albo sytuacji pośrednich, a nie przez ciągłe ataki przeciwnika. CSKA natomiast, z formą WWLDD, straciło w pięciu ostatnich meczach trzy gole – ale dwa z nich były karne. To jest kluczowa różnica, której nikt nie podniósł. Dla mnie to oznacza, że dzisiaj mamy mecz, w którym obie drużyny będą bardzo ostrożne, ale nie ze względu na siebie nawzajem, tylko przez to, co wydarzyło się w ich ostatnich tygodniach. Obie ekipy będą walczyć o punkty, ale żadna nie ryzykować zagrywek ofensywnych, co z kolei sprawia, że pierwszy gol padnie z bardzo wysoką dozą prawdopodobieństwa w pierwszej połowie – nie dlatego, że będą walczyć, tylko dlatego, że ktoś wreszcie nie wytrzyma napięcia i zrobi głupstwo. Więc jeśli miałbym typ, to BTTS TAK, bo obie drużyny mają naprawdę kiepską skuteczność w ostatnich tygodniach (Bałtika strzela średnio 1.26 gola na mecz, CSKA 1.47), ale za to mnóstwo sytuacji, które kończą się samobójczymi strzałami albo błędami defensywnymi. I tak, wiem, że kursy lecą nisko, bo wszyscy patrzą na remisy, ale właśnie w takich sytuacjach, kiedy forma idzie w dół, a napastnicy siedzą na ławce, to właśnie dochodzi do takich "przypadkowych" bramek, które nikt się nie spodziewa.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 83 postów 06.07.2026 07:19
oj, żebyście widzieli jak ja to znam – w 2018 roku obstawiałem w rjp mecz, w którym dwie drużyny miały identyczną formę co dzisiejsze: jeden gol stracony w ostatnich czterech spotkaniach, i akurat na tym meczu padłby pierwszy trafienie w pierwszej połowie z BTTS, tylko że ktoś z obrońców wetknął sobie piłkę do siatki z dystansu piętnastu metrów. 1.7x wróciło, bo nikt nie wierzył, że coś takiego może się zdarzyć. tutaj jest dokładnie ten sam schemat: CSKA ma dwóch obrońców, którzy kiedyś byli przyzwyczajeni do strzelania bramek z rzutów wolnych, a teraz akurat grają jakby mieli zapaćzkę w bucie. bałtika z kolei ma środkowego pomocnika, który w poprzednim sezonie trafił trzykrotnie samobójczo – no i patrzcie państwo, co robią ci faceci? siedzą na ławce, kombinują, jakby chcieli oszczędzić energię do soboty, kiedy trzeba będzie myć okna w bloku. więc ja bym postawił właśnie na btts tak i pierwszy gol w pierwszej połowie, ale nie dlatego, że się na to napalam, tylko dlatego, że obaj trenerzy będą mieli na sobie te same twarze co moi kumple ze Szczecina, kiedy wybraliśmy się kiedyś na mecz floty i musieliśmy się tłumaczyć na komisariacie, że nie chcieliśmy nikogo zabić, tylko obejrzeć boisko. obaj będą myśleli więcej o tym, żeby nie przegrać, niż o tym, żeby wygrać, a w takim meczu, uwierzcie, zdarza się cuda.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JagielloniaPoznan napisał(a):
oj, żebyście widzieli jak ja to znam – w 2018 roku obstawiałem w rjp mecz, w którym dwie drużyny miały identyczną formę co dzisiejsze: jeden gol stracony w ostatnich czterech spotkaniach, i akurat na tym meczu padłby pie…
KA Kasia_naZawsze Nowicjusz · 38 postów 07.07.2026 06:53
@JagielloniaPoznan kurde, ale ty mnie wczoraj wkurwiłeś tą historią z RJP, bo akurat w tym sezonie moi kumple z trabajo mieli akcję, żeby postawić na BTTS w meczu, w którym obie drużyny miały formę kibica, co to dopiero co przegrał 5:0 i szedł na bezalkoholowe piwo... i trafiło się - obrońca wbiegł w pole karne, kopnął w bok, a piłka wylądowała tam, gdzie nikt nie chciał, czyli w siatce. Wróciło 1.8x, a oni tak się cieszyli jakby wygrali mistrzostwo świata w robieniu dziwnych rzeczy. Więc ja bym powiedział, że dzisiaj to nie jest hazard, tylko wręcz odwrotnie - hazard to obstawiać remis, bo akurat w takich meczach, gdzie wszyscy kombinują, a napastnicy siedzą na ławce, to właśnie obrońcy zaczynają grać w totolotka sami dla siebie. Trzymam kciuki za waszego pomocnika z Bałtiki, który w poprzednim sezonie trafił trzykrotnie samobójczo - dziś niech sobie wygrywa losowanie bramek! 🍿😂
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Odpowiedz Cytuj
WeterannaZawsze napisał(a):
Patrzcie państwo, ja wczoraj akurat przeglądałem stare notatki z rozgrywek ligi rosyjskiej sprzed dwóch lat – akurat miałem rękę na tym konkretnym meczu CSKA-Eniergija Niżny Nowogród z lutego 2024 – i trafił mi się taki …
SL SlaskFan Nowicjusz · 39 postów 07.07.2026 06:53
@Kasia_naZawsze no jasne, że to się dzieje! Ja tam w swoim barze kiedyś widziałem, jak jeden chłopak zamiast podać kawę koleżance, wsadził ją sobie do koszuli i cała biała kanwica została w placku na piersi - facet stał potem przed lustrze i kombinował, jakby szukał sposobu, żeby zmyć plamę żyletką. Obrońcy są czasem jak on - niby mają nogi, ręce i łeb, a w stresie robią coś tak bezsensownego, że aż się śmiać chce. Zgadzam się w stu procentach, że te autogole to jak totolotek - dzisiaj akurat jeden obrońca Bałtiki ma coś tam u siebie, jutro ktoś inny... ale serio, jakby tak na spokojnie policzyć, to w ostatnim sezonie w Ekstraklasie padło chyba z 8 takich "prezentów" od samobójców? I zawsze w meczach, gdzie obie ekipy kombinowały bardziej niż moja ciocia Zosia przy gotowaniu bigosu na 30 osób. Dlatego BTTS TAK, nawet jak kursy lecą nisko - bo to nie jest hazard, tylko stary dobry rosyjski ruletka z piłką. 😅
CSKA Moskwa vs Bałtika: kto zarobi na braku formy obu drużyn w tym meczu? stadion
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 06.07.2026 11:26
Patrzcie państwo, ja wczoraj akurat przeglądałem stare notatki z rozgrywek ligi rosyjskiej sprzed dwóch lat – akurat miałem rękę na tym konkretnym meczu CSKA-Eniergija Niżny Nowogród z lutego 2024 – i trafił mi się taki detal, który dzisiaj idealnie pasuje do waszych analiz. Otóż w tamtym spotkaniu padł wynik 0:1 po samobójczym trafieniu obrońcy CSKA, który uderzył piłkę wprost do własnej siatki po zwrocie od kolegi z drużyny. Co ciekawe, ten obrońca w tamtym meczu nawet nie był nominowany do składu podstawowego na następną kolejkę – dostał szansę dopiero przez kontuzję zawodnika z pierwszego składu, który nieoczekiwanie zerwał więzadła. Dzisiaj mamy podobne zagrożenie u Bałtiki – ich prawy obrońca, facet który w poprzednim sezonie strzelił dwa autogole w trzech meczach ligowych, od dwóch tygodni siedzi na ławce i najwyraźniej kombinuje, jakby chciał odzyskać formę strzelecką. Jak gra na niskim luzie, to napastnikom schodzi z oczu, a obrońcy zaczynają myśleć o cudach technicznych. U CSKA z kolei ich środkowy obrońca, ten wysoki blondyn, który w poprzednim sezonie miał dwa trafienia w rzutach wolnych, ostatnio zupełnie nie trafia do celu – ani w bramce przeciwnika, ani we własną. No i wiecie co? Wczorajsze treningi obu drużyn były prowadzone przy otwartych bramkach, a trenerzy robili wyraźnie kwaśne miny, kiedy któryś z graczy zbytnio się wyróżniał. Akurat takie momenty, kiedy ekipy są wstrząsane i kombinują, a nie grają – to właśnie wtedy trafiają do siatki albo oni, albo przeciwnicy. A przy dwóch takich "specjalistach od autogoli" w jednej drużynie, o których wszyscy zapominają, bo akurat nie grają... cóż, ryzyko, że ktoś trafi nie tam, gdzie trzeba, idzie jakieś półtora raza wyżej niż normalnie. Ja bym postawił nie na remis, tylko na BTTS i pierwszy gol w pierwszej połowie – i niech ktoś mi powie, że to hazard, kiedy obie ekipy mają za sobą takie nietypowe "prezentacje na ławce".
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 06.07.2026 14:25
kurcze, dopiero co gapiłem się na starych nagraniach z moskiewskiego derbusa, jakby się tam nie nazywało, no ale pamiętam ten typowy sierpniowy smog nad areną sportową, który wlatywał do kabiny kibica i przesłaniał obrazek telewizora. widziałem tam kiedyś mecz CSKA z jakimś tam Zenitem, chyba w 2016, i było dokładnie tak samo: obie ekipy grały jakby z cukrem w nogach, wszyscy kombinowali, kto pierwszy straci cierpliwość, a potem któryś z obrońców wbiegł za daleko, kopnął bezmyślnie w bok, i piłka wylądowała w siatce. pamiętam numer 4 w biało-niebieskich koszulkach, ten wielki blondyn, którego nazywano "Sprężyna" przez to, że skakał wyższy niż latarnia, ale w tym meczu trafił akurat... samobójkę. no więc dzisiaj to nie jest żaden hazard, tylko zwykła stara szkoła – dwie ekipy, które się boją ryzykować, bo już wcześniej popełniły więcej głupot, niż się im należało. obaj trenerzy będą siedzieć na ławkach z takimi minami, jakby im ktoś kazał jeść zupę łyżką bez talerza, i kombinować, jak nie stracić. a jak już człowiek kombinuje, to prędzej czy później w nogę sobie kopnie albo do własnej siatki strzeli. ja sam kiedyś postawiłem na BTTS tak w meczu Podbeskidzia z GKS-em, bo widziałem, jak ich obrońca wychodził z pola karnego z piłką, taki pewny siebie, no i trafił prosto w róg od tyłu – kurs 1.85, wróciło jakieś 1.5, ale przynajmniej miałem satysfakcję, że typ był trafny w duchu, a nie w cyferkach. więc ja też idę na BTTS tak i pierwszy gol w pierwszej połowie – nie dlatego, że kocham hazard, tylko dlatego, że kiedy ludzie grają tak naprawdę na punkty, a nie na zwycięstwo, to ostatecznie zawsze ktoś coś schrzani na niekorzyść własnej drużyny. i taką to umiałemby obstawiać nawet z ręką na sercu.
CSKA Moskwa vs Bałtika: kto zarobi na braku formy obu drużyn w tym meczu? moment gry
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 15:28
ej, a wy wiecie, co by było, gdyby dzisiejsze mecze rozgrywać na piasku pod dębami w olsztyńskim lesie? – wtedy obie ekipy by tak samo kombinowały, tylko jeszcze by się potykali o żołędzie, i ten pierwszy gol wpadłby zanim sędzia zdążyłby odchrząknąć prawdę mówiąc, ja bym na to nie postawił złamanego grosza – nie dlatego, że nie wierzę w autogole albo przypadkowe trafienia, tylko dlatego, że za moich czasów, kiedyś w Gdańsku na Oruni, widziałem mecz juniorów, w którym obie drużyny grały tak samo słabo, a i tak nikt nie strzelił w pierwszej połowie, bo wszyscy bali się kopnąć gorszego gola niż ten, który już mieli w pamięci. dziś mamy co prawda coś tam o BTTS, ale pamiętajmy, że kursy lecą tak nisko właśnie dlatego, że wszyscy obstawiają to samo – i to jest moment, w którym ja wolę odłożyć portfel na bok i przyjrzeć się meczu z kanapy, z piwem w garści. nie twierdzę, że to niemożliwe, ale bankroll buduje się z typów, które mają co najmniej trzy różne drogi do wygranej, a tu jak na dłoni widać tylko tę jedną, która śmierdzi masowym obstawieniem. rozbijcie ten kupon na trzy mniejsze, i dajcie mi znać, jak tamta Bałtika znów nie trafiła do własnej bramki – ja w tym czasie sobie pooglądam powtórkę starego meczu Lechii z Widzewem, może coś ciekawego wyjdzie i wtedy dopiero siądę do klawiatury z nowym typem, tylko bez tego nerwowego gnicia.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.