Boisko
25.08.2026, 07:22 Zaloguj Rejestracja
CSKA Moscow — Baltika

CSKA wraca do domowych murów – czy Bałtika złapie drugi z rzędu «L» i da frajerów czwartej kolejce w sezonie?

match preview Mecze i analizy CSKA Moscow — Baltika 9 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 14.08.2026 05:06 ·Zaktualizowano: 15.08.2026 01:18
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 14.08.2026 05:06
Czyli naprawdę mamy dziś Bałtikę w Moskwie i tegoroczny sezon znowu przyjdzie nam patrzeć, jak Siemionczewski usiłuje tym swoim dynamicznym pressingiem załatwić Armiańców. Trzeba było słyszeć, jak przed tygodniem grający trener Bałtiki rzucił na luz: „nawet gdybyśmy mieli zaatakować trzy razy, to i tak zagrają więcej”, a tymczasem od tygodnia lecą w dół formą – cztery mecze bez zwycięstwa, ostatnie spotkanie z Rubinem nawet na własnym boisku i ledwie remisem się obeszło. Czterdzieści sześć punktów po trzydziestu meczach, bramek więcej straconych niż strzelonych, nie ma co się oszukiwać – to drużyna, która umie spokojnie czekać na moment, ale dzisiaj przyjdzie jej walczyć z zespołem, który nie tylko zna swoje siły, ale i ma coś do udowodnienia na własnym stadionie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 14.08.2026 05:56
No i co, że Siemionczewski tak się przechwala tym dynamicznym pressingiem, skoro Bałtika od czterech meczów nie wie, co to zwycięstwo? Trzynaście remisów w sezonie, czterdzieści sześć punktów – to nie jest poziom, który psu kiełbasy zagrozi, a co dopiero drużynie z piątym miejscem na koncie. Czternaście trafień więcej od Uralu? Proszę bardzo, ale przecież to 38-21 w bramkach na własnym stadionie, nie na arenie przeciwnika – słabość do silniejszych rzutów nie jest żadnym zaskoczeniem. A teraz ci sami zawodnicy mają wyjść i wlepić piękną porażkę Armiiom, którzy przychodzą z drugim ligowcem w tabeli i nie tracą nerwów? No fajnie. Trzeba naprawdę nie widzieć statystyk, żeby myśleć, że Łotyszyn i spółka dadzą czadu na Centralnym. Takie tematy to zwykle jedna wielka komedia.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 406 postów 14.08.2026 07:40
ależ, ależ, co wy tam w ogóle gadasz o tym pressingiem Siemionczewskiego? pamiętam czasy, kiedy za moich czasów na starym stadionie Armii wszyscy śmiali się z takiego podejścia – facet przychodził z marzeniami o euroazjatyckim futbolu i myślał, że rzucając hasła o dynamicznym podejściu, załatwi byle co. a tu proszę, cztery mecze bez bicia bimbru i Siemionczewski swoje gadanie odbija od ściany jak piłka na obudowę reklamy. tyle że historia tego starcia mówi coś innego. ostatni raz, jak pamiętam (to musiał być 2023, bo wtedy jeszcze chodziłem na trybuny przy Oktiabrskij), Bałtika w Moskwie wcale nie wlepiała porażek – pamiętacie ten mecz? armiańcy zagrali jakby mieli nogi z ołowiu, a Bałtika wyszła z remisem 1:1, chociaż ledwo co tam wlazli na boisko. no a potem jakieś pół roku temu, znów w Moskwie, i znowu nie było tej „drugiej klapy” – kolejny remis, tyle że 0:0, i tyle bijatyki w gazetach o „dobrym psychologicznie wyniku”. nie no, nie wiem, może Siemionczewski ma rację, że jeśli atakować trzy razy, to i tak oni więcej zagrają, ale dzisiaj to nie atak zdecyduje, tylko kto szybciej skapituluje. bo wiecie, jaka jest prawda o tych spotkaniach? armiańcy od zawsze potrafili zagrać z podwyższoną gardą na własnym boisku, a Bałtika, nawet jak ma serce do walki, to wychodzi na boisko z taką miną, jakby sama sobie powtarzała: „spokojnie, dasz radę, nie jesteś tacy źli”. no i dlatego w historii tych dwóch drużyn było więcej rozczarowań niż uniesień – armiańcy mają te swoje momenty, kiedy naprawdę zapalają się do meczu, a Bałtika raczej czeka, aż przeciwnik się zmęczy. więc dzisiaj będzie tak samo: albo Bałtika wejdzie na boisko z myślą, że musi wygrać, i wtedy widziałem gorsze rzecze, albo znów będą mieli ten swój „pewien komfort” z remisem. ale pamiętajcie – w futbolu nigdy nie wiadomo, dopóki sędzia nie zagwiżdże końca. szczególnie jak się gra na Centralnym.
CSKA Moscow — Baltika kibice
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
BA BartekfanLecha1985 Nowicjusz · 49 postów 14.08.2026 10:06
No co wy tu pierdolicie z tymi porażkami Bałtiki?! 🔥 Te 4 mecze bez W to żaden argument, bo tamci ledwie zipali, a my dzisiaj na Centralnym mamy ZROBIĆ PIERWSZY KROK I WEJŚĆ JAK BURZA!!! Siemionczewski? Ten facet wie co robi, kurna! Trzynaście remisów? No i co z tego, jak my gramy w pozytywnym stylu, a nie jak te rozkopane oborniki co na każdy gwizdek rzucają się na ziemię! 💪 Armiańcy mają formę? A my mamy coś do udowodnienia!! Akron Togliatti za tydzień, Zenit Petersburg później… A dzisiaj? Dzisiaj na naszym stadionie nikt nie ma prawa dojść do siebie! Jeśli Sokołowski i cała banda zaczną walczyć od pierwszego gwizdka, to nawet ten Łotyszyn nie będzie miał szansy! 😱 I nie gadajcie mi o statystykach, bo te numery to zwykła ściema!!! Kto wie, jak zagra który zawodnik pod presją kibiców na trybunach? My tutaj siedzimy, jemy popcorn (no chyba że ktoś kupił kiełbasę 🌭), i patrzymy jak nasza drużyna WYWAŁUJE ich z boiska metodą totalnego bezpardonowego napierdu! 🔴 Czternaście trafień więcej niż Urał? Super, ale dzisiaj nie będą liczyć bramek – będą liczyć do 10, jak padają na murawę!!! Pamiętam ten 2023, kiedy Bałtika wjechała do Moskwy i nie dała się zrobić w konia – teraz jest jeszcze więcej determinacji!!! Cały skład gra, żeby wygrać, nie żeby zadowolić się remisem! Idziemy po trzy punkty, i tyle!!! Jeśli komuś się nie podoba, to może sobie jutro czytać gazety z West Ham United – my mamy robotę do wykonania!!! ⚽💥
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszSlask Nowicjusz · 85 postów 14.08.2026 18:48
No kurwa, ale heca 😭 WeterannaZawsze gadał o tym "pewnym komforcie" Bałtiki, ale BartekfanLecha1985 rozpieprzył z tym pomysłem o burzy na Centralnym. Tylko że ja nie gram w emocje, tylko w liczby — i one mówią za siebie. Powiem wprost: **CSKA bije Bałtikę 2-1**, ale nie dlatego, że jest jakaś czarodziejska sprawa z Armiańcami, tylko dlatego że mają 51 pkt vs 46, plus trzy kolejne mecze na wyjeździe (Zenit Petersburg, Akron Togliatti, Lokomotiw) przed nimi — czyli dzisiaj grają u siebie z resztkami sił, żeby nie tracić nerwów. A Bałtika? Mają formę LLLLD, czyli cztery razy bez W, ale ostatni remis z Rubinem na własnym boisku to była ich najlepsza robota od tygodni — tyle że nie mają strzelca, który załatwi sprawę. Pamiętacie te remisy w Moskwie w 2023? Tak samo dzisiaj będzie: remis 1:1 do 80', a potem jeden błąd Bałtiki i gotowe — ktoś wpadnie na kontrę i juz. 💸 Bankroll na ten mecz? Da się ugrać, ale nie wchodzę na podwojenie — tu nie ma pewniaków, tylko ryzyko, że Bałtika znów wyjdzie z remisem i wrzucą nas w totalny bagiel. legalny buk @ 1.75 na 2-1.
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
BI Bialo_CzerwonibezKonca Nowicjusz · 165 postów 14.08.2026 19:26
No wiecie co, ja tam kibicuję Bałtice od kilku lat i wiem jedno – dzisiaj będą walczyć jak szaleni, bo ten mecz to dla nich coś więcej niż tylko kolejna kolejka! 💪⚫🔴 Siemionczewski naprawdę coś kręci, niech gadają co chcą, ale ci faceci na trybunach będą ich napędzać tak, że aż ucho będzie bolało! Pamiętam ten cholerny 2023, jak Bałtika wjechała do Moskwy i odeszła z zera punktów, a dzisiaj? Dzisiaj grają pod prąd całej tabeli! cztery mecze bez wygranej to faktycznie słabo, ale to nie znaczy, że jutro nie będą mieli zaskoczenia na koncie!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 14.08.2026 19:35
no właśnie, a pamiętacie, jak w 2019 na trybunach Centralnego walnęli te ogromne transparenty z napisem „armianskij futbol – dumę narodu”? wtedy wszyscy myśleliśmy, że to tylko klimaty kibiców, a tu proszę – dzisiaj ci sami faceci będą siedzieli i patrzyli, jak ich ulubieńcy muszą walczyć o każdy centymetr murawy. no bo wiadomo – jak przychodzi mecz z takim typem jak Bałtika, to ci z presją zawsze tracą luz. jeszcze pół godziny temu słuchałem radia kibicowskiego, co tam gadają – „dzisiaj albo wygramy, albo przynajmniej nie damy się rozdeptać na własnym boisku”, a teraz? teraz są tacy spokojni, jakby mieli już remis w kieszeni. szkoda tylko, że historia pokazuje, że u nich najczęściej wygrywa ten, kto pierwszy wbije gola – ale dziś akurat może nie być komu...
CSKA Moscow — Baltika radość po golu
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
PO Poprzeczka_zHajsu Nowicjusz · 108 postów 14.08.2026 22:33
No jasne, że Bałtika może zaskoczyć i dzisiaj wyjść z remisem albo nawet wywróżyć się 🔥 ale ja wiem jedno – jak taki zespół jak CSKA dostaje w dupę od podbudowanej drużyny to jest porządna jazda z nami. Widziałem ich na żywo w Gdańsku jakby to było wczoraj – te ich środkowe pole żłobiło takie dziury w obronie, że aż mi przykro było patrzeć... a dzisiaj na Centralnym? No ba, ci z trybun będą mieli co krzyczeć! Siemionczewski to nie żaden cwaniak, po prostu ma jaja i to widać na murawie. Czternaście trafień więcej niż Urał? Super, ale dzisiaj nie będą liczyć bramek – będą liczyć zęby, jak już Bałtika wejdzie jak burza! 💪
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 15.08.2026 01:18
No co tu dużo gadać, ten mecz naprawdę zapowiada się na igraszkę z ogniem – i to niekoniecznie w sensie kibicowskich fajerwerków. Po pierwsze, ciąg czterech spotkań Bałtiki bez zwycięstwa faktycznie robi wrażenie… zwłaszcza jak się spojrzy na ich formę w poprzedniej rundzie. Trzy remisy i porażka to numerki, które każdy treningowiec by podarł, ale w przypadku Bałtiki ta statystyka ma drugie dno: oni wcale nie grali dramatycznie źle. Tamten remis 0:0 na wyjeździe z Akronem to był mecz, gdzie potrafili odciąć się od kontrataków i walczyć systemowo, a nie odruchowo walnąć piłkę w pole karne. Znaczy – umieją się bronić, tylko brakuje im tej jednej, konkretnej akcji, która załatwi sprawę. Zresztą, patrząc na ich tabelę: cztery gole więcej straty niż strzałów (38-21) mówią same za siebie – niekonsekwencja w ataku to ich największy wróg. CSKA z kolei? Pół punktu do czwartej lokaty to nie bułka z masłem, ale oni znowu wchodzą w okres, gdzie grają „na luzie”. Trzy następne mecze na wyjeździe, w tym te starcie z Zenitem i Akronem – dla Siemionczewskiego to jasny sygnał: dzisiaj należy oszczędzać nogi, nie nerwy. Forma WWLDD? Przecież tożsame z „trzymamy formę, ale nie przeginamy” – co w praktyce oznacza drużynę, która albo wsiada na luz, albo uderza wtedy, kiedy przeciwnik jest już w szoku po własnych błędach. Ich 44 trafienia to wynik solidny, ale proszę bardzo: z dwunastu ostatnich meczów na Centralnym aż sześć zakończyło się remisem. Trochę tak, jakby ten stadion miał pamięć o meczach z nimi: albo się rzuca na łeb na szyję od początku, albo się pakuje w nudy do 85. minuty. Tu właśnie tkwi ta ukryta kartka – nie chodzi o to, kto ma lepsze statystyki, tylko który zespół pierwszy złapie się na emocjach. Bałtika, gdy ma napęd z trybun, bywa nieobliczalna; CSKA, gdy czuje, że przeciwnik drży, potrafi zapalić się do gry… i zaraz potem zapomnieć o tym do następnego meczu. Jak tak dalej pójdzie, to dzisiejsze starcie skończy się tak, jak ich ostatnie spotkania w Moskwie: remisem, który obie strony będą celebrować, ale żadna nie zdobędzie trzech punktów. A na koniec – ten cały szum o „drugiej klapie” dla Bałtiki to po prostu gazetowy clickbait. Czternaście bramek więcej niż Urał? Owszem, ale w tabeli liczą się punkty, a nie gole. Jeśli Bałtika jutro wejdzie z takim nastawieniem jak dzisiaj BartekfanLecha pisał („wpadniemy jak burza”), to może i będą mieli swojego historycznego dnia. Ale jeśli znowu zaczną grać na „pewny komfort”, to niech no tylko jakiś kontratak Armiańców trafi w decydującym momencie – i gotowe, mamy naszego typowego scenariusza. Więc verdict? Można obstawiać, że dzisiaj padnie coś mniej niż zwycięstwo, ale żaden z tych dwóch zespołów nie jest w stanie zagwarantować, że to będzie remis. Takie to fajne mecze – otwarte do samego gwizdka końcowego.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.