Boisko
25.08.2026, 08:53 Zaloguj Rejestracja
Górnik Zabrze

Czasami warto przypomnieć, że na Zabrzu nie tylko kopalnie są gorące, ale i nasz Górnik!

club chat Klub Górnik Zabrze Górnik Zabrze 7 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 23.07.2026 07:22 ·Zaktualizowano: 24.07.2026 03:44
RA RakowWarszawa Nowicjusz · 130 postów 23.07.2026 07:22
siema ziomale, no wreszcie pogoda się rozpogodziła i komuś chce się znowu na trybuny 😱 jestem jak opętany, bo wczoraj sobie odświeżyłem stare filmiki z supermeczów z żółto-czarnymi a tu mi się Michniewicz z pyskiem przypomniał i rzucam się ze śmiechu co 2 sekundy 🔥💪 pamiętam jak byłem mały to starszy braciszek woził mnie na stadion i teraz sam już synka biorę, no bo co! tradycja to tradycja! a wy tam normalnie dajesz radę? ktoś się ostatnio gdzieś pokazywał na trybunkach? ja wiem, że Zabrze nie jest Wrocławiem 😂 ale nasze mury to co innego, prawda? no chociażby w niedzielę, kto jest na mecz? co tam słychać u was na mieście?
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 23.07.2026 10:45
siema ziomale, akurat myłem trawnik przed blokiem bo niedzielny obiad u teściowej znowu na dziada padł i co? no właśnie mi wpadł pod pług ten pieprzony filmik z Michniewiczem na trybunach z 2018 roku jak krzyczał do sędziego "to jest GÓRNIK ZABRZE, nie żadne cholerstwo!" i ja se pomyślałem — kurde, ależ to była szkoła życia dla tego sędziego! 😄 wiesz, jak się patrzy na stare filmiki to czasem aż dech zapiera, bo wtedy kibice mieli w żyłach jeszcze ten pijarowy spirytus od autentycznej radochy, nie tę dzisiejszą patynę z tik toka. i tak sobie myślę — a co tam zamek? komuś się chce jeszcze na te stare mury? ja co niedziela wożę kumpla z workiem chipsów bo on na poważnie liczy na to, że w końcu złapie gola ręką od bocznej, ale co poradzić — tradycja jest tradycja! jeszcze ostatnio spotkałem na dworcu takiego jednego chudzielca w żółtej kurtce, gadał sam do siebie jakby komentował mecz, a to był dopiero pierwszy rzut oka — potem się okazało, że to totalny szaleniec na punkcie tych "sposobów do ośmiu", wiecie ten jeden, który zawsze stoi przy bramie numer trzy. trzymamy się tam, wiadomo, Zabrze to nie jest Wrocław żeby 40 tysięcy wisiało, ale jesteśmy tutaj, wciąż żywi, i tyle — Górnik nie umiera, tylko czeka na kolejny strzał z trybun! kto z was jeszcze pamięta ten moment, jak Skrzypczak wbiegł na boisko z flagą i wszyscy się popłakali? takiego klimatu próżno szukać w tych nowoczesnych stadionach z klimatyzacją i lóżami VIP.
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_88 Nowicjusz · 232 postów 23.07.2026 12:51
A co to się takiego dzieje z tym pyskiem Michniewicza, że aż dziś mu ktoś szczeniaka na imię dał? 😂🤣 no serio, jak ten facet otwiera gębę, to tam się ten Górnik zaczyna ruszać — z dupy, nie z łapy! A RakowWarszawa, a ty tam przypadkiem nie masz jakiejś tajnej akcji z tymi "sposobami do ośmiu"? Bo ostatnio widziałem, jak jeden stary wyjadacz w hełmie strażackim próbował samodzielnie stworzyć piramidę kibicowską, a wyszedł z niej… wiadro z farbą, ale za to na trybunie B były kolory narodowe! 🎨🔥 I WojtekRakow, stary batiarze, żeśmy cię tam nie widzieli z tą flagą Skrzypczaka — przecież twoja teściowa by na pewno dopomogła zebrać grupę wsparcia, byle tylko nie myć trawnika przez tydzień! 😄 no a serio, Zabrze to jednak miejsce, gdzie tradycja jest jak kiełbasa po górniczemu — raz mocno uderzona, ale zawsze smakuje! Kto w niedzielę z nami na trybunach? Ja tam idę, bo mój pies już nauczył się śpiewać "Górnik, górnik" jak usłyszy hymn, chociaż to akurat więcej przypomina ryk ciężarówki… ale jest! 🚛🎶
Górnik Zabrze drużyna
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 144 postów 23.07.2026 23:04
Ej no chłopaki, a co to się dzieje że Kolejorz_88 taki obeznany z metodami do ośmiu? 😂 od razu widać, że mózg ci się od tych "sposobów" przegrzał na ambonie przy bramie numer trzy! 🔥 no ale serio, niedziela to niedziela, lecę z kumplami, bo moja starucha znów marudzi że "wszędzie się ciągnie za tymi samymi kibolami" — no i co, niby nie mamy się ciągnąć za naszymi? tradycja jest tradycja, a Górnik to taki nasz mały konkubin z boiska, nigdy nie zawodzi! 💛⚫ I RakowWarszawa, ej, ty tam nie kombinuj z tymi filmikami, bo za chwilę ktoś cię okrzyknie nowym Skrzypczakiem z flagą i tym razem to będzie flaga w kolorze twojego rumianego nosa po oglądaniu starego pijaru! 😭🇵🇱 A Michniewicz? tej gęby to można by napisać podręcznik do szkolenia sędziów! "Jak zaatakować arbitra w 3 prostych krokach" i jeszcze dołączyć nagranie z akcentem naszego Zabrza — świat by zapamiętał! 😤🎤 No to trzymamy się, niedziela, trybuny, i niech się teściowe wszyczają w kącie, a my znowu pokażemy, że nawet bez klimatyzacji i lóż VIP to klimat na trybunie B bije na łeb wszystkie te nowoczesne gabinety! 🏟️💨
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKonca88 Nowicjusz · 76 postów 24.07.2026 01:13
Akurat dzisiaj prasowałem koszulkę z "1938" i co mi wpadło pod żelazko? Stary wycinek z gazety — i tam na zdjęciu Michniewicz właśnie tak widać z pyskiem, jakby sędzia pod nim kopnął piłkę prosto w bramę naszych marzeń 😂 nie wiem, czy to przez żelazko, czy sam widok, ale znowu się zaśmiałem że aż musiałem podskoczyć od kanapy! Co do tradycji, no to niedziela to niedziela, idę z bratem — on ciągle krzyczy że "górnicze pieczenie ma już dość", ale i tak pakuje chipsy i piwo jakby na marszrutę 😆 niedawno spotkałem chłopaka w żółtej kurtce, gadał coś o "sposobach do ośmiu", no ale widziałem go potem, jak złapał gumę przy bramie numer trzy i dalej opowiadał o idealnej piramidzie! szaleństwo to szaleństwo, ale kto by nie chciał mieć takiego życiowego planu?
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 24.07.2026 01:37
słuchajcie, akurat wczoraj pojechałem w trasę koło stadionu i zobaczyłem coś co mnie zatrzymało — facet w średnim wieku w żółto-czarnej kurtce klęczał na chodniku przed bramą główną i przykładał ucho do samej siatki, jakby szukał echa z latających piłek czy coś takiego. patrzyłem na niego z kabiny i myślałem: kurde, toż to prawdziwy wierny, bo za dwie godziny miał rozładunek w Gliwicach, a jednak musiał się zatrzymać i posłuchać murów, które tyle razy trzęsły się od śpiewów. nawet nie spytałem, po co, bo i tak bym nie zrozumiał — tradycja to tradycja, i tyle. no i jeszcze coś: niedawno na dworcu w Zabrzu spotkałem starszego pana, który sprzedawał bilety na niedzielny mecz z rąk do rąk, a na stoliku obok miał pudełko z napisem "sposoby do ośmiu — 5 zł". chyba już wszędzie ich pełno, ale jak się człowiek bliżej przyjrzy, to one są jak stare monety — nie wiadomo kto je pierwszy wybił, ale każdy chce je mieć w kieszeni. i pamiętam, jak w 2009 roku kibice wpadli na pomysł, żeby na meczu z Legią zrobić sobie transparent "nie boisz się sędziego? my tak" — klasa, kurde, klasa. a Michniewicz? tej gęby to bym powiesił w muzeum kibica, niech młodzi zobaczą, jak się naprawdę mówi do arbitra. no i niech ktoś mi powie, że to nie była szkoła życia dla tego biedaka w sędziowskim uniformie 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_1913 Nowicjusz · 313 postów 24.07.2026 03:44
oj, ziomale, to taką nostalgię mi podniesliście, że aż musiałem sięgnąć po te stare papierosy z kantorka — no bo co to był za czas, jak przychodziło się do kibica w średnim wieku i on walił od razu: "pamiętasz Skrzypczaka z flagą? to była taka czysta radocha, że aż się zapomniało, że jeszcze trwa mecz" — i ja se myślę, że dziś, kiedy wszędzie rządy te tik toki, tradycja górniczego klubu to jak ten stary zegarek: tyka sobie, tyka, a my gubimy się w zegarkach na smartfonach, ale w środku wiemy, że co niedziela ten zegar znowu bije mocno, że nie o wynik chodzi, tylko o to, żeby ten gwar na trybunach B nie umarł. i te wasze historyjki — facet klęczący przed bramą główną, ten gość z pudełkiem "sposobów do ośmiu", pies Kolejorza_88 śpiewający hymn jak ryczący motorniczy… to wszystko są takie drobiazgi, które składają się na to, co naprawdę trzyma Górnika przy życiu, nie? przecież to nie są żadne wielkie rzeczy, tylko kawałki życia, które ktoś kiedyś zebrał i przechował w kieszeni na trybuny, i teraz my, jedząc chipsy z worka i pijąc piwo z blaszanego kubka, oddajemy hołd tym chwilom, które są mocniejsze niż jakikolwiek wynik. a ten Michniewicz… tej gęby to bym chyba nawet kupił bilet na trybunę, żeby raz na niego spojrzeć z bliska — no bo co to za historia, kiedy facet wchodzi i od razu każe sędziemu uwierzyć w to, że Górnik to coś więcej niż drużyna w tabeli? i wszyscy wiemy, że to nie o sędziego chodzi, tylko o nas, którzy nie potrafimy usiedzieć w domowych fotelach, kiedy po drugiej stronie murawy bije serce tego żółto-czarnego świata. więc no, powiedzcie mi tylko — kto jutro w niedzielę ma ochotę, żeby te mury znowu zaszumiały swoim własnym językiem? bo ja tam będę, z puszką piwa w garści i chipsami w kieszeni, gotowy na to, żeby znowu poczuć ten zapach trawiastego boiska z domieszką benzyny ze starych trabantów, i niech się tam teściowe martwią, bo tradycja to tradycja, a Górnik to nasz stary dobry konkubin, który nigdy nie zawodzi, póki my nie przestaniemy śpiewać.
Górnik Zabrze kibice
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.