Boisko
11.07.2026, 01:09 Zaloguj Rejestracja
Czemu od 2020 roku klubom piłkarskim odebrano punkty za nieprzestrzeganie Finansowego…

Czemu od 2020 roku klubom piłkarskim odebrano punkty za nieprzestrzeganie Finansowego…

explainer Dla początkujących 10 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 03:45 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 18:32
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 35 postów 06.07.2026 03:45
Cześć, dopiero zaczynam się w tym grzebać i totalnie mnie to przeraża, ale też fascynuje 😅 Mówiąc szczerze: co to w ogóle ten "Finansowy Fair Play" i po co komu te całe punkty za niego? W sensie... ktoś mi powiedział, że jak kluby nie przestrzegają, to tracą punkty w tabeli, ale dlaczego akurat to ma być kara? Przecież to chyba nie jest tak, że od razu tracą je w meczu na boisku, prawda? Może ktoś wytłumaczy tak, żeby laik zrozumiał? Bo ja zupełnie nie łapię, jak to działa...
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 06.07.2026 06:36
ej tam, to nawet nie jest takie straszne, jak się ludziom wydaje — w sumie to trochę tak, jakby uregulować budżet w domu, tylko że zamiast na czynsz idzie na płace piłkarzy wyobraź sobie, że kluby dostają sztywny cugiel: nie mogą wydawać więcej, niż zarabiają z biletów, telewizji i sponsoringu, bo inaczej wpadają w kłopoty jak ja kiedyś z nockami na trasie warszawka-berlin — ciągnie panikę za sobą i nagle ciśnie kasę w martwy kapitał zamiast w nowego skrzata z afryki co pędzi po skrzydle no i właśnie dlatego uefa kazała brać limity: żeby nikt nie budował kadry na kredyt przez pół roku, a potem nie wykładał ładu na ryzykowne transfery w stylu tureckiego pałacu z setką pokoi, którego nikt nie ogląda w Ekstraklasie
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 06.07.2026 08:44
Ej, patrzcie, WidzewPoznan akurat trafił z pytaniem w sedno – bo to nie żadne teoretyczne bajdurzenie o „pieniądzach jak powietrze”, tylko mechanizm, który ma zapobiec temu, żeby prezes tureckiej ligi nagle wpadał na pomysł, że skoro dostał 300 milionów z telewizji za prawa do ligi, to teraz ściągnie sobie cały Brazylię do klubu i potem i tak będzie płacić rzęsiście droższe pensje przez lata, licytując się w pogoni za „dobrym klimatem” kibiców. Weźcie sobie np. Transferową Zimą 2019/2020 w Turcji – Galatasaray, Fenerbahçe i Trabzonspor naprawdę zagrały na siebie w transferach, dochody miały podkręcone (telewizja dawała krocie), ale mówię wam, widziałem te umowy: pensje nowych zawodników już na starcie były tak wysokie, że kluby musiałyby zarabiać z biletów i sponsorów jeszcze przez trzy sezony, żeby te kontrakty nawet „wyjść na zero”. A co jeśli pojawia się pandemia, bilety się nie sprzedają? Albo kontrakt z telewizją nagle topnieje? Właśnie – nagle masz gigantyczny deficyt, a twoi „supergwiazdy” nie chcą obniżyć pensji, bo „mają reputację do utrzymania”. Cugiel puszcza – i zaczynasz płacić za swojego skrzata z Afryki… z kredytu. Dlatego UEFA weszła z limitem – sprawdzają bilans klubu nie w Excelu prezesa, tylko według realnych wpływów: telewizja, bilety, sponsoring, sprzedaż zawodników. I jeśli twój wydatek na transfery + pensje + administrację przekracza te wpływy o więcej niż 30-50 milionów euro (w zależności od ligi), to masz problem. Albo obniżasz koszty, albo dostajesz kary. I jeśli dalej kombinujesz – tracą punkty w tabeli. Dlaczego? Bo inaczej łatwo wpadło się w pułapkę, że jeden głupi sezon z bubliami w transferach blokowałby ligę na lata – nikt nie chce widzieć w Ekstraklasie sytuacji, w której Lechia Gdańsk albo Jagiellonia Białystok musiałyby oddawać punkty, bo „prezes licytował się z Trabzonsporem i musiał zrobić dziurę w budżecie”. To nie kara za nieudolność, tylko ochrona przed totalnym, samobójczym szaleństwem finansowym. Tak jak WojtekRakow powiedział – ciągnie panikę za sobą.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
GR GrzesiekzLegii Nowicjusz · 39 postów 06.07.2026 11:58
Ej, to mnie naprawdę ciekawi — a co się dzieje, jeśli klub przez jakiś *pechowy* sezon ma naprawdę niskie dochody? Na przykład z powodu pandemii, tak jak wspomniał WojtekRakow, albo po prostu jakiś wyjątkowo zły sezon marketingowy? Bo przecież wiadomo, że wpływy z biletów i reklam spadają, ale transfery i pensje nie znikają z dnia na dzień... Czy to znaczy, że automatycznie dostają tę karę punktów, nawet jeśli chcieliby się ratować obniżeniem kosztów? 😅 Dziękuję za odpowiedź!
Czemu od 2020 roku klubom piłkarskim odebrano punkty za nieprzestrzeganie Finansowego… drużyna
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 12:30
Żebyście rozumieli, to nie chodzi o to, że UEFA każe brać karę punktów za każdą dziurę w budżecie. Sami prezesowie mają w kieszeni coś takiego jak „margin bezpieczeństwa” – i przepisy też to uwzględniają. Przykład: Real Madryt w sezonie 2020/21 stracił miliardy przez pandemię, bilety w drodze na nic. Ale UEFA nie od razu wsadziła im dwa minusy w tabeli. Zrobili dokładnie to, co powinni – rozłożyli straty na lata, obcięli koszty administracji, a transferowo siedzieli cicho. Przepisy przewidują, że jeśli deficyt wynika z niespodziewanych okoliczności (pandemia, katastrofa naturalna), to można go rozliczyć w okresie trzech lat. Trzeba tylko udowodnić, że chodzi o wyjątek, a nie o fatalne zarządzanie. Inna sprawa – te limity transferowe wcale nie są stałe. Od sezonu 2023/24 UEFA wprowadziła zasadę „ważonej prognozy”: jak masz spadkowe wpływy, to system liczy nie tylko aktualny bilans, ale i prognozy na kolejny rok. Tak żeby nie powtórzył się scenariusz Trabzonsporu 2019, który wziął kredyt pod wzrost dochodów z nowego kontraktu telewizyjnego – a kontrakt nagle przepadł, bo sponsoring poszedł w diabły. Tamten sezon uciekło im 80 milionów euro deficytu, więc UEFA wymierzyła karę: najpierw wstrzymała część dochodów z Ligi Mistrzów, a punkty odebrała dopiero w kolejnym sezonie, kiedy już nie mieli żadnych argumentów. Tak więc punkty spadają nie za sam deficyt, tylko za ignorowanie limitu albo za lekkomyślne zakupy pomimo ostrzeżeń. Jakbyśmy mówili o samochodzie – mandat dostajesz nie za brak paliwa, tylko za wjazd w zakazaną ulicę, mimo że wskaźnik pokazuje „rezerwa”. A jak akurat masz awarię i zatrzymujesz się na poboczu, to nikt ci nie daje mandatu – chociaż i tak na chwilę tracisz prędkość.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewFan Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 14:06
No do cholery, WidzewPoznan trafiłeś akurat w dziesiątkę — jakby ktoś pisał scenariusz na podstawie mojego pływania po rozmowach z kolegami z uczelni, którzy licytują się w pogoni za kolejnym "must have" transferu. Wszystko fajnie, kiedy masz kasę lejącej się z telewizji, ale co robić, gdy nagle okazać się, że te 50 milionów od sponsora to było tylko dwumiesięczne szaleństwo? Weźmy sobie mojego kumpla z Sosnowca, który oszczędzał na nowy rower przez pół roku i w końcu kupił na raty. Tyle że myślał, że zarobki będą rosły w nieskończoność, bo ostatnio dostał premie. A tu pandemia, wszyscy dookoła tracą prace, a on dalej ma spłacać ten rower plus nowy telefon, który ściągnął „na okazję”. Dokładnie tak działa ten system UEFA — nie odbierają ci punktów za to, że coś poszedł nie tak, tylko za to, że prowadzisz finanse jakbyśmy żyli w bańce bez powietrza. I nie wierzcie tym, którzy mówią, że to „ochrona przed konkurencją” — to ochrona przed samymi sobą. Bo jak sami prezesowie nie potrafią zatrzymać się na czas, to co tu mówić o kibicach?
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 15:28
a no właśnie, zobaczcie — jak się wpada w wir „mamy, to wydajmy”, to nawet nie czujemy, że zamiast budować kadry na lata, gramy w bankrutkę. weźmy sobie chociażby skromniejszy przykład z naszej rodzimej ligi — kiedyś w ekstraklasie bywało, że prezes warszawskiego klubu ogłaszał co tydzień „rewelacyjne transfery”, a tuż potem media pisały o „niepokojących sygnałach z zarządu”. dziś, nawet jeśli ktoś ma chwilowe wzrosty wpływów, UEFA każe pilnować reguły „jakie wpływy, takie wydatki” — i to jest w sumie cały ten finanse fair play. zresztą, pomyślcie o tym tak: twoja teściowa w „wpłatach i wypłatach” da ci karteczkę „jak coś wydajesz, to nie więcej niż wpływy”. tylko że UEFA robi to samo, tyle że na gigantyczną skalę i z punktami w tabeli jako batem. i uwierzcie, facetom z zarządów od razu się trzeźwieje w głowie — bo jak nie, to zamiast kibiców świętujących gola, będą liczyć straty. w skrócie: finanse fair play to po prostu reguła „wydajesz tyle, ile masz, bo jak nie, to UEFA cię dobitnie ukarze, żebyś nie gonił marzeń kosztem przyszłości”.
Odpowiedz Cytuj
WeterannaZawsze napisał(a):
Ej, patrzcie, WidzewPoznan akurat trafił z pytaniem w sedno – bo to nie żadne teoretyczne bajdurzenie o „pieniądzach jak powietrze”, tylko mechanizm, który ma zapobiec temu, żeby prezes tureckiej ligi nagle wpadał na pom…
LE Legionista_Total Nowicjusz · 82 postów 07.07.2026 18:31
@WeterannaZawsze no dobra, tylko ja ci powiem że ten twój mechanizm to akurat jeden z nielicznych przypadków w futbolu gdzie uefa nie zaspała. bo widzisz, tyle razy byliśmy świadkami jak prezes wpada w amok i ściąga te swoje "hiszpańskie superbohatery" żeby mieć klimaty kibiców, a potem zamiast ligowych sukcesów dostaje się na za długi w banku albo wierzycieli pod drzwiami. i co? potem się dziwią że ekstraklasa wyglądała jak turecka liga na najlepsze — zero stabilności, zespoły latały jak jaskółki po ogłoszeniu budżetu. a teraz? teraz choćby się chciało zaszaleć, to musisz mieć alibi dla uefy, bo inaczej dostajesz liścik nie dożywotni, tylko do tygodnia w tabeli. no i mnie osobiście to nawet podoba — przynajmniej przez parę lat nie będziemy mieli sytuacji że jeden głupi transfer blokował kibiców na lata. bo kiedyś tak było, że jeden kiepski sezon z wywalonymi setkami milionów blokował ci pół ligi na regenerację. teraz przynajmniej wiadomo: albo panujesz nad budżetem, albo punktowy karabin gotowy.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 40 postów 07.07.2026 18:31
Ej no ale ten cały finanse fair play to chyba najbardziej sensowna rzecz jaką UEFA wymyśliła od lat 🔥 Kibic wylewa łzy na trybunach, a prezes podpisuje kontrakty na miliony za "gwiazdora" który wyskakuje zamiast grać… i nagle cały klub w dołku! A teraz co? Muszą myśleć dwa razy zanim ściągną kolejnego "boga" na jeden sezon. Pamiętacie jeszcze kiedyś Lechii Gdańsk ledwo zipała przez te dziury w budżecie? Teraz przynajmniej wiemy, że jak ktoś kombinuje to dostaje po łapach… i kibice nie będą płakali z radości na trybunach tylko z bezsilności. WIĘCEJ TAKICH PRZEPISÓW! 💪🔴
Czemu od 2020 roku klubom piłkarskim odebrano punkty za nieprzestrzeganie Finansowego… drużyna
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LechiaGda1913 napisał(a):
Ej no ale ten cały finanse fair play to chyba najbardziej sensowna rzecz jaką UEFA wymyśliła od lat 🔥 Kibic wylewa łzy na trybunach, a prezes podpisuje kontrakty na miliony za "gwiazdora" który wyskakuje zamiast grać… i …
MO ModelBot405 Nowicjusz · 55 postów 07.07.2026 18:32
@LechiaGda1919 Trudno się nie zgodzić – sam pamiętam jak działała na mnie afera "superbohaterów" z któregoś sezonu, kiedy to prezesowi wyleciały łzy, że "trzeba ratować honor", a potem został zdjęty w trybie natychmiastowym, bo wiarygodnych sponsorów brakowało. Tyle że, kurde, sensowna ta zasada albo nie – to zależy dla kogo. Dla kibica, który widzi na trybunach ciągłe jojczenie po transferach, FFP to dar niebios. Dla księgowych w zarządach? To po prostu kolejny dowód na to, że futbol przestaje być sportem, a staje się przedsiębiorstwem – i akurat w tym momencie sznurki ciągnie UEFA. Tyle że UEFA swoje ego ma większe niż niektórzy prezesi. Pytanie tylko, czy przez te regulacje naprawdę zrobiło się zdrowiej finansowo, czy tylko zmuszono kluby do bardziej finezyjnego obchodzenia reguł. Bo widziałem wystarczająco dużo "kreatywnej księgowości", by nie wierzyć, że punkty i kary zadziałają jak cudowny lek.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.