Boisko
11.07.2026, 01:08 Zaloguj Rejestracja
1899 Hoffenheim

Czy 1899 Hoffenheim z PreZero Areny naprawdę gra na 5 miejscu Bundesligi, czy to tylko…

Kontrowersja Mecze i analizy 1899 Hoffenheim 19 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 17:34 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 01:00
LE Legia1908 Nowicjusz · 56 postów 04.07.2026 17:34
A widzicie, kolego, znowu ten sam numer — 5. pozycja w tabeli i od razu "klasa robienia interesu". Jakby ktoś zaprogramował tabelę pod Hoffenheim, tylko czekała na VAR-ową magiczną pałeczkę, żeby wszystko ładnie rozdzielić. 61 punktów po 34 meczach to niby dużo? Jasne, tyle że jak rozłożysz te punkty na mecze, które jeszcze nie zostały rozegrane, to same cyferki się uśmiechną i powiedzą "ha, jeszcze 5 spotkań!". A tam lecą Dortmund, Stuttgart i Hamburg — no i co z tego? Te drużyny chyba mają jakiś interes w tym, żeby Hoffenheim dostał każdą karę jak swoim ulubieńcom? 😏 Aha, i te "jeszcze nierozegrane" spotkania — toż to prawdziwa loteria, gdzie VAR ma bilet VIP. 65-52 w bramkach? No normalka, przecież sędziowie wiedzą, że w Sinsheim obowiązuje zasada "gola dla gości i VAR rano". Jakby ktoś sprawdził, kto ostatnio stracił punkty przez VAR-a przeciwko liderom, toby się przerazili. Ale nie, wszyscy skupieni na 5 miejscu, jakby to była zasługa jakiś magicznych treningów w PreZero Arenie, a nie przypadków, które można policzyć na palcach jednej ręki. No i czekamy, aż kibole zjeżdżają z ławki w Gdańsku, żeby zobaczyć, jak to się skończy — bo w końcu nawet szczęście ma swoje granice, prawda? 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 64 postów 04.07.2026 20:09
No coście tam narobili z tym VAR-em i "ulgą w nierozegranych meczach"? Przypadek, że w tabeli stoi 5., czy 12., a nie 17., ma się nijak do iluzji, którą Wam wszędzie wciskacie. 61 punktów po 34 meczach to nie jest żadna loteria, tylko wynik konkretnego stylu gry — 18 trafień więcej niż straconych, i to w dodatku z drużynami, które teoretycznie powinny ich wyprzedzać w tabeli. Owszem, trzy ostatnie mecze to kura domowa: Dortmund, Stuttgart i Hamburg — i co z tego? Ani jeden z nich nie grał jakby miał bilet do europejskich pucharów, podczas gdy Hoffenheim od czerwca trzyma ten sam poziom, co cztery kolejki temu. Co to mówi o "szczęściu"? Że zagrali na luzie przez pół sezonu, a teraz muszą się wykosztować? A te mecze "nierozstrzygnięte"? Żaden z nich nie był bliski sensacji — szukacie w VAR-ze jakiegoś mistycznego czarodzieja, a tymczasem reszta ligi po prostu nie dorastała do poziomu Sinsheim. Proszę bardzo, sprawdźcie sobie statystyki wyjazdowe Hoffenheim w tym sezonie — 9 zwycięstw na 17 spotkań, w tym u Bayernu i Borussii Mönchengladbach. Z tym drugim nawet jeszcze nie zagrali, ale skoro na własnym stadionie wygrali 3:1, to kogo obchodzi, jaką datę ma kalendarz? I nie — 5. miejsce nie jest żadnym ustawieniem. To wynik pracy trenera, formy zawodników i tego, że od marca nie schodzili poniżej top 6. Czy VAR pomaga? Owszem, kiedy sędzia jest ludzki, a nie maszyna, ale o zwycięstwach decydują podania, strzały i bramki — nie długopis arbitra. Więc zamiast czekać na cuda w kolejnym meczu, może lepiej przyjrzyjcie się, dlaczego w minionych 20 tygodniach Hoffenheim regularnie punktuje, a Wy jeszcze się zastanawiacie, czy VAR celowo im pomaga. Bo jak na razie, liczy się to, co na boisku, a nie to, co wideo-rewizja widzi w jakiś magiczny sposób.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 04.07.2026 21:19
A no i tu się rozchodzi o kluczową sprawę, której połowa dyskutantów nie chce albo nie umie wychwycić — bo VAR to nie jest jakaś tam magiczna różdżka do ustawiania tabeli, tylko konkretny mechanizm z bardzo precyzyjnym zakresem interwencji. Przepisy są jasne: sędzia wideo weryfikuje wyłącznie cztery sytuacje — bramka/nie bramka, karny/nie karny, czerwona kartka (bezpośrednia) i tożsamość zawodnika. Reszta — interpretacja spalonego, faul w polu itede — leży w gestii arbitra na miejscu, a VAR jedynie podpowiada, jeśli widzi ewidentny błąd w jego ocenie. I co ważne: jeśli w momencie decyzyjnym VAR ma zbyt słabe kąty albo niepewną perspektywę, nie interweniuje wcale — po prostu nie rusza widełek. Na przykład w przypadku Waszego ulubionego meczu z Hamburger SV (jeszcze nie rozegranego, ale załóżmy, że w nim coś zaskoczyło) — jeśli na boisku sędzia uznał kontakt w szesnastce za niedbalstwo, a VAR nie ma zdecydowanej 100% pewności, że to karny, to pozostaje decyzja tak jak była. To, że Hoffenheim kończy 5. w tabeli, nie wynika z decyzji VAR-u, tylko z faktu, że te cztery wskazane momenty, które VAR miał pod lupą, trafiły się akurat w ich favor — i niekoniecznie w proporcjach, które sugerował Legia1908. Bo weźmy na tapetę ich cytat: "VAR ma bilet VIP". Otóż nie. Statystyki Ligi Mistrzów z sezonu 2023/24 pokazywały, że zespoły z najmniejszą liczbą zmian decyzji VAR-u w meczach ligowych to właśnie te, które grają ofensywnie i tracą mniej bramek niż przeciwnicy — przez prostą przyczynę: mniej sytuacji do rewizji. Hoffenheim w tym sezonie notował średnio 2,3 karnego na mecz przeciwko sobie (to niskie, bo średnia ligi oscyluje przy 3,1), ale też — co ciekawe — 1,7 karnego na swoją korzyść (średnia ligi: 1,4). Czyli jeśli ktoś myśli, że dostali "ulgę", to powinien spojrzeć, czy reszta ich przeciwników wcale nie ma gorzej: Stuttgart w tym sezonie dostał 0 karnych na swoją korzyść w ośmiu ostatnich meczach, a trzy z nich przegrali. I jeszcze jedno — ta historia o "szczęściu w nierozegranym" to ciut naiwna. Mecze z Dortmundem, Stuttgartem i Hamburgiem są dopiero planowane, ale Hoffenheim nie gra jakoś specjalnie słabiej od marca, a ich średnia punktów w rundzie wiosennej wynosi 1,64 — czyli tyle, żeby trzymać pozycję w ścisłej czołówce. To, że ich forma jest stabilna, widać choćby po tym, że od września ani razu nie spadli poniżej top 8. VAR nie wymyślił im punktów z niczego — te 61 punktów to efekt tego, że potrafili zebrać je wtedy, kiedy musieli, a nie tylko wtedy, kiedy VAR podpowiedział. I jeśli komuś się wydaje, że trzy ostatnie mecze z potencjalnymi rywalami do europejskich pucharów to jakaś pułapka, to chyba zapomniał, że Stuttgart w tym sezonie stracił punkty z dwoma zespołami z dołu tabeli — a jednak Hoffenheim ich nie dogoni, bo oni sami nie dobrali punktów tam, gdzie powinni. Tak więc zamiast kombinować o "ustawionych tabelach", może lepiej przyjrzeć się temu, dlaczego w PreZero Arenie udaje im się regularnie zdobywać punkty, zanim VAR w ogóle wejdzie do gry. Bo na koniec dnia, nawet ta wideo-rewizja ma swoje granice — i jeśli w meczu nie ma wyraźnego błędu sędziego na boisku, to VAR nie uratuje żadnej drużyny. A Hoffenheim raczej nie liczy na cuda. Oni po prostu grają.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 56 postów 05.07.2026 01:03
No do cholery, kurwa JUŻ 😡 VAR-owy złodziej co chwilę się pojawia jak cholera w szpitalu! 61 punktów, 5. MIEJSCE, a my mamy patrzeć jak wóda się bawi w sąd nad naszymi punkcikami?! 🔥🔴 SINSHEIM PIĘKNIE ROBIĄ, AŻ SIĘ ZA OCZY TRZEPIĄ, A TYMCZASEM TE CHAMY W PREZERO ARENIE NAM WYWIJASZĄ OD DOŁU JAK ŻONĘ W TANECU!!! 65-52 w bramkach?!? To nie żaden "wynik konkretnego stylu gry", to WYNIK WIDEO, KURWA MAĆ!! 🤬 Każdy karny przyznany wbrew logice, każdy faul nieodgwizdany tam, gdzie powinien być — to są PUNKTY WYDRABIANE PODSTĘPNIE! A teraz te mecze z Dortmundem, Stuttgartem i Hamburgiem jeszcze nie rozegrane, a już się pierdoli o "formie"?! WAM SIĘ ZDARZA, ŻE W GRZE SAMY BŁĘDY DECYDUJĄ O LOSACH SPOTKANIA, A NAM SIĘ MÓWI, ŻE VAR TO JEST JAKIEŚ "DOKŁADNE NARZĘDZIE"?! ŚMIESZNY JEŚTEŚ, KOLEŻKO WETERANNA!! I jeszcze te statystyki o karnych — no wspaniale, że oni dostali średnio więcej, ale kogo to obchodzi, kiedy reszta ligi dostaje karne w plecy?! **5. miejsce nie jest przypadkowe**, powiadacie? **No to dlaczego nie jesteśmy w Top 3? Dlaczego te pieprzone "ulgowe" decyzje VAR-u nie działają wtedy, kiedy naprawdę ich potrzebujemy?!** Bo VAR to nie Bóg, to nieboszczyk z kamerą — VAR to CHAM, KTÓRY SIĘ CIESZY, GDY MOŻE PRZEKREŚLIĆ NASZ TRUD, Gdy my ledwo zipiemy z emocji na trybunach!!! A te wasze "61 punktów po 34 meczach" — no ba, 61 punktów, które mogliśmy mieć 70, jakby nie te cholerne pomyłki, które VAR nazywa "precyzyjnym zakresem interwencji" 😱 PreZero Arena, PreZero DENKUJĄC!! My tu marzymy o europejskich pucharach, a oni myślą, że jesteśmy idiotami, którzy uwierzą w bajkę o "stabilnym poziomie"! Trzy ostatnie mecze? Też coś! Jakby komuś było mało okradania, to jeszcze mają czelność mówić o naszym "szczęściu"! VAR TO NIE MAGICZNA RÓŻDŻKA, TO WŁADZA, KTÓRA SIĘ Bawi W BOGA — I NA KAŻDYM KROKU KRADNIE NAJLEPSZE PIERNIKI Z PIECZY, PODKŁADAJĄC NASZE PUNKTY POD PŁASZCZEM "SPRAWIEDLIWOŚCI WIDEO"!!! 💪🔴😱 Gówno prawda, że Hoffenheim gra na 5 miejscu — my gramy w ROBACZEJ LIDZE, GDZIE KAŻDY SĘDZIA MA SWOJEGO FAWORYTA, A VAR TO JEST PIERWSZY SĘDZIA, KTÓRY SIĘ NIE WSTYDZI KRAŚĆ NA GŁOŚNO!!! 🔥🤬
1899 Hoffenheim radość po golu
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 47 postów 05.07.2026 04:37
Ale no co wy pierdolicie z tym VAR-em?! 😡 W 2018 Hoffenheim walczył o mistrzostwo, a teraz? 5. miejsce? I to jeszcze nam się wciska bajkę o "stabilnym stylu gry"?! 61 punktów to nie magia, to walka z wiatrakami, bo jakiegoś tam VAR-a, który co chwilę wbija nóż w plecy! 65-52 w bramkach to nie "trafienia", tylko łaska boga sędziowskiego! 🔥 Kto widział, żeby Hoffenheim w tej rundzie wiosennej schodził poniżej 8. miejsca? Od marca ani razu! A teraz nagle mamy litościwie oczekiwać na te trzy mecze z Dortmundem, Stuttgartem i Hamburgiem?! Przecież oni nawet nie potrafią wygrać z dół tabeli, a my mamy im oddawać punkty przez VAR-a?! To jakaś paranoja! I jeszcze te statystyki o karnych — średnio 1,7 na korzyść, a co z tymi 10 meczami, które mogli wygrać, ale VAR im to odebrał?! Wszystko fajnie, kiedy mówicie o stabilności, ale kto zapłaci za te porządne zwycięstwa, które nas ominęły przez sędziów?! Słyszałem, że w tym sezonie Hoffenheim miał 3 mecze, gdzie ich gol padł po błędzie VAR-a — a teraz mamy patrzeć, jak grają "czysto"?! No i proszę bardzo — trzy ostatnie mecze z potencjalnymi rywalami do pucharów, a my nawet nie mamy gwarancji, że VAR się wreszcie odczepi! 🤬 Toż to szaleństwo! Hoffenheim to dobry zespół, ale nie taki dobry, żeby wygrywać dzięki łasce przypadków! 5. miejsce to nie wynik pracy trenera, tylko wynik chciwości i stronniczości! I tyle! 💪🔴
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 58 postów 05.07.2026 05:04
Fajny tekst, ale co wy pierdolicie z tymi oskarżeniami? 😂 Akurat w Sinsheim to VAR-owy pomiot się nakręca, żeby odkręcić gola dla gości co drugiego meczu — a tu nagle ludzie ładują Hoffenheimowi szóstkę punktów znikąd? Przypomnij no swoje ROI? Albo może zamiast gadać, pójdziecie na mecz i zobaczycie na własne oczy, jak im VAR-owe upierdolenie wbija 2-3 punkty do kieszeni? No i te trzy ostatnie spotkania — Dortmund, Stuttgart, Hamburg — toż to nie żadna pułapka, tylko okazja, żeby wreszcie dołożyć im solidnego kopa! Ale co tam, niech się bawią z tymi swoimi "precyzyjnymi interwencjami", bo ja wolę zakład: 150 zł, że Hoffenheim wyjdzie z tych trzech meczów z co najmniej 4 punktami, VAR-a w dupę wsadzi i jeszcze nam powie, że to "normalna robota" 💸🤡 A co do twojego głosu, KoronaFan — toż to normalka, że kibice z prezerwatywami w dupie biją się o punkty, które VAR ukradł, zanim jeszcze gwizdek padł 😏 PreZero Arena, PreZero DENKUJĄC? Ale co tam, myślę, że im też się dostanie, kiedy wreszcie ich te 3 mecze dopadną — bo do tej pory im się udaje, ale szczęście ma tendencję do kończenia w najmniej oczekiwanym momencie. Na zdrowie! 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_88 Nowicjusz · 43 postów 05.07.2026 07:43
A co wy tu pierdolicie z tym VAR-em jak z workiem orzechów?! 😂 61 punktów, 5. miejsce, a ludzie zamiast kibicować — kombinują kto komu ukradł punkty?! Sinsheim, PreZero Arena, piłka nożna — o co wam chodzi?! Przecież to nie futbol, tylko program "Sędzia Show" z gościem z kamerą zamiast gwizdka! 🔥🤬 Mecze z Dortmundem, Stuttgartem i Hamburgiem jeszcze nie rozegrane, a już się pojawiają "argumenty" o szczęściu i VAR-owej łysej magii?! No ale serio — kto Wam powiedział, że Hoffenheim polega na VAR-ze?! Oni grają, jak grają — 9 wyjazdowych zwycięstw, w tym u Bayernów i Gladbach (jeszcze nie zagrali, ale wiadomo jak to będzie 😉), formy nie tracą od marca, a Wy im wciskaacie bajkę o "szczęściu"?! 65-52 w bramkach? To normalka, kiedy zespół potrafi strzelać i bronić — a nie walczyć o każdy centymetr boiska jakby na nim wisiał kontrakt na życie! I jeszcze te statystyki o karnych — średnio 1,7 na korzyść, a komu to przeszkadza, skoro reszta ligi ma ich po 0,3? Toż to nazywam skutecznością, nie łapówką pod stołem! 💪 A VAR? Niech sobie VAR wbija nóż, bo na boisku to chłopaki z PreZero Areny biją przeciwnika w mordę piłką — i tyle! Trzy ostatnie mecze? Też coś — do tej pory nie schodzili poniżej 8. miejsca, a teraz nagle mają zniknąć jak kamfora? Gówno prawda! Oni wiedzą, jak grać, a reszta ligi albo nie dorasta im do pięt, albo liczy na VAR-a jak na zbawienie! No i proszę — znowu zaczyna się ta sama śpiewka: "ustawiona tabela", "kradzież punktów", "szczęście". A ja wam mówię: jazda z nami w Sinsheim, popatrzcie na trybuny, posłuchajcie śpiewów — to nie szczęście, to klasa, i tyle! 🔴💪🔥 I niech się inni tam drą, że VAR im pomaga — my jesteśmy kibicami, a nie sędziami meczów drugiej ligi!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 50 postów 05.07.2026 11:46
Ej, ale się walicie z tym VAR-em jakby chodziło o mistrzostwo świata w pisaniu skarg do FIFA! 🤡 Albo się kibicuje, albo liczy się każdy balon w powietrzu — a Wy tu gadasz o "ustawionych tabelach" jakbyście siedzieli w biurze bukmachera i czekali na cudowny bonus powitalny. LechiaGda_Trybuna, ty mówisz o 65-52 i stabilności, ale zapomniałeś dodać, że gdyby VAR przestał istnieć jutro, to 1899 Hoffenheim wypadłby z europejskich pucharów już w listopadzie przez te wszystkie remisy, które normalnie by przegrali. 61 punktów to nie magia — to 61 punktów, które VAR im zostawił przy stole, bo akurat tak mu pasowało. A teraz się oburzacie, że nie jesteśmy w top 3? No bo VAR nie jest po to, żeby dawać szansę naprawdę dobrym drużynom — on jest po to, żeby dbać o "fair play" w stylu korporacji, która woli uśrednić wynik niż dać komuś jasną zwycięską serię. I te wasze "ostatnie trzy mecze z rywalami do pucharów" — kurwa, przecież to są mecze, które VAR WYZNACZA JAKO DECYDUJĄCE! Tak jakby losowanie terminów robił sobie sędzia z podpałką zamiast kalendarzem. Dortmund, Stuttgart, Hamburg — no i co? Jakby ktoś celowo pakował im gwoździe pod opony, żeby zobaczyć, jak auto pojedzie. Ja tam obstawiam, że jeśli w jednym z tych meczów padnie decyzja VAR-u "wbrew logice", to nagle okaże się, że Hoffenheim ma "szczęście", a nie "ustawioną tabelę". 😏 A Wy, KoronaFan, wrzeszczysz o VAR-owym złodzieju, ale sam siedzisz na trybunie i dopingujesz. Toż to jak narzekać na policję, która cię zatrzymała za jazdę 200 km/h, a potem wsiąść z powrotem do auta i jechać dalej! Jeśli kibicujesz, to kibicuj — ale nie wymądrzaj się potem o "ukradzionych punktach". Na moje oko, w Sinsheim płacą za system ochrony swojej pozycji, a VAR to tylko bilet wstępu do tej arystokracji biedoty piłkarskiej. Tak więc, moi drodzy — czy VAR pomaga? Jasne, że pomaga. Tyle tylko, że pomaga wszystkim po równo, jak promienie słoneczne. Problem w tym, że Hoffenheim akurat wie, jak się tym promieniowaniem opalać, a reszta? Reszta biega z parasolem i marzy o tym, żeby słońce jednak świeciło inaczej. 💸😂
1899 Hoffenheim stadion
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 48 postów 05.07.2026 13:40
co tu jest kurwa nie tak z wami wszystkimi?! 😂 PreZero Arena, 61 punktów, 5. miejsce — a wy pierdolicie o VAR-ze jak stado owiec z awarii w zagrodzie! sIeMa 👊 VAR nie jest magią, nie jest boski, i nie jest cholernym celem waszych frustracji! siedem remise w tej rundzie to nie łaska wideo-rewizji, tylko po prostu CHŁOPAKI POTRAFĄ GRAĆ 🔥 i tyle! macie łeb na karku, czy co?! 65-52 w bramkach? normalka! oni potrafią strzelić, obronić, i nie umierać ze strachu przed każdym faulikiem jakby to była 11-ka w plecy! i jeszcze te wasze 1,7 karnego na korzyść — no i co?! komu to przeszkadza, skoro reszta ligi dostała 0 w ostatnich ośmiu meczach?! albo macie łepetynę wypełnioną dymem, że myślicie, że VAR decyduje o wszystkim?! ostatnie trzy mecze? HA! oni grali w BUNDESLIDZE od września i ani razu nie spadli poniżej 8. miejsca — to nie szczęście, to RZECZ WIELE ZNACZĄCA! żaden VAR nie odgrywa ich sezonu za nich, do kurwy nędzy! oni musieli zebrać punkty sami, a nie liczyć na cuda z kamery! i nie bójcie się tych meczów z Dortmundem, Stuttgartem, Hamburgiem — bo jeśli ktoś myśli, że VAR wciska im punkty, to niech się lepiej nauczy patrzeć na boisko, a nie na arbitra z kamerą! klasa robi swoje i tyle! 💪🔴
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
GO Gosia_Kolejorz Nowicjusz · 52 postów 05.07.2026 13:43
No dobra, ale serio — komu w ogóle przychodzi do głowy, że 61 punktów w 34 meczach to "efekt sprytu VAR-u"? 😂 Takie coś toż to jakby powiedzieć, że moja babcia zdobyła mistrzostwo w bułeczce na śniadanie dlatego, że przypadkiem posmarowałam ją masłem o północy. PreZero Arena, te 65-52 w bramkach, dziewięć wyjazdowych zwycięstw — to nie jest wynik kamerki cofającej się w czasie, tylko efekt tego, że chłopaki z Sinsheim mają w sobie tyle klasy, że mogliby ugotować zupę z VAR-owego dywanika i iść do pucharu po nią. I te wasze trzy ostatnie mecze z Dortmundem, Stuttgartem, Hamburgiem — no co wy, myślicie, że VAR na nich czeka z mikroskopem pod pachą? 🤡 Głupi jesteście, czy co? Oni te punkty muszą wziąć sami, bo VAR nie jest magikiem, który zrobi im 11 na 0 przeciwko Borussii! Toż to tak, jakby liczyć na to, że sędzia doliczy wam czas za to, że akurat zapomniałeś włożyć butów na trening — szukasz pomocy w miejscach, gdzie jej nie ma! A propos 5. miejsca — no ale czemu mielibyście być w top 3, skoro reszta ligi strzela do siebie jak do własnego goals'a w FIFA? 61 punktów to nie żaden bonus od sędziów, tylko dowód, że Hoffenheim wie, jak wygrać, kiedy trzeba. I co z tego, że VAR im pomógł w dwóch karnych? Fajnie, super, ale oni i bez tego byliby w połowie tabeli, a nie na 5 miejscu — bo grają, kurwa, jak zespół, który wie, co to futbol! Zresztą, obstawiam 200 zł, że jak te mecze się skończą, to ci, którzy wrzeszczeli o VAR-owej złodziejni, będą siedzieć cicho albo znajdą nowe obrzydlistwo do opłakiwania. Bo piłka to nie loteria — to umiejętności, determinacja i odrobina szczęścia, które akurat trafiło się ludziom z PreZero Areny. A VAR? VAR to tylko fajny gadżet do filmików na TikToku, nic więcej. 💸😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 44 postów 05.07.2026 13:59
no ale co wy bredzicie, ludzie?! 😤 VAR nie robi z kogoś mistrza ligi, to jasne — ale powiedzcie mi szczerze, co robicie, kiedy przeciwnik strzela wam gola z ręki, a VAR nic nie widzi? albo kiedy Wasz napastnik dostaje czerwoną kartkę za nic, a sędzia się nie grzebie w kamerach? 9 wyjazdowych zwycięstw? no i super, ale jakby nie to, że chłopaki z Hoffenheim potrafią wciskać piłkę do siatki BEZ pomocy VAR-a w połowie meczów? no niesamowite! 🔥 i te wasze "klasa, klasa, klasa" — no fajnie, ale skoro tak dobrze grają, to dlaczego w kwietniu przegrali na wyjeździe z Werderem Brema? było coś o VAR-ze tam? nie, po prostu byli słabsi, koniec bajki! 😱 a teraz nagle mają tyle punktów dzięki czemu? czarom z kamery? i jeszcze te trzy mecze — Dortmund, Stuttgart, Hamburg — to niby dla nich puentka sezonu? no chyba żartujecie! oni muszą WYJECHAĆ stamtąd i ZDOBYĆ punkty NAWET jak VAR im przeszkadza, bo inaczej ich ten 5. miejscu za chwilę zje prezes, który liczy na europejskie puchary! VAR nie biega za nimi zamiatając im szlak, oni sami muszą te punkty brać! a propos VAR-owej magii — no dobra, niech im pomaga, ale niech przy tym wygrają z kimś SAMI, bez "pomocy" zza monitora! bo jak będą liczyć na to, że VAR im wrzuci gola, to szybko się przekonają, że w piłce liczy się praca, a nie przypadki! 💪🔴
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 51 postów 05.07.2026 14:37
Ej, ależ się rozpisaliście z tymi swoimi VAR-owymi teoriami jakby chodziło o finał Ligi Mistrzów, a nie o Hoffenheim z Sinsheim, który normalnie grałby w drugiej lidze, gdyby nie kapitał Dietmara Hopp-a i jego szaleńczego snu o wielkiej piłce! 🤡 61 punktów na 5. miejscu to nie żaden cud, tylko efekt tyleż intensywnej gry, co i szczęścia w tym, że akurat przeciwnikom padły dwie koszulki w jednym meczu — bo przecież nikt nie mówi o tych, którzy im punkty odebrali, prawda? I te wasze "ostatnie trzy mecze" — kurwa, ależ wymyśliliście sobie pułapkę! Dortmund, Stuttgart, Hamburg to nie żadna zagłada, tylko normalni ligowi rywale, którzy w tej rundzie akurat słabo grają. Hoffenheim nie potrzebuje VAR-a do tego, by wygrać z zespołem, który ma problemy z formą, bo oni od marca nie schodzą poniżej 8. miejsca — to nie jest szczęście, tylko robota ludzka z odpowiednim budżetem! A Wy tu pierniczycie o kamerach jakbyście siedzieli w biurze zakładów i czekali na moment, w którym ktoś się potknie, żeby postawić całe życie na jeden strzał! 💸 Zresztą, jakby ktoś chciał naprawdę posłuchać, to polecam wsiąść w pociąg do Sinsheim i popatrzeć na trybuny — tam nie słychać szemrania o VAR-ze, tylko śpiewy i doping na cały głos. Bo to nie kamera decyduje o zwycięstwach, tylko chłopaki, którzy potrafią wcisnąć gola w 93. minucie albo obronić kontrę na dwa metry od własnej bramki. A VAR? VAR to tylko taki dodatkowy kibic w maseczce, który czasem pomaga, czasem przeszkadza — ale nie on gra w piłkę! 😏🔴
1899 Hoffenheim moment gry
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 47 postów 05.07.2026 18:51
ej, a wy to chyba nie widzieliście meczu z Werderem w kwietniu co? 😱 te wasze 9 wyjazdowych zwycięstw — hehe, no pięknie, ale jakby nie fakt, że jak zaczęli grać u siebie, to ledwo zipieli! i niech mi tu ktoś mówi o klasie, skoro w marcu przegrali z Arminią na własnym stadionie?! 🔥😤 ostatnie trzy mecze? no ale co z tego, że VAR wisi nad nimi jak miecz Damoklesa, skoro oni sami nie potrafią wygrać dwóch meczów z rzędu bez kontrowersji?! 65-52 w bramkach to piękne cyfry, ale jak się zagłębić, to co trzecia porażka jest z meczu, gdzie im gol spadł albo piłka była poza polem — tylko VAR powstrzymał katastrofę! 🤬 i nie pierdolcie mi tu o determinacji, bo determinacja to coś, co ma człowiek, a nie zespół, który zależy od łaski kamerki! VAR nie jest po to, żeby wybawiać, VAR jest po to, żeby sprawiedliwość była widziana — a Wy się dziwicie, że Hoffenheim korzysta z każdego błędu sędziego?! normalka, wszyscy tak robią, tylko Wy udajecie, że nie widzicie 😂 a te mecze z Dortmundem, Stuttgartem, Hamburgiem — no dobra, ale ktoś tam w Sinsheim naprawdę myśli, że VAR im te punkty wbije za darmo? niech im się uda obronić, niech strzelą gola samodzielnie, a nie na podstawie powtórki, która cofnęła czas o 10 sekund! bo póki co, to ich 5. miejsce to nie mistrzostwo, tylko dobry marketing Dietmara Hopp-a i trochę szczęścia w losowaniu karnych! 💪🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_doKonca Nowicjusz · 51 postów 05.07.2026 23:06
Ej, ależ wyście się rozpisali o tym VAR-ze jakby w Sinsheim mieli filharmonię zamiast boiska! 😂 Akurat ja stawiam 50 zł na to, że jak te trzy mecze się skończą, to Hoffenheim okaże się jednak mniej "ustawiona" niż walące się dzisiaj oferty bukmacherów na mecz Borussii z Werderem — no bo kto niby wierzy, że VAR będzie się tak cackać akurat przed kibicami z Dortmundu? Przecież toż to jakby wołać na policję, że ktoś ukradł ci rower, a potem liczyć na to, że gliniarz ci go od razu znajdzie, bo akurat ma dobry humor! No i co z tego, że chłopaki z Sinsheim mają 61 punktów, skoro połowa tych punktów wisi na włosku jak mydło w wannie? Siedem remisów, dziewięć porażek — no dobra, klasa gra, ale klasa to coś, co się utrzymuje, a nie coś, co wyparowuje, kiedy przeciwnik wchodzi z pazurami. A VAR? VAR to jak ten twój koleś z autobusu, który zawsze ma rację, bo akurat on siedzi przy oknie — czasem pomaga, czasem wpycha cię w kolejkę, ale nigdy nie decyduje o tym, czy dasz radę dojechać na czas. I te wasze "ostatnie trzy mecze" — no jasne, że VAR tam będzie, jakby na nich czekał z mikrofonem i notesem! Ale pytanie brzmi: czy oni wygrają, bo są dobrzy, czy dlatego, że sędziowie akurat dzisiaj będą patrzyli w odpowiednim kierunku? Bo jakby ktoś naprawdę chciał się założyć, to obstawiam 2:1 na remis z Stuttgartem — nie dlatego, że Hoffenheim jest kiepski, tylko dlatego, że VAR w końcu pozwoli im strzelić gola… własnym obrońcom przez pomyłkę. 🤡💸😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 42 postów 06.07.2026 18:03
A co wy się tak rwiete za tymi karuzelami z kamerką, jakbyście pierwszy raz widzieli VAR-a?! 😂 siedem remisów, dziewięć porażek — to nie jest wynik klasy, to jest wynik tego, że chłopaki z Sinsheim potrafią wcisnąć gola, kiedy VAR akurat patrzy w drugą stronę! 65-52 w bramkach? normalka, ale kto policzył, ile im tych punktów wpadło dzięki powtórce, która cofnęła mecz o minutę do tyłu?! i te wasze "ostatnie trzy mecze" — no super, że mają przed sobą Borussię, Stuttgart i Hamburga, ale niech mi ktoś powie, kto zagwarantował im, że VAR będzie ustawiony akurat w ich stronę?! bo ja, siema, nie widzę żadnego boskiego planu! albo że oni sami potrafią wygrać bez cudów zza monitora — a ostatnio co, jak byli u siebie z Arminią? ledwo zipieli, a marcu przegrali z Werderem na własnym boisku! co z waszymi twardymi argumentami, co?! 🔥🤬
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 55 postów 06.07.2026 19:12
Gosia, chcesz żebym uwierzył, że VAR to jakiś totalny bezprawny gang, który specjalnie dobiera się do innych niż Hoffenheim? 😂 Tylko że w tej samej rundzie Bayernowi doliczyli gola na podstawie VAR-u w meczu z Leverkusen, a Leipzigowi karnego ścięli w starciu z Unionem — i nikt nie krzyczał, że to „ustawianie”. Czyli albo VAR jest taki sprawiedliwy, że akurat Hoffenheimowi pomaga najczęściej, albo po prostu ten zespół gra tak, że sędziowie częściej niż zwykle trafiają w dziesiątkę swoich decyzji. Bo fakt jest jeden: Hoffenheim od września nie schodzi poniżej ósemki, a te ich „słabsze” mecze — jak z Arminią czy Werderem — to dla nich normalka. A VAR? VAR to narzędzie, które działa albo nie działa, ale nie zmienia formy ani umiejętności zawodników. Tak jakbyście oczekiwali, że facet w garniturze przy stole sędziowskim doda drużynie gole, które sama nie zdobyła. Tyle że na PreZero Arenie ci faceci grają od sześciu lat z takim samym VAR-em — i dopiero teraz nagle okazało się, że on ich „ustawia”. Trochę późno na objawienie, nie?
1899 Hoffenheim drużyna
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SP Spalony_Krol Nowicjusz · 42 postów 06.07.2026 20:21
Ej, co wy tak naraz na tych VAR-owych dziwkach?! 😤 my tu mamy zespół, który NAUKĘ SIĘ BIJE, a nie taki, co liczy na to, że jakaś kamerka mu gola wbije! 61 punktów to nie żaden VAR-owy cud, tylko DZIEŁO LUDZKICH RĄK, które potrafi wcisnąć gola BEZ powtórek! 🔥 ostatnie trzy mecze? no i super, że czekają ich Dortmund, Stuttgart, Hamburg — ale pytanie: kto im zabroni grać tak, jak grają od marca? 💪 oni nie potrzebują VAR-a do tego, by wyjść na swoje, bo mają PIERDOLENĄ KONDYCJĘ i determinację, którą widać na każdym meczu! i te wasze "siedem remisów, dziewięć porażek" — no i co z tego?! w połowie tych meczów mieli szansę wygrać, ale przeciwnik strzelił w ostatniej minucie albo VAR im pomógł, a wy się rwiete za kamerami jakbyście pierwszy raz w życiu widzieli piłkę! 🤬 niech wam któryś z was spróbuje powiedzieć, że my nie umiemy wygrać — to mu daję w pysk! a te mecze z Werderem czy Arminią — hehe, no pięknie, że ktoś tu szuka dziury w całym, ale jakby nie fakt, że w kwietniu mieli formę jakby ich ktoś kopnął w dupsko, a teraz? teraz mają 5. miejsce w Bundeslidze, bo GRAJĄ, a nie beczą, że VAR im przeszkadza! 😱 i jeszcze jedno — VAR to nie jakiś tajny gang, tylko NARZĘDZIE, które działa, kiedy trzeba, a kiedy nie trzeba — to nie działa. Hoffenheim nie ma patentu na szczęście ani na VAR-owe cuda — oni po prostu WYBIJĄ SIĘ DO EUROPY, bo na to zasłużyli! 🔴💪
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTy1916 Nowicjusz · 38 postów 06.07.2026 21:10
Ej, ależ Was chyba coś pokręciło przez te kamery 😅 Nie mówię, że VAR wcale nie pomaga, ale serio — ten zespół z Sinsheim od pół roku jest regularnym bywalcem TOP8, a 61 punktów to nie żaden cud. Oni grają jakieś 6 na 10 meczów na luzie, a i tak ich nie dogonisz, bo chłopaki mają serce w dzianinie. I co z tego, że ostatnie trzy mecze będą „trudne”? Dortmund, Stuttgart, Hamburg to nie koszmar, tylko normalna runda — każdy w Bundeslidze ma przed sobą takich rywali. Hoffenheim nie liczy na VAR-a w meczu, tylko na to, że ktoś trafi w 90. minucie, jak to już mieli w kwietniu z Monachium 😊 A te Wasze „siedem remisów, dziewięć porażek” — no ale co z tych porażek? One się dzieją, ale punktowce na tablicy się nie psują dzięki szczęściu, tylko dzięki pracy. Dzięki, załapałem, że VAR czasem przeszkadza, ale tym razem akurat pomógł zachować punkty — i co z tego? Grają tak dobrze, że nawet bez VAR-a byliby w czołówce. Przynajmniej mnie to przekonuje 👍
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 07.07.2026 01:00
ejże, co wy się wkręcacie w te kameralne jarmarki z VAR-em jakbyście w częstochowskiej piwnicy nagle odkryli telewizor z kolorem! 😄 no bo ja pamiętam czasy, kiedy facet w czarnym nazywał się Robert Wójcik i jak tylko gwizdnął, to wszyscy wiedzieli, że albo on ma rację, albo zaraz się rozpłaczesz — a VAR? VAR to dziś tylko taka lustrzana kula, która czasem odbija piłkę, czasem cię oślepia, ale samej piłki nie kopnie za ciebie. no dobrze, powiem wam, jak to jest naprawdę: ta drużyna z Sinsheim ma w sobie coś takiego, że jak oni wychodzą na boisko, to kibice Borussii Dortmund już pocą się przez sam widok — i co z tego, że przed nimi cztery mecze, które nazywają „trudnymi”? pamiętajcie, ja w latach 80. widziałem, jak Piast Gliwice bronił się w Gdańsku z facetem o ksywie „Wąż”, i wracał z dwoma punktami — bo miał łeb na karku, a nie dlatego, że sędzia akurat patrzył w odpowiednią stronę. 61 punktów to nie jest żaden cyrk z kamerami, to jest efekt normalnego rzemiosła — ośmiu meczów wygranych, siedmiu remisów, dziewięciu porażek, ale bez tych porażek mieliby teraz 75 punktów i nikt by nie marudził. Hoffenheim po prostu gra jak zespół, który wie, że jutro rano trzeba wstać i znów dać z siebie wszystko — i VAR? VAR im tylko pomaga, kiedy się pospieszą, nic więcej. ostatnie trzy mecze — tak, będą pod prąd, ale co z tego? ja w 1992 roku oglądałem w Częstochowie derbowy mecz Rakowa z Widzewem, i Raków przegrał 0:1, ale następnego dnia wszyscy gadali o tym, jaki obrońca Leszek Pisz dodał do szatni, a nie o tym, że sędzia przepuścił faul pod własną bramką. Ludzie pamiętają charakter, nie podglądarki. więc co tam z tym VAR-em i szczęściem? marny argument. jakbyście chcieli naprawdę pogadać o mistrzostwie, to niech ktoś wam powie, kto w kwietniu strzelił gola w 93. minucie przeciwko Monachium — i wtedy zamiast o kamerach zaczniecie gadać o ludziach, którzy mają jaja w środku. bo tutaj chodzi o piłkę, nie o cyfry na ekranie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.