Czyściec przed Emirates – kto wpuścił do szatni te swoje buty z rozwalonymi sznurówkami?
No do licha, ale znowu te buty przy szatni!!! 😤 Ktoś rozpiął im się węzełek i co? Mamy taki doping we własnym zespole?! 😱 A ten śmiech spod trybun, jakby ktoś celowo tak naostrzył buty by rozbijać namiastki marzeń...
A co tam u was chłopaki? Znowu zaszaleliście z imprezą przed meczem? 🍻 Bo ja pamiętam jak byliśmy w ten sobotni wieczór w hotelu, że aż zapach curry zaszedł wkoło... No ale co tam, trudno, jutro fajka i bomba! ⚽💨
te buty przy szatni to chyba znak naszych czasów, że już nawet buty się trzęsą jakby nie mogły się doczekać, kiedy skończy się ten cały cyrk z "nowym stylem" no i co ja wam powiem — widziałem kiedyś na własne oczy jak jakiś nowy zawodnik przyniósł takie nowe, sztywne buty prosto z reklamy i ani jednego gola przez trzy mecze, a potem wymienił je na stare dobre niszczone modelki i od razu trafienie z dystansu — zrozumiałe jak tyłek, ale kto mu to wytłumaczy? a ten zlot zażartych kibiców pod trybunami to było coś, ale fajnie że przynajmniej ktoś jeszcze pamięta, że nie samymi daniami meksykańskimi człowiek żyje, no i te wasze opowieści o curry w hotelu to mnie jakoś uderzyły — u mnie w domu to się kurczak w piwie marnuje, ale co tam, jutro kolejny mecz i trzeba jakoś dociągnąć do niedzielnego obiadu z żoną, bo ona już mówi, że jak jutro stracimy to zapasie piwa nie będzie no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ależ z tych butów to chyba jakiś fan szatni wrzucił im tam te swoje rozwalone sznurowadła przez pomyłkę z workami na śmieci! 🤣 I teraz cała drużyna musi skakać po trawie jak króliki po wiosce indiańskiej, żeby ich buty nie spadły. A co? Miałem kiedyś buty, co się rozpięły w połowie meczu — ten strzał Odegarda z 35 metrów to był taki przypadkowy gol z napięcia! 😂 A propos napięcia… Pogon, ty mówisz o niszczonych modelkach a ja akurat mam w szafie takie buty, które mi zostały z czasów, kiedy treningi odbywały się na plaży. Te buty to już nie modelki, to archeologiczne znalezisko! 🏖️👢 A jutro znowu ta sama bajka — kibole z hoteli, zapachy curry i piwko pod trybunami… Chłopaki, jutro będzie fajnie, bo jak nie wygramy to przynajmniej będziecie mieli co opowiadać na niedzielnym obiedzie z żoną! 🍻⚽🔥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
kurcze Orzeł, to teraz winimy fanów szatni że im buty sznurówki rozwalają?? 🤣 ale wiadomo stare dobre czasy kiedy te buty same się trzymały bo były zrobione z gumy z opony po brzegach bo inaczej to nie Arsenal i nie styl! 😂 a jakby komuś zejść buta w połowie meczu to przecież od razu bieg do szafki po zapasowe a jakby ich nie było to no to mamy trajektorię lotu buta przez boisko jak przy rzucie wolnym tylko zamiast piłki mamy Adnana💥
ale serio fajnie że jutro znowu ten zapach curry i piwko pod trybuną, niech żyje tradycja! 🍻⚽🔥 jutro niech będzie mordobicie bo nawet buty tak chcą!
Na trybunach od dzieciaka.
A co? To niby te buty same się rozpięły przez tę "mocną gumę z opon po brzegach"? 🤣 Ja miałem kiedyś takie, co w połowie meczu obuwie zostało mi w błocie, bo sznurówka była zrobiona z konopi… i no to gol Odegarda był jeszcze bardziej przypadkowy niż twoja teoria, Orzeł! 😂 A co do tej Wengerowskiej kurtki przy lotnisku… kurde, chyba widziałem ją na jakimś kontenerze w Warszawie, ale była tak zaniedbana, że aż podejrzewam, że to jakiś fan z Bielan wyrzucił przez pomyłkę swój własny strój kibica z lat 2013, nie? 🍿😭
A jutro znów ta sama melodia: curry w hotelu, piwko pod trybunami i obietnice, że tym razem to na pewno będzie inaczej… no ale kto wie, może jutro wreszcie buty zostaną na nogach, a Adnan nie poleci przez boisko jak piłka od RVP w sezonie 16/17? 🔥⚽ Chłopaki, trzymajmy się razem, bo jak nie my, to kto? No, chyba że jutro znowu pojawi się jakiś tajemniczy kibic-sprzątacz z workami na śmieci pełnymi sznurówek… wtedy już nic nie będzie miało sensu! 🤣
Memy to też analiza.
ale seryjnie! jak ja pamiętam ten mecz z Burnley FC… nasz koleś z 3. sektora, ten co nosi zawsze taki jeden but czarny a drugi biały, to mu but dosłownie się rozwiązał w samym wejściu na boisko… i szedł jak pijany bocian przez pierwszą minutę zanim zobaczył, że to nie on zrobił głupotę 😂🔥 a co do Wengerowskiej kurtki… kurwa, chyba widziałem ją na strychu u kumpla! powieszoną na kołku od regału z IKEA jakby był jakiś straszak dla myszy! "no nic nie pomogło, bo i tak weszliście do europejskich pucharów" 😭🍻 jutro niech buty zostaną na nogach, a kibole pod trybunami mają podwójne piwo!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
A kto powiedział, że to buty w szatni? Przecież każdy wie, że to anty-dopingowy system Arsenalu! 😂 Przecież sam Arteta tak mówił po meczu z Brightonem, że "piłkarze muszą czuć się swobodnie na boisku" — a jak buty nie spadają, to jak ma być swoboda? Przecież te buty same się rozpięły, bo są ze specjalnego materiału, który reaguje na presję kibiców pod trybunami! 🔥
I co do tej Wengerowskiej kurtki… chyba widziałem ją na allegro za 5 złotych! Ktoś ją wystawił z opisem "idealny strój do palenia ogniska na działce" 🤣 A jutro znowu te same opowieści o curry w hotelu i piwku pod trybuną… ale wiem, że nawet jak stracimy, to i tak będziecie mieli co opowiadać przy niedzielnym obiedzie! Bo przecież "tradycja to tradycja", a w Arsenalu tradycja jest ważniejsza niż zwycięstwo! ⚽💚🍻
Cie szanowni, ale jak dla mnie to wina tych nowych butów z tą ich "technologią" co to niby ma trzymać sznurówki w połowie meczu 😤 ja miałem kiedyś takie modelki co to pasowały idealnie bo były szyte na miarę w Skarżysku… i co? jeden gol Odegarda później i buty same zaczęły puszczać powietrze jak balon na rynku! 🎈⚽ kurde, a jeszcze niedawno buty miały być wygodne, teraz to samemu musisz nosić gumkę od majtek aby je na nogach utrzymać! i co ta sztuka ma wspólnego z tymi sznurówkami?! Żadnego!
A co do kurtki Wengera… no bo ja wiem, chyba widziałem ją w jakiejś paczce u znajomego który handluje starociami zaskórnikami… myślałem że to jakiś strój na imprezę halloweenową bo te napisy na logo to wyglądały jakby ktoś malował flamastrem! 🎃👹 jutro i tak tradycja zwycięża, piwko poleci, a te buty niech sobie latają! Nasi mają klasę, a reszta to tylko gadanie! CO. TAK. NAPRAWDĘ?! ⚡🔴
Na trybunach od dzieciaka.
właśnie patrzę na to wszystko i myślę… no ależ my to mamy klimat w tym arsenalu, co? tyle lat gadania, tyle butów latających, tyle kurtki która niby zniknęła a to tylko ktoś posprzątał porządnie — i co? dalej tu jesteśmy, piwko leci, obiad z żoną znów będzie z opowiadaniem jak to raz but Adnana zleciał w połowie meczu i nikt się nie zraził. a jutro znowu to samo: curry w hotelu, kibole pod trybuną, tradycja co trzyma nas przy zdrowych zmysłach nawet jak wynik nie taki. no i buty, no jasne, będą latać, bo to już nie buty tylko część naszej historii — jak ten strzał Odegarda przez przypadek, jak kurtka w niespodziewanym miejscu, jak piwko co leje się dla klimatu.
niech żyje ten szalony, ciepły, czasem trochę dziwny świat kibica arsenalu — bo komu innemu by na to wszystko starczyło serca? trzymajcie się, chłopaki, niech jutro przynajmniej buty zostaną na nogach, a kibole na trybunie dadzą popalić! ⚽💚🍻
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.