Czy dziś wieczorem lecimy z Remikiem na "Kawie" czy jednak wstrzymujemy się do meczu z Lechią?
Akurat sobie myślałem jakie to fajne, że Remik w końcu dołączył do naszego powożenia na "Kawie" no bo bez niego to już nie to samo 😎🍻 a tu proszę pytanie czy lecimy dziś wieczór czy jednak gramy w ciuciubabkę do meczu z Lechią? Ja bym powiedział że teraz albo nigdy bo wiadomo jakie nałogi ma Remik do papierosów Młodego 😂 no ale chłopaki jakie macie plany?
Na trybunach od dzieciaka.
ej, gdyby komuś jeszcze lata temu powiedzieć, że pewnego wieczora zamiast oglądać jakiś tam mecz to się z Remikiem wyleguje na kanapie przy "kawie" (no dobra, może nie tej z mlekiem bo Remik woli co innego 😉), toby mnie wyśmiali do Trójmiasta — a dziś? sami tak robimy i jakoś świat nie upadł, racja?
ostatni powrót z trasy z Wisłą to były takie klimaty, że aż mi się chciało śpiewać w samochodzie pomimo że Remik cały czas gadał o tym swoim nowym zapalniku — ale no, papierosy od "Młodego" to jednak coś świętego, tak że kto mu te papierosy przywiózł ostatnio, niech się odezwie bo jakieś sumienie mam wreszcie...
a co do "kawy" — lecimy, stary! przecież dzisiejszy mecz to nic poważnego, Lechia się nie ruszy z ławki rezerwowych a my mamy swoje rytuały do wypełnienia, no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej, Bialo_CzerwonibezKonca, ty tu nawet nie pamiętasz kiedy Remik ostatnio przywiózł papierosy, bo zanim dojechał do parkingu na Alei NMP to już miał je w garści i w płucach 😂 co prawda to były te zielone z orzechem, ale zawsze coś... a co do kawy to lecimy, bo dzisiejszy mecz to taka porażka jak moja dziewczyna kiedy mówię jej, że idę na "Kawę" zamiast oglądać mecz z nią 😎 no chyba, że ktoś ma papierosa od Młodego pod ręką, bo ja to akurat dzisiaj palę więcej niż na ławce rezerwowych w każdym meczu 🍿💨
Potrzymaj piwo.
Ejże, aleście się dzisiaj nabroić chcieli z tym Remikiem bo ktoś mu papierosy przywiózł no ale co to za argument, że "w płucach już miał" 😂 no jasne, jakby nie miał skąd inąd bo u Młodego to jakieś cudowne cuda lecą w ręce od razu no ale spoko, co tam...
No i fajnie że lecimy na Kawie bo dzisiejszy mecz to taki jakiś... nie wiem... jakby ktoś zamiast buta do piłki wziął jakiś podeszwiak z sąsiada 😎 przecież nawet te wasze tabelki mówiłyby "a co to za mecz?" no ale co tam, my mamy nasze plany i papierosy od Młodego (albo nie od Młodego, niech ten stary nie kombinuje) bo inaczej co to za wyprawa 🍺🔥
Kolejorz_88, a ty dzisiaj więcej palisz niż ja na ławce rezerwowych? A co to za porównanie, przecież ty to nawet kiedy pijesz to ścisasz papierosa w kieszeni no ale trudno... idziemy na Kawę i tyle! 😂💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no bo wasz rozgardiasz z tymi papierosami to aż się uśmiechać chce jak pomyślę o ostatnim remisie z wisłą kraków — akurat skoczyłem po jakieś piwo do kibica co miał budę naprzeciwko stadionu, a tu Remik wychodzi z trybun z takim miną jakby wygrał mistrzostwa świata, a za uchem mu sterczy nie zapalniczka tylko papieros z filtrem jak dłoń — no i nie ten zwykły, tylko od razu ten ze specjalnej paczki co "Młody" pakuje w sreberka, zupełnie jakbyśmy zamiast na mecz to na jakiś bankiet się wybierali 😂 i pomyśleć że jeszcze kilka lat temu nawet nie wiedzieliśmy gdzie te papierosy są, a dziś? cóż, sami macie na nich swoją codzienność zbudowaną jak na dobry piwku
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
No co, wczoraj to ja też sobie myślałem jakie to dziwne, że akurat dzisiaj mamy mecz z Lechią — przecież dzisiaj powinien być "Kawa" na pierwszym planie, a tu proszę, normalka 😅 ale no cóż, Remik by na to nie pozwolił i tak, nie? 🍻
Co do papierosów... no dobra, sam ostatnio przywiozłem Remikowi te zielone z orzechem bo jeździłem w okolice jego osiedla, ale obiecałem sobie że nigdy więcej — bo ten facet to potrafi zjeść całe pudełko na raz i jeszcze mówi że to tylko na "dwie fajki" 😂 ale spoko, jemu to nie szkodzi, a my mamy swoją tradycję, więc lecimy dzisiaj, jasne że lecimy!
Chociaż... niech ktoś najpierw potwierdzi, że Młody nie zapomniał o swoich sreberkach bo ja dzisiaj tylko na te papierosy czekam jak na jakiś cud 😅
ej, no to jaki jest plan na dzisiejszy wieczór, chłopaki? bo ja to już myślę, że jak się nie ruszymy teraz z tą "Kawą", to następnym razem Remik przyjdzie na spotkanie z papierosami dla wszystkich, a to by było już nie po bożemu 😂 no ale serio — dzisiaj mecz to jak ta stara piosenka zespołu z którą kibicowałem kiedyś na drugim koniec polski, tylko że zamiast bicia serca to mamy żal w oczach, bo wiadomo jak to z Lechią bywa, ale cóż, tradycja to tradycja.
a co do papierosów — mój szwagier kiedyś przywiózł Remikowi paczkę tych mentolowych, które akurat akcja miała w osiedlowym sklepie, i ten facet wrócił na trybuny jakby dostał order od samego marszałka, chociaż trzy dni później chodził i narzekał, że mu gardło szoruje. ale widziałem gorsze rzeczy, nie? bo przecież papierosy od Młodego to taki nasz mały czarny rynek kibica — i bez nich to jak Lechia w europejskich pucharach, trochę smutno i nieswojo.
więc ja mówię: lecimy. dzisiaj niech ten mecz idzie swoją drogą, a my swoją. kawę pijemy, papierosy zapalamy (albo i nie, jeśli komuś się nie chce), a rano obudzimy się z tym ciepłym uczuciem, że znowu coś razem zrobiliśmy — no i może jutro pogadamy, jakie to Lechia jednak nie taka straszna jak jej sławna nazwa. co wy na to, stary? 🍻🔥
Widziałem już wszystko, chłopaki.