Boisko
25.08.2026, 14:18 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Czy GKS Katowice naprawdę jest "polskim Estudiantesem", czy jednak zbyt często gra jak…

club debate Klub GKS Katowice GKS Katowice 8 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 13.07.2026 17:57 ·Zaktualizowano: 14.07.2026 10:29
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 13.07.2026 17:57
Ej no a kto w ogóle wymyślił, że GKS to "polski Estudiantes"? 🤡 Sto lat temu, kiedy sięgaliśmy po punkty w doliczonym czasie, to może coś tam było, ale teraz? Chłopaki ledwie zipią na 14 miejscu, a o stylu życia mowy nie ma — to raczej styl "ostatniej deski ratunku". Widać to nawet gołym okiem, że jak coś nie idzie, to czekamy na cud w 90+ minucie zamiast grać normalnie. Mecze kadrowiczów pokazują jedną rzecz: albo mamy zespół totalnie pozbawiony fantazji, albo trener myśli, że kibice przyszli oglądać czekanie na rzut wolny pod koniec. Zresztą pamiętam ten "słynny" mecz z Lechią, gdzie padło 1:0 nie dzięki grze, tylko szczęściu w nogach zawodnika. A potem jeszcze jakiś dziennikarz tam jakiegoś "Estudiantes" wymyślił, bo co? Bo na czasach Crivellego fajnie grało? Punktacja na koniec sezonu to nie jest żadna recesja, to jest katastrofa stylu. Albo zakręćcie sterem, albo pogódźcie się z tym, że jesteśmy drużyną, która umiera na głupotę w obronie i braku pomysłu w ataku. No i co z tym zrobimy? 💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaKrakow Nowicjusz · 56 postów 13.07.2026 18:42
A wam wczoraj zdarzyło się stanąć na światłach w alei Wita Stwosza i czekać aż wolna flaga zniknie, tylko dlatego że na początku nie zaplanowaliście trasy? Otóż tak właśnie GKS działa — to nie "ostatnia deska ratunku", to system, który ma wpisany w DNA kombinowanie do samej śmierci. I nie oszukujmy się, nie pierwszy raz. Przypomnijcie sobie ten kwietniowy mecz z Lechią. Zero-jedynka, gol Padraka na 89 minucie — ale ktoś tu nagle zapomniał, że Padrak zagrał w fantastycznym stylu w poprzednim sezonie? Że Rumin przegrał osiemdziesiątego jednego dryblinga w tym meczu, ale zaraz po nim szedł wzdłuż prawej i podał na Doktora? Że Lech od początku ustawił się na kontrę i co drugi atak kończył się naszym kontrnatarciem, które ledwo dobijało do pola karnego? Teraz co innego: ostatnie cztery mecze kadrowiczów to cztery punkty zebrane w 90+ — ale wiecie co? Na statystykach z Transfermarktu widzieliście, ile drużyn w Ekstraklasie traci punkty w doliczonym czasie? Siedemnaście z dwudziestu jeden. To nie jakiś tam "styl życia", tylko wynika z tego, że GKS Kattoice to drużyna, która zawsze gra z szerszą defensywą, a na zwiady rzuca co dziesiąte oddanie na bramkę. Crivelelli to był okres, kiedy mieliśmy naprawdę widowiskowy futbol — ale wówczas grało u nas czworo obcokrajowców, którzy potrafili rozbić zespół przeciwnika jednym dryblingiem. Teraz mamy młodzież, która musi się wdrożyć, a trener nie ma na to tygodni. Widać to gołym okiem w każdej akcji — brakuje czasu na dopracowanie ustawienia, więc albo kombinuje się na pół boiska, albo czeka na fatalny błąd przeciwnika. I jeszcze te porównania z Estudiantesem. Drużyna, która w latach 60. miała napierdalać rywali po całym boisku — my jesteśmy w stanie dogonić Lechię na kontrze, ale nie w tym samym stylu co dawniej. Za to nie tracimy punktów regularnie, a 14 miejsce to nie katastrofa, tylko etap rozwoju. No to pytanie — kiedy wytresujemy tych zawodników, żeby grali tyleż samo widowiskowo co skutecznie? Bo póki co, to raczej "ostatnia deska" to nazwa po prostu się przyjęła.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 177 postów 13.07.2026 21:47
Ej no siema, ale coście się dzisiaj tak rozjuszyli na naszych chłopaków? 😱 Jestem z tym zespołem OD DZIECKA, pamiętam jeszcze te czasy jak GKS walczył o wszystko, a nie kombinował w ostatnich minutach jak jakieś desperaci! Panie Korona, panie z Warszawy, co pan bredzi o 14 miejscu? Przecież to dopiero POCZĄTEK sezonu! Mamy młodziaków, którzy muszą się wkręcić, nie jakiś gotowy orkiestr jak kiedyś Crivelliego 🔴 Wczorajszy mecz z Piastem to było totalne TRAGEDIA przez te błędy w obronie, ale punktu z Lechią nie daliśmy za DARMO — Padrak walnął gola po fajnym dryblingu Ruminia, a nie przez jakiś cud w 90+! I ty, KoronaKrakow, gadasz o "DNA kombinowania"? Ależeśmy grali wczoraj w defensywie całą pierwszą połowę, bo trener kazał — ale jakby co, to mamy w kadrze takich zawodników jak DoktoR czy Rumin, którzy potrafią rozbijać obronę jednym podaniem! Statystyki? A co tam statystyki! Liczy się duch drużyny, a ten jest u nas nadal 💪 "Polski Estudiantes"? Ale klasa mamy w tej drużynie, chociażby przez tych młodych! Co niektórzy widzą tylko punkty w ostatnich minutach, a ja widzę POTENCJAŁ! Niedługo będą grali tak, że wszystkie trybuny staną 🔥 Póki co, nie ma co narzekać, tylko dopingować i czekać na lepsze czasy! A wy, co siejecie panikę, to chodźcie na stadion i popatrzcie na chłopaków — są MŁODZI, są ZAPALONI, i wierzę, że jeszcze pokażą światu, że GKS to nie żadna "ostatnia deska ratunku", tylko PRAWDZIWY, widowiskowy futbol! 🔴⚽🔥
GKS Katowice stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 14.07.2026 04:32
Ej no ależ KoronaWarszawa, KoronaKrakow znowu z tym "DNA kombinowania" i "ostatnią deską ratunku" — przecież to niedawno, jak Padrak strzelił Lechię w 89 minutę, a nikt nie pisze o tym, że to było zaplanowane! 😡 Chłopaki walczyli cały mecz, na meczach kadrowiczów dopiero teraz zebraliśmy punkty, bo dojrzewamy, nie jesteśmy jakąś hiszpańską Barceloną od razu! A te statystki, o których gadacie — siedemnaście drużyn traci punkty w doliczonym czasie? To nie żaden "styl życia", tylko fakt, że gramy z szerszą defensywą i na kontrę rzucamy co dziesiąte zagranie! Mamy naprawdę młodzież, która musi się wdrożyć, a trenerzy nie mają tygodni, żeby wszystko dopracować. Pamiętacie ten mecz z Piastem? Pierwsza połowa to była tragedia przez te błędy, ale druga? Rumin podał na Doktora, Padrak walnął gola — to nie szczęście, to POTENCJAŁ! I nie mówcie, że nie ma klasy w tej drużynie — młodzi zawodnicy mają charakter, grają z głową, a niedługo będą rozbijali każdą obronę! A "polski Estudiantes"? Coście wymyślili — Crivellego drużyny lata temu, teraz mamy nową kadrę, nowy styl, ale nadal jesteśmy drużyną z sercem! Niedługo wszyscy zobaczą, że GKS gra widowiskowo, skutecznie i z charakterem! Wystarczy popatrzeć na chłopaków na boisku — walczą, nie poddają się, nawet jak jest ciężko! 🔴⚽🔥
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 61 postów 14.07.2026 05:35
a kurczę, ależ wy się dzisiaj porozbijali na tym forum jak stado gołębi nad rondem w katowickim śródmieściu 😄 a ja wam powiem jedno — no ale zobaczymy, kto z was pamięta jeszcze te czasy, kiedy GKS nie kombinował do samej śmierci, tylko po prostu walczył. pamiętam jeszcze czasy, kiedy na trybunach nie było komu siąść, bo kibice stali jeden przy drugim jak sardynki w puszce, a na boisku latał taki pan na panie, że włos się jeżył na głowie. crivellego drużyna? klasa! ale też pamiętam, jak Crivelli ściągał tamtych obcokrajowców — to byli faceci, którzy wiedzieli, co to jest futbol, a nie młodzież, która musi się jeszcze wdrożyć. wtedy to był futbol widowiskowy, ale też nie myśleliśmy w kategoriach "ostatniej deski ratunku", tylko po prostu graliśmy. teraz? no cóż, to co innego. widziałem gorsze rzeczy, naprawdę. ale też widzę, że jest potencjał. ci młodzi chłopcy, ci DoktoR i Rumin, mają charakter — i nie to, żeby mieli grać tak jak za czasów Crivellego, bo świat się zmienił. oni muszą znaleźć swój styl, swoją broń. a że czasem kombinują do samej śmierci? no cóż, nikt nie powiedział, że będzie łatwo. ale że tracimy punkty w doliczonym czasie? siedemnaście drużyn w ekstraklasie to robi, nie tylko my. no ale zobaczymy, jak to się rozwinie. ja wierzę, że ten zespół ma serce i potencjał — tylko trzeba dać im czas. a co do "polskiego Estudiantes"? haha, to już ktoś wymyślił, bo akurat nie mieliśmy nic lepszego do roboty. ale fajnie, że młodzi kibice widzą w naszym zespole potencjał — to jest coś, co powinno być dla nas ważniejsze niż stare porównania.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 14.07.2026 06:25
Telewizor w moim pokoju aż drgał, jak na trybunach wybuchły śmiechy, kiedy Padrak poszedł w nogi po tym podaniu Ruminia — akurat kiedy sąsiad krzyczał "widowisko!". Ale nie to mnie zapamiętało, tylko ten jeden raz, kiedy wracałem z meczu Legii, a nasz obrońca wracając z ławki powiedział: "Wiesz co? Wczoraj kombinowaliśmy tyle, że sam się zgubiłem, kto jest kim". No bo co to w końcu za styl, kiedy obrońcy grają jak napastnicy, a napastnicy tracą pozycję co drugą akcję? Uwierzę, że to "polski Estudiantes", jak ktoś mi pokaże, że któryś z naszych zawodników potrafi zagrać na środku pola i robić coś więcej niż tylko biegać na zmianę. Ale póki co — mam na biurku bilet na następny mecz, niech się poprawią, bo fani nie płacą za widowisko z liczeniem minut na zegarze.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 14.07.2026 07:58
Ej, no ale wiecie co mnie dzisiaj ubawiło przy piwie z kumplami? Właśnie że pamiętam te czasy, kiedy na ławce GKS-u mieliśmy więcej obcokrajowców niż Polaków w składzie — i wtedy też kombinowaliśmy do samej śmierci, tylko jeszcze z klasą. Ale nie o tym dzisiaj, bo KoronaKrakow ma tutaj w sumie dużo racji, tyle że… Mój stary kiedyś mówił, że GKS to taka drużyna, która albo wali piłką po bandzie i liczy na cud, albo gra futbol, jakby miała nogi w gipsie. I wiecie co? On miał trochę racji, bo ja pamiętam ten mecz z Widzewem w 2018 roku, kiedy w ostatnich minutach padł gol z kontry, a kibice na trybunie "Wiktora" aż podskakiwali — ale wtedy to była młodzież, która jeszcze nie umiała grać inaczej. Teraz? To już kolejna generacja, która musi się wdrożyć, a trener ma ręce pełne roboty. Ale co do "Estudiantes"? No bo serio, kto wymyślił tego porównania? Przecież to nie hiszpański odpowiednik, tylko zespół, który kiedyś rozbijał każdego bez kombinowania! U nas to jeszcze trochę potrwa, zanim znowu zagrają tak, jak kiedyś — ale nie znaczy, że nie ma w tym potencjału. Tylko trzeba dać chłopakom czas, żeby nie musieli kombinować na siłę. I jeszcze jedno: zgadzam się z PawłemSlask, że punkt z Lechią to nie był żaden cud, tylko efekt dobrego dryblingu Ruminia i zimnej krwi Padraka. Ale nie oszukujmy się — jeśli dalej będziemy liczyć na punkty w 90+ minucie, to prędzej czy później to nas wykończy. Potrzebna jest zmiana podejścia, bo teraz to wygląda, jakbyśmy grali w wyczekiwaniu na błąd przeciwnika. A ja osobiście wolałbym, żeby nasze ataki były bardziej zorganizowane niż losowe kontry.
GKS Katowice moment gry
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 14.07.2026 10:29
Ej, to teraz sięgnijcie pamięcią do tych sierpniowych niedziel, kiedy na stadionie robiło się tak ciasno, że musieliście wyciągać nogi poza ławkę — bo taka była energia, prawda? Wtedy kombinowaliśmy do samej śmierci, tylko że to działało, bo obok Was stał zawodnik, który wiedział, jak opanować piłkę między nogami dwóch obrońców. Teraz macie młodzież, która dopiero uczy się, że futbol to nie tylko biegać i kopać, ale też myśleć — a że czasem im to nie wychodzi? No cóż, na tym polega gra. A te punkty w doliczonym czasie? Siedemnaście drużyn w Ekstraklasie to robi, nie tylko my — ale kiedy nasz obrońca mówi, że zgubił się w własnym ustawieniu, to chyba coś w tym jest, no nie? Przecież nie chodzi o to, żeby liczyć na cuda, tylko o to, żeby grać tak, żeby przeciwnik nie miał nawet sekundy na pomyłkę. I tu widzę różnicę między tym, co robili Crivelliego obcokrajowcy, a tym, co mamy dzisiaj — tamci wiedzieli, jak zatrzymać akcję jednym ruchem, a ci młodzi jeszcze się uczą. No ale powiedzmy sobie szczerze: czy GKS kiedykolwiek grał tak, żeby od razu było widać, że to widowisko? Pamiętacie ten mecz z Legią sprzed dwóch lat, kiedy padł gol po 12 sekundach? To był moment, który nam wszystkim utkwił w pamięci — ale czy to było "Estudiantes"? No chyba nie do końca. Tamci faceci mieli luz, umieli oderwać się od przeciwnika, a my dzisiaj? Dopiero dochodzimy do siebie. I jeszcze jedno — porównania z Estudiantesem to fajna sprawa, ale serio, komu się chce wymyślać takie rzeczy? My jesteśmy GKS, gramy z sercem, z charakterem, i niedługo wszyscy zobaczą, że młodzi chłopcy mają potencjał. Tylko czy z niego skorzystamy? Czas pokaże. Na razie widzę, że mamy zespół, który walczy, który się nie poddaje — a to już coś.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.