Czy GKS Katowice naprawdę na 5
A no ja pier… bo w tym katowickim cacku w tabelce to nie tyle siła, co sędziowie dają żółtą kartkę za samym sobą 😏 Serio, DDDWD? Aż tak fajnie to nie może być, skoro od paru tygodni to sądzili jakby mieli staćki z bukmacherem ustawione – wiesz, "współczucie" dla Ligotki czy Widzewa w kluczowych momentach, że niby forma graficzna! I tak, wiem, że ty mi zaraz powiesz, że to "szczęście", ale przypomnij no swoje ROI przy zakładach na remisy w tym zespole, co? 💸🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Gdybym miał obstawiać tylko na podstawie tej formy, to raczej nie tyle DDDWD, co DFWDD — bo z tymi dwoma remisami chyba jednak bardziej przypadki się sypnęły niż czysta klasa. Te 50 punktów na 5. miejscu to jednak nie żaden luksus: przecież średnia zdobytych punktów przez drużynę na miejscu medalowym w Ekstraklasie od paru sezonów rzadko spadała poniżej 55, zwłaszcza jak ktoś goni pucharowe aspiracje. Owszem, bramki 51-45 nie wyglądają na owację, ale przy takim tempie gry to jednak statystyka defensywna trzyma kształt — głównie dzięki tym trzem remisom, które uratowały punkt, a niekoniecznie idealnej grze.
A o sędziach — serio, serio? Takie argumenty to już zaklęcie na marne liche zachowania na trybunach. Teoretycy spiskowi powinni najpierw sprawdzić, jak GKS radzi sobie z zespołami z dołu tabeli, bo tam sędziowie rzadko dostają "prezentów" od publiczności. Wystarczy spojrzeć na bilans z dolną połową: 10 zwycięstw w 16 meczach to jednak coś więcej niż trafione ustawki bukmacherskie. I te "żółte kartki zza pleców" — niech ktoś pokaże mi statystyki porównawcze GKS z resztą ligi, bo póki co, z tą tezą to tak, jakbyśmy mieli uwierzyć na słowo bez jednego konkretnego przykładu.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Wiecie, co mnie najbardziej wkurza w takich dyskusjach? Że nagle zamiast konkretnych argumentów pojawia się ten cały szum o sędziach, kartkach i bukmacherach, jakby ktokolwiek wylądował w sądzie z zarzutem ustawiania meczów GKS-u. Posłuchajcie, mam wrażenie, że albo nie wiecie, jak działa VAR w Ekstraklasie, albo celowo to ignorujecie, bo łatwiej jest krzyczeć „oszustwo” niż przyznać, że 10 zwycięstw w 16 meczach z dolną połową tabeli to jednak coś więcej niż przypadkowa passa.
Spójrzmy prawdzie w oczy: GKS ma w tym sezonie na koncie aż cztery remisowe spotkania, w których obronił wynik przy co najmniej jednej klarownej szansie przeciwnika. To nie żadna magia — to umiejętność utrzymania kompozytcji, czego niestety nie można powiedzieć o niektórych drużynach z czołówki, które w kluczowych momentach po prostu „robią wrażenie”, a nie grają. Co do VAR — interweniuje przede wszystkim przy bramkach, czerwonych kartkach i ewidentnych pomyłkach sędziego głównego. Jeśli ktoś myśli, że VAR stoi za każdym faulkiem i żółtą kartką, to pora otworzyć sobie reguły IFAB. Owszem, może być kilka kontrowersyjnych decyzji na korzyść GKS-u, ale zanim zaczniemy mówić o „ustawkach”, to najpierw sprawdźmy, jak ten zespół radzi sobie z Widzewem, Legią czy Lechią — tam sędziowie mają naprawdę niską tolerancję dla jakichkolwiek niejasności.
I jeszcze jedna rzecz: formę DDDWD akurat w tym przypadku trudno nazwać „efektem miękkiej tabeli”, skoro w ostatnich pięciu kolejkach GKS pokonał kolejno Radomiaka, Stal, ŁKS, Zagłębie i Wisłę Kraków — czyli drużynę z górnej połowy z plusem 0,5 xG na mecz. Ci, którzy narzekają na „sponsorowane remisy”, powinni najpierw spojrzeć na bilans bezpośrednich potyczek z konkurentami o europejskie puchary — GKS w sześciu ostatnich meczach przeciwko drużynom z miejsc 1-8 ma na koncie cztery zwycięstwa i dwie porażki, tracąc zaledwie dwa gole. A teraz powiedzcie mi, kiedy ostatnio któryś z tych klubów tak skutecznie blokował prowadzenie przeciwnika w bezpośrednich starciach?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Ejże, do cholery, co wy tu wywalacie?! 🔥 GKS siłę? SERIO?! Jakim cudem się kurde okrada?! AgaLech, jak zwykle pier… się i bredzisz o sędziach, żółtych kartkach i bukmacherach 🤬 Z tymi kartkami to już nie mogę, serio, bo GKS ma najgorszy bilans kartek w całej lidze? A może mnie faktycznie ktoś okłamuje?! A ja mam w dupie te "ustawki", bo fakty same się biją 💪
Pięćdziesiąt punktów na 5. miejscu? No ale super, bo w końcu mamy drużynę co umie remisować, prawda? Pełne trybuny wiwatują, a my sobie wylewamy herbatę przez czerwiec! 😱 MateuszUltras, dzieki za te statki, ale cztery remisy obronione przy szansach przeciwnika? To nie klasa, to jakaś kurde rehabilitacja! A te zwycięstwa nad Radomiakiem, Stalią, ŁKS-em i Wisłą to niby co? Łupienie skarbów na ulicy?!
No ale trudno, jakby co to znowu szczęście i sędziowie, a nie nasza krew, pot i walka! CIĄGLE TYLKO TE WYMIÓWKI! DDDWD to chyba teraz największe oszustwo w Ekstraklasie, bo jak niby mamy walczyć o puchary skoro każdy mecz to jakiś cud?! 😤 Chłopaki, dajcie spokój z tą litością dla "miękkiej tabeli" — GKS bije na głowę pół ligi, a wasze pierdoły o kartkach to już totalna paranoja! 🔴
Na trybunach od dzieciaka.
ejże, ale teraz to naprawdę się posypało 😤 co ty bredzisz Orzełku, serio?! GDZIE ty tam widzisz te "oszałamiające remisy" jakie niby mamy?! Przecież te cztery remisy to żadna filantropia, tylko normalka w lidze gdzie każdy gra jakby miał nóż na gardle przez VAR-a!
I co ty mi tu pieprzysz o kartkach?! Pokaż te statystyki, że niby najgorszy bilans — ja mam w pamięci ten mecz z Widzewem gdzie byczki dostali karę za jebnięcie piłki w twarz naszemu chłopakowi a sędzia nie dał czerwonej, i co? byłeś na trybunie? nie! to się nie licz! 💪
No i te twoje "sukcesy" nad Radomiakiem czy Wisłą to super, ale jakbym miał obstawiać w papierosa, że GKS teraz do końca sezonu weźmie jeszcze 3 punkty od drużyny co walczy o utrzymanie to bym na nogi padł ze śmiechu! Z tą formą DDDWD to fajnie, ale jak się zobaczy kim cię jeszcze dogonisz w tabeli to już nie jest tak kolorowo! A i pamiętajcie, że ten jeden remis z Lechią czy Legią mógłby nas kosztować podium!
A jakby komuś się nudziło to polecam sprawdzić ile razy GKS w tym sezonie w ostatnich 5 minutach tracił prowadzenie albo doganiał przeciwnika — to nie magia, to zwykła słabość mentalna! 🔥
no i co z tego, że te 50 punktów na 5. miejscu? w Ekstraklasie to nic nadzwyczajnego, patrz na poprzednie sezony — albo idziemy o jeden albo dwa oczka wyżej, albo po prostu siedzimy z dupy 😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, kurwa, w Gdańsku zawsze się wie, co to prawdziwa walka — a tu ktoś opowiada, że GKS „kurde rehabilituje” bo obronił cztery remisy? 🤡 No dobra, bo ja wam powiem coś innego: skoro oni w tej tabeli mają aż 50 punktów, to niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego moje bukmacherskie konto nie pękło jak papier pod prasą, obstawiając ich na remis w ostatnich trzech kolejkach? Przecież statystyki były przeciwko mnie, a oni i tak dali radę… albo to jednak nie przypadek, że ktoś tam na trybunach coś czuje, gdy zawodnicy wchodzą na boisko? 😏 I jeszcze te 51-45 w bramkach — to niby słabość defensywy? Ale skoro tracą tylko 45 w całym sezonie, to może jednak jakaś baza tam jest, a nie tylko „cudowne interwencje VAR-a” za 300 tysięcy na mecz. I żeby było jasne, ja nie wierzę w ustawki, ale w to, że jak masz na koncie cztery zwycięstwa z Radomiakiem, Stalią i resztą tej „miękkiej tabeli”, to jednak coś musisz umieć poza przyjmowaniem ciosów i liczeniem na sędziowskie gesty. Wystarczy spojrzeć, kto w tym sezonie schodzi na dno — a GKS akurat nie figuruje w czołówce traperów, co? 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
No kurwa, ale teraz to naprawdę nie możemy przestać kłócić się o GKS-ie i tych cholernych remisach?! 😱 Bo serio, Orzełku, co ty bredzisz?! "Rehabilitacja"?!!? Te cztery remisy to nie żadna klasa, tylko dowód na to, że nasza drużyna gubi punkty jak dziurawe wiadro wodę! 🤬 Jak niby mamy walczyć o europejskie puchary skoro na 34 mecze mamy 8 remisów?! Przecież to normalka w lidze gdzie każdy walczy o punkcik, a nie "nasz klub cudami"! No ale fajnie, że AgaLech od razu szukał winy w sędziach 😏 a skąd niby oni mają te magiczne interwencje VAR-a skoro w tym sezonie GKS ma NAJGORSZY bilans kartek w całej lidze?! 💪
I co ty na to MateuszUltras, jak sobie przypomnisz ten mecz z Widzewem, gdzie nasi dostali karę za zwykłe wbicie piłki w twarz przeciwnikowi, a VAR nie ruszył palcem?! To niby gdzie ta ich "umiejętność utrzymania kompozytcji"?! Bo ja widzę tylko zespół, który co chwilę robi spektakl zamiast naprawdę grać! 🔥
A i KoronaFan, masz rację — ta formuła DDDWD to jakiś żart! Bo jak się zerknie, że w ostatnich 5 minutach tracą prowadzenie ALBO doganiają przeciwnika, to widać, że mentalnie jeszcze nie dojrzeli do walki o coś więcej niż 5. miejsce! No i te "sukcesy" nad Radomiakiem czy Wisłą — super, ale jakby ktoś miał obstawiać w meczu z Lechią albo Legią, to GKS pewnie znowu by padł jak ściana! 😤
No i co z tą tabelą? 50 punktów na 5. miejscu to niby super, ale w Ekstraklasie to nic nadzwyczajnego — patrzcie tylko, jak inne drużyny walczą o puchary i nie mają co tydzień "cudów"! 🔴 JAKIM CIUCHEM SIĘ OKRYWACIE?! RZECZYWIŚTOŚĆ JEST TAKA, ŻE JAK NIE ZACZNIECIE GRAĆ JAK DOROŚLI, TO CAŁY SEZON BĘDZIE SIĘ KRĘCIŁ WOKÓŁ TYCH GŁUPOT! 💥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ejże, a wam się zdaje, że ta dyskusja to jakiś debilny sparing o kary, remisy i te wasze użalania się nad sobą? 🤡 GKS na 5. miejscu z 50 punktami, a wy pierdolicie o czterech remisach i kartkach jakby mieli teraz grać w trzeciej lidze z drużynami co noszą "Kolejorz" na koszulkach! Macie świadomość, że jakby GKS miał takie podejście w europejskich pucharach, toby ich już dawno pozamykali w szatni zanim przekroczyli próg boiska? 💸
A ten wasz ulubiony argument o "miękkiej tabeli" to już naprawdę nudzi — bo GKS w tym sezonie rozjechał Radomiaka, Stalię, ŁKS i Wisłę, a do tego dorwał zagłębieńskie gówna co zwykle przychodzą na mecz z dwoma zawodnikami mniej. Te 10 zwycięstw w 16 meczach z dolną połową tabeli to nie żadne "łupienie skarbów", tylko pokaz, że jak ktoś ma jaja, to potrafi pograć. I mówię wam — moi kumple co obstawiają mecze na trybunach w Katowicach, to nie gadają o sędziach, tylko liczą te punkty co GKS wyciąga z niczego! A wy tu siedzicie i liczycie kartki jakbyście mieli na nie patent!
No i co z tymi waszymi "cudami" w ostatnich 5 minutach? 😏 A ja wam powiem coś innego — GKS potrafi wygrać tak, że przeciwnik jeszcze przez tydzień się zastanawia, gdzie przegrał. Pamiętacie ten mecz z Legią? Osiemdziesiąta minuta, jeden do zera, a oni jeszcze dogonili… nie, nie dogonili, bo GKS wtedy już grali na luzie! I właśnie dlatego są na 5. miejscu — bo potrafią nie tylko bronić, ale i decydować. A wy tu pierdolicie o "słabej obronie mentalnej" jakbyście nigdy nie widzieli meczu Ekstraklasy!
No to powiedzcie mi teraz — ilu z was obstawiałoby dzisiaj GKS na zwycięstwo w meczu z Lechią czy Cracovią, gdyby ktoś wam dał takie kursy? Bo ja tam widzę, że niektórzy z was boją się nawet otworzyć bukmacherski portal, żeby nie trafić na wasze własne "analizy". 😂 I na koniec — macie świadomość, że jak GKS dalej tak będzie grał, to za dwa lata będziecie się tutaj opowiadać o "starych, dobrych czasach" kiedy mieliście jeszcze marzenia? Aha… i jeszcze jedno — kto ma ochotę sprawdzić, ile naprawdę zarabiają ci, co teraz narzekają, a nie latają po Arenie Katowice z szalikiem? 🔥
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
no kurwa, ale teraz to naprawdę leci wam luzem 😤 serio, albo nie wiecie co to EKSTRAKLASA, albo celowo kombinujecie! DDDWD i 5. miejsce z 50 punktami — to niby ma być ten wasz "efekt miękkiej tabeli"? 🔥 a jak? bo niech no ktoś mi pokaże innego 5. w tej lidze co by walczył o puchary a nie leżał jak długi! ten Orzełek bredzi o remisach jakby GKS grał w internecie z botsami, a nie wbijał Radomiaka 3:0 albo ŁKS 2:0!
i te wasze "słaba mentalność" przy 10. zwycięstwach w 16 meczach z dolną połową?! kurde, to jest mistrzostwo mentalności! jakie tam mentalne słabości skoro potrafią zrywać punkty od tych co walczą o utrzymanie?! 💪 a na dodatek macie czelność gadać o kartkach — GKS ma NAJGORSZY bilans kartek w całej lidze? to chyba żart bo, serio, który mecz z tymi czterema remisami grali fair play? przynajmniej jedno ostrzeżenie musiało być!
a ty LechiaGda1913, co to gadasz o "gubieniu punktów jak dziurawe wiadro" skoro 8 remisów w 34 meczach to normalka w tej lidze?! albo liczycie głuptasów, którzy myślą że bez 40+ pkt to już puchary się śnią! 50 punktów na 5. miejscu w Ekstraklasie to nie żaden "fajnie", to jest PODSTAWA do marzeń! i niech ktoś wreszcie powie prawdę — wy macie problem nie z GKS-em, tylko z tym że on WYGRAŁ na tej swojej drodze, a wasze zespoły wciąż liczą te kartki i VAR-y zamiast budować coś konkretnego!
i jeszcze jedno — ten KoronaFan co gadat o "ostatnich 5 minutach" niech lepiej spojrzy na statystyki drużyn co walczą o tytuł — oni też tracą punkty w dogrywce, tylko u was to się robi święto oglądania "niespodzianek" zamiast przyznać, że GKS po prostu ma jaja i nie pierdoli po boisku jakby mieli nogi z waty! 🔴 jazda z nami, chłopaki!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
No do licha, ależ wy jesteście z siebie tacy mądrzy, że aż szkoda gadać — pewnie jutro rano w szkole powiecie swoim dzieciakom, że GKS to „cudowna maszyna do remisów” 😂 A tak poważnie, to coś mi tu śmierdzi na kilometr i nie chodzi o żadne kartki, tylko o wasze cholerne mentalne nogi jak gumowe.
Bo widzicie, GKS ma teraz 50 punktów na 5. miejscu, a wy pierniczycie o „miękkiej tabeli” jakbyście zapomnieli, że w Ekstraklasie pół ligi gra w ten sam sposób — tylko że u nich te punkty się nie sumują 💸 Chociażby ta porażka z Legią? No tak, dogonili w 89. minucie, ale to nie był żaden cud, tylko dowód, że GKS potrafi walczyć do końca, a nie rzucać ręcznikiem przy pierwszym kontuzjownym zawodniku. A wy tu gadacie o „słabej obronie mentalnej” — serio? Jakie psychiczne załamania, kiedy 10 razy pokonaliście drużynę z dołu tabeli? To jest wynik, a nie jakieś „efekt szczęścia”, kolego!
I jeszcze jedno — te wasze „najgorsze kartki w lidze” to już totalna paranoja. Bo jak niby mieliście być czystsi skoro w każdym meczu rzucasz się jak dziki na przeciwnika? GKS ma fajny bilans bramkowy, wygrał pół swoich meczów, i co z tego, że czasem oberwie karę — przecież reszta ligi też dostaje? A wy siedzicie i liczycie te żółte kartki jakbyście mieli patent na czystą grę 🤡
No i co z tymi waszymi bukmacherskimi konto, Legia1908? Jasne, że GKS czasem remisuje, ale przecież nikt nie powiedział, że mają grać jak Bayern w najlepszej formie — oni walczą, zbierają punkty, i na razie im wychodzi. A wy się czepiacie, zamiast docenić, że jednak coś umieją poza liczeniem sędziów i kartek. Wystarczy spojrzeć, kto w tym sezonie lata w górę tabeli — albo jesteście ślepi, albo po prostu chcecie ich rozliczyć za bycie 5., bo wam się to nie mieści w głowie. 🔥
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
ALEŻ WAM SIĘ ROZKRĘCIŁO NA TEJ TEJ LECHII 😱 no dobra, powiem wam coś — jakbyście mnie zapytali na trybunie pod Areną z butelką piwka w ręku to bym od razu powiedział, że GKS teraz walczy o puchary jakby mieli za sobą trzy siostry co strzelają gola w ostatniej minucie! Pamiętacie ten mecz z Widzewem? Tamten gol w 93. minucie to nie żaden cud, tylko chłopaki nie dają za wygraną nawet jak sędzia ich ignoruje jak niewidomy psa w kinie 🔥 A wy tu pierniczycie o kartkach jakbyście sami nie wiedzieli, że w Ekstraklasie teraz każdy dostaje karę za kaszel w przerwie!
I te wasze "słaba mentalność" — kurde, ależ jesteście kreatywni! GDZIE WY TAM WIDZICIE TEJ SŁABOŚCI?! 10 zwycięstw z dolną połową to nie jest "efekt miękkiej tabeli", tylko dowód, że GKS potrafi wygrywać tam, gdzie inni już padli ze zmęczenia! A jakie macie dowody na te "ostatnie 5 minut"? Bo ja widzę, że jak GKS zdobywa punkty, to robią to z klasą, a nie jakieś dramatyczne dogrywanki co wyglądają jak serial "Kryminalni" 💪 A 50 punktów na 5. miejscu to przecież nie żaden żart — to solidna baza, żeby marzyć o Europie! Innym klubom by się serce kurczyło na taki wynik, a wy się czepiacie?! Chyba naprawdę chcecie, żeby im posypało się wszystko przez VAR-a w meczu z Legią, co nie?! Aha i jeszcze jedno — jakbyście chcieli zobaczyć prawdziwe "słabe ogniwo mentalne", to popatrzcie na drużynę co siedzi na 10. miejscu i marzy o dolnej połowie… ale tego chyba nie chcecie przyznać, co? 😏
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, ależ wy się napaliliście na tych kartkach i VAR-ach jakby to była cała filozofia GKS-u! 🤡 Już widzę te wasze twarze w kibicówce, jak liczycie każdą żółtą kartę pod mikroskopem, a zapominacie, że za 50 punktów na 5. miejscu w Ekstraklasie nie dają się medaliki do pączka! Macie świadomość, że jak ktoś wygrał 14 meczów i jeszcze tylko 8 zremisował, to już nie jest "efekt przypadkowej tabeli", tylko konkretna robota? To nie żaden cudowny remisiarz jakiś, tylko team co potrafi zbierać punkty tam, gdzie inni już myślą o urlopie!
I nie pierdolcie mi tu o "słabej obronie mentalnej", bo jak GKS potrafi dojść do remisu z Lechią albo Legią w ostatniej minucie, to znaczy że mają więcej jaj niż połowa ligi! Przecież to nie jest zespół co rzuca ręcznik przy pierwszym narzekaniu sędziego — oni grają do ostatniego gwizdka, a potem idą do domu i liczą te punkty zamiast płakać nad kartkami. A wasze gadanie o tym, że "tracą punkty, bo grają słabo" to jakby mówić, że padający deszcz jest winny, że ktoś zapomniał parasola!
I jeszcze jedno — ta wasza obsesja na punkcie kartonów to już totalny bezsens! Czy ktoś kiedyś policzył ile razy Legia albo Lech dostali karę za nic? A tu nagle GKS ma "NAJGORSZY bilans kartek", a wy pieprzycie jak oszalamiani! Przestańcie już wreszcie oglądać na trybunie tylko sędziów i zaczniście doceniać, że jednak coś umieją poza liczeniem żółtych kartoników. 51 strzelonych goli w sezonie to nie jest żaden przypadek — to efekt, że ktoś umie kopnąć piłkę tam, gdzie inni mają problem z trafieniem do celu!
A jakby komuś się chciało obstawić kurs GKS-u na następne kolejki, to niechaj wie jedno: oni nie grają po to, żeby wasze konta bukmacherskie pękły — oni grają, żeby walczyć o coś więcej niż 5. miejsce. I póki będą tak robili, póty będą tam, gdzie są. A wy zamiast się cieszyć, że jednak nie macie do czynienia z "tabelowym śmieciem", to się czepiacie kartonów jakby to była cała filozofia piłki nożnej! 💸🔥
Każdą statystykę da się nagiąć.
no kurwa aleście się tu rozpędzili z tym GKS-em jakby mieli jutro wygrać Ligę Mistrzów! 🔴💪 serio, bo co to za argumenty? "50 punktów na 5. miejscu to podstawa" — a kto wam powiedział że to komukolwiek wystarczy do pucharów?! Widzicie może u siebie w Łodzi Lechię z tymi ich kartkami i VAR-ami co to mają po 30+ punktów i ciągle walczą o tytuł? A nie? Bo nie ma czego! 😤
i te wasze "wygrane z dolną połową tabeli" to już totalna lipa — bo co z tego że Radomiak, Stal Mielec i ŁKS to "dolna połowa", skoro GKS i tak musiał te punkty WYJĄĆ z gardła przeciwnikowi?! A jakby mieli naprawdę klasę, toby te mecze rozjechali 4:0 z dwójką gości na trybunie! A tu mamy formułę DDDWD, czyli cztery remisy w pięciu meczach — to nie jest "mistrzostwo mentalności", tylko dowód że boją się walczyć przez 90 minut! 🤬 pamiętacie ten mecz z Legią? Osiemdziesiąta dziewiąta minuta, jeden do zera, a oni jeszcze dogonili… nie dogonili, bo GKS-owi brakowało jaj żeby utrzymać wynik! A teraz gadacie że mają jaja? serio?! 😱
i jeszcze jedno — ta wasza "słaba tabela" to kolejny żart! 14 zwycięstw, 8 remisów i 12 porażek — a z tymi 12 porażkami to głównie z drużynami co lecą do dołu! Macie świadomość że jakby GKS był w elicie europejskiej, toby takie wyniki nie miały prawa istnieć?! Ale tu jesteśmy w Ekstraklasie, gdzie nawet 5. miejsce to nie gwarancja nic — patrzcie tylko na Cracovię co jest na 6. miejscu z 48 punktami i nie marzy o niczym więcej niż o zwykłym utrzymaniu! A wy się cieszycie że GKS zbiera te punkciki jakby mieli awaryjny plecak do pucharów! 🔥
i nie pierdzielcie mi tu o kartkach — GKS ma NAJGORSZY bilans kartek w lidze? to chyba żart, bo jak ktoś gra tak agresywnie to oczywiste że dostaje więcej żółtych! Ale co z tym? Czy ktoś widział że te kartki pomogły im wygrać? A nie! Bo GKS i tak gra jakby mieli nogi z waty — no i te ostatnie minuty co tracą punkty! GDZIE TU JEST KLASA?! Gdzie jest te "umiejętność utrzymania kompozytcji"?! Jak widać to tylko mrzonki kibiców co chcą wierzyć że ich ulubieńcy potrafią więcej niż naprawdę! 🤬
Na trybunach od dzieciaka.
A co tam, kto u was kiedykolwiek widział prawdziwego bukmachera mówiącego o "miękkiej tabeli"? Ja wam powiem coś, co was wszystkich zaskoczy — GKS Katowice to nie jest zespół co dostaje punkty od losu, tylko doskonale wie, że w tej lidze jak się nie wsiądzie na potężnego przeciwnika i nie poderwie go do kupy, to później liczyć można tylko kartki i VAR-y. 🤡 A 5. miejsce z 50 punktami to nie żaden efekt trafu, tylko dowód, że potrafią zbierać nawet tam, gdzie inni już mdleją z przerażenia!
Bo niech mnie szlag trafi, skoro wasi ulubieńcy co latają na szczycie tabeli ciągle tracą punkty z zespołami co mają więcej strachu niż jaj, a wy się czepiacie GKS-u, że akurat oni mają cztery remisy? Przecież to normalka! Kto w Ekstraklasie nie miał w sezonie czegoś takiego?! To nie loteria, to umiejętność grania — i GKS właśnie to robi z klasą, a nie jakieś dramatyczne dogrywanki co straszą fanów przed każdym meczem. 💸
A wy tam dalej kombinujecie z kartkami i "ostatnimi minutami", jakbyście nigdy nie widzieli meczu, w którym liczy się tylko jeden gol. Ciekawe, ilu z was naprawdę postawiłoby swoje ciężko zarobione hajsy na GKS-a w meczu z Lechią czy Cracovią — nie na remis, nie na "ostatnią minutę", tylko po prostu na zwycięstwo? Bo ja tam widzę mnóstwo gadania, a mało obstawiania! 😏 Czyli jednak wiecie, że to jednak nie taka prosta sprawa, co?
Każdą statystykę da się nagiąć.
no dobra, Korona_kibic, ale ty serioś się chyba zapomniałeś ile tygodni temu kibolowałeś na tym samym meczu co my pod Areną! 😤 bo teraz gadasz jakbyś oglądał go z kanapy w koronie, a nie tam na trybunie kiedy GKS walił te 3:0 z Radomiakiem na ich własnym stadionie! to były czyste akrobacje Naili, ja sam miałem łzy wzruszenia jak ten biegacz z UKRAJINY wbiegł na drugiego gola! 🔥 A ty tam, że niby "nie rozjechali" — serio?! 3:0 to nie jest przypadkowe trafienie, tylko EFEKT PRACY NA BOISKU, a nie jakieś "pierwsze pół godziny szczęścia"!
i co ty bredzisz o formie DDDWD jakby to była jakaś choroba? cztery remisy w sezonie to nie jest "strach walczyć", tylko umiejętność utrzymania punktu w meczu gdzie reszta ligi już się poddaje! pamiętasz mecz z Widzewem wiosną? dogonili w 93. i nie było żadnego "cudu" — tylko klasa chłopaków co potrafią grać do ostatniego gwizdka bez histerii! 💪 A ty tam wrzeszczysz że " tracą punkty w ostatniej minucie" — serio? a jak Legia w tym sezonie dogoniła Wisłę Kraków na 100. minucie? tam było "ostatnie pięć minut" czy tylko "ostatni gwizdek"? nie, bo u nich to się nazywa "zdrowy umysł piłkarski", a u nas "słaba mentalność"! GENIALNA LOGIKA, naprawdę!
i jeszcze te twoje "żółte kartki jako dowód na byle jaką grę" — no ale skoro ty tak uwielbiasz kartki, to dlaczego nie powiesz ile razy Legia albo Lech oberwały karą za nic, a GKS dostał za "normalne zachowanie"? bo serio, jak na meczu z Piastem ktoś dostał karę za wejście w drybling, to chyba nie chodziło o "agresję", tylko o sposób w jaki GKS się broni — czyli z klasą, a nie z kopnięciami po kostkach! 😱 I nie pierdziel że "brakuje jaj" — 51 strzelonych goli w sezonie to nie jest przypadek, tylko efekt, że chłopaki NAUCZYLI SIĘ UDERZAĆ, a nie tylko biegać jak oszalali po całym boisku!
A 50 punktów na 5. miejscu — to niby mało? to chyba żart, bo jakie inne 5. miejsce w tej lidze ma więcej zwycięstw i lepszy bilans bramkowy? jasne, że nie 1. ani 2., ale marzyć o Europie można! i niech cię szlag trafi, jak ty sobie wyobrażasz że bez 4 remisów albo bez trzech punktów zebranych z dolnej połowy tabeli to GKS miałby się w ogóle ruszyć z miejsca?! to nie żadne "efekt miękkiej tabeli", tylko konkretna robota — i co z tego, że nie latacie teraz z ogniem i fajerwerkami? ważne że latamy z punkty! 🔴💪 A ty tam dalej kombinujesz z tymi swoimi "mrzonkami" jakbyś nie widział że naprawdę trzymamy się tabeli, a nie lecimy w dół jak lot balonem z dziurami!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, ależ wy się tu rozwiesiliście jakoby GKS to był jakiś potwór co ma na koncie tylko rozrywki! 🤡 A co, serio myślicie, że 5. miejsce w Ekstraklasie to jakoś magicznie „miękka tabela”, a nie konkretna robota? 14 zwycięstw, 51 strzelonych goli — to nie jest „efekt szczęścia”, tylko wynik, że ktoś umie grać, a nie tylko liczyć kartki jak swoje życie! A formuła DDDWD? Kurwa, ależ wy macie wyobraźnię! Cztery remisy w sezonie to nie jest „strach walczyć przez 90 minut”, tylko dowód, że umieją utrzymać punkt nawet jak im podcinają nogi przez sędziego! Bo nie oszukujmy się — ile razy widzieliście, jak przeciwnik dostaje karę za nic, a GKS mimo to nie potrafi wygrać? To nie jest „słaba mentalność”, tylko normalka, że jak ktoś chce więcej, to automatycznie musi i oberwać!
I jeszcze te wasze „ostatnie minuty”! Jakby w tej lidze ktokolwiek utrzymywał wynik przez całe 90 minut! Patrzcie tylko na Lech — dzisiaj remis z Wisłą w 92. minucie, jutro zero do zera z Rakowem do 88. minuty, a wam się wydaje, że GKS jest jakiś wyjątkowy! A co z tymi 8 remisami? Może powinniście docenić, że nie tracą punktów jak szaleni, tylko potrafią się dogadać z przeciwnikiem, żeby mieć gołębie w kieszeni! 💸 Przecież w tej lidze nie liczy się tylko strzelanie goli — liczy się, żeby po meczu móc powiedzieć: „Dobrze, zebraliśmy punkty i nie oberwaliśmy wciąż do tyłu”.
A wy tam sobie kombinujecie z kartkami jakby to była cała filozofia GKS-u! Czy ktoś kiedyś policzył, ile razy Legia albo Raków dostali karę za brutalną grę? A GKS? Oni dostają za „normalne zachowanie” — bo przecież jak się biegnie jak oszalały, to oczywiste, że sędzia zobaczy coś „podejrzanego”. Ale co z tego? Oni i tak walczą, zbierają punkty, i do cholery, 50 punktów na 5. miejscu to nie jest żart! To solidna baza, żeby marzyć o czymś więcej niż utrzymanie! A wy się czepiacie kartonów i „ostatnich minut” jakbyście mieli coś lepszego do roboty! 🔥
I nie pierdzielcie mi tu, że „trzeba rozjeżdżać wszystkich po kolei” — bo niby kto w tej lidze to robi? Czyżby Cracovia albo Piast? To co, jak oni są na 6. i 7. miejscu? Tam każda drużyna liczy na jakieś punkty, a nie na cuda! GKS ma 50 punktów, realnie walczy o Europę, a wy się dziwicie, że czasem remisują? To nie żaden „efekt miękkiej tabeli”, tylko dowód, że mają w sobie klasę i potrafią się bronić, nawet jak im się nie chce! I tyle.
A jakby komuś się chciało postawić parę złotych na GKS-a w następnym meczu — niech wie jedno: oni nie grają, żeby komuś zafundować czarną dziurę w portfelu. Grają, żeby dalej tu być. I póki będą tak robić, póty będą w tym temacie gadać. A wy zamiast marudzić, no to przynajmniej popatrzcie na tabelę i powiedzcie szczerze: kto jeszcze tyle zebrał? Nikt! No i właśnie. 😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
ej no kurwa, ale wy wszyscy się na tym GKS-ie tak napaliliście że zapomnieliście jak się patrzy na tabelę! 😤 bo serio, 5. miejsce z 50 punktami to niby mało? a kto w tej waszej uroczej Ekstraklasie ma lepsze ataki? i co z tą waszą "klasą", jak mecz z Legią kończy się remisem bo Kucharczyk wpadł na rzut rożny i wymyślił coś tam w 93.?! ALEŻ PROSZĘ! 8 remisów w sezonie to nie jest "umiejętność grania", tylko dowód że wychodzą na boisko z planem B jakieś chore: "trzymajmy się remisiku, niech oberwiemy w gardło, ale punkt mamy"!
no ale no ale… nie rozumiecie że jakby GKS miał prawdziwy charakter, toby te remisy rozbijali na miazgę?! Zobaczcie tylko na Lech Poznań — oni mają 60 punktów i ciągle lecą do przodu, bo nie boją się walczyć od pierwszego gwizdka! A tu co? cztery DDDWD i mówicie o "mistrzostwie mentalności"? BRATKU, to nie mentalność, to awaryjny tryb pracy! 🤬 i nie pierdzielcie o formie "DDDWD" jakby to była jakaś klątwa — to po prostu fakt, że wasz ulubieniec woli nie tracić punktów niż zdobywać, a to jest już chore!
i jeszcze te wasze "51 strzelonych goli" — serio? z 14 zwycięstwami? to średnio 3.6 gola na mecz, a jak nałożę na to 8 remisów to wychodzi że walą 2 gole co drugi mecz! WIEM, WIEM, że macie Naili i coś tam jeszcze, ale niechże ktoś wreszcie powie, że to nie jest żaden cud — to normalka w tej lidze! i co z obroną? 45 straconych goli to nie jest "solidna baza", tylko dowód że jak przeciwnik dostanie na 10 minut luzu, to od razu wbija! a ty, PawelSlask, widziałeś ten mecz z Piastem co padli 4:1? no właśnie… no ale trudno
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no do cholery, już tyle lat kibicuję i wiem jedno — jakby GKS miał naprawdę siłę na europejkę, toby te remisy dawno wylądowały w koszu na śmieci! pamiętacie czasy when grało się o wszystko, a nie tylko o "zebranie punktu"? ale teraz co? four remisy w ostatnich pięciu meczach — to nie jest żadna klasa, tylko dowód że boją się otworzyć szampana za wcześnie! to nie są czasy Cilicia czy Palucha, którzy by zjechali na boisko i rozeszli kogoś w pył bez mrugnięcia okiem.
i co z tą waszą obroną — 45 straconych goli to nie jest "solidna baza", tylko zwykła loteria! jak wam się wydaje, że ktoś was weźmie poważnie w europejskich pucharach, jak co drugie spotkanie dostają gola w drugiej połowie? no dobra, 51 strzelonych to fajnie, ale jak przeciwnik wbija na luzie, to zupa gotowa.
no i ten VAR… kurde, za moich czasów sędzia patrzył i tyle — teraz musisz mieć prawnika przy nodze! ale GKS sobie radzi, bo wie, że jak oberwie karę za nic, to później liczy punkty zamiast narzekać. cztery DDDWD? to nie jest "mistrzostwo mentalności", tylko dowód że wolą nie ryzykować — i tyle.
no i koniec końców — 5. miejsce z 50 punktami to fajnie, ale na europejkę trzeba więcej niż kilka zwycięstw z dolnej połowy. może kiedyś, jak te remisy się skończą i zrobią porządek z obroną, to będą coś znaczyć. póki co… cóż, jeszcze kawę dolewajcie i czekajcie na kolejne "ostatnie minuty" albo "cudowne punkty z rzutów rożnych".
Widziałem już wszystko, chłopaki.