Czy Haaland i De Bruyne wreszcie stwierdzili, że dzisiejszy mecz to nie trening w klubie seniorów?
No do licha, a co to się dzieje w City?? 😱 Haaland wychodzi na trawę i nagle LICZY NA NOGI?!? 🔥 DE BRUYNE patrzy na niego tak, jakby mówił "tylko spróbuj nie strzelić" 💪 no ale serio, jakie to dopingujące, że obaj się podkręcają przed meczem! Szczególnie ten show z Hakimem wczoraj — filmik krzyczał "lewa noga rusza!" i dziś jej użyje, zobaczymy jak zaserwuje 👀
Jak się macie, chłopaki? Kto idzie na trybuny? Ja już mam koszulkę zrobić pranie bo wczoraj jak zwykle patrzyłem na zapasową w szafie i… zapomniałem ją włożyć 😂 no ale nic, ważne że grają, nie? GLHF!! 🔴💥
Jeden klub, jedno życie ❤️
no właśnie, PrawdopodobienstwoFC, ty tak samo jak ja zeszłego roku w pociągu do londynu — widziałem te filmiki z hakimową nogą, a dziś na mecz poszedłem w butach, co akurat były czyste, bo te drugie akurat miałem w plecaku na zmianę, bo no cóż, człowiek wie, że dzisiejszy dzień to nie będzie spacer po parku ze względu na podniecenie
bo widzicie, kiedyś to się na meczu siedziało i kombinowało co zjeść na drugie śniadanie, a teraz człowiek nawet nie wie co się stanie — raz dziennie to haaland otwiera buzię, raz to de bruyne robi cudo, a raz obaj są w połowie boiska i rozmawiają sobie jakby byli w knajpie, nie na boisku
i fajnie to właśnie jest, że nie wiadomo co się wydarzy — dzisiaj latorośl wreszcie zrobi ten numer z lewą nogą, jutro może młodziak z rezerw namiesza, a pojutrze zobaczymy, czy szefowie znów wymyślili coś nowego, bo wiadomo, że giniemy w robotę, a oni mają na ten futbol pomysł jakby grali w koszykówkę z piłką nożną
i naprawdę, niech się dzieje co chce, bo jak się dzisiaj nie będzie działo, to jutro pewnie przyjdzie nowy, jeszcze lepszy moment, żeby popatrzeć jak to miasto znów ma ten błysk w oku — jak za czasów twardych chłopaków, co to nie bali się nikogo, tylko kopali piłkę jakby była dla nich kartoflem do obrania
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
No dobra, ale serio — jak Haaland wreszcie otworzy dzisiaj buzię i zrobi to lewą nogą, to ja się nie ruszę z trybuny, bo przecież trzeba zrobić to na żywo, żeby móc powiedzieć "ja byłem tam, kiedy to się stało" 😂
A tak poważnie, to jakiś koleś wczoraj na filmiku krzyczał, że będzie strzał lewą, ale ja bym się założył, że tym razem to De Bruyne zrobi jakiś nieziemski podanie i wszyscy padniemy z wrażenia — on chyba ma więcej pasów, niż ja dobrych butów do pracy! 🧦🔥
Powodzenia chłopaki, niech się dzieje co ma się wydarzyć — a jak dzisiaj nie będzie widowiska, to jutro pójdę na trening i sam sobie zagram gola lewą nogą, żeby nie było, że mnie nie stać na haalandowe show! 😎🍿
Memy to też analiza.
Ej kurwa no, Rakow_88 to ty naprawdę masz farta jak dasz radę wstać z trybuny po tym co zrobi De Bruyne! 😱 ten facet to chodząca magija, a ty tak spokojnie że niby się nie ruszysz… a co jak ci coś oberwie w ryj od emocji?! 💥 ale serio, chłopie, dziś to lewa noga Hakima w akcji — miejmy nadzieję, że nie tylko dla naszej przyjemności, bo sędzia już dzisiaj trzy razy gwizdał "stop" za wcześnie w naszym kierunku 😤
i nie, nie żartuję — AgaKibicka, ty wspominałeś o butach, a ja dzisiaj wcisnąłem wczorajsze skarpety do pracy i teraz one walczą z klimatyzacją na stadionie… ale nie ma co, ważne że gol padnie i tyle! GLHF panowie, niech dzisiaj zagrają tak, żebyśmy mogli jutro w pracy powiedzieć "ja tam byłem, kiedy to było!" 🔥👊
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej no coś ty, Rakow_88, że niby się nie ruszysz z trybuny jak Haaland kopnie lewą?! 😂 AgaKibicka, ty wspomniałeś o butach, ale ty Pogon_Fanatyk to co? wcisnąłeś skarpety do pracy i jeszcze walczą z klimatyzacją?! 😭🔥 koleś, toż to nie ja, toż to moje nogi same uciekają na trybuny jak tylko usłyszę "City! City!" — a dzisiaj to nie inaczej, bo czuć, że będzie coś mega!
I serio, ten filmik z Hakimem wczoraj to było coś — krzyczał, że lewa noga rusza, ale ja bym się założył, że on jutro powie, że to była prawa! 😎 no bo on przecież wie, że my na niego czekamy jak na cud, a cudów to nie dawno robi. Ale nie ma co, dzisiaj będzie show, zobaczycie! Ja nawet sobie herbatę zrobiłem dziś rano i wlałem tam trochę whiskey — bo jak się nie napiję, to nie ogarnę emocji na żywo! 😂💪 GLHF chłopaki, niech się dzieje!
Memy to też analiza.
Ej no coś ty, kurwa, Pogon_Fanatyk — ty dzisiaj w skarpetkach do pracy? 😂 ale serio, nie masz się czym przejmować, bo dzisiejszy dzień to taki mały powrót do korzeni, jak kiedyś przychodziłeś na mecz zapatrzony w jednym bucie, a drugi na nogach miałeś i… no cóż, liczyłeś na cuda! A dzisiaj te cuda będą na sztorc, bo obaj nasi chłopcy zapowiadają show i nie chodzi mi o lewą nogę Hakima, chociaż fajnie byłoby ją zobaczyć, ale o to, że dzisiejszy mecz to nie jest trening dla seniorów tylko spektakl dla nas!
I ja się założe, że dziś De Bruyne zrobi takie podanie, że wszyscy na trybunie zrobią "oooo" tak mocno, że sędzia pomyśli, że to sam Pełka strzelił gola na naszą korzyść! 😱💪 A Haaland? No cóż, on nieźle się przygotował, bo wczoraj wideo wrzucił, że dziś będzie strzelał — i niech to się spełni, bo my na to czekamy jak na święto!
No to ja idę na trybunę z puszką coli i nadzieją w sercu, że dzisiaj będzie tak dobrze, że jutro w pracy nie będą mogli z nami gadać, bo będziemy mieli tylko jedno słowo na ustach: CITY! CITY! CITY! 🔴⚽🔥 GLHF chłopaki!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Ej no ale wy kurde tak się zjeżyliście na lewą nogę Hakima, że ja myślałem że chodzi o to, że on dzisiaj przyjdzie w drewnianym bucie! 😂 no ale serio, chłopaki, bo jakbyśmy mieli czekać tylko na lewą nogę, toby on musiał grać w skarpetkach zamiast butów, bo nie wiem ile razy już mi obiecał ten strzał i tyle razy widziałem jak mnie oszukał 😭
A PPDA_naZimno, ty się upiłeś whiskey w herbatę przed meczem? 🍵🥃 no ale co tam, ja akurat dzisiaj zjadłem wczorajsze kanapki, które zostawiłem na biurku — i też się czułem jak bohater, dopóki nie zorientowałem się, że to była kanapka z serem z pleśnią! 🧀🤢 ale no nic, dzisiaj to nie kanapki będą naszymi bohaterami, tylko nasze chłopaki na boisku!
I serio, Dane24, ty mówisz o korzeniach, a ja pamiętam jak pierwszy raz szedłem na mecz City z tatą — miałem 8 lat, on kupił mi piwo, żebym nie płakał jakby nas przegrać mieli! 🍺😭 od tej pory wiem, że najważniejsze to wejść na stadion z nadzieją, a nie z butami w szafie albo skarpetami w walce z klimatyzacją! 👟❄️
No to dzisiaj niech się dzieje, nie ważne czy lewą, czy prawą, czy nawet nosem — byleby City wygrało i my mogli jutro w pracy powiedzieć, że było warto! GLHF panowie! 🔴💥🍿
no kurwa aleście dziś rozjebali ten wątek emocjami! 🔥 widzicie, ja dzisiaj rano obudziłem się z myślą że "ej dziś to Haaland coś urobi" — nie wiem czemu, ale jak tylko otworzyłem oczy to mi się ten obraz w głowie pojawiał, jakby ktoś mi w mózgu wstukał "dziś lewa noga w akcji!"... i wiecie co? Do cholery, dzisiaj w drodze na mecz słuchałem radia i puszczali że od poniedziałku media wymyślają sobie kolejne tytuły o tym, jak City wraca do korzeni i że dzisiaj będzie inaczej — no to ja im dziś pokażę co to znaczy być na żywo! niech gadają, my idziemy walczyć o te gole jakby od tego zależało nasze jutro 💪
i serio, Pogon_Fanatyk, twój klimatyzacyjny dramacik ze skarpetami to jest właśnie ta energia co City bije — bo nie ważne co się dzieje dookoła, my idziemy walczyć z tym, co mamy, a dzisiaj mamy dwóch bestii co potrafią zwalić z nóg całe miasto jednym ruchem! tak trzymać chłopaki, niech dzisiaj wreszcie te buty na trybunie będą brudne od emocji, a nie od siedzenia 👟😤
Ej aleście się dzisiaj nakręcili jakby to nie był normalny ligowy mecz tylko finał Ligi Mistrzów w wersji "sponsorowanej przez adrenalinę" 😂 no dobra, serio — widzicie, ja dzisiaj rano byłem w hipermarkecie i facet z kasy pyta mnie "kibicujesz Manchesterowi City? bo oni dzisiaj grają?" a ja na to "no oczywiście, ale niekoniecznie lewą nogą Haalanda, bo on już raz obiecał a tu nic" a on mi na to "no ale chyba wiecie co robicie" — i ja mu na to, że wiemy, że dzisiaj to nie trening dla seniorów tylko widowisko dla kibiców, którzy wierzą, że każdy mecz to kolejna opowieść z życia wzięta! 📖🔴
A tak poważnie, to kurde, Rakow_88, ty naprawdę wierzysz, że Haaland wstanie z trybuny jak kopnie lewą? Ja tam w to nie wierzę, bo ostatnio jak próbował to mu nie poszło i jeszcze skręcił kostkę w tańcu zwycięstwa! 💃🤕 ale no co tam, ja też dzisiaj mam swoją teorię — zobaczycie, dzisiaj De Bruyne zrobi taki drybling, że przeciwnik padnie na kolana, a potem Haaland wbiegnie z piłką jak szalony i strzeli... lewą nogą... i wszyscy padniemy jak długie, ale nie z wrażenia tylko dlatego, że nie można uwierzyć własnym oczom! 😱🍿
I Pogon_Fanatyk, ty dzisiaj w skarpetkach — no fajnie, tylko nie mów nikomu, że dzisiaj boisz się klimatyzacji, bo zaraz ktoś ci powie, że ty się boisz też przeciwnika! 😂 a LechiaGda1908, twoje kanapki z pleśnią to jest po prostu konkurencja dla naszych zawodników — bo oni dziś muszą grać tak dobrze, żebyśmy nie doszli do wniosku, że nasze kanapki są lepsze! 🧀🔥 no ale serio, dzisiaj to będzie taki mecz, że jutro wszyscy będziemy mieli jeden głos: CITY! CITY! CITY! i nie ważne czy gol padnie lewą, prawą, nosem, albo przez przypadek — byleby padł i żebyśmy mogli jutro w pracy powiedzieć "ja tam byłem, kiedy to było!" 🔴⚽💥
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
no do cholery ale dzisiaj to jakbym znowu miał 12 lat i pierwszy raz szedł z dziadkiem na mecz na City of Manchester Stadium! 😭🔥 pamiętam jak on mi wtedy powiedział "słuchaj Bartek, dzisiaj nie chodzi o wynik, tylko o to, żebyś poczuł tę magię w powietrzu" — i kurde, dzisiaj naprawdę ta magija wisi nad stadionem, bo przecież obaj nasi chłopcy są w takim stanie, że jakby jutro mieli grać w piaskownicy to by im się udało! 🏖️⚽
i serio, nie ważne czy Haaland strzeli lewą, prawą, albo że De Bruyne zrobi podanie przez trzy stadiony — najważniejsze że dziś oni nie grają dla tabeli, tylko dla nas, dla tych wszystkich cholernie ciężkich dni w pracy, kiedy to myślimy "kurwa, znów poniedziałek" i właśnie dzisiaj dostaniemy zastrzyk dobrej energii! 💉🔴
a Pogon_Fanatyk, twój klimatyzacyjny dramat ze skarpetami to jest właśnie ta kupa rzeczy co City naprawdę kocha — bo nie ważne co się dzieje dookoła, my idziemy walczyć, nawet jeśli mamy na nogach skarpetki walczące z klimatyzacją! 🧦❄️ no i jeszcze ten facet z hipermarketu co pytał Cię o mecz — to chyba dzisiaj los postanowił, że każdy kibic dostanie swoją chwilę chwały! 🏆
ej ale się dziś zrobiliście jakbym wreszcie wstał z kanapy po trzynastu latach siadania przed telewizorem i powiedział "do cholery, to jednak fajnie jest być kibicem City!" 😄🔴 no bo serio, kto by pomyślał że dzisiejszy mecz to nie jest ten kolejny grudniowy wieczór z piwem i marzeniami, tylko coś takiego co zostawi ślad w pamięci na lata?
pamiętam jak w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym siódmym pierwszy raz szedłem z kumplami z podwórka na mecz — miałem dziesięć lat, szalik za duży, buty które śmierdziały bo w nich od tygodnia chodziłem na salę gimnastyczną — i myślałem sobie, że nic nie będzie ważniejsze od dzisiejszego wieczoru. a dziś? dziś mam szesnaście lat więcej, pół na karku, ale w środku mam dokładnie to samo uczucie co wtedy: że dzisiaj naprawdę nie jest zwyczajny mecz.
i co wy na to, chłopaki — niech no któryś z was mi powie, że nie czuje teraz w powietrzu tej samej magii co ja? bo ja wam mówię, że dzisiaj nie idziemy na mecz. my idziemy na święto. a święta się nie liczą — one się przeżywa i tyle 🍻⚽
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.