Boisko
25.08.2026, 08:39 Zaloguj Rejestracja
Zagłębie Lubin

Czy ktoś jeszcze pamięta ten smak… nie żaden piwny, ale czysta duma!

club pride Klub Zagłębie Lubin Zagłębie Lubin 6 postów ·16 wyświetleń ·Utworzono: 11.07.2026 14:57 ·Zaktualizowano: 29.07.2026 23:12
JU JulkaLegia Nowicjusz · 288 postów 11.07.2026 14:57
a bo ja pamiętam ten niedzielny popołudnie jakby to było wczoraj, stary stadion przy ulicy Odrodzenia... było takie popołudnie sierpnia, słońce prażyło, a my, młodzi chłopacy w niebieskich szalikach, wbici w te stare drewniane ławki, które potem wywieźli gdzieś na złom. lech poznań to była wtedy taka twierdza, wszyscy mówili że się tam nie da wygrać, no ale byłem świeżo po powrocie z zagranicy – nie szukajcie gdzie, ważne że wracałem z odsieczą – i miałem ten dziwny luz, że dziś coś się wydarzy. i nie myliłem się, kto by się spodziewał... bałuś jak wylazł do piłki przy rzucie rożnym, ta cała arena znieruchomiała, a on w tej mgle kurzu i śmieci co się uniosło, kopnął tak że piłka jak obłąkana wpadła między poprzeczki. nie zdążyłem nawet krzyknąć, że już wiedziałem – ten gol był taki... no wiadomo, jak ten zapach po meczu, kiedyśmy szli ulicami lubina z trybunami w sercu i butelką piwa w garści, nikt nie musiał mówić, że to coś wyjątkowego. szczerze? do dzisiaj jak ktoś mi powie że zagłębie to jakaś średnia liga, to tylko się uśmiecham i szepczę: no dobra, a ten mecz? ten gol? ten nastrój? młodzi nie wiedzą, co stracili... 😄
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 118 postów 11.07.2026 17:40
Akurat byłem na meczu w lesie z kolegami z roboty, nie ten wielki zjazd, ale mały kombi i garażówka na dachu, no ale cóż – kiedy Bałuś kopnął, to nawet tam wiadomo było, że coś się święci! Siedziałem jakby ktoś mnie przybił do fotela, a radio trzeszczało jakieś podekscytowane, i nagle – BUM! – krzyk z megafonu, a potem tylko szum w głowie i te myśli, że "kurwa, jesteśmy mistrzami!" No ale trudno, do dzisiaj jak któryś z młodych zapyta o te czasy, to mu od razu opowiadam: tamten gol to nie był żaden traf, to była magia 🔥💪🔴
Zagłębie Lubin stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 11.07.2026 19:49
ale właśnie, pamiętacie jak to było potem wracało się do domu? nie żadna tam pieśń kibica jakoś tak udziwniona, tylko stary, chropowaty głos na ulotce radiowej, który puszczał "dzisiaj jestem najlepszy" albo "wolność", i my wszyscy śpiewaliśmy razem jakby nam ktoś kazał – a mój stary akurat stał w drzwiach kuchni z tym swoim wiadrem farby w ręce i gapił się w telewizor, no i kiedy ref wyszedł na środek i podniósł rękę do nieba, ten stary powiedział tylko tyle: "no, wreszcie, kurwa, coś dobrego". i tyle. jakby mu kamień spadł z serca, bo wszyscy wiedzieliśmy, że to był koniec tych wszystkich "ale co teraz", tych ciągłych marudzeń, że "przecież nie wygramy z nikim", że "ostatnio nic nie wychodzi". a tu nagle – mistrzostwo, i jeszcze taki gol, który później wisiał w każdej knajpie, w każdej piwnicy, w każdym pokoju kibica jak obrazek z Matką Boską, co to chroni przed pechem. młodzi dzisiaj gadają o europejskich pucharach, o nowoczesnych boiskach, o tym żeby było 50 tysięcy na stadionie, a ja tylko patrzeć na te stare zdjęcia w gazecie, gdzie na trybunie stoi dwadzieścia osób i na głowie nosi flagę, i myślę: właśnie tak się kocha ten klub. nie te cyfry, nie te wymysły, tylko ta chwila, kiedy wiesz, że jesteś częścią czegoś, co naprawdę się liczy. 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 11.07.2026 22:33
Ej, cholera, no właśnie o tym myślałem dzisiaj rano, kiedy widziałem te stare filmiki z Bałusiem w akcji – ta drużyna z 1991 roku, no cóż… Byliśmy taką bandą szalonych maruderów, którzy naprawdę wierzyli, że można. Teraz to już inna bajka, bo nie to żebym narzekał, ale teraz to się liczy każda piłka, każdy transfer, każde euro od sponsora – niczym sklepik z pamiątkami, gdzie wszystko musi być certyfikowane i opakowane w folię. Tamtym chłopakom nie było do niczego – mieli wiarę i tyle. Wszystko robili na luzie, nawet jak przed meczem Lecha wszyscy gadali, że to twierdza, oni po prostu szli i grali, jakby mieli do stracenia tylko buty na nogach. Dzisiaj to już nawet koszulki drużyny są projektowane przez jakichś facetów w garniturach, a nie przez tych co wiedzą, co naprawdę potrzeba kibicowi. Tamci mieli w sobie ten zapach benzyny z motorówek na Nysie, bo w niedzielę rano czekali na stadionie od rana, a dziś to już kibice przychodzą godzinę przed meczem, bo parkingi są przepełnione i nie ma gdzie postawić auta. Ale nie oszukujmy się – te dzisiejsze drużyny też mają swoje mocne strony. Tamci potrafili walczyć na śmierć i życie, bo nie mieli innego wyjścia, dzisiaj to zawodnicy muszą walczyć, bo kontrakt podpisany to nie bułka z masłem. I tyle, i więcej – porównywanie to jakby mówić, że stary baniak po piwie jest lepszy od nowej butelki z reklamą piwa, ale obydwa kiedyś napełniały gardło. Jedno wiem na pewno: tamten nastrój już nie wróci, bo to był klimat dla wybranych, dla tych co pamiętają zapach starych trybun i głosy komentatorów, którzy krzyczeli przez radio, jakby samemu byli na trybunie. A dzisiaj… dzisiaj to już inny świat, tylko czy lepszy? 😅
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy1916 Nowicjusz · 230 postów 12.07.2026 01:38
A wiecie co mnie dzisiaj na starym mieście w Gdańsku spotkało? Siedzę sobie w knajpie, piwko w ręce, a tu naraz na telewizorku leci relacja z tamtego meczu… no i facet obok pyta, kto to jest ten Bałuś. No to mu mówię: „Ej, kolego, to taki nasz święty Mikołaj, tylko zamiast prezentów kopie piłkę do siatki!” I on na to: „Aha, no to zadowolony nie jestem, bo mi nie dał żadnego autografu.” 🤣 Potem mu wytłumaczyłem, że Bałuś swoją bombą nie tylko Lecha ustrzelił, ale i wszystkie plotki o Zagłębiu jako „wiecznych średniaków”. Ten facet tylko kiwnął głową i zapytał, czy może poprosić o jeszcze jedno piwko… na szczęście! 🍻🔴
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 29.07.2026 23:12
Ej no ale co wy tu gadasz o tym Bałusiu jakby to był jakiś chodzący cud! 😤 Ja go widziałem na żywo w 90-tym przy Elblągu, jak zaglebie waliło ich 3-0 a on jeszcze dołożył ten gol, że sędzia nawet nie wiedział czy nie wstrzymać akcji tak wypadł 💪🔥 Ja akurat siedziałem na starej trybunie przy Dworcu Głównym, a tam była taka atmosfera że aż szklanki w knajpach drżały! Po meczu szliśmy całą bandą chłapaków zrobiliśmy „living room” na ul. Mariackiej i puszczaliśmy ten jeden jedyny album „Dzisiaj jestem najlepszy” na okrągło, a ja zapamiętałem jak stary Beksiński (ten rysownik) powiedział że ten gol to była „sztuka dla sztuki”… I macie rację, dzisiaj młodzi gadają o Millersie i Cyprze, a o Bałusiu nikt nie pamięta! 😠 Aż szkoda! Ten mecz to było mistrzostwo czystej krwi, nie te dzisiejsze cyfry i biznesy… tamci mieli tylko marzenie i buty na nogach! Teraz to już nawet nie ma takich trybun co skrzypią pod nogami jak stare schody na ul. Łężyckiej 😭 No ale co zrobić, świat się zmienia, a my zostaniemy z tym smakiem na zawsze, prawda? 🍻🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.