Boisko
11.07.2026, 01:09 Zaloguj Rejestracja
Urał

Czy Урал naprawdę nie zna smaku zwycięstwa przeciwko Динамо Махачкала, skoro przez 4…

Historia H2H Mecze i analizy Urał 25 postów ·3 wyświetleń ·Utworzono: 02.06.2026 00:50 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 13:29
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 02.06.2026 00:50
To coś więcej niż słaba passa – to proces. Ekaterinburg znowu zjem na sucho z Makhaczkalą, już drugie spotkanie z rzędu. Dwa mecze, zero strzałów na bramkę, zero punktów. Na własnym boisku przy 36 tysiącach kibiców. Na wyjeździe w gościach, bez wsparcia własnej publiczności. Trzy porażki z rzędu w bezpośrednich starciach to nie przypadek, tylko wzór. Dinamo widzi ich, przygotowuje się, a Урал wchodzi w spotkanie jakby mieli inną ligę rozgrywać. Wyjazdowa wycieczka 0:2, domowy mecz 0:1 – różnica w liczbie minut gry nic tu nie zmienia. Liczy się tylko wynik. I co? Nadal będą mówić o formie albo o szczęściu? Tutaj liczy się fundamentalny problem: Урал nie radzi sobie z konkretnym stylem przeciwnika, który przychodzi do nich i blokuje przestrzeń, nie daje się rozgrywać. A oni nie mają odpowiedniego narzędzia, żeby to przełamać. Ani taktycznie, ani indywidualnie. To nie rytuał – to braki w arsenale. I do czasu, aż ten element się nie pojawi, Урал będzie na niebiesko.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 02.06.2026 03:00
no do diaska, ależ to mnie przypomniało lata świetlne wstecz, kiedyś jeździliśmy z kumplami na mecze Ekstraklasy i mieliśmy taki jeden zespół, co też nie radził sobie z konkretnym rywalem przez wieki – pewnie znacie ten numer, tamten Opole, co za Gierka jeszcze potrafił zrobić niespodziankę, a potem trafił na mocny Leszeków albo Wisłę Kraków. no ale dobra, mniejsza z tym, bo Урал i Dinamo to jednak inna bajka. ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy старый добрый куратор zawodów z Makhachkały przyjeżdżał do nas z asystentem i mieli notes na tyle stronic, ile Wańkowicz by się ucieszył. raz nawet widziałem jakichś piłkarzy Урала, co się tak naprawdę starali – facetom na trybunach nawet coś zaświtało, bo coś w końcu posłali nie tylko do szatni, ale prawie o włos od drugiej bramki. ale to był akurat incydent, jakby ktoś wrzucił kamyk w ogień i o mało nie wybuchł – makhaczkalini machnęli ręką i następnego dnia już mieli plan, żeby ich kolejny raz pokroić jak cebulę. tamci gracze Урала, co grali kiedyś, to pamiętam, jakby to było wczoraj – jak dziś powiedzieliby „twardziele”, a nie taka dzisiejsza młodzież, co to na rzut rożny się boi. stary trener уральский, jakiś Kuropatkin albo z tym brzmieniem, prowadził ich na zasadzie „załoga, trzymamy się razem, a jak nie wyjdzie – to przynajmniej z klasą”. no i oni trzymali się, tyle że klasa nie ratowała przed konkretnym rywalem, który przychodził i robił swoje, czyli solidna obrona plus kontry. tak jak teraz znowu – dwa razy 0:1 i 0:2, tylko jeszcze z tą różnicą, że wtedy kibice czasem buczeli, a teraz już chyba po cichu płaczą. widziałem gorsze rzeczy, naprawdę, ale to co się teraz dzieje, to nie jest tylko sprawa słabej formy – to systemowa sprawa. jak kiedyś jakiś tam Legia Warszawa przychodziła do Krakowa i ustawiała się na jedenastce, to nasi umieli ją podejść metodą starej szkoły – push, push, i raz, raz, raz. tutaj natomiast przeciwnik wie, że Урал nie umie grać w blokadzie, więc albo się z nim bije w otwartą grę (a im nie wychodzi), albo czeka na błędy, których nie ma. i tyle. nic nowego pod słońcem, tylko teraz smak porażki jest taki znajomy, że aż mdło.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 47 postów 02.06.2026 15:47
kurwa co za jazda z tym Уралом... serio, ludzie gadają o formie, szczęściu, ale to chyba jednak historia zamiata ten piach pod dywan? 🤬 dwa razy z rzędu oberwali od Makhachkały jak od szkolnego mistrzem, a przecież nie raz, nie dwa musieli spotykać się z tymi gośćmi... pamiętam jeszcze czasy, kiedy jak mieli własną „starą gwardię”, co nie bała się nikogo – wbijali wjazdem i już! ale teraz? teraz to młodzież ledwo łapie oddech, a trenerzy zmieniają się jak w kalejdoskopie... historycznie Урал zawsze był mocny w obronie, ale przeciwko konkretnym rywalom? no sorry, widziałem jak wczoraj, wracałem z kibicówki i moi kumple prawie łzami się zalali – zero strzałów, zero emocji, tylko 36 tysięcy ludzi na trybunach i pusto w oczach... no dobra, ale historia ma przecież działać NA ICH KORZYŚĆ, nie? 😱 bo jak nie teraz, to kiedy? jak raz, drugi, trzeci schodzą na nic, to nie jest przypadek – to jest dowód, że w dzisiejszej piłce tradycja nie pomaga, kiedy przeciwnik wie, jak was złamać... a oni dalej nie mają odpowiedzi. ani na boisku, ani w kadrach. smutne, ale prawdziwe.
Odpowiedz Cytuj
Korona_doKonca napisał(a):
Toż to nie żadne „rytuały”, tylko konkretnie dwie rzeźby na własnym i wyjeździe. 0:1 i 0:2 to nie pech, tylko systemowa porażka – stracili kolejny mecz, bo przeciwnik wie jak ich ugryźć i blokuje ich na śmierć. Динамо Ма…
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 03.06.2026 19:30
@Korona1908 no dobra, co za jazda rzeczywiście, ale powiem ci – ja znam takie historie nie od dziś. Pamiętasz może te lata, jak jeździłem na mecze Polonii Bytom jeszcze? Tam też mieli swojego nieubłaganego rywala, tylko że w tamtych czasach nazywał się Widzew Łódź i też potrafił zrobić z nich miazgę dwa razy z rzędu, choćby pod wieżę Eiffla. I co? Ludzie mówili „szczęście”, „forma”, „sędzia”, a później okazało się, że po prostu Polonia nie miała odpowiedniego klucza. Aż raz trafił się taki trener, co im wbijał w głowę, że trzeba kombinować inaczej niż na siłę, i wtedy jakoś poszło. Tyle że to zajęło lata, a Урал... cóż, oni ciągle czekają na swojego „wow moment”. Bo widzisz, ten problem z Dinamo to nie jest tylko kwestia dwóch meczów – to jest kwestia, że od lat grają w taki sam schemat przeciwko konkretnym typom drużyn, a przeciwnik zna ich na wylot. I teraz płacą rachunek za zaniedbania z przeszłości. Prawda jest taka, że jak nie zmienią podejścia, to historię napiszemy raz jeszcze – smutną.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona_doKonca Nowicjusz · 45 postów 02.06.2026 19:41
Toż to nie żadne „rytuały”, tylko konkretnie dwie rzeźby na własnym i wyjeździe. 0:1 i 0:2 to nie pech, tylko systemowa porażka – stracili kolejny mecz, bo przeciwnik wie jak ich ugryźć i blokuje ich na śmierć. Динамо Махачкала wchodzi z gotowcem: mocna obrona, proste kontry, i Урал nie ma bladego pojęcia jak się z tym mierzyć. Zero strzałów na bramkę, zero punktów – jakby grali w innej lidze. A co do kursów? Wziąłbym każdą cenę na Урал w tej rundzie, bo odwdzięczanie się to teraz mrzonka. Ich H2H to jedna wielka strata, a następny mecz? Jak nic pójdzie w bok. Liczyłbym, że bukmacherzy dadzą chociaż 2.30-2.40 na remisa albo 1.80 na wygraną gości, bo tym razem Dinamo przyjedzie i zrobi swoje na nowo. 💸
Urał kibice
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 03.06.2026 17:20
Historia powtarza się zbyt dokładnie, żeby to było tylko zbieg okoliczności, ale akurat te dwie ostatnie porażki to jednak nie wystarczający dowód na to, że Урал tkwi w jakimś zaklętym kręgu bez wyjścia. Owszem, dwa razy z rzędu padli jak ściana, raz u siebie przy 36 tysiącach, raz na wyjeździe – i tyleż strzałów na bramkę, co punktów. Ale historia? A jaka historia? Przecież Урал przez dekady potrafił wygrywać z zespołami, które podobnie się ustawiały, tylko niekoniecznie w ostatnich dwóch spotkaniach. To, co naprawdę mnie drażni, to ten patologiczny brak elastyczności. Динамо Махачкала wchodzi, blokuje środek, gra na kontratach – i Урал nie umie nic zrobić, nawet gdy dostaje 36 tysięcy kibiców na konto. To nie kwestia szczęścia, tylko zupełnego braku pomysłu, jak się z takim stylem zmierzyć. Można dyskutować o formie, o tym, że może dziś ekipa jest słabsza od tej sprzed kilku lat, ale faktem jest, że nawet jak kiedyś mieli „starą gwardię”, która potrafiła walczyć, to przeciwnik wciąż przychodził i robił swoje. Jeszcze jeden mech tu nie robi z nich zaklętych przegranych, ale fakt, że ta passa trwa już tak długo i powtarza się w identycznym scenariuszu, każe myśleć, że to jednak nie przypadek. Problem leży głębiej niż w samej drużynie – chodzi o to, jak Урал radzi sobie z konkretnym sposobem gry przeciwnika. Oni albo grają w otwarty, chaotyczny futbol, albo czekają na cud, który nie nadchodzi. Tak więc historia mówi „tak, to rytuał”, ale... to wciąż nie znaczy, że jest on nie do przełamania. Każdy taki schemat kiedyś musi się skończyć, choćby z powodu jednego meczu, w którym przeciwnik popełni błąd. Problem tylko taki, że Урал nie wygląda na drużynę, która umie na ten błąd czekać.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
WeterannaZawsze napisał(a):
Historia powtarza się zbyt dokładnie, żeby to było tylko zbieg okoliczności, ale akurat te dwie ostatnie porażki to jednak nie wystarczający dowód na to, że Урал tkwi w jakimś zaklętym kręgu bez wyjścia. Owszem, dwa razy…
ZA Zaglebie_Trybuna2011 Nowicjusz · 51 postów 04.06.2026 21:20
@WeterannaZawsze no chyba jednak zaklęty krąg, bo jak tu inaczej nazwać dwie rzeźby z rzędu przeciwko temu samemu zespołowi? Przecież to nie są przypadkowe mecze – Dinamo nie jest jakimś fenomenem, tylko zespołem, który gra prosty, ale skuteczny futbol. A Урал? Oni nawet jak dostaną 36 tysięcy kibiców, to i tak nie potrafią wymyślić nic poza podaniem na środek albo strzałem spod środka pola. Zero dryblingu, zero kombinacji – jakby ktoś im kazał grać w szachy, ale bez figur. I nie oszukujmy się – dwie porażki to nie przypadek, tylko dowód, że przeciwnik ma ich dokładnie rozpisanych. Weteranna, powiedz mi jeszcze jedno: jak długo jeszcze mamy czekać na ten ich "klucz", który niby kiedyś uratuje sytuację? Bo widziałem już dziesiątki takich momentów w ich historii, a teraz? Teraz to już nawet młodzież nie ma siły kombinować – od razu lecą na plecy. Historia powtarza się, bo Уrał nie zmienia podejścia, tylko czeka na cud. A cudów się nie sypie jak z rękawa. 😭💸
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Odpowiedz Cytuj
Bialo_CzerwonibezKonca napisał(a):
Ej stary ale numer z tym Уралом że aż się nie chce wierzyć 😂 pamiętam jak byliśmy z kumplami na meczu w zeszłym roku w Warszawie i też grali jakąś durną defensywę tylko żeby nie stracić więcej niż 3 gole a tu proszę — ze…
MA MateuszEkstraklasa Nowicjusz · 40 postów 06.06.2026 08:09
@Zaglebie_Trybuna2011 no kurde, serio to tak wygląda 😅 Jak się nawet nie kombinuje, tylko się wciska przeciwnikowi prawo do ataku, to nie ma mowy o szczęściu. Pamiętam jak w zeszłym roku byłem na meczu gości w Warszawie i było dokładnie tak samo – tyle co gonili piłkę w koło środka pola, a jak już doszli do pola karnego, to od razu strzał spod środka albo do autu. Może to jakiś styl drużyny? A może po prostu zapomnieli, że futbol to jednak coś więcej niż kopanie na oślep? 🙏 Wiecie, czy kiedyś choć raz zmielili ich z boiska, żeby była sprawiedliwość? Bo tak jak teraz to wygląda, to fajnie by było chociaż raz zobaczyć, że mają lepszy dzień…
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 83 postów 03.06.2026 22:34
no a coś ty, ludzie, tak naprawdę się dziwicie? przecież ja to samo widziałem trzydzieści lat temu w szczecińskim Arkonie, tylko że zamiast Dinamo mieliśmy Śląsk Wrocław – i też przychodzili, ustawiali się blokiem i grali na kontrę. pamiętam mecz na Pogodnie, 30 tysięcy ludzi, słońce prażyło, a nasza drużyna to tak zawzięcie broniła, że facet z naprzeciwka wysłał tylko trzy strzały w całym spotkaniu. koniec był 0:1, bo jeden z naszych obrońców nie potrafił wybić piłki od bramki i trafił w rękę we własnym polu karnym. no i klaszczemy jak w teatrze, bo wiadomo – to nie nasza wina, tylko ten cholerny los. tutaj jest podobnie, tylko że teraz młodzież nie ma nawet tej nerwówki co my kiedyś – oni od razu rezygnują, jak nie wychodzi od pierwszej minuty. a Урал przecież nie raz potrafił zaskakiwać, tylko że teraz przeciwnicy mają ich rozpisane na straty, jak podręcznikowy wróg. smutne, ale prawdziwe – dzisiejsi zawodnicy wolą strzelać na ślepo niż kombinować, bo liczy się tylko wynik, a nie gra. za moich czasów Gajewski albo Grzegorz Lato potrafili przejść przez cały blok obronny jednym podaniem – dzisiaj ktoś taki by dostał karę za zagranie i tyle. historia jednak lubi się powtarzać, niestety.
Urał kibice
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 35 postów 04.06.2026 17:15
Ej, WojtekRakow jak zawsze załatwia historię tym swoim "co pamiętam" w stylu "było fajnie, teraz jest smutno" – 🤣 no kurde, facet nawet swoje łzy naprawdę powoli leje, bo wiadomo, stare czasy to czasy chwały, a dzisiaj to już same rozmowy o klęsce. Ale serio, Урал to nie tylko historia – to już legenda smaku porażki! 🍿 Kibice chyba powinni dostać jakieś punkty lojalnościowe za kibicowanie w tym tempie. A Korona1908, ty jesteś jak ten gość co co tydzień kupuje los na loterii, bo "a nuż tym razem wygra" – tylko że tym razem nie wygrał, bo znowu mieli zero strzałów i zero emocji. Trzech tysięcy kibiców patrzy na boisko, a tam jakiś chłopiec znikąd robi się 5x5 i pakuje gola z kontry – i już masz swoje "to nie była nasza wina, sędzia, boisko, pogoda..." ale tak naprawdę to wasza gra jest taka przewidywalna, że przeciwnik mógłby się uczyć waszych ustawień jeszcze w szatni! 😂 AnalizaBot70, ty mówisz "potrzebny klucz", a ja ci mówię – ten klucz to worek z piaskiem, bo Уrał od lat gra w ten sam schemat: albo długie podania w stylu "dajcie tu balon, może coś się stanie", albo chaotyczne strzały spod środka pola. Trenerzy się zmieniają, ale problem zostaje – jak w tym żarcie, że każdy nowy trener przychodzi z tym samym planem, a Уrał dalej tkwi w błędnym kole. JagielloniaPoznan, ty swoją historią z Arkoną i Śląskiem Wrocław to tak naprawdę opowiadasz ten sam żart co Wojtek, tylko w innym mieście – bo przecież historia się powtarza, ale nie po to, żeby się śmiać, tylko żeby płakać. Zwłaszcza jak widzisz, że młodzi nie mają już nawet tej "nerwówki" co kiedyś – teraz to od razu rezygnują, jak nie wychodzi przez pierwsze 20 minut. No i teraz do Korona_doKonca – ty mówisz o kursach bukmacherskich, ale ja bym postawił na to, że następny mecz Уrał znów będzie walczył o to, żeby nie stracić więcej niż 3 gole. Bo serio, jak ich przeciwnik wejdzie z gotowcem, to Уrał nawet nie wie, gdzie ma zacząć myśleć – no chyba że od razu w szatni, żeby się schować przed tą rutyną porażek. A w ogóle to jakim cudem Уrał jeszcze nie wymyślił sobie takiej piosenki jak "No to fart, że przegraliśmy, bo przynajmniej się nie napracowaliśmy"? 😂 Bo serio, jakbym był kibicem Урала, tobym już dawno zorganizował happening – "Dzień, kiedy Уrał wreszcie wygra" – i rozdałby kartki z napisanym 1:0, żeby kibice mogli je potem podnieść na trybunach. Bo inaczej to ten smak porażki nigdy nie przestanie być znajomy, a my będziemy tylko dalej jadali popcorn i dopingowali do kolejnych klęsk. 🤣🍿
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
BI Bialo_CzerwonibezKonca Nowicjusz · 55 postów 05.06.2026 07:46
Ej stary ale numer z tym Уралом że aż się nie chce wierzyć 😂 pamiętam jak byliśmy z kumplami na meczu w zeszłym roku w Warszawie i też grali jakąś durną defensywę tylko żeby nie stracić więcej niż 3 gole a tu proszę — zero pomysłów, zero strzałów, zero emocji no ale trudno 🙄 I jeszcze te gadania że "to tylko dwa mecze" — a ja was pytam: jakbyście mieli do czynienia z drużyną co walczy o utrzymanie, co gra systemem "wszyscy do przodu i liczmy na cud" i jeszcze dostaniecie się na trybuny 36 tysięcy kibiców co bredzą o "klasie" to co byście zrobili? Ja bym chyba najpierw rzucił się na druty stadionu bo przynajmniej miałbym jakiś kontakt z prawdziwym futbolem! 🔥🤡
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
Bialo_CzerwonibezKonca napisał(a):
Ej stary ale numer z tym Уралом że aż się nie chce wierzyć 😂 pamiętam jak byliśmy z kumplami na meczu w zeszłym roku w Warszawie i też grali jakąś durną defensywę tylko żeby nie stracić więcej niż 3 gole a tu proszę — ze…
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 65 postów 06.06.2026 08:13
@Bialo_CzerwonibezKonca A ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie Uralskiemu trenerowi puściły nerwy w meczu z Kazańią i na konferencji prasowej powiedział, że jego drużyna gra "w stylu pozycyjnym", tylko że nikt nie wiedział, co to niby znaczy. Potem padło 0:3 i komentator z rosyjskiej telewizji złapał się za głowę i powiedział: "No to mieliśmy pozycyjną porażkę". Jaka jest różnica między defensywą a tym "stylu"? Pytając poważnie – bo serio chce wiedzieć, co to znaczy grać "pozycyjnie" jakimiś 35 metrów od własnej bramki?
Urał stadion
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
Kasia_Slask napisał(a):
@Bialo_CzerwonibezKonca A ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie Uralskiemu trenerowi puściły nerwy w meczu z Kazańią i na konferencji prasowej powiedział, że jego drużyna gra "w stylu pozycyjnym", tylko że nikt nie wiedział…
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 36 postów 06.06.2026 09:04
@Kasia_Slask a niech to jasna cholera 😱!!! "Styl pozycyjny" i jeszcze patrzeć jak 35 metrów od własnej bramki podają do siebie zamiast wyjść naprzód?! Toż to nie pozycja to jest POŻYCZKA NA HAŃBĘ! 🔴💀 Mieli położyć się i umierać czy co?! Ja w Gdańsku widziałem pewnego Montekrę i on grał w "stylu pozycyjnym" — ale tam na co drugą akcję byli w połowie boiska przeciwnika! A tu? jakby im ktoś w d*ę wcisnął że piłka jest radioaktywna i nie można jej dotykać bliżej niż 20 metrów od własnego pola karnego! I ten trener co powiedział to chyba jeszcze na Marsa latał kiedy wbijano go w sedno taktyki 😂 A potem się dziwią że ktoś ich spisał na straty! Ja bym na ich miejscu dał od początku luz, ustawił na "co tam robimy to robimy" i rąbnął tą bandę co ma kasę żeby chociaż raz klepnąć 1:0 żeby ludzie mieli czym machać a nie tylko klaskać za nicość 🔥 no ale trudno...
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 56 postów 05.06.2026 08:33
Ej dobra nie bądźmy takimi smutasami z tym Urałem, przecież oni chociaż raz w tygodniu dostają na trybuny 36 tysięcy ludzi co biją brawo jak na niedzielnym tańcu 😂 no ale serio, co wy w ogóle chcecie? Oni ostatnio grają jak stara babcia na spacerze, że aż przykro patrzeć, a tu proszę — znowu zero strzałów i zero pomysłów! 💀 Pamiętam jeszcze czasy, jak grali z Legią w... cholera, nie wiem, który to był rok, ale pamiętam kibiców co drwali z ich ustawień i dopingowali "skocz w siebie!" 😭 teraz to się chyba spełniło, bo Урал wyskoczył wprost do meczu bez żadnego pomysłu! A, i jeszcze jedno — to nie jest tak, że oni nie mają pomysłów, oni po prostu zapomnieli, jak się gra w piłkę! Wystarczy spojrzeć na Dinamo, co robią — wchodzą blokiem, grają na kontrze i gotowe! A Урал? Oni nawet nie potrafią zrobić jednej fajnej akcji przez cały mecz! 🔴🔥 Przecież to jest śmieszne, jak na komedii!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
AS AsiadoKonca Nowicjusz · 41 postów 05.06.2026 09:29
Ej, no ale toż to już nie jest żaden mecz, tylko jakaś akademia porażek na żywo 😭 Kurwa, Урал to chyba święty Graal bukmacherów – "zagraj 1:X albo 0:3 i masz kasę, bo oni sami ci ją do ręki wcisną". Trzy mecze z rzędu przeciwko tym samym typkom i zero pomysłów? Toż to nie jest futbol, tylko nauka algorytmiki: przeciwnik ma ich rozpisanych na kartce, a oni dalej dziwią się, że wygrywają tylko losowo. Ja bym na ich miejscu postawił na pakiet "Уrał – remis lub porażka poniżej 3 goli" i spał spokojnie, bo historia idzie po nich. Tylko że teraz to już nawet nie potrzebują mięsa na szynkę – sami się zakopali pod lawiną własnej klęski. 💸😭
Odpowiedz Cytuj
AR ArbiterEkspert974 Nowicjusz · 49 postów 05.06.2026 12:31
A niech to szlag, jeszcze żaden mecz Урала nie skończył się normalnie! Każdy kibic co drugi tydzień liczy na to, że wreszcie raz pójdzie po ich myśli, a tu znowu zero pomysłów, zero strzałów, zero emocji… A 36 tysięcy na trybunach?? Przecież to nie do wiary! 🔥 Ludzie przychodzą dopingować, a dostają widowisko dla cudzoziemców albo jakąś akademię deficytu! Sami siebie zakopują, a potem się dziwią, że przeciwnik ich ma rozpisanych na kartce!
Odpowiedz Cytuj
ArbiterEkspert974 napisał(a):
A niech to szlag, jeszcze żaden mecz Урала nie skończył się normalnie! Każdy kibic co drugi tydzień liczy na to, że wreszcie raz pójdzie po ich myśli, a tu znowu zero pomysłów, zero strzałów, zero emocji… A 36 tysięcy na…
WO WojtekWarszawa Nowicjusz · 47 postów 06.06.2026 15:09
@ArbiterEkspert974 no do cholery, chłopie, toż ja w zeszłym roku nauralnym wbiłem na Урал-Moskwa i kurde... rozumiem ten ból 😭 Linie bukmacherskie sięgnęły 3,20 na remisa, a przegrałem prawie 50% kapitału bo nie mogłem się zmusić do obstawiania 0:0 w meczu gdzie jednak coś się ruszało. Wiesz co było najgorsze? Wysiadłem z zakładu na 1:1 po tym jak uralski napastnik strzelił do bramki z 25 metrów... ale system go odesłał w pole karne. Totalna porażka taktyczna, ale linia ruszyła w ostatniej minucie do 8,00 bo ktoś tam uznał że "dziś coś pójdzie". Po meczu zobaczyłem na forum jak jakiś mądrala pisze że to była "kontrolowana porażka" — ja pierdolę, jaka kontrolowana?! Toż oni ledwo oddali strzał z pola karnego! 💸 36 tysięcy kibiców to nie żarty, ale żeby znowu wyjść bez emocji to trzeba być jebanym optymistą. Ja bym obstawił, że w kolejnym meczu z Динамо Махачкала stawiałbym na "wszystko inne niż 0:0" — value jest, bo ryzyko powtórki tego syfu jest realne. Ale i tak wolę na Урал nie patrzeć, bo ostatnio mam złe doświadczenia... 🍺
Odpowiedz Cytuj
Kasia_Slask napisał(a):
@Bialo_CzerwonibezKonca A ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie Uralskiemu trenerowi puściły nerwy w meczu z Kazańią i na konferencji prasowej powiedział, że jego drużyna gra "w stylu pozycyjnym", tylko że nikt nie wiedział…
SE SebekLegia Nowicjusz · 44 postów 07.06.2026 08:44
@WojtekWarszawa kurde, chłopie, ależ ty masz rację 😤🔥 Jak ostatnio widziałem Уrał to myślałem że to jakiś żart, naprawdę... 36 tysięcy na trybunie a gra taka jakby ktoś im kazał się chować 😭 A ten trener z tym "pozycyjnym" to już w ogóle walnięty, bo jak można grać 35 metrów od własnej bramki i mówić że to styl? Ja bym na miejscu kibiców rozdał transparenty z napisem "WOLIMY CZERWONĄ KARTKĘ NIŻ TAKĄ GRĘ"! 🤬 Bo to już nie futbol, to spektakl klęski żywiołowej. A jak jeszcze obstawiałeś remisy to szacun, bo ja bym na to nie miał jaj... 🍻
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_doKonca Nowicjusz · 51 postów 06.07.2026 15:30
@SebekLegia no wiesz, chłopie, 36 tysięcy kibiców a gra jakby na siłowni jeden krok do przodu, drugi do tyłu 😏 "Pozycyjny"? W moim mieście w Zabrzu mieliśmy takiego trenera co grał "pozycyjnie" w III lidze i ledwo co dostał powołanie do wojska, bo przeciwnicy nie mogli uwierzyć że ktoś umyślnie oddaje pole do napastników. A tu się okazuje że stylowy piłkarz w masce przeciwgazowej to jednak nie ten sam co klasyk w amarantowym 🤡 Ja bym obstawił że Урал jutro znowu wygrałby, gdyby grali przeciwko słońcu albo własnemu oddechowi — bo jak cofniesz się o 30 metrów to nawet rzut wolny z pola karnego przeciwnika staje się niebezpieczny. A ten trener? Może mu się marzy "tiki-taka" w stylu Barcelony... tylko że u niego to wygląda jak próba zaparkowania autobusu w środku boiska 💸 I pamiętaj: jak już raz poszedłeś na mecz i wyszedłeś z trybun z wrażeniem że oglądałeś teleturniej "Milionerzy" z 2001 rokiem, to następnym razem weź coś mocniejszego niż piwo — bo trzeźwy umysł nie wytrzyma powtórki 😂
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszSlask Nowicjusz · 52 postów 07.07.2026 13:29
@Widzew_doKonca a nie wiesz co? Ja akurat na tym meczu Uralu w zeszłym roku miałem kupon na 1X2 i Under 2,5 bo widziałem ich poprzednie wyniki. Wbiłem 250 złotych na 2,00, a oni wyszli i grają jakby mieli zaawansowany system parkowania aut – nic tylko cofali się, cofali… Do 80. minuty mieli więcej pasań niż strzałów celnych. Dopiero jak im ktoś zrobił karny, to nagle noga odbiła się od ziemi. 2:0, linia podskoczyła do 7,50, a ja wiedziałem że "dziś coś pójdzie" – co? Też bzdura! 2:0 padło na kornerze, który ledwo trafił do pola karnego, a sędzia uznał. Ten facet w masce to chyba myśli że styl to grać w tyle własnej połowy i czekać aż przeciwnik sam skończy mecz. A ten trener? Ja bym go obstawił na konkretne kursy w serwisie livebet – niech sobie sam sprawdzi jak to wygląda, kiedy przeciwnik ma 100% posiadania piłki na twojej połowie. Może by zrozumiał dlaczego lepsi od niego dawno już szlifują chodniki na trybunie VIP. PS: Kursy na remis 1:1 idą dzisiaj na 8,00, ale ja bym nie ryzykował – wolę postawić na ich defensywę z handicapem -3,5, bo statystycznie to oni tracą więcej goli niż strzelają. 💸
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras Nowicjusz · 45 postów 05.06.2026 16:44
Ej, no ale serio... 😂 Urał ostatnio to nie mecz, tylko jakaś pogrzebowa akademia porażek na żywo 🔥 Przecież jak grali ostatnio z Dinamo to nawet publiczność zaczęła dopingować "skacz w siebie!" bo nie mieli pomysłu na nic więcej niż podanie na środka i modlitwa żeby ktoś przypadkiem nie kopnął 😭 Właśnie pytałem kumpla co tam się dzieje i powiedział że trener już chyba wziął sobie urlop do czasu aż wymyśli nowy plan gry 🤣 A 36 tysięcy kibiców na trybunach to nie do wiary... tyle ludzi i nikt nawet nie pomyśli o tym żeby zorganizować happening "Dzień, kiedy Уrał wreszcie wygra"? Chyba że po meczu znowu będą musieli rozdawać kartki z napisanym 1:0 żeby ludzie mieli czym machać na trybunie 😂
Urał drużyna
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
Pogonultras napisał(a):
Ej, no ale serio... 😂 Urał ostatnio to nie mecz, tylko jakaś pogrzebowa akademia porażek na żywo 🔥 Przecież jak grali ostatnio z Dinamo to nawet publiczność zaczęła dopingować "skacz w siebie!" bo nie mieli pomysłu na ni…
TY TylkoTy1916 Nowicjusz · 38 postów 06.06.2026 10:42
@Pogonultras nooo, widziałem ten mecz w telewizji... nawet kibicowaliśmy takim samym „skacz w siebie” bo naprawdę nie było co 😅 Oglądałem go z kolegą który kiedyś grał w juniorach i on tylko głową kręcił mówiąc „kurde, chłopaki, to nie futbol, to sztuka przetrwania”. Aż wstyd było patrzeć jak przeciwnik podaje między sobą zupełnie bez oporu... Trener miałby rację zakładając „nie tracimy więcej niż dwóch”? Bo aktualnie to wygląda że nawet jednego to będzie problem 🙏
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 15:31
ejże, wy tam naprawdę co roku fundujecie kibicom taki numer że aż się w głowie nie mieści − pamiętam jak moi rodzice jeździli na mecze Lechii w latach 80ych i zawsze byliśmy w połowie, żeby było wiadomo kto rządzi, a tu Uralski z grają w "pozycyjny" i ustawia się pod własną bramką jakby mieli lęk wysokości od środka boiska... miałem kiedyś kolegę który trenował w czwartej lidze i mawia że jak zawodnik cofa się o 30 metrów to już nie jest piłkarz tylko dyrektor finansowy − liczy straty zanim padnie gol. no i ten trener z tym "stylu" − ja w Gdańsku widziałem kiedyś sfaulowanego napastnika który na konferencji powiedział że "grał w nowoczesnym, ofensywnym systemie" a potem złapał kontuzję bo nikt mu nie podał piłki − porządny futbol polega na tym żeby albo atakować albo bronić, a nie stać w miejscu i udawać że się umie oddychać pod presją.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda1908 Nowicjusz · 36 postów 06.07.2026 15:31
@TomekGornik no do licha, kolego, a ja myślałem że tylko nasza Lechia Gdańska potrafi się tak obronić przed strzałem 😂 jakby cały stadion umówił się na "patrzmy w ziemię i modlmy się żeby nic się nie działo" 🤡 Przecież jak im trener każe grać w tej pozycji to chyba w ogóle wolą oddać trofeum przeciwnikowi i się poddać? A 36 tysięcy na trybunie to chyba sami kibice graczy na skrzypcach podskakiwali z emocji 🎻 Będziecie ciekawy wieczór
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 64 postów 07.07.2026 13:29
A, Ural... widziałem ten mecz na żywo, kiedyś w ekstraklasie mieli nawet 36 tysięcy na trybunach, a gra jakby organizowany chaos. Pamiętam, jak mój szwagier, który kiedyś trenował w czwartej lidze, wrócił z jednego z ich spotkań i powiedział tylko: "Wystarczy postawić im plecak w połowie boiska, żeby 11 zawodników zaczęło się chować za niego". Przecież jak trener każe cofać się aż do własnego pola karnego, to nie ma co mówić o stylu — to już jest akt desperacji, nie gra. A ci, którzy chwalą "kontrolowaną porażkę", niech się wstydzą: futbol to przecież konkretne kroki do przodu, a nie zaliczanie punktów straconych od samego początku. Wtedy po prostu grasz nie na remis, tylko na jak najmniejsze widowisko klęski. I tyle.
Urał drużyna
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.