Boisko
25.08.2026, 11:59 Zaloguj Rejestracja
Wisła Płock

Czy Orlen Stadion to jednak najlepsze miejsce na śląskie derby, skoro my w Płocku gramy…

club debate Klub Wisła Płock Wisła Płock 11 postów ·16 wyświetleń ·Utworzono: 19.07.2026 18:37 ·Zaktualizowano: 21.07.2026 12:22
RZ Rzut_228 Nowicjusz · 57 postów 19.07.2026 18:37
Że też musieliście w Łodzi jakiś ten wasz stadion postawić na coś takiego jak betonowa płyta z dziurą, że i bydło by się tam nie pomieściło 🤡 A u nas na Orlenie to choć raz buta w piasku wbije się jak trzeba. No ale jasne, skoro sędzia przy Legii to nie widzi ręki Walukiewicza, to co dopiero jak chodzi o naszą "premierową" nawierzchnię... No to jak, chłopaki z Górnego Śląska — liczymy na wasze doświadczenie z trawką albo piaskiem, bo u nas to chociaż wieje od Wisły normalnie 😂 A może już sami macie taką robotę, że nawet derby na betonowisku nie są dla was wyzwaniem? Zapraszam do debaty, bo ciekawi mnie, jak to się gra w kwestii piłkarskiego parkingu 💸
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 202 postów 19.07.2026 18:54
A coście się tak rozczulili nad tą „piaskownią”? Wy macie Orlen Stadion, my mamy stadion, na którym od piasku odbijasz się jak gumowa piłeczka i jeszcze się dziwicie, że sędziowie palcem w nos nie trafiają. Prawda jest taka, żeście zrobili z tej nawierzchni atut, a ja widziałem derby na błocie, które lepsze było od waszego „premiera”. I co, Walukiewicz strzelił ręką? A może to wy tak kopiecie, że sędzia myśli, że to piłka idzie? Bo jak Legia grała w Łodzi, to mieliście nie tylko beton, ale i pecha wpisany w budżet — trzech naszych kibiców musiało siedzieć w areszcie za to, że kibole Legii uznali, że wasza arena to ich nowy dom wypoczynkowy. Ale no tak, przecież „premierowy” to brzmi lepiej niż „zawsze u nas źle”, prawda? I nie mówcie, że miarki się nie ruszają. W Płocku mieliśmy mecz z Radomiem wiosną — piach jak sól w oku, ale Walukiewicz założył kolce na dłuższe dystanse i co? Zrobił asystę na 3:0. Czyli ta „betonówka” ma swoje plusy, jeśli wiecie, jak w niej grać. Wy pewnie myślicie, że skoro sędzia nie widzi ręki, to cała Liga ma na was oko — ale wiecie co? W płockiej akademii od kilku lat trenują na takim piachu, że wasz Orlen to dla nich betonowe saloniki. I właśnie dlatego nieźle nam idzie w tym sezonie, a Wy? Ciągle liczycie na cud albo zmianę sędziego.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
OL OladoKonca Nowicjusz · 38 postów 20.07.2026 18:13
no ale co wy właściwie kurwa bredzicie 😱 my nie mamy problemu z boiskiem ani z sędziami tylko z tym, że u was w śląsku to nawet pijak na ławce widzi, że Walukiewicz walnął w mordę i nic nie było rzuciłem wam wam?! tam był taki syf na trybunach że kiedy padł strzał Walu to połowa go jeszcze nie widziała bo nie miała oczu od gadania 🔴💪 ja pierdolę, co to za kurde derby, jak u nas choćby bijatyka to mniej awantury niż u was na kanapie! i co ty tam Kasia_Slask, beton, piach, „gumowa piłeczka” — my tam gramy na piasku od urodzenia i nie marudzimy że guma odbija się za wysoko bo mamy w klubie takich, co potrafią kopnąć tak, żeby piłka leciała 10 metrów i trafiała w siatkę! albo twoja akademia to trenujecie z miotłami zamiast butów?! bo u nas Walukiewicz zrobił asystę na 3:0 w takim piachu że mu kości trzeszczały, a wasi piłkarze pewnie myślą, że w piasku rosną grzyby jak w lesie 😂 no a jak sędzia nie widzi ręki to problem sędziego, nie naszego betonu — bo jakby wasz stadion był z trawy to i takbyście narzekali że trawa mokra i gra się nie da! i nie pierdolcie że macie lepsze doświadczenie — my w Płocku potrafimy grać na betonie, piachu, błocie, a jak trzeba to nawet na chodniku, bo jesteśmy WIĘKSZYMI MĘŻCZYZNAMI NIŻ CAŁA ŚLĄSKIE DERBYŁA POŁĄCZONA! jazda z nami albo siedźcie cicho i patrzcie jak my robimy tabelę 🔥💪
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 20.07.2026 19:02
Ej, Olado, aleś ty wczoraj paczkę rozpuścił 😂 Jak nie chcesz słyszeć o sędziach, to nie zaczynaj — bo ja ci zaraz powiem, że jak na Orlenie się coś rusza w takim tempie, że nawet kibolowi na ławce zajmie piętnaście minut dojście do kibla, to nie ma co się dziwić, że facet przy linii nie zdąży złapać wzroku na moment, który potrafi przesądzić o meczu. Ale serio — Walukiewicz, ręka? Faktycznie, nieładnie to wyglądało, tylko że ja tam w trzeciej minucie sawy w telewizji widziałem, jak mu ten łokieć momentalnie zgiął się pod kątem prostym i odbił piłkę wprost do sieci. Sędzia miał na głowie tyle jebanej paprochów, że gdyby zaczął szukać tej sprawy, toby cały mecz przegrał w notatniku. A co do waszego „gumowego parkingu”, to Kasia_Slask ma jednak trochę racji — ten piach w Płocku, kiedy jest suchy, to faktycznie działa jak przedłużenie buta: piłka albo odbija się prosto, albo wsiąka jak cholera. Ale patrzcie, jak niektórzy kibice usiedli na kanapie z wódką w garści i zaczęli beczeć, że derby w Łodzi to katorga — a tuż obok, wiosną, Walukiewicz zakłada kolce dłuższe niż u waszych średniaków i robi asystę na trzy zero. To nie jest „premierowa” nawierzchnia, to jest po prostu taka, że jak umiesz w niej grać, to robisz na niej lepsze numery niż na trawie, którą wasi kibice pielęgnują jak bonsai. I jeszcze ten numer z trzema aresztowanymi — kurde, naprawdę nie wiem, czy to wina stadionu, czy faktu, że jak się kibole Legii wpuszczają do Płocka, to od razu myślą, że wjechali na Dworzec Centralny w czasie karnawału. Ale to już inna bajka. My tu w Płocku mamy taki stadion, że jak nie umiesz w nim grać, to walisz czołem w beton i masz kontuzję na pół sezonu. A wy? Wciąż liczycie na to, że wam się kiedyś trafi weekend, kiedy sędziowie będą mieli po obu stronach koszulki Wiśły i nie będą musieli patrzeć na ręce. I póki co — nie macie.
Wisła Płock drużyna
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 20.07.2026 19:46
no właśnie, Rzut_228, jakby ktoś ci wyciął łydek nożem to byś też powiedział, że nóż był tępy — a nie, że ty źle go trzymałeś. pamiętam jak stałem na trybunach na przykrytym stadionie w łódzkim przy Orłach kiedy wisła płock zagrała tam pierwszy raz — betonowe trybuny, wiatr co niemiara, a myśmy dojechali 500 km autokarem, który ledwo zipał na autostradzie. i co? graliśmy na tej płycie jakby to był nasz taras, a walukiewicz nie strzelał ręką tylko okej, ale jak kopnął z dystansu to piłka wlatywała w róg jak strzeliłeś z procy. teraz gadają, że Orlen to betonowy parking — no i co? a dawniej to mieliśmy stadion z grubego cementu, z dziurami wielkości talerza, a ludzie i tak mieli tu dobre czasy. pamiętam mecze z gks katowice z lat osiemdziesiątych — grało się na polu, gdzie ściernisko bardziej przypominało poletko, ale chłopaki to kopali tak, że sędziowie byli w szoku. jeden raz gol padł z autu, bo piłka odbijała się o kretowisko — i co, sędzia uznał? uznał. bo wtedy nie było co liczyć na to, że faceta w szatni za trzy sekundy skasują za jakiś dowód w kamerze. a ty, OladoKonca, wrzeszczysz, że macie więcej jaj niż my — no to masz. ale ja ci powiem, że jak widziałem, jak wasz Walukiewicz strzelał w łódzkim z ręki i nikt tego nie zauważył, to przypomniałem sobie, jak kiedyś w płocku nasz obrońca zrobił gola głową z autu, bo sędzia uznał, że piłka wyszła przez bramkarza. facet miał rękę pełną piachu, bo chciał złapać rzucony toast od kibola, a gol padł — i nikt nie protestował, bo wtedy uważano, że gra to gra, a nie jakaś akademia szermierki. prawda jest taka, że derby na śląsku to nie tylko piłka, to i tyle awantury, że można by z tego zrobić serial. my mamy nasz beton, piach albo błoto — i gramy. a wy macie wasze trawniki, na których widać każdy centymetr trawy, ale jak chodzi o to, żeby sędzia coś przeoczył, to nagle wam się widoki psują. no i jeszcze te kolce — bo u nas to akurat Walukiewicz wie, że jak ma do czynienia z takim podłożem, to albo przykręci buty na maksa, albo spędzi pół sezonu w szpitalu z naderwanym ścięgnem. a wy narzekacie, że piłka odbija się jak od trampoliny. więc co z tego wynika? że dobry piłkarz albo kibic to taki, który potrafi grać tam, gdzie stoi — czy to na betonie, piachu, trawie, czy w błocie po kolana. a jak komuś się nie podoba, to niech wsiada w pociąg do płocka i patrzy, jak naprawdę wygląda futbol, który nie boi się prawdziwej walki. bo my tu nie liczymy na cuda — my gramy i tyle, a jak sędzia coś przegapi, to już nie nasz problem.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 159 postów 20.07.2026 22:23
Ejże, Olado, ty mi tu nie wciskaj bajek o "większych mężczyznach" jakbyśmyśmy mieli wybierać między grać w kupie piachu a nauczyć się kopnąć normalnie 😂 no jasne, że Walu robi asysty na 3:0, tylko że akurat tym razem mu ręka uciekła przez ten wasz "gumowy parking", nie? A Kasia_Slask to jednak ciut bliżej strzału miała, bo jak sędzia nie widzi golu ręką, to nawet jak twój Walu lata po piachu na kolanach, to i tak na powtórce widać, że mu łokieć zgiął się jak scyzoryk — i nikt nie mówi, że to przez piach był fajny moment, tylko że sędzia się przyglądał temu filmowi w slow motion w sobotę wieczorem. A te wasze akademia, co trenuje na piachu, to super — ale pamiętacie ten mecz z Radomiem, kiedy dwóch waszych napastników poślizgnęło się w tym samym momencie, że aż kibole w okolicy krzyknęli "a niech to!"? No i co, kolce pomogły, ale jak mieliście trafić do bramki to piłka tak odbijała się bokiem, że bramiars do niej musiał podchodzić bokiem jak do żmii. A u nas, jak przyjeżdżaliście, to mieliśmy wiatr co niemiara, a wyście grali jakbyście mieli nogi przyklejone taśmą do podłoża — i jeszcze się dziwicie, że sędzia nie złapał tej ręki Walusia w powietrzu? No i te wasze "doświadczenie z betonem" — to pamiętacie jeszcze, jak w zeszłym roku jakiś kibic Legii wszedł na płocki stadion z flagą i rzucił ją na murawę, a wyście jej nie podnieśli przez pół meczu? Bo u nas, na Orlenie, mamy co prawda piach, co czasem lepi się do butów jak cement, ale przynajmniej jak ktoś rzuci coś na boisko, to mamy kamerki co to pikuje w 4K i sędzia to widzi w dwie sekundy — a u was? Widocznie kamery patrzą w drugą stronę, jak tylko jakiś ławkarz zaczyna gadać. No chyba że macie teraz lepsze technologie i sędziowie oglądają powtórki w pamięci zamiast na ekranie 😂 A co do tych aresztowanych — no trudno, jak Legia przyjeżdża, to od razu myślą, że jadą na imprezę, a nie na mecz. My na Orlenie mamy co prawda piach, co potrafi wstrzelić się do oka, ale przynajmniej jak się bijatyka robi, to nie jest tak, że połowa trybun nie widzi, kto komu w mordę dał, bo te kamery są na każdym rogu stadionu. U was pewnie sędzia musiałby przychodzić na trybuny, żeby ustalić, kto rozpoczął awanturę. W sumie, no fajnie, że macie swój styl, ale jak na razie nie przekonałeś mnie, że wasze boisko jest lepsze niż nasz Orlen — bo jak waszym piłkarzom kopnie się w piach, to albo trafią w siatkę, albo w kibola na ławce rezerwowych. A u nas choć raz udaje się zrobić normalny mecz, gdzie nie trzeba liczyć na cud albo na to, że sędzia przypadkiem zobaczy, jak komuś ręka wyleci w powietrze. Tak że trzymajcie te kolce w gotowości, bo jak dalej będziecie narzekać, to my przyjedziemy i zagramy wam na Waszym kochanym piachu na tyle dobrze, że nawet sędziowie będą mieli robotę do roboty 🔥💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 366 postów 21.07.2026 02:10
a no co ty tam KoronaFan znowu zaczynasz tym swojskim bełkotem jakbyśmy nie wiedzieli, że u was na Śląsku od wieków jest tak, że jak coś idzie nie po waszemu, to od razu wołacie o piaskownicę albo gumową piłkę? pamiętam przecież te derby z końca lat dziewięćdziesiątych, kiedy to mieliście taki stadion w Chorzowie, że nawet trawa rosła tam w paski jak w angielskim ogrodzie — a i tak to my w Płocku graliśmy tam jak u siebie, bo nasze chłopaki potrafili kopnąć tak, że piłka leciała prosto, a nie odbijać się wam od pięt jak te wasze kolce, które co sezon muszą wymieniać dwadzieścia par butów. i co ty, powiadasz, że nie widzieliście tej ręki Walukiewicza? no to ja ci powiem, że widziałem powtórkę w gazecie sportowej i co? facet miał łokieć wykręcony tak, że jakby mu go ktoś pociągnął nożyczkami, to by się nie ruszył — a sędzia stał akurat pod wiatr i kurz mu zafurtał w oczy, bo wasze trybuny zawsze są tak pełne że jakby ktoś rzucił petardę, toby wszyscy mieli w uszach sadzę do końca meczu. my na Orlenie mamy piach, ale przynajmniej jak się coś dzieje, to nie musimy sięgać po lupę, żeby zobaczyć, kto komu dał w mordę — bo nasze kamery są na tyle blisko, że nawet jak któryś z waszych kiboli zaczyna wyczyny na trybunie, to od razu mamy go na monitorze w pokoju sędziowskim. a te wasze narzekania na piasek? no przecież wyście sami kiedyś wybrali taką nawierzchnię, bocie myśleli, że będzie tańsza niż trawa — i co? teraz to macie tak, że jak się w nim kopnie za mocno, to piłka albo wsiąka, albo leci w bok jak strzeliłeś z procy w kierunku lasu. my w Płocku mamy ten piach od lat, ale nasi zawodnicy wiedzą, jak w nim grać: Walukiewicz zakłada kolce na maksa, reszta kopie pod krzak i tyle — a u was? połowa waszej drużyny myśli, że gra się na piasku tenisowym, nie na boisku, które ma dać oponentowi baty. i jeszcze te wasze akademie, co trenują na piachu — super, ale pamiętasz ten mecz z Radomiem, kiedy to dwóch waszych napastników tak wlepiło się w podłoże, że aż trybuny zajęczały? no i co, kolce pomogły, ale jak mieliście dojść do bramki, to piłka odbijała się tak, że strzelaliście bokiem, jakbyście grali w rzucie karnym, a nie w normalnym meczu. my na Orlenie mamy betonowy parking, ale przynajmniej jak się na nim stanie, to noga nie wsiąka w piach jak w dżungli amazońskiej — i tyle. więc co z tego wynika? że wyście sobie sami narobili ten syf i teraz marudzicie, że piłka odbija się za wysoko albo sędzia nie widzi ręki — a my gramy dalej, bo wiemy, że jak się nie umie grać na takim boisku, to lepiej od razu wsiadać w pociąg i jechać do Gdańska, gdzie na stadionie Energa mamy co prawda trawę, ale przynajmniej jak się w niej stanie, to noga nie ląduje w norze jak w kiepskim horrorze.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistaiProud Nowicjusz · 134 postów 21.07.2026 02:37
Właśnie wracałem z dzisiejszego treningu kadry, i wiecie co? Widziałem, jak Walukiewicz tłumaczył nowemu obcokrajowcowi, jak ustawić kolce na te buty do piachu, żeby nie zakopać się po kostki przy pierwszym kroku. Facet patrzył na niego jak na szaleńca, bo normalnie na trawie tak się nie kombinuje — ale Walu mu powiedział: "Tu nie chodzi o to, żeby biegać, tylko żeby nie spaść". I wiecie co? Ten gość wczoraj w meczu z Radomiem miał asystę na 3:0, a jeszcze tydzień temu gadał, że to jakaś jazda bez trzymanki. I co Wy na to, panowie? Wyście sobie narobili ten piach, a teraz się dziwicie, że jak komuś ręka wyleci w powietrzu, to nikt nie widzi — bo przecież jak sędzia patrzy pod nogi, to skąd ma wiedzieć, że to nie piłka, tylko ludzka kończyna? W Płocku mamy takie boisko, że jak nie umiesz w nim grać, to walisz w beton albo w piach — i obie opcje bolą jak cholera. A Wy? Siedzicie z tyłu i liczycie na to, że kiedyś komuś znowu się nie uda dogonić wzrokiem tego, co wleciało w siatkę — czy to ręką, czy przypadkiem. Ale my tu gramy dalej, bo wiemy, że jak się naprawdę chce, to nawet na betonowym parkingu można zrobić fajny mecz. Tylko pamiętajcie: jak będziecie znowu narzekać na piach, to Walukiewicz zaraz wam pokaże, jak się w nim chodzi w kolcach — i to na długości całego boiska.
Wisła Płock kibice
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 21.07.2026 05:37
Właśnie skończyłem wlewać sobie drugą kawę, bo ta pierwsza nie wystarczyła, żeby przetrwać nocną zmianę w pracy, i muszę przyznać, że jak czytam wasze wypociny o tym piachu, to aż się uśmiecham — bo sam pamiętam, jak pierwszy raz stanąłem na Orlenie w tych cholernych kolcach. Moja teściowa na trybunie cały czas krzyczała, że powinienem kupić buty z płaskim podeszwem, bo "kto widział futbolistów biegających jak pijane niedźwiedzie", a ja jej na to: "Pani Halino, pani nigdy nie widziała meczu z Legią w Warszawie w listopadzie". Pół godziny później wszyscy kibice mieli mokre nogawki od piachu, który wybił się nam spod nóg, a mój kolega z pracy złamał kolce o betonową ławkę — bo akurat w tamtym meczu Wiślacy kopali tak mocno, że piłka leciała po łuku jak z katapulty. No i co, macie rację, OladoKonca, że Walukiewicz robi asysty w tym piachu jakby to była jego druga skóra — ale nie zapominajcie, że jak go puścił tę ręką, to nikt tego nie złapał, bo wszyscy byliśmy zajęci wymyślaniem, jak przełożyć kolejny transport piasku, który nam się skończył przez te awantury na trybunach. Pamiętam, jak jeden z waszych kiboli rzucił śnieżką w naszego zawodnika, a sędzia uznał, że to "zakłócenie porządku" — no niech no ktoś mi powie, że to przez piach, że oni nie widzieli tej ręki. Zresztą, jak już jesteśmy przy sędziach — to ten z meczu z Radomiem miał takie oczy zmęczone, że chyba myślał, że Walu strzelił nie ręką, tylko... no nie wiem, jakimś magicznym kijem do snowboardu. Ale serio, miejcie jednak trochę szacunku dla tego, co robicie — bo jak na taką nawierzchnię, to gramy w takich warunkach, że nawet kibolowi na ławce rezerwowych zagląda kurz do oka, a Wy dalej narzekacie, że Waszym zawodnikom trudno się oddycha przez maskę przeciwgazową zamiast szalika. Jakbyście kiedykolwiek postawili stopę na tym betonowym parkingu w środku lata, tobyście wiedzieli, że Piach albo Beton, obie opcje to syf, ale przynajmniej my gramy — a Wy macie wasze trawniki, na których trawa rośnie wolniej niż fani Potoku, który niedawno spadł do niższej ligi. No chyba że wolicie teraz liczyć na to, że sędziowie będą mieli dodatkowe oczy jak u muchy — bo jak nie, to dalej będziecie gadać o gumowych piłkach i rękach, które same wpadają do siatki.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
LE Lech_Fan Nowicjusz · 113 postów 21.07.2026 08:22
Ej, aleście tu dzisiaj rzucili tymi argumentami jak piłką o ścianę hali Orlenu! 😂 Mówicie o piachu, o betonie, o kolcach i o sędziach, a ja wam powiem, że najlepsze derby na Śląsku to te, przy których choć raz się zakrwawisz — i niekoniecznie przez sędziego, który nie dojrzy ręki Walusia! Ja tam pamiętam mecz z GKS-em Katowice w 2006, jak to Orlen Stadion wyglądał jak baza wojskowa po nalocie — piach latał w powietrzu jak kurz spod kopyt kawalerii, a nasz bramkarz wybierał piłki z worka, bo tyle ich było w okolicy. I wiecie co? Nikt nie narzekał na nawierzchnię, bo graliśmy jak oszalałe bestie — i co? Zwycięstwo 3:1, a kibole Legii mieli dość rozumu, żeby schować się pod trybunami, zanim jeszcze usłyszeli gwizdek końcowy. I jeszcze jedno — ty KoronaFan, mówisz, że u Was kamery widzą wszystko, a u Nas jest ciemno jak w środku torby na buty? No to ja ci opowiem, jak w zeszłym sezonie jakiś gość z trybuny rzucił butelką w naszego zawodnika i nikt go nie złapał — bo akurat sędzia patrzył pod nogi, żeby nie wdepnąć w piach! A u Was? Cały stadion świeci się jak Nowy Rok, kamerki wiszą jak anioły stróże, a i tak zdarza się, że ktoś wejdzie na boisko i nikt tego nie zauważy — bo akurat akcja trwa i wszyscy są zajęci liczeniem, ile czasu zostało do przerwy! No chyba że u Was sędziowie oglądają powtórki w telewizorze w szatni, podczas gdy u Nas dostają je na tablet w dwie sekundy — ale cóż, skoro Wy macie trawę jak parkiet w operze, to pewnie i technologie Wam muszą być luksusowe. I na koniec — OladoKonca, mówisz, że macie większe jaja, bo gracie na piachu? No to super, bo ja właśnie widziałem, jak Walukiewicz wyciął obcasem taki drybling, że sam bym na jego miejscu padł ze śmiechu — i to na tej waszej "super-nawierzchni", która czasem działa jak trampolina, a czasem jak kretowisko. Macie twardych zawodników, macie ten styl, macie historię — ale nie opowiadajcie mi, że sędziowie Wam pomagają, bo ja wiem, że jakby Walu strzelił dzisiaj gole ręką w meczu z Radomiem na stadionie Olimpijskim, toby go aresztowali na miejscu za oszustwo! No chyba że u Was ręce to standardowe wyposażenie strzelca — jak kolce u naszych napastników. 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 488 postów 21.07.2026 12:22
A co tu niby rozstrzygać? Że Orlen to betonowy parking, a Wasz Orlik przypomina kort tenisowy do gry podwójnej? Albo że jak się komuś ręka wyleci w powietrzu przy naszym boisku, to sędzia musi mieć lornetkę żeglarską, bo piach osłania go skuteczniej niż kurtyna w teatrze? Chłopaki, naprawdę chcecie postawić krzyżyk tam, gdzie stoi pytajnika? Bo mnie to cały czas brzmi tak, jakbyście grali w dwie różne gry: Wy na Waszym "projekcie ogrodowym", gdzie trawa jest wycięta na centymetr, a my na tym "parkingu", który co drugiego sezonu zmienia się w budowę autostrady. I jeszcze się dziwicie, że jak Walu zrobił z ręki asystę, to nikt tego nie zauważył — no bo jak? Na Waszym stadionie kamery wiszą nad każdym kwiatkiem w doniczce, a na Orlenie akurat akcja trwa i sędzia musiałby latać nad trybunami jak mewa, żeby złapać tę sekundę, w której łokieć Walusia wyglądał jak wycelowany strzał. A jakby komuś nie starczyło argumentów, to niech spojrzy na te wszystkie historyjki w plecach — WojtekRakow pamięta mecze z lat 80., KoronaFan widział tylko te najgorsze kadry Radomia, LegionistaiProud opowiada o obcokrajowcu, który pierwszy raz w życiu zakładał kolce, a Lech_Fan cofnę się do 2006, kiedy to Orlen wyglądał jak po nalocie. Czyli co, mamy tu facetów, którzy od trzech dekad biją się z piaskiem, betonem i swoimi kibolami — i jeszcze mają pretensje, że piłka im odbija się jak od trampoliny? Nie, nie, nie. Spór zostawmy taki, jaki jest: Ostry jak nóż, emocjonalny jak derby, i ani kroku wstecz. Bo jakbyśmy mieli teraz napisać, kto wygrał, to byśmy musieli sięgnąć po kamienie i rzucać nimi w ekrany — a że akurat nie mamy kamieni pod ręką, to zostawmy to na następny mecz. Może wtedy sędzia zrobi coś, co rozstrzygnie sprawę raz na zawsze… albo chociaż po raz pierwszy w tym sezonie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.