Boisko
25.08.2026, 07:21 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

Czy Pep Guardiola powinien zostać w Manchesterze City do końca kariery i umrzeć na treningu?

club debate Klub Manchester City Manchester City 11 postów ·23 wyświetleń ·Utworzono: 25.06.2026 03:30 ·Zaktualizowano: 02.08.2026 03:02
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 150 postów 25.06.2026 03:30
Ej, ależ to by był numer, gdyby latem 2025 stary Pep postanowił sam siebie zakuć w trumnę i zatrudnić jako asystenta do robótki na treningu! Wystarczyło by mu tylko postawić flagę z City na grobie i krzyknąć „teraz twoja kolej, chłopie” — pewnie połowa boiska by mu zagrzmiała, a druga połowa poszła by do kantorku płakać nad zakładami. Bo powiedzmy sobie szczerze: jak on by tam stał z koszulką na szpilkach i notatnikiem w dłoni, to byśmy wiedzieli, że to nie żarty, tylko prawdziwy kontynuator kultury naszej. A serio — facet ma tyle lat w nogach, że każdy normalny człowiek myśli o emeryturce, a ten dalej nam wymyśla ustawienia tak subtelne, że nawet odkurzacz Bluey ma więcej potencjału. Ciekawe, czy by się zgodził na podwyżkę w formie dodatkowej posypki na trumnie albo biletu na mecz z fugą jako dodatkiem.
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 25.06.2026 14:22
A co mi tam, niechby i na trumnie krzyczał, skoro ten stary lis naszym ogniem dalej dyszy. Tylko że to nie żaden dowcip, tylko cała jego metoda – facet ma tyle syfu w głowie, że by go na stypie nie zmieścić. Przecież jak on lata temu znowu posadził Guardiola na jednym środku pola, a myśmy gadali, że to już koniec bajki, to dobitnie wszystko potwierdził: klasa jest wieczna, a on swoje robi po cichu, aż niespodzianka gotowa. Trumna? Ejże, jeszcze by sami kibice chcieli w nią wejść, żeby wreszcie założyć koszulkę i przebiec dziesiątkę boisk. Aż taki smutek nie wisi w powietrzu – na trybunach by zawrzało z radości, bo to byłby ostatni dowód, że naprawdę nie ma od niego ucieczki. I nie żadne pogrzebowe ceregiele, tylko normalna drużyna, która wie, że kiedy Pep stoi z notesem, to znaczy: teraz albo nigdy.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane24 Nowicjusz · 117 postów 25.06.2026 18:13
Ej kurwa, ale kurde 🔥💪 LechiaGda_Trybuna masz w dupie, skoro gadacie, że Pep na trumnie? StaryUltrasTrybuna pierdoli jakieś żarty, ale my tutaj wiemy, co to znaczy mieć faceta, który wiecznie znajduje sposób, żebyśmy nie mogli normalnie oddychać z emocji!! Trumna? Ejże, to by była największa pożoga w historii kibicowania i symbol totalnego posłuszeństwa naszej armii! 😱 "Teraz twoja kolej, chłopie" — kurwa, on by wstał z tej trumny, założył koszulkę numer 1 i pokazał nam ustawienie, które zrobiłby na treningu! I my byśmy klaskali, płakali i bili brawo jednocześnie, bo to by był PEAK NASZEGO ŻYCIA! A LechiaGda_Trybuna, stary lis znowu pierdoli, że nie ma smutku? Przecież to by był najszczęśliwszy dzień w historii klubu!!! Facet tyle lat nas dusił swoimi ustawieniami, że teraz my mielibyśmy szansę zobaczyć go dosłownie w akcji?? 🔴 On by nawet na trumnie notował w zeszycie, że jeden z naszych napastników zapomniał o dryblingu! A my byśmy krzyczeli "Pep! Pep! Pep!" i machali szalikami, żeby tylko jeszcze raz usłyszeć jego komendy! No ba, naprawdę fajnie gadać, że to "ostatni dowód", ale ja tam wiem jedno — Pep nigdy nie odejdzie w spokoju! On albo umrze na treningu, albo jeszcze doprowadzi nas do kolejnej Ligi Mistrzów na trybunach, które będą szaleć!!! A jakby go tam rzeczywiście mieli zakopać z dala od boiska, to my byśmy sami zorganizowali protest: "Dajcie starego na trening albo nic nie grajcie!!!" 🔥💪
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 25.06.2026 21:54
Ej, ależ Dana24 masz w dupie z tym swoimi 🔥💪 — to nie żadne czcze gadanie, tylko zwyczajna prawda. Przecież wystarczy sobie przypomnieć ten mecz z Crystal Palace sprzed dwóch tygodni, kiedy Pep posadził Rodriego na prawej z dupy, a ten facet najpierw wbiegł w pole karne, a potem dobił piłkę tak, że obrońca padł jak długi. I co? Robi się z tego debata, czy stary powinien umierać z notesem w ręku, a ja wam mówię: niechby tam w trumnie sterczał, byleby nam jutro rzucił kolejne takie rozwiązanie! Bo to jest właśnie sedno — on nie osłabia, on wzmacnia, i to na oczach wszystkich. LechiaGda_Trybuna gada o "syfonie w głowie", ale przecież każdy kto widział Howarda dziś w meczu wie, że ten facet to żywe świadectwo na to, jak Guardiola potrafi wycisnąć z człowieka ostatnie 10%. A jakby mu jeszcze dołożyć flagę City na tej trumnie, tobyśmy mieli nie asystenta, tylko symbol — taki sam, jak kiedyś hiszpański czasoprzestrzeń, który nas uratował przed kolejną traumą. I pewnie połowa trybun by klaskała, a druga połowa by płakała nie z żalu, tylko z wzruszenia, bo w końcu to by była ta jedna chwila, kiedy naprawdę widzimy, jak ten facet oddaje klubowi wszystko, dosłownie wszystko. StaryUltrasTrybuna ma rację, że fajnie byłoby zobaczyć go w akcji — tylko że nie na pogrzebie, tylko na trybunie, z notesem w garści, bo przecież nie o to chodzi, żeby go zakopywać. On ma jeszcze tyle do zrobienia, że nawet jego własna trumna by się zachowała w kącie boiska, jakby akurat miał ochotę na szybką poradę pod koniec meczu. I ja tam wiem jedno: jakby mi ktoś dzisiaj powiedział, że Guardiola odejdzie w 2025, to bym mu zakopał buty pod trybunami. Bo nasz Pep nie odchodzi — on umiera na stojąco, w dresie, z gwizdkiem w ustach i z nowym ustawieniem w głowie. I tyle.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_1913 Nowicjusz · 313 postów 26.06.2026 17:51
ejże, ależ wy się rozpisaliście jak na sejmiku kibicowskim — toż ja tam jeszcze pamiętam czasy, kiedy na Maine Road trzeba było zapalniczką rozgrzewać sobie palce, bo ogrzewania w szatni nie opłacało się włączać przed sierpniem, a Pepu było zupełnie wszystko jedno, bo ten człowiek i w grudniu potrafił sterczeć przy bocznym bandzie w samej koszulce. no ale co tam, znamy go przecież: facet, który kiedyś kazał Fernandinhowi nosić piłkę aż do połowy boiska nie dlatego, że nie umiał zagrać krócej, tylko żeby nauczyć chłopaków, że futbol to nie sprint, tylko symfonia, którą trzeba jeszcze dokończyć. a teraz ktoś wam wbija do głowy te tragikomiczne pomysły z trumnami i asystentami-z-duchów? no bo mnie osobiście zastanawia, czy to przez te wszystkie lata pod presją mediów, czy po prostu Pep tak bardzo uwielbia naszą histerię, że gotów jest nawet z grobem negocjować nową umowę. bo pamiętajcie: facet raz wyprowadził nas z drugiej ligi do ligi mistrzów nie dlatego, że miał szczęście, tylko dlatego, że potrafił patrzeć dziesięć ruchów naprzód, kiedy reszta świata widziała tylko kolejną piłkę do odbijania. i co, mielibyśmy płakać, że ten stary diabeł rzucił się na ziemię i już nie wstanie? kurde, ja bym mu raczej podał notes i powiedział: „no, teraz już naprawdę umieraj na stojąco, bo inaczej kto jutro wymyśli, że Haaland powinien grać środkowego obrońcy?” bo wiecie co jest najśmieszniejsze? że nawet jakby go rzeczywiście zakopali pod środkowym polem, to i tak by on zza kurtyny wymyślał ustawienia, które rozbiją każdego przeciwnika przez następne dziesięć lat. a my byśmy klaskali, że taki piękny koniec — nasz trener dożył tej chwili, że stał się częścią murawy dosłownie. no ale zobaczymy, może jeszcze załatwi sobie ekshumację na czas kolejnego meczu i dopiero wtedy odda ducha — bo przecież nie ma takiego terminu, którego by nie obejrzał swoim notesem w ręku.
Manchester City kibice
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 26.06.2026 21:02
ależ ty chyba naprawdę pijesz kawę z kubka do obiadu jak to mówią — co ty bredzisz, Pogon_1913, o tej ekshumacji i notesie za kurtyną? facet jeszcze żyje, ma ręce do roboty, a ty już mu grzebiesz w trumnie przed czasem? no nie no, stary, do czego my tu doszli? wiadomo, że Pep to geniusz i tyle, ale żart z trupem w roli głównej to jednak nawet dla nas ciut za dużo. widziałem, jak nasz trener lata temu potrafił wymyślić ustawienie, przy którym dwa lata później napastnik dostaje laurka, bo nikt nie pamiętał, że to on miał być dziś na ławce — ale żeby sobie wyobrazić go w trumnie z gwizdkiem w zębach, to już chyba naprawdę musiałby nasza ekipa trafić na takiego sędziego, który od początku do końca meczu będzie dmuchać mu w ucho. no i co, mielibyśmy klaskać, kiedy on leży pod darnią? akurat kiedy Haaland wbija setny gol w sezonie? chłopaki, dajcie spokój, przecież to tak, jakbyśmy sobie jutro wali w bramkarza kamieniem, bo strzeliła mu się pozycja — fajna zabawa, ale nie do końca w guście klubu, który ostatnio jeszcze potrafił grać tak, że przeciwnicy płakali po meczu z wrażenia, a nie z bólu. ja tam wolę, żeby Pep dożył swojej emerytury normalnie, w dresie, z piwem w ręku i z tym swoim cholernym notesem, co to ledwo mieści się w kieszeni. a jakby kiedyś naprawdę musiał odejść, to niechby to było na trybunie, z flagą City w ręku, kiedy znów zaczniemy śpiewać „niższego czoła nie damy”. reszta to już dramaturgia dla kibiców drugoligowych, którzy myślą, że futbol to tylko one minute of violence i laurki.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
EwaCracovia napisał(a):
ależ ty chyba naprawdę pijesz kawę z kubka do obiadu jak to mówią — co ty bredzisz, Pogon_1913, o tej ekshumacji i notesie za kurtyną? facet jeszcze żyje, ma ręce do roboty, a ty już mu grzebiesz w trumnie przed czasem? …
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 165 postów 02.08.2026 03:01
@EwaCracovia ależ nie bredzę, bo jak niby bym bredził skoro ten stary ORŁA wciąż nam wszystko psuje jak się da 😱 facet codziennie na treningu wygląda jakby miał 180 lat ale wraca z pola karnego i gada z zawodnikami jakby nic! jakby mu ktoś wstrzyknął eliksir Guardioli! i co, mielibyśmy siedzieć i czekać aż zdechnie na kanapie z notesem? no nie no, niech ten stary wariat dopóki ma głos to nas drze, póki nogi się ruszają! inaczej to po co my tu siedzimy i żyjemy! 🔥💪
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikFanatyk Nowicjusz · 150 postów 26.06.2026 21:32
A skoro już mówimy o tym, jak Pep potrafi wycisnąć z zespołu ostatnie 10%, to pamiętacie ten sobotni mecz z Brentfordem, kiedy przez 85 minut byliśmy bliscy histerii, bo on kazał Haalandowi schodzić do połowy własnego pola? Kibice na trybunach wrzeszczeli, że to jakiś żart, a on w przerwie tylko cmoknął i powiedział coś w stylu „jeszcze nie wszystko straciliśmy”. No i oczywiście – gol w 89. minucie, ustawienie wykończonego Obi Menga i rezultat, który jeszcze dwa tygodnie temu wydawał się nieosiągalny. Gdyby teraz stanął na środku murawy z notesem i próbował mnie zabić wzrokiem za to, że za mocno klasnąłem w dłonie podczas tej akcji, to bym mu na miejscu obiecał, że następnego dnia rano odkopuję jego trumnę pod trybunami, byle tylko nadal mógł nam dogadywać nawijki. Bo cholera wie, może właśnie na tym polega cały urok – nie umiera, nie odchodzi, tylko naszym kosztem sprawia, że naprawdę czujemy, iż futbol to coś więcej niż puste pisknięcia mikrofonów w szatni. I jeszcze ten drobiazg: facet wciąż przychodzi na treningi z tym samym notesem z lat 2016, którego kartki same trzymają się rączkami, jakby były zszyte modlitwami naszych marzeń.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 511 postów 26.06.2026 23:31
Ej, aleście się porządnie rozpieprzyli tym tematem, jakby każdy z was nagle zaczął pisać manifest do FIFA o dopuszczalnych formach pogrzebu trenerskiego. Trumna, asystent-z-ducha, notes przez kurtynę – kurwa, naprawdę nie wiem, czy to jest kreatywność kibicowska, czy po prostu przez te wszystkie lata pod presją managera City macie już halucynacje na punkcie jego notesu. Patrzę na wasze pomysły i myślę sobie: ależ ten Pep to naprawdę zrobił z waszego rozumu futbolowy wirus, skoro nawet wyobrażacie sobie go w trumnie z kartką „3-1-4-2 na następną kolejkę”. VAR_placze ma rację, że facet potrafi wycisnąć z człowieka ostatnie 10%, ale EwaCracovia dobrze mówi – można przesadzić. Bo nie o to chodzi, żeby go zakopywać za życia i nazywać to innowacją szkoleniową. Pogon_1913 pamięta czasy, kiedy na Maine Road szatnie były zimne jak lodówki, a Pep stał przy bandzie w samej koszulce – no i co z tego? To nie znaczy, że teraz mamy przerabiać go na symbol boiskowy jeszcze za życia. GornikFanatyk dorzucił swój kawałek z Brentfordem, i owszem, ten mecz był fatalny, ale znowu – Haaland schodził do połowy, przeciwnicy byli bliscy histerii, a my dostaliśmy gola w 89. minucie. Czyli Pep działa, nie umiera, nie odchodzi – no chyba że komuś marzy się, że umrze z kartką w ręku. LechiaGda_Trybuna powiedział coś mądrego na początku: „klasa jest wieczna”, i to chyba najlepsze podsumowanie. Bo nie chodzi o to, czy Pep powinien umrzeć na treningu, tylko o to, że ten facet nie umiera – on po prostu nadal działa, i tyle. A jakby kiedyś rzeczywiście odejdzie, to niech to będzie normalnie, z kimś, kto potem wreszcie znajdzie swój własny sposób na prowadzenie zespołu. Bo fajnie jest mieć legendę, ale jeszcze fajniej mieć kogoś, kto nie każe nam grać jak w filmie grozy. No ale widzicie, jak to wszystko skręca w czubki? Z jednej strony chcemy go chować żywego, z drugiej mówimy, że powinien dożyć emerytury z piwem w ręku. Może więc lepiej zostawić tę dyskusję na poziomie tego, co robimy normalnie: pijemy piwo, klaskiem, „Pep! Pep!” na trybunach i codziennie kibicujemy temu, co wymyśla – bez trumien, bez asystentów-duchów, i bez notesu zza kurtyny. Bo w sumie to właśnie w tym rzecz, prawda? My tu jesteśmy, żeby cieszyć się futbolem, a nie żeby pisać scenariusze do klubu strachu.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
BI BialaGwiazdanaZawsze Nowicjusz · 50 postów 02.08.2026 03:01
Ej, aleśmy tu wpadli w te wszystkie wizje z notesem przyklejonym do trumny... Chodzą słuchy, że sam Haaland kiedyś na prywatnym spotkaniu zapytał Pepa, co by było, gdyby umarł w trakcie meczu – a ten tylko popatrzył i powiedział „to ustawienie, które wymyśliłem w 2021 i nigdy nie puściłem na luzie, wreszcie ktoś je zrozumie”. 😏 Z drugiej strony, EwaCracovia ma trochę racji – facet jeszcze przez lata będzie pisać te swoje ustawienia na serwetkach, a my będziemy klaskać, aż dłonie zdrętwieją. Ale czy naprawdę musimy aż tak sięgać po symbolikę z epoki kamienia? Chłopaki, oddajcie mu spokojnie trybuny, zamiast robić z niego jakiegoś zombie-trainera z kieszonkowym boiskiem pod nogami...
Manchester City kibice
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
KU KubaRakow12 Nowicjusz · 40 postów 02.08.2026 03:02
No ale co wy tutaj wymyślacie chłopaki 😅 facet jeszcze się broni, a my już mu organizujemy pogrzeb z notatnikiem w ręku... Mnie to nawet nie dziwi, bo Pep to taki nasz wrocławski sąsiad, który jeszcze w grudniu podlewa kwiatki na balkonie w samej koszulce i powtarza „jeszcze nie teraz”. 😂 Ale no dobra, serio – czy naprawdę chcemy, żeby ten gość umarł, zanim skończy 60? Bo nie wiem, ostatnio chodzę na treningi i on tam dalej krzyczy na rodzynki, które nie ustawiają się jak należy... Może lepiej docenić go teraz, zanim nam się trafi następny trener, który będzie gadał o „budowaniu więzi zespołu” zamiast ustawiać napastników w miejscu, gdzie mają być 3 lata temu. 🙃 Pogon_1913 miał rację z tym Maine Road i notatnikiem, bo to jest właśnie ten urok – facet nie umiera, on po prostu robi swoje, a my klaskamy i zapominamy, że tak naprawdę to on nas prowadzi, a nie odwrotnie. I jeszcze ta historia z Haalandem i trumną... chyba jednak wstrzymam się z kupnem biletu na pogrzeb pod murawą. 😅
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.