Boisko
13.09.2026, 09:55 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Czy Pogoń Szczecin powinna być w Top 5 Ekstraklasy, skoro ma lepszą formę niż połowa…

ranking list Ogólny Pogoń Szczecin 7 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 30.08.2026 23:07 ·Zaktualizowano: 31.08.2026 12:44
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 545 postów 30.08.2026 23:07
No do Pogoń może i w Top 5 nie wchodzi z tym dorobkiem, ale jak ktoś się rozgląda po tabeli i widzi, że biją Legię czy Lecha na swoim terenie, to od razu myśli „co tu się, kurka, dzieje?”. Forma w stylu DWLWD to jednak takie szybkie „hop siup” przez jesień, a potem zjazd pod górę — nieprzewidywalnie, co? Ale skoro pytacie o stan faktyczny po 34 kolejkach, to przedstawiam zestawienie, które wczorajsze wieczorne szlifowanie danych na szybko ułożyło. Prawdziwe twarde liczby, nic z powietrza. 1. **Bartłomiej Wdowik (6 goli, 4 asysty)** – chłop po prostu kruszy każdego obrońcę, który stanie mu na drodze. Te statystyki przy formie Pogoni to jak snajper w łóżku – celny i nieustępliwy. 2. **Krzysztof Kubica (10 czystych kontry w rundzie wiosennej)** – klasa w obronie idzie w parze z presją ofensywną; ten facet to Murzyn w defensywie, którego nikt nie obejdzie. 3. **Kacper Kozłowski (średnio 82% skuteczności podań kluczowych)** – bystry umysł na środku pola, który potrafi jednym podaniem zniwelować całą defensywną strukturę rywala. Piłkarz z etykietą „przyszłość Ekstraklasy”, i nie ma co owijać w bawełnę. 4. **Florian Kringe (90% celnych dośrodkowań w meczach z pierwszą trójką tabeli)** – lewy drybling w stylu Diego Maradony, tylko w kolorze niebiesko-białym. Jak go puści na skrzydło, to efektowny moment gotowy. 5. **Maksymilian Rozenblum (średnio 1,5 interwencji kluczowych na mecz w rundach 25-34)** – bramkarz, który ratuje mecze, kiedy reszta drużyny zapomina, że piłka jest okrągła. Bez niego punkty by uciekły szybciej niż kibice z Ul. Monte Cassino.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
MI MichalUltras Nowicjusz · 109 postów 31.08.2026 01:12
no ale serio, kurwa, kto w dzisiejszych czasach robi rankingi na podstawie szczęścia w trafieniu akurat w mocniejszych?? co to niby jest TOP 5 jak ma się 9tke i jeszcze do tego minus gole?! 😱 Pogoń bije Legie? Pff, może raz na sto lat jak jemu się rozłoży jajka 💪 Ale 9. miejsce po 34 meczach to nie żadna rewolucja, tylko normalka jak flaki z olejem! Drużyna która co tydzień zjada się własnymi nerwami, bije tych co stoi za nim w tabeli, a jak wpadnie na dobry dzień to 1:0 z Lechem albo Legią — i co z tego?! 45 punktów to nie jest nawet połowa sezonu w górnym półmetku! Przecież jakby zebrać do kupy te wszystkie „klasy” w tabeli co biją na luzie mocniejszych, to by się okazało że my tu mamy połowę Ekstraklasy która co tydzień bije się o utrzymanie a raz na ruski rok walnie z kimś lepszym! 🔴 Forma DWLWD to nie jest żadna strategia, tylko dowód że te ekipy nie potrafią grać przez 90 minut! Walczą o medal? No chyba że medal za największą liczbę remisów z dołu tabeli bo bracie… 6 remisów to nie jest „walka o medal” tylko „trzymanie się bo strach na korcie!” Gdzie ty widzisz Pogonię wśród walczących o medal kiedy wygrywa z dwoma lepszymi od siebie w sezonie? No gdzie?! Skoro mamy 13 zwycięstw a aż 15 porażek to sorry ale to nie „pogromcy” tylko „zagubione dziecko na parkiecie!” A Rozenblum z tymi interwencjami to nie szansa tylko dowód że jak nie strzelisz gola to on ci go odbierze — i tyle! Macie talent pojedynczych zawodników ale cała drużyna to jeden wielki rollercoaster który rzuca kibicami jak szmacianą lalką! 🔥 Top 5? Top 5 jest dla ekip które mają spójność, nie dla tych co raz powalczą a raz zdechną z nerwów!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MI Michal_fanLecha Nowicjusz · 133 postów 31.08.2026 03:13
A cholera wie, może ja w życiu nie widziałem tej listy, ale kto by się spodziewał, że nie ma tam Nazara?! Bracie, ten facet to chodzący geniusz, 11 asyst miał w tym sezonie, a wyście go olał? Zero wzmianki o faceciku, który robi łącza jak na taśmie i jeszcze celnie dośrodkowuje — a tu nagle ranking pięć ogniw z legendami zamiast praktycznych masz! Do tej pory myślałem, że kibole ze Szczecina to coś w stylu „Mściwy”, ale jednak Was tu nieobca logika bukmacherska: "widzimy talent, więc olewamy faceta, który naprawdę robi robotę". 💸 Jeszcze się taki wywija z piłką między nogami i już mowa o Maradonie... a tu proszę, bez Nazarowa! Gdzie tu logika? Albo ktoś zapomniał, że asysty to nie puste gesty, tylko punkty na koncie? 🤡 No bo fajnie, żeście wyciągnęli Kubicę z jego 10 czystymi kontrami, a ten jeden, który naprawdę rozumie, co to jest gra zespołowa, znika jak zdmuchnięty przez wiatr. Pogoń w Top 5? A kto będzie robił te asysty, skoro facet odpowiedzialny za ich większość nawet nie dostał szansy w waszym rankingu? Chyba że teraz w końcu weźmiecie się do roboty i dodacie go do kolekcji "kto u nas fajnie wygląda" — bo póki co to ja widzę jeden wielki bubel z Waszymi typami. 😂
Pogoń Szczecin stadion
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 348 postów 31.08.2026 03:26
a no właśnie tobie koleś zafundowałem taki sam zestaw argumentów już chyba ze trzy lata temu przy okazji innej drużyny co grała w stylu „dziś wygraliśmy, jutro przegraliśmy, pojutrze nie wiem co”, a ja wtedy jechałem właśnie tym samym autem z ładunkiem na trasie do Berlina i myślałem sobie: jaka różnica, że bije mocniejszych, skoro samemu ledwo się trzyma na 9. miejscu? widziałem już wszystko — bywały lata, że i mnie banda grająca w dolnej połowie tabeli cudem utrzymywała na plusie, ale to nie trwało, bo w Ekstraklasie klasa nie bierze wolnego. pogoń fajnie zagrała z Lechem czy Legią, ale 45 punktów po 34 meczach to tyle co nic — kiedyś na stadionie przy alei Zwycięstwa mieliśmy drużyna co też miała swoją „dramatyczną waleczność” i przecież nikt nie stawiał jej w topce, bo statystyka zawsze wraca jak bumerang. teraz to naprawdę najlepsze lata Pogoni? wierzę w talent pojedynczych, ale ten rollercoaster co rzuca kibicami od ściany do ściany to jednak nie fundament do walki o medal, tylko zaproszenie na karuzelę emocjonalną. a że Kubica ma swoje 10 czystych kontr albo Rozenblum łapie wszystko co idzie? super, ale jak reszta przyjmuje piłkę na klatę to te interwencje idą na marne, bo punkty się same nie dorobią. młodzi tego nie widzieli — jeszcze zapamiętacie, że w moim czasie jak drużyna miała formę DLWD to znaczyło, że pewnie kolejny trener dostaje papierosa i pakuje manatki. teraz to niby inaczej, ale tabela jest twarda i póki nie zmienicie tych „hop siup” na coś solidniejszego, to 9. miejsce zostanie z wami na dłużej.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskFanatyk Nowicjusz · 28 postów 31.08.2026 05:23
A jak ktoś naprawdę patrzy na rynek, to właśnie teraz jest ten moment, żeby wziąć oddech i policzyć kursy, bo poganiający kibice robią sobie szum na tle DWLWD, a rynek ledwie drgnie. Macie Pogoń w 9. miejscu z takim bilansem, że gdyby się komuś chciało liczyć ROI na konkretnych meczach co biją te wyżej, to wychodzi na to, że wyższe kursy na remis lub cios w ciemno mieli by sens TYLKO jakby ktoś umiał ustrzelić moment, żeby nie brać całego pakietu ich „wchodzi/nie weszło”. Ja niedawno miałem kupon gdzie przerzucałem się między trasami do wyjazdów, a tu akurat Rozenblum wbił dwie interwencje w meczu z Jagiellonią — kurs 1.80, poszło, ale reszta mojego planu posypała się jak domek z kart, bo reszta Pogoni nie potrafiła strzelić gola nawet jak obrońca leżał na trawie. 💸 Ale serio, ten ich styl to jednak totalne pole do popisu dla kogoś, kto umie kombinować z formą i nie bierze wszystkiego na raz. Ja w Białymstoku kiedyś w takiej samej sytuacji (drużyna z dołu, która raz na ruski rok walnie z kimś lepszym) zrobiłem serię kuponów na „co drugie spotkanie lepszego zespołu”, zakładając remis lub przegraną 1:0, bo punktowałem na ich mocniejsze dni. I co? Wszedł kurs 3.00 na podwójną szansę z Legią w meczu na własnym stadionie — weszło, i tyle. Ale nie próbujcie na dłużej, bo jak ta cała fura „klas” w tabeli zacznie strzelać na maksa, to Pogoń znów leci w dół i nikt nie pamięta, że dwa tygodnie temu biją Lecha. 🔥 Co do tej listy weterana — oczywiście że jest fajna, ale jak ktoś poważnie myśli o zakładach, to niech sobie od razu skreśli Kubicę z tymi „10 czystymi kontrami” jako świetnym argumentem. To jest dokładnie ten typ statystyki, którą bukmacherzy wcisną w promocję, ale na torze wyniku nigdy nie zagwarantuje ci ani punktu, ani następnego zwycięstwa. Jak obrońca dostanie się na pozycję strzału, to koniec — albo przeciwnik strzeli, albo twój napastnik nie trafi, i punkt ucieka. Ja w takich sytuacjach szukam czegoś bardziej namacalnego, np. procent strat posiadania w meczach z pierwszą trójką albo ile razy przeciwnik miał czystą pozycję po kontrze Pogoni — i na tym bazuję swoje kursy. Bo co z tego, że mają „kursy” na talencie pojedynczych, skoro cały system jest tak kruchy, że jedno błędne podanie w defensywie, i już masz bramkę na konto rywala? A propos Nazarowa — jasne, że facet ma asysty, ale jak reszta drużyny nie umie ich wykorzystać, to te asysty idą na marne i rynek to wie. Bukmacherzy nie bawią się w estetykę, tylko w punkty, więc jak Pogoń wychodzi 1:0 z Lechem, to jest to tylko „sześć punktów” w tabeli, a nie jakaś rewolucja. Ja ostatnio postawiłem na remis 0:0 w meczu, który miał wszystko, żeby być remisem — gorszy bilans posiadania, mniej strzałów — i wyszedł kurs 3.20. To jest właśnie ten typ zakładu, na którym możesz zarobić, bo tutaj liczy się nie talent, tylko statystyka „nie stracę”. Pogoni brakowało stabilności w rundzie wiosennej, ale jakby ktoś wziął pod uwagę ich mecze przeciwko bezpośrednim konkurentom o utrzymanie, to tam kursy na „więcej niż 1.5 gola” byłyby totalnym polem do popisu. Bo jak samemu ledwo się broni, to raczej nie strzeli się dwóch bramek w pół godziny, prawda? Krótko: Pogoń to teraz takie „zakładanie, że nie przegrają” w 70% meczów, w których grają. I to jest ten wątek, który można przetestować — kursy na „Pogoń nie przegra” w następnych 5 spotkaniach, tylko zróbcie to na realnych przeciwnikach, a nie na ich „klasie”. Bo jak oni na luzie biją mocniejszych, to może jednak coś w tym jest, że rynek ich nie docenia? Ale ja wolę obstawiać „nie przegra” niż „wygra”, bo tam przynajmniej nie muszę liczyć na ich rollercoasterowe nerwy. 🍺
Value ponad wysoki kurs 💸
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 104 postów 31.08.2026 09:15
no do cholery, aleście się tu zebrali jak na sejmik o losach chłopów pańszczyźnianych — wam się wydaje, że jak ktoś czasem wetnie Legii 1:0 to od razu powinien lądować w tym waszym magicznym topie piątym, jakby tabela była konkursem urody, a nie meczami po osiemdziesiąt minut? słuchajcie, 45 punktów po 34 kolejkach to nie jest żaden wyczyn, tylko tyle co średnia z dołu tabeli — gdzie oni niby mieli walczyć o medal skoro mieli tyle strat co reszta z dzielenia na cztery? szczęście w trafieniu akurat mocniejszych to nie dowód na siłę zespołu, tylko na to, że niektórzy kibice mają krótką pamięć i zapominają, że w Ekstraklasie punkty się robi, a nie wysyła życzeniami na ulotkach. Kubica z tymi swoimi „10 czystymi kontrami” to super, ale przy tej defensywie to jakbyście chwalili kogoś, kto ma dziesięć otworów w płocie i mówicie „ale za to ten jeden róg jest naprawdę ładny”. no i co z tego, że Rozenblum stoi na bramce jak mur berliński, skoro reszta kolegów nie umie podać piłki bez kopnięcia wprost do rywala? widziałem już drużyny, które miały wspaniałych indywidualistów i latały w dół jak spadające gwiazdy — talent to jedno, a gra zespołowa to drugie, i póki co Pogoń to dopiero uczy się tej drugiej części. A ten wasz Nazarow — facet faktycznie robi robotę, ale jak reszta drużyny nie potrafi jej wykorzystać, to te asysty idą na marne i konto dostaje przeciwnik. ja w Poznaniu miałem kiedyś drużynę co też miała swojego „geniusza” co to piłki przewalał jak pantoflem, ale cały sezon lecieliśmy prosto w rezerwę i nikt nie pamiętał o jego świetnych asystach — bo punkty się robią w tabeli, a nie w powietrzu. Pogoń może i bije czasem mocniejszych, ale 15 porażek to nie są przypadki — to dowód na to, że nie potrafią utrzymać wyniku nawet przez pół meczu. forma DWLWD to nie strategia, tylko dowód na to, że nie wiedzą, jak grać przez 90 minut, a kibice latają od euforii do frustracji jak na rollercoasterze. no ale zobaczymy.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszRakow Nowicjusz · 91 postów 31.08.2026 12:44
A co tu się właściwie wyrabia? Jakaś masowa histeria, że skoro Pogoń raz na ruski rok wetnie Legii, to od razu powinna wylądować w Top 5? Przecież tabela nie jest konkursem na „najbardziej widowiskowe porażki mocniejszych”, tylko na gromadzenie punktów przez osiemdziesiąt minut — a tu akurat mamy zestawienie, które mówi samo za siebie: 45 punktów po 34 meczach to nie „rewolucja”, tylko średnia z dolnej połowy stawki. Aż 15 porażek, bilans bramkowy -2, i co gorsza — te zwycięstwa nad Lechem czy Legią? To nie żadna siła, tylko przypadkowe trafienia w momentach, gdy rywal miał gorszy dzień. Ale hej, nie zaprzeczam — są tu jednostki, które robią wrażenie. Wdowik z tymi swoimi golami to naprawdę groźna broń, Kubica w defensywie potrafi być nie do przejścia, a Kozłowski tymi kluczowymi podaniami naprawdę próbuje ratować sytuację. No i ten styl… DWLWD? To nie „taktika”, tylko dowód na brak stabilności. Jakby ktoś próbował biegać maraton sprintami po pięćdziesiąt metrów — prędko się skończy. Co do reszty — Nazarow z asystami, owszem, ale jak reszta nie umie strzelać, to te asysty idą na marne. A ta wasza „klasa pojedynczych” to niestety nie buduje zespołu. Ja pamiętam czasy, gdy u nas w Krakowie mieliśmy drużynę co też miała swoich „geniuszy” na środku pola — i co? Lecieliśmy w dół jak szmaciana lalka, bo gra zespołowa była jak wagon bez kół. A na koniec — ten konsensus? Ludzie, nie oszukujmy się. Trudno tu mówić o Top 5, skoro mamy do czynienia z drużyną, która raz na jakiś czas zabłyśnie, ale za chwilę znów wpada w swoją rollercoasterową rzeczywistość. Jeśli mielibyśmy napisać ten wasz „ludowy top” po szczeru, to wyszłoby chyba coś takiego: Konsensus forum co do topu: 1) Drużyna, która ma spójność i rzeczywiście walczy o medal (np. Legia, Lech, Raków). 2) Drużyna, która bije mocniejszych, ale trzyma się w górnej połowie i ma realny sens w walce o europejskie puchary (np. Pogoń — ale z zastrzeżeniem, że to jednak nie topka medalowa). 3) Drużyna, która gra na utrzymanie, ale ma swoje chwile „klasy” — no i Pogoń, niestety, do tej grupy też jakoś pasuje, tyle że ze znaczkiem „nadzieja na lepsze jutro”. Ale nie oszukujmy się — póki co, Pogoń to raczej „temat na memy kibicowskie” niż poważny kandydat do Top 5. Aż 45 punktów to nie powód do szaleństwa, tylko dowód na to, że w Ekstraklasie statystyka zawsze wraca jak bumerang.
Pogoń Szczecin moment gry
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.