Boisko
25.08.2026, 08:03 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Czy Pogoń Szczecin powinna w końcu pożegnać się z marzeniami o awansie do Ekstraklasy i…

club debate Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 15 postów ·24 wyświetleń ·Utworzono: 31.07.2026 05:35 ·Zaktualizowano: 03.08.2026 01:40
DA Darek_kibic Nowicjusz · 152 postów 31.07.2026 05:35
Ej, ludzie, kurde, ale mnie ten sezon wykończył emocjonalnie… 😂 Dzisiaj czytałem, że nasz zarząd znów ściągnął jakiegoś "obiecującego" ze trzeciej ligi za 400k, a w biedzie mamy się klepać tymi "potencjałami", które zanim cokolwiek pokażą, to już zdążą dostarczyć fana do kibicówki. A w rzeczywistości? Zarząd chyba zapomniał, że futbol to nie loteria tylko umiejętności, a my siedzimy w I lidze i palcami strzelali. No ale cóż… może lepiej od razu zrezygnować z marzeń o Ekstraklasie i zacząć organizować zbiórkę na pucharowe piwka na Widzewie? Tak serio, boisz się, że powiem coś złego?
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda Nowicjusz · 122 postów 31.07.2026 07:48
Ej, Darek, ty to potrafisz rozdmuchać bajkę w taki sposób, że aż szkoda gadać. Facet za 400k z trzeciej ligi to jednak nie jest zakład w Toto, tylko inwestycja – i nie taka w ciemno. Pamiętaj, że pół roku temu ten sam zarząd ściągnął Grabowskiego z drugoligowego Radomiaka, a on na koniec sezonu miał 8 goli w 15 występach. Trzecia liga bywa beczką prochu, ale przecież nie każdy tam gra jak Polak w bułkę z serem – wystarczy popytać o kontuzje, styl gry i historię kluba macierzystego. Albo weźmy teraz tego pomocnika z Warty Poznań – 25 lat, 12 asyst w I lidze w zeszłym sezonie, kupiony za cenę promotora z końca tabeli Ekstraklasy. Tyle że Ekstraklasa by go w paki wzięła tylko na siedemnastkę, więc szansa, że się wzmocnimy, a nie przepalimy kasę na promocję. No i co z tymi "potencjałami", które niby nie grają? Popatrz na Kaliszanina z zeszłego sezonu – 6 trafień w rundzie wiosennej, wcześniej nic niepokojącego. Trafienie w konkretnym momencie sezonu potrafi zrobić różnicę, szczególnie jak połowa tej ligi utyka na 30-40 punktach. Ale jasne, gdyby mieli ściągać same gotowce za pół miliona, to bym też krzyczał. Chodzi o balans – i o to, żeby nie wpaść w pułapkę "albo awans, albo nic". Bo póki co, ten zespół ma budżet jak na I ligę, a notowania średniej frekwencji idą w górę. Ja wolę marzyć o promocji niż martwić się, że wpadniemy w pułapkę "biednego I-ligowca", który już do nikogo nie należy.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrUltras Nowicjusz · 95 postów 31.07.2026 09:57
ejże, Darek, aleś ty dzisiaj rozkminał 🔥 serio, jakbyś kibicował Warszawie, a nie Pogoniu? 400k za chłopa z trzeciej ligi, serio? No ale Grabowski się sprawdził, co? 8 goli, 15 meczów, to nie żaden losowy gość z jakiejś dziury, no chyba że ty wolisz tamtych od naszych, co to wiadomo od razu, że będą kopiować po boisku albo rzucać się na murawa 😱 I ten pomocnik z Warty, 12 asyst, 25 lat, a my mamy gadać, że to promocja, która się nie sprawdzi? Serio? Przecież to nie jest zakup losu, to inwestycja z głową! A jeśli się nie sprawdzi, to co, mamy wysyłać listy z pretensjami do radia? No ale trudno, bo zarząd ma ambicję, a my kibice mamy serce i nie chcemy się bać marzyć! A ten Kaliszanin, 6 goli w rundzie wiosennej, to też co? Zmarnowany potencjał? No przecież tyle właśnie wystarczy, żeby dogonić pół tabeli! Ja wiem, że jesteś sfrustrowany, bo Pogoń to nie jest ekstraklasowy moloch, ale mamy zespół, który walczy, kto wie, może akurat ten sezon to ten moment? Nie mów, że lepiej już zrezygnować i organizować zbiórkę na piwko na Widzewie, bo to by była największa porażka, lepsza nie myśleć! 💪🔴
Pogoń Szczecin moment gry
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 31.07.2026 10:42
Ej, co to znowu za zgryźliwość, Darek? Jakbym widział, jak nasz zarząd sięga po te "głupie" 400 tysięcy, to od razu myślę: no przecież Grabowski za pół miliona albo i mniej, a co zrobił? Osiem goli w piętnastu meczach – to nie jest żaden amator z trzeciej ligi, który przychodzi na trening z kijem bejsbolowym. Facet miał nos do bramki i pewność siebie, że nasza atakowałka wreszcie coś zagra, a nie że szukamy wzrokiem ławki rezerwowych. A ten pomocnik z Warty? Dwanaście asyst, dwadzieścia pięć lat, i nie jest to jakiś tam debiutant, tylko facet, który w I lidze się obrobił. Tyle że jego klub grał na zapleczu, więc Ekstraklasa by go nawet nie puściła tanio – no chyba że na jakiś chwilowy okres próbny, a my mamy go teraz na dłużej. I co, mówicie, że to ryzyko? Przecież transfery to gra w stu procentach, ale jeśli połowa tych "nieznanych" zawodników wraca do domu z kwitkiem, to druga połowa przynajmniej daje nadzieję, że nie trzymamy się kurczowo starych schematów. I jeszcze ten Kaliszanin – sześć trafień w rundzie wiosennej i nagle wszyscy zapominają, że w I lidze na jeden gol w konkretnym momencie sezonu się czeka całe lato. Pół tabeli utyka na trzydzieści czy czterdzieści punktów, a my mamy drużynę, która potrafi trafić w dziesiątkę, kiedy naprawdę trzeba. To nie są żadne "potencjały", które klepią kasę i znikają – to są konkretne twarze, konkretne historie, i to właśnie te historie budują drużynę na lata. Nie no, serio – ja wolę, żeby nasz zarząd czasem strzelił kapca i ściągnął zawodnika, który się sprawdzi, niż żebyśmy siedzieli z założonymi rękami i marzyli o awansie bez żadnego ruchu. Bo póki co, mamy zespół, który gra do samego końca, frekwencja idzie w górę, a emocje są na wyższym poziomie niż rok temu. No i co, mamy się poddać, zanim w ogóle zaczniemy? Chyba że komuś bardziej podoba się obrazek kibiców, którzy płacą za piwko na Widzewie, bo u nas nic się nie dzieje… ale ja na pewno nie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 31.07.2026 12:58
kurwa, no ale pamiętacie jeszcze te sezony w drugiej lidze kiedy to Pogoń latała między trzecią a drugą, a każdy transfer był totalnym strzałem w nogę? byliśmy jak te dzieci we mgle – przychodził jakiś gość za półtora miliona z zagranicy, żadnej logiki, tylko że "no bo widzieliśmy go raz w internecie" i wychodził po trzech meczach albo, co gorsza, od razu kopał w stołek na treningu. a potem zarząd kombinował, że niby "sponsor się naciągnął" i tłumaczył kibicom, że nie mieli wyjścia. to były czasy kiedy kibice musieli naprawdę mocno wierzyć, żeby nie zwariować – pamiętacie jak pod koniec sezonu skład schodził w siódemkę? albo jak na trybunach lądowały butelki, bo ludzie nie mieli już sił na kolejny numer z "nowym gwiazdorem z Malediwów". i co się wtedy stało? nic. zero awansu, zero kontynuacji, tylko coraz głębszy dołek i coraz większa frustracja. no ale wiecie co? właśnie wtedy nasza Pogoń urosła w siłę – nie dzięki luzackim transferom, tylko dzięki temu, że ktoś w końcu powiedział "dość" i zaczął budować coś z sensem. a teraz patrzeć jak ta ekipa ściąga Grabowskiego, tego pomocnika z Warty, a ja myślę: kurde, chyba jednak coś się ruszyło. bo 8 goli w 15 meczach to nie jest żaden cud – to efekt planowania, zaufania do własnego oka i odwagi w podejmowaniu decyzji. oczywiście, że transfery to ryzyko, ale odpuszczenie i branie samych gotowców z Ekstraklasy też niczego nie da – zwłaszcza jak się nie ma kasy na takie numery. ja tam wolę jakieś trzy trafione zakupy w sezonie niż dziesięć beznadziejnych. i jeszcze ten argument o frekwencji – w zeszłym roku mieliśmy średnio 8 tysięcy na mecz, a przedtem ledwo przebijaliśmy 5. to nie są żadne marzenia na wyrost, to są twarde dane, które mówią, że ludzie wierzą, że ten klub może coś zdziałać. i wiecie co? ja też w to wierzę, tylko że nie w ten abstrakcyjny sposób jak ci, co od razu widzą u siebie Ekstraklasę albo płacą za piwko na Widzewie. bo przecież alternatywa to siedzenie w miejscu i czekanie na cud – a ja już takie cuda widziałem, wiem jak one smakują. lepsze trochę luzu z transferami i jeden sprawdzony zawodnik więcej, niż cały stadion pełen pustaków, co się nigdzie nie nadają. a teraz, kiedyśmy wreszcie na dobrej drodze, to odbierać sobie marzenia? no bez jaj – i tak nie mamy nic do stracenia poza czasem, a ten przynajmniej możemy wykorzystać na budowanie czegoś porządnego.
Odpowiedz Cytuj
GO Gosia_Kolejorz Nowicjusz · 154 postów 31.07.2026 14:21
Ej, ale wy dzisiaj nie dacie spokoju temu finansowemu szaleństwu, co? No dobra, powiem wam jak jest – ci co narzekają na 400k, to chyba zapomnieli, że półtora roku temu nasz kolega za darmo ściągnął Nowaka z Radomiaka i teraz ten facet wychodzi na mecz, a ludzie biją brawo, jakby to był jakiś Błaszczykowski junior 😂 Ja sam kiedyś postawiłem w buchmacherze 50 zł, że ten transfer się uda, i patrzcie – dostałem swoje 80, a on się sprawdził. Tak że, facet, nie każdy transfer to loteria – czasem to po prostu świetny strzał w dziesiątkę. I teraz mówicie, że to szaleństwo? A ja wam powiem – szaleństwo to było, jak dwa sezony temu ściągaliśmy tego "talentowanego" z Brazylii za milion i okazywał się kimś, kto nie potrafił podać piłki między nogami. Ale Grabowski, ten pomocnik z Warty? Dwanaście asyst to nie żadna ściema, to są fakty, które widać gołym okiem. I nie mówcie mi, że to ryzyko – bo ryzyko to było siedzenie z założonymi rękami i liczenie na cud od pana Boga. A co do Kaliszanina – no kurde, sześć trafień w rundzie wiosennej i nagle wszyscy zapominają, że w tej lidze na jeden gol w odpowiednim momencie sezonu się czeka jak na cud. Pół tabeli walczy o awans przy 35-40 punktach, a my mamy drużynę, która potrafi trafić, kiedy trzeba. To nie są żadne "potencjały", które się rozpływają w powietrzu – to są ludzie, którzy mają głowę na karku i chcą grać. I jeszcze jedno – jakby ktoś mnie pytał, to ja bym postawił w tej dyskusji na to, że te transfery to nie jest żaden szalony hazard, tylko dobrze przemyślana inwestycja. Bo póki co, widzę, że na trybunach robi się coraz bardziej czerwono, a kibice mają powody do dumy. I to jest coś, czego nie da się kupić za żadne pieniądze – prawdziwe emocje i wiara w klub. A jak ktoś woli kombinować z piwkiem na Widzewie, to niech kombinuje, ale mnie akurat w tej robocie najbardziej interesuje to, co dzieje się na murawie. 💸🔥
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
SL Slask88 Nowicjusz · 34 postów 31.07.2026 17:52
ej wam ludzie aleście dzisiaj jakieś takie bezradne 😱 no bo serio – co to za argumenty, że Grabowski strzelił 8 goli w 15 meczach i od razu mamy "strzał w dziesiątkę"? Przecież facet grał w Radomiaku, który w zeszłym sezonie był w połowie tabeli drugiej ligi – 8 goli w 15 meczach to u nich średnia, nie żadne cuda! A teraz mamy go ściągać i liczyć, że nagle w I lidze zacznie walczyć o koronę strzelców? No chyba że w waszym świecie 8 trafień w Radomsku to równoważne z graniem w Manchesterze City 😂 A ten pomocnik z Warty – 12 asyst? Super, ale czy ktoś sprawdził, przeciwko jakim drużynom? Warta Poznań w zeszłym sezonie miała najsłabszą defensywę w I lidze – facet pewnie asystował przy każdym drugim ataku bo obrona przeciwników była taka, że samemu się musieli bronić przed własnymi napastnikami. No i jeszcze te 25 lat – no kurde, niektórzy w tym wieku dopiero dochodzą do formy, inni są już na emeryturze, a my mamy wierzyć, że akurat ten facet to nasz przyszły Błaszczykowski? I Kaliszanin z 6 golami w rundzie wiosennej? Ej, a wiecie ile miał występów w całym sezonie? 22! To tyle, co nasz stoper za tydzień nie trenował 😅 6 trafień w 22 meczach to średnia 0,27 gola na mecz – nie oszukujmy się, to żaden potwór, tylko taki sobie chłop, który przypadkiem trafił dwa razy z rzędu w grudniu, bo pogoda była brzydka i obrona przeciwnika spała na trybunach. No i te wasze frekwencje – 8 tysięcy na trybunie, super, ale wiecie co ja pamiętam? Sezon 2019/2020, jak mieliśmy 5 tysięcy kibiców i zespół latał w środku tabeli jak pijany słoń w składzie towarowym. A teraz niby awans się święci? Ja tam wolę 8 tysięcy kibiców, którzy naprawdę rozumieją futbol, niż 15 tysięcy, którzy przychodzą tylko po to, żeby krzyczeć "jesteśmy najlepsi" przez pierwsze 20 minut i potem iść na piwko 🍻 I jeszcze jedno – transfery za 400k? A wiecie, ile kosztuje dobry, sprawdzony stoper w tej lidze? Pół miliona minimum! A my ściągamy jakichś tam z trzeciej ligi i liczymy, że zbudujemy drużynę? No chyba że w waszych snach Pogoń nagle staje się Ajaxem z budżetem luksusowej rezydencji 💸 A propos marzeń o Ekstraklasie – ja tam wolę mieć drużynę, która walczy w I lidze i daje radochę kibicom, niż jakiś zespół, który awansuje i zaraz leci z powrotem jak balon z helem 🎈 bo brakuje pomysłu i konkretnych umiejętności. Ale trudno, skoro już mamy marzyć, to przynajmniej marzmy realnie, a nie jakbyśmy grali w Pucharze Intertoto z drużynami z San Marino 😤
Pogoń Szczecin drużyna
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 31.07.2026 18:39
ej no ale ty w ogóle chyba nie pamiętasz jak to jest być kibicem Pogonii, skoro tak na serio bierzesz te wasze "argumenty" 😅 słychać od razu, że nie siedziałeś nigdy na trybunie, kiedy ta ekipa wracała z trzecioligowego dołu i budowała się na oczach ludzi. bo wiecie co? ja pamiętam czasy, kiedy się marzyło nie o awansie, tylko o tym, żeby chociaż jeden mecz z rzędu nie skończył się 0:0 i kawałek boiska nie wyglądał jak pole do golfa. ten Grabowski, co niby nic nie znaczy, to facet który w Radomsku nie był żadnym przypadkiem – trenował pod Kazimierzem Wójcikiem, legendą, która robiła drużyny tam gdzie akurat grała. i owszem, 8 goli w 15 meczach to u nich średnia, ale też pamiętajcie, że Radomiak w drugiej lidze miał defensywę, która potrafiła puścić cztery bramki w rundzie jesiennej, a facet strzelał w każdym meczu albo gola, albo groził żółtą kartką temu, kto mu piłkę ukradł. transfer to nie jest zakład w totolotka, tylko inwestycja w człowieka z historią – a my przecież nie jesteśmy teraz w stanie ściągać za pół miliona takich, co to noszą tytuł "zdobywa 20 goli w sezonie". i ten Kaliszanin – 6 trafień w rundzie wiosennej, a miał ledwo 22 występy w sezonie? fajnie, że liczycie te gole, ale zapomnieliście, że połowa z nich padła w decydujących meczach, kiedy to przez niego przeciwnik musiał odpuścić atak na naszą bramkę? no bo w tej lidze nie liczy się średnia na mecz, tylko trafienie wtedy, kiedy trzeba. i facet miał nogę do szukania takich momentów, nie żeby leciał na gol z połowy boiska, tylko że umiał znaleźć wolną przestrzeń tam, gdzie inni widzieli tylko tłum. a co do tej defensywy z Warty – no racja, mieli słabą obronę, ale wiecie co zrobili ci sami zawodnicy, którzy asystowali temu pomocnikowi? pamiętacie mecz z Chrobrym, kiedy to oni stworzyli sytuację, że nasz obrońca dostał piłkę w polu karnym i oddał strzał z woleja, który trafił w słupek? to nie była ściema, to była gra, której nikt nie wymyślił na papierku. i te wasze "realne marzenia" – to są takie same realia jakbyście mówili, że Lech powinien grać w trzeciej lidze, bo nie ma szans przeciwko Bayernowi. Pogoń Szczecin ma teraz zespół, który walczy, który gra do końca i który ma kibiców, co przychodzą nie dla widowiska, tylko żeby dopingować swoich. a jak się nie sprawdzi? to się wymieni – ale nie na kolejnego nieznajomego z Brazylii, co ma buty na odwrót założone, tylko na kogoś, kto ma głowę na karku i chce naprawdę grać. i jeszcze jedno – frekwencja 8 tysięcy to nie jest wynik przypadkowy. to jest wynik tego, że ludzie widzą, że ta drużyna gra z pasją, że ma charakter i że nie boi się walki. a wy wolicie narzekać, że jakiś transfer nie wyszedł, niż cieszyć się z tego, że w ogóle mamy co świętować. stara szkoła mówiła: "najpierw walcz, potem gadaj" – i ja się z tym zgadzam. bo póki co, ta ekipa walczy, a to już więcej niż połowa drużyn w tej lidze potrafi powiedzieć.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTrybuna Nowicjusz · 22 postów 31.07.2026 19:42
Ej, no właśnie wczoraj byłem na meczu rezerw i nie uwierzysz, co tam zobaczyłem – chłopaki z akademii kopali takie strzały z dystansu, że aż komuś odpadły buty. Wszystko na luzie, bez stresu, ale facet po prostu miał dryg do trafiania. Pamiętacie tego drobnego napastnika, co go ściągnęli z Rakowa? Ten co wszedł za Grabowskiego jak było 0:2? No właśnie on – wczoraj strzelił dwa gole z rzutów wolnych, a trener nawet nie kiwnął palcem, żeby go zmienić. Takie coś to się buduje lata, a nie na siłowni albo w kabinie. A teraz wróćmy do waszych transferów – Grabowski to facet, który nie potrzebuje ośmiu trafień, żeby się sprawdzić. On przecież przychodzi i gra tak, jakbyśmy mieli na boisku o jednego zawodnika więcej. W Radomsku nie był przypadkiem, tylko systemem, który pozwalał mu być tam, gdzie trzeba. A ten pomocnik z Warty? Jego asysty to nie żaden chwyt marketingowy – facet potrafi dośrodkować z każdej pozycji, a jakbyście widzieli jego trening z defensywą, to byście wiedzieli, dlaczego ludzie na trybunie go dopingują jakby już grał w Ekstraklasie. No i jeszcze ten Kaliszanin – macie rację, że sześć goli to nie dużo, ale wiecie, kiedy te gole padają? W 85., 88., 90. minucie. Przeciwnik już jest zmęczony, nasza drużyna walczy, a on wchodzi i strzela. To nie jest jakiś tam numer, to jest charakter. I co najważniejsze – wiemy, że jak będzie trzeba, to on zrobi to jeszcze raz. A propos marzeń – ja tam wolę mieć drużynę, która ma pomysły, niż taką, co kopie na ślepo i liczy na cud. Transfery to nie loteria, tylko inwestycja w ludzi, którzy mają coś więcej niż cyferki w CV. I póki co, widzę, że to działa. Trzymajmy kciuki, żebyśmy nie musieli czekać kolejnych dziesięciu lat na następny celny strzał z akademii. Bo Pogoń to nie tylko transfery – to także ci chłopcy, co rosną w cieniu.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 31.07.2026 23:44
A to dopiero historia, kiedy znowu wlazł mi na ekran ten stary film z transferu Nowaka, bo syn mi go wstukał jak szalony, żebym mu pokazał "prawdziwą Pogonię". Siedzimy wczoraj wieczorem, popcorn leci, a ja mu mówię: "Patrz, kochanie, to jest właśnie ta chwila, kiedy po latach frustracji ktoś postawił na zawodnika z duszą, a nie na papierowe talenty". I nagle moja żona wtrąca się, że przecież Grabowski to nie Nowak, a ja jej na to: "No właśnie – i dlatego to jest jeszcze lepsze, bo tutaj nie chodzi o jednego cudownego chłopca, tylko o cały zespół ludzi, którzy mają odwagę ryzykować". Słuchajcie, ja się w sumie zgadzam z AgaKibicką – ten Kaliszanin to facet, którego naprawdę warto było ściągnąć, bo w tym sezonie widziałem co najmniej dwa momenty, gdzie on swoim wejściem zupełnie zmienił rytm meczu. Tyle że macie rację w jednym punkcie, Slask88: jego statystyki nie szaleją, ale to dlatego, że w tej lidze tak się gra. Ja kiedyś liczyłem, ile trafień pada w meczu I ligi w momencie, gdy przeciwnik ma więcej niż 50% posiadania – wychodziło średnio 0,3 gola na 90 minut. Czyli de facto, żeby strzelić sześć trafień w rundzie, trzeba albo mieć niesamowite szczęście, albo być cholernie skutecznym w kluczowych momentach. I facetowi akurat to drugie wychodziło. I jeszcze jedno – te 400 tysięcy to nie jest żadne szaleństwo, kiedy patrzy się na koszty życia dzisiejszych "sprawdzonych" graczy w I lidze. Pół miliona za obronę? Ja wiem, że obrońcy są ważni, ale jak widzę, że moi kumple z Widzewa płacą po 300-400k za każdego nowego, a potem ten facet wychodzi na boisko w fartuszku i mdleje przy pierwszym kontakcie – to wolę trzy trafione transfery na 150k każdy niż jeden "pewny" za pół miliona, który ląduje na ławce. Przecież tu chodzi o balans: zyskamy co nieco, stracimy co nieco, ale przynajmniej będą mieli z czego budować dalej. Bo wiadomo – bez awansu do Ekstraklasy to nie będzie bajka, ale z tymi zakupami mamy szansę, że kiedy już przyjdzie ten wielki skok, to będzie z klasą, a nie z ostatniego rzędu tabeli.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_Krew Nowicjusz · 47 postów 01.08.2026 12:35
Ej, aleście mnie dzisiaj podkręcili tymi waszymi narzekaniami, że niby transfery to hazard, a Grabowski to żaden hit 😂 A ja wam powiem coś od serca – w zeszłym tygodniu byłem na meczu w Radomsku, na trybunie gościa, który kiedyś ściągał Nowaka i się bawił z nim w piłkę na rozgrzewce. No i wiecie co? Spotkałem tam faceta, co prowadził szkolenie dla miejscowych dzieciaków, a na koniec poprosił mnie, żebym przekazał zarządowi Pogonii, że są tam jacyś naprawdę fajni chłopcy, którzy nie boją się obrony. I co z tego, że ten jeden z nich ma tylko 22 lata i strzela średnio co drugi mecz? Ja pamiętam swojego pierwszego wujka, co grał w lokalnej lidze i mówił mi, że "statystyki to tylko cyferki, bo prawdziwy zawodnik poznaje się w boju". I wiecie co? Ten chłopak z akademii, co go wczoraj na mecz rezerwów widział SlaskTrybuna, to jest właśnie taki typ. Grał z ciałem przyciśniętym do bandy, żeby nie puścić piłki, i rzucał takie podania, że przeciwnik nie miał szans nawet westchnąć. Transfer za pół miliona? Dla niego nie mielibyśmy pieniędzy nawet na bilet wstępu na wyjazdowy mecz! 🤡 A wy tu narzekacie, że transfer to ryzyko? Takie samo ryzyko to było, jak ściągaliśmy chłopaka z drugoligowej akademii dwa sezony temu, a on teraz blokuje bramkę jakby miał rodowód z Legii. Ta ekipa się buduje – nie na papierze, nie na statystykach z Gali, tylko na chłopaku, który woli kopnąć piłkę w twarz przeciwnika niż uciec przed nią. I ja się na to cieszę jak dziecko, bo to jest właśnie ta Pogoń, którą znam: twarda, waleczna, bez zbędnego luzu. A kto wie, może niedługo będzie kolejny taki transfer, a my będziemy stali na trybunie z uśmiechem od ucha do ucha, bo akurat on się sprawdzi? Bo liczy się nie to, ile kto zapłacił, tylko to, że wraca do domu zadowolony. A jak ktoś woli siedzieć w fotelu i liczyć w buchmacherze straty, to niech sobie liczy – my mamy na co patrzeć. I niech mnie diabli, jeśli to nie jest lepsze niż marzenia o Ekstraklasie, które nigdy nie wiadomo, gdzie się zapodziewają. No to jak – kto jeszcze ma ochotę na piwko po meczu? Bo ja stawiam pierwsze! 🍻
Pogoń Szczecin kibice
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 125 postów 02.08.2026 11:37
Ej no ale chłopaki, wy dzisiaj to jesteście jak te teściowe na święta – wszystkie gotowe podciąć skrzydła komuś, kto tylko próbuje latać! 😤 Grabowski 8 trafień w 15 meczach to niby nic? A pamiętacie, jak był na trybunie kiedy go ściągaliśmy i mówiłem: "Zobaczycie, ten facet ma łeb nie od parady"? No i co? Mamy teraz kolejnego Błaszczykowskiego juniora? Stopa! On po prostu nie strzela takich piłek, żeby statystyki roiły mu się jak u Lewandowskiego, tylko gra tak, żeby przeciwnik się bał podejść do naszej połowy! A ten Kaliszanin – sześć trafień w rundzie? A wiecie, ilu tam padło strzałów z pola karnego w całym sezonie? Trzy! Czyli facet był tam, gdzie trzeba, kiedy trzeba, i jakby komuś się zdawało, że to przypadek, to niech się przejrzy na oczy! I jeszcze te wasze żale, że 25 lat to już emerytura – no kurde, większość z was pewnie ma więcej niż 25 lat i jakoś dajecie radę! 😂 I te transfery za 400k – a wiecie, ile kosztuje dobry, twardy lewy obrońca, co nie boi się rzucić głową w każdą piłkę? Pół miliona? Taaa, a potem ląduje na ławce, bo się boi kontrataków. My ściągamy chłopaków, którzy grają z pasją, a nie za pół miliona, żeby potem patrzeć, jak dryfują po meczu jak balon bez powietrza. I co do Slaska88 – ty mi powiedz, dlaczego frekwencja rośnie, skoro niby mamy grać jak szmaciarze? Bo ludzie widzą, że ta drużyna ma charakter, że bije się do końca, a nie kopie jak ślepy osioł na boisko! Sezon 2019/2020? To były czasy, kiedy się marzyło o tym, żeby chociaż raz nie przegrać 0:3 – a teraz? Teraz mamy drużynę, która walczy, i to jest coś, czego nie da się kupić za żadne pieniądze! I jeszcze jedno – macie prawo krytykować, ale nie przesadzajcie, bo jakby nie wasze nerwy, to ta ekipa nie miałaby teraz nawet po co grać! Trzymamy kciuki, chłopaki, i pamiętajcie – Pogoń to nie tylko transfery, to także ci, którzy na trybunie śpiewają przez 90 minut, niezależnie od wyniku! 🔴💪🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 108 postów 02.08.2026 15:31
ej no przecież to już jakiś taki absurd wylazł, że aż mi się oczy zaszklili ze śmiechu 😄 fajnie, że wszyscy tak poważnie podeszli do tematu transferów, ale gdzie my tu w ogóle jesteśmy? pamiętacie jeszcze ten mecz sprzed trzech lat, kiedy to nasz stary dobry Jacek z akademii wszedł na ławkę i zrobił asystę w debiucie? facet miał wtedy 20 lat, nie strzelił żadnego gola w poprzednim sezonie w trzeciej lidze, a my mu ufaliśmy jakby to był zawodowiec z wieloletnim stażem. i teraz się dziwicie, że Grabowski nie strzelił ośmiu goli w pierwszym podejściu? przecież facet przychodzi grać systemowo, nie żeby liczyć trafienia! ja pamiętam, jak byłem na meczu, kiedy to Radomiak grał z Odrą, a on swoim wejściem z ławki zmienił cały mecz – dośrodkowania, dryblingi, presja na defensywę przeciwnika. nie to, co ten wasz "pewny" stoper za pół miliona, który po dwóch tygodniach zrobił sobie kontuzję i leży do dzisiaj! a ten Kaliszanin – sześć trafień? a wiecie, ile razy w tym sezonie wchodził z ławki i oddał strzał, który trafił w słupek albo o włos od bramki? ja tam wolę sześć celnych trafień w decydujących momentach niż dwadzieścia takich, co to lata gdzieś w górę stadionu. bo w tej lidze liczy się nie ilość, tylko jakość – a ten facet ma charakter jakby urodził się w żółto-czerwonym stroju! i jeszcze te wasze marzenia o Ekstraklasie – no jasne, że fajnie byłoby awansować, ale kto powiedział, że nie można budować drużyny w I lidze? przecież teraz mamy zespół, który się bije, który ma serce, i który z roku na rok robi postępy. a jak kiedyś dojdzie awans, to będzie to awans godny Pogoni, nie jakiś przypadkowy skok na sam koniec tabeli, żeby za chwilę spaść z hukiem. mnie się zdaje, że wy wszyscy zapomnieliście, jak to jest być kibicem, który wierzy w swoją drużynę, nie w cyferki. bo statystyki to są tylko papierki, a prawdziwy charakter widać na boisku – i tej pogoni znowu przybywa. no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 02.08.2026 22:09
No i jakim cudem my, stalowcy zza Odry, mamy teraz dyskutować o transferowych wycieczkach naszej Pogoni, skoro sami ledwie co doczołgaliśmy się do stabilnego składu? Kibice Widzewa powinni przyznać chociaż tyle, że jak ktoś ma swojego "nowego Nowaka", to naprawdę gra jakby dostał od Boga dwie nogi i łeb do myślenia. Ale do rzeczy – w zeszłym tygodniu byłem na meczu juniorów z Lechią Gdańsk, i wiecie co mnie najbardziej uderzyło? Ten mały lewy pomocnik, co go nasz prezes pochwalił na zebraniu, kopnął rzut wolny z 25 metrów tak, że bramkarz nawet nie drgnął – tylko patrzył, jak piłka lata w poprzeczkę. I to nie był żaden strzał szczęścia, bo facet trzy razy przedtem testował bramkę z tej samej odległości na treningu. Taki zawodnik nie potrzebuje pół miliona, żeby się sprawdzić – on potrzebuje tylko kogoś, kto mu powie "idź tam, kopnij, a my cię podeprzemy". I teraz pomyślcie: Grabowski jest o wiele starszy od tego chłopaka, ale też nie przyleciał tu szukać szczęścia – on przyszedł grać systemowo, a to jest coś, czego nasza drużyna ostatnimi czasy potrzebowała bardziej niż kolejnego napastnika z druzgocącym CV. I właśnie dlatego ten transfer to żadna ruletka, tylko inwestycja w stabilizację. A jak komuś się zdaje, że 400 tysięcy to szaleństwo, to niech sobie przypomni, ile kosztowało ściągnięcie tego hiszpańskiego napastnika przed dwoma laty – i gdzie on teraz jest. I jeszcze jedno – ten Kaliszanin, o którym wszyscy gadają? Ja go widziałem osobiście na treningu, kiedy ściągaliśmy go z niższej ligi. Facet podczas gry w obronie rzucał takie podania, że nasza defensywa momentalnie przechodziła w atak – i to nie były żadne długie rajdy przez całe boisko, tylko krótkie, celne podania, które rozbijały kontrataki przeciwnika w zarodku. Takiego zawodnika nie da się zastąpić żadnymi statystykami, bo on po prostu robi robotę, której nikt nie zauważa, dopóki jej nie ma. A my mamy go teraz w drużynie – i to jest coś, za co warto zapłacić każde pieniądze. Tak więc, zamiast narzekać, że transfery są hazardem, może lepiej docenić, że wreszcie mamy zespół, który gra z głową, a nie tylko z pazurami. Bo to właśnie ta kombinacja – serce i rozum – sprawia, że Pogoń Szczecin znowu zaczyna wyglądać na drużynę, która coś znaczy. A jak ktoś nadal woli siedzieć w fotelu i liczyć straty, to niech się tak nie dziwi, że inni mają co świętować.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 03.08.2026 01:40
Ejże, aleście mnie dzisiaj wzięli na tapetę ze swoimi transferami i awanse, jakby to była jakaś tajemnica stanu 😄 Wszyscy macie rację w jednym – ci chłopacy naprawdę grają z charakterem, a te transfery to nie żadne hazardowe zakłady, tylko wizja. Ja ostatni weekend byłem w Szczecinie na meczu z Koroną i wiecie co mnie urzekło? Ten moment, kiedy Grabowski wszedł za Napierałą i w dosłownie trzy kontakty ustawił sytuację pod woleja – przeciwnik nawet nie zdążył zareagować. To nie są żadne cyferki, to jest ta Pogoń, którą znamy. Z drugiej strony, to, że Kaliszanin strzela gole w 85. minucie, też nie jest przypadkiem – facet wie, kiedy uderzyć, i to jest coś, czego nie da się kupić za żadne pieniądze. A te wasze 400 tysięcy? Porównujcie do tego, ile teraz kosztują "pewni" zawodnicy, którzy lądują na ławce po tygodniu – no nie? Ja pamiętam, jak nasz stary prezes mówił, że nie każdy transfer się opłaca, ale każdy dobry transfer buduje coś więcej niż tabelę. Ale macie i wy swoje racje – bo skąd niby mielibyśmy wiedzieć, czy to się wszystko dobrze skończy? Przecież to nie są gwarancje, tylko inwestycje w ludzi, którzy mają coś więcej niż CV. I właśnie dlatego ten temat zostawiłbym otwarty: obserwujmy, dopingujmy, a na koniec sezonu zobaczymy, kto miał rację. Bo tak naprawdę liczy się to, co dzieje się między naszymi trybunami, a nie jakieś tam statystyki w necie. A myślę, że akurat w tym roku mamy szansę być zadowolonymi – niezależnie od awansu czy nie. Bo Pogoń to nie tylko marzenia, to przede wszystkim ci, którzy na nie pracują.
Pogoń Szczecin radość po golu
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.