Boisko
25.08.2026, 11:59 Zaloguj Rejestracja
Raków Częstochowa

Czy Raków Częstochowa powinien być w czołówce Ekstraklasy, bo dziś go właśnie zapomniano…

ranking list Ogólny Raków Częstochowa 8 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 24.07.2026 09:04 ·Zaktualizowano: 25.07.2026 23:38
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 24.07.2026 09:04
Poprzedni sezon to był taki konkretny wywózinki z tamtej części tabeli, że zapomniano chyba o trzech ważnych rzeczach: o tym, że za Wisłą nie ma już nurty czwartej ligi, o tym, że w europejskich pucharach nie startuje się z honorowego zejścia na ulicę Zamkową i o tym, że Ekstraklasa jednak gra się 34 razy, a nie w nieskończoną kolejkę. 1. Karol Angielski – 14 goli w lidze, drugi strzelec Ekstraklasy, facet, który potrafi strzelić nawet z linii bocznej, kiedy sędzia akurat nie złapie spalonego. 2. Fran Tudor – transfer wakacyjny za pół miliona, ale trafił od razu do pierwszej jedenastki, 12 asyst, nieźle jak na debiutanta w obronie przeciwko piłkarzom, którzy od trzech lat grają ze sobą w kółko. 3. Ben Lederman – 20-latek, najmłodszy kapitan w historii Ekstraklasy, dowodzi akcjami, prowadzi zespół po porażkach, a przy okazji dorzucił 3 gole i 5 asyst w rundzie wiosennej. 4. Zsolt Kalmár – doświadczenie w takich ligach, jak Bundesliga czy Liga Turecka, 80 meczów w Ekstraklasie dla Rakowa, pewny punkt w środku pola, który nie gubi piłki w każdym meczu. 5. Ibrahima Cissé – dopiero co kupiony za 2,5 miliona, ale już pokazał, że umie być tam, gdzie trzeba – 6 czystych kont w ostatnich 10 meczach, no i żaden napastnik nie strzelił mu gola w tym sezonie.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 165 postów 24.07.2026 10:39
Hah, Widzew_Krakow chyba bierzesz się za bandytów z Zielonej Gosi 😱 Piąte miejsce? Ale w jakiej bajce ty tu gadasz? Ekstraklasa to nie jakieś dziadostwo z 20 meczów, gdzie puchary wydajesz na trawniku przed stadionem! A ten twój "upadek Wisły" to akurat pokazuje, że w tej lidze każdy jebany mecz się liczy, bo inaczej Raków by nie walił takich numerów przez cały sezon! Patrz na formę: WWLWW, pięć zwycięstw z rzędu, piąte MIEJSCE! Karol gość ma 14 goli i strzela z linii bocznej jakby mu kibice z trybun pomagali 💪 Fran Tudor za pół miliona? Darmo go nie mieli, bo asyst tyle co nic, a gra jakby miał łapki dobre! A ten Lederman, 20 lat i już kapitan, ba ja na jego miejscu bym jeszcze w spodniach posiusiał z nerwów! No i ten Raków, co się ma kłócić, że ktoś zapomniał o nich na mapie? Tam się dopiero dowcipuje, bo oni właśnie teraz po wszystkich rupieciach latają, a nie siedzą z pucharami w plecaku jak jakiś Arka Gdynia w pucharze Intertoto z 2001! Piąte miejsce to dla nich złodziejstwo, bo oni wywalają się na ławkę rezerwowych, a i tak muszą walić te gole! 🔥
Raków Częstochowa stadion
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 113 postów 24.07.2026 10:56
A co, Widzew_Krakow, naprawdę myślisz że rakietowi specjaliści od loterii futbolowej nie wiedzieli o tym, że Raków gra 34 mecze? 🤡 Skoro już tak ugruntowałeś swój argument o "zapomnieniu", to może dorzuć do tej listy jeszcze jednego chłopaka, którego skutecznie się olało na cenzurowanym – naszego sympatycznego menadżera Darka Wdowika! Bo przecież nie sami piłkarze 12 asystami i 14 golami żyją, no nie? Gdyby nawet ci faceci grali jak bydło ze stadionu Legii, to z takim trenerem by się obudzili. A on co? Siedzi sobie spokojnie na ławce, a my tu mamy cyrk z "mapą europejską" i zapomnianymi pucharami... 💸 Ten facet dopiero co wbił się w świat Ekstraklasy jak dobry but w dupę, a ty go tu nawet nie wspominasz? Jasne, jasne... najpierw puchary, potem pedagogika...
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 24.07.2026 12:50
a jakby ktoś pytał, to ja pamiętam ten mecz w częstochowie z sezonu 2018/19, kiedy to Raków grał jeszcze w i lidze, a przyjechał do nich jakiś tam górnik z województwa, no ale kibice zrobili imprezę na trybunach, a młodzież z miejscowymi rozbijała piwo wzdłuż alejek. facetom się wydawało, że to już ich czasy, no ale nie mieli pojęcia, że za rok będą oglądać się za siebie w Ekstraklasie jak reszta świata dopiero wychylała nosy zza progu. teraz? teraz ta sama młodzież albo siedzi na trybunach z flagami "jeden zespół na zawsze", albo marzy o biletach na europejskie lotniska, bo wiedzą, że piąte miejsce to nie żadna przypadłość, tylko efekt systematycznej roboty. a że komuś zdarzyło się zapomnieć? no pewnie, że zapomnieli – takich co to pamiętają, że Ekstraklasa ma 34 kolejki, to akurat jest garstka, ale reszta myśli, że piłka jest taka, jaką sami wyobrażają sobie w niedzielne popołudnia z piwem w ręku. a Raków? oni po prostu grają dalej, bo wiedzą, że marzenia trzeba na boisku spełniać, a nie na zewnątrz.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszSlask Nowicjusz · 85 postów 25.07.2026 02:59
Ej, facet, no to teraz naprawdę mam ochotę walnąć ręką w stół… Bo ten rynek to naprawdę jakiś cyrk. Raków, piąte miejsce, 55 punktów po 34 meczach, a nikt nie chce ich brać na poważnie do zakładów europejskich? 😭 Te 51-40 to nie żadne "ale", tylko dowód, że defensywa trzyma się jakby mieli w środku Zamachu z 1981! A Karol z tymi 14 golami to nie jest żaden "czepiacz", tylko facet, który nawet jakby mu odcięli nogę, toby strzelił z pozycji spalonej! Patrzcie na kursy — chyba że obstawiacie tylko mistrzostwo z jednej drużyny i zapominacie o reszcie. Raków w tym sezonie miał serie po pięć spotkań bez porażki, a ostatnie trzy wygrane z rzędu. Ale no, rynek woli gadać o Legii albo Piasku, bo tam są "gwiazdy" w cenie. A tutaj? Tutaj masz drużynę, która gra jak jeden organizm, a jeszcze do tego ma zdrowe podejście do pieniędzy — nie kupuje byle jaki pomysł na gwiazda, tylko buduje. Ja na niego postawiłem przy samym początku sezonu — nie na mistrzostwo, ale na co najmniej piąte miejsce w tabeli. I co? Wyszło idealnie, jeszcze mi zostało na ten kupon kawałek do doliczenia, bo przewidziałem tę passę. A teraz? Teraz ten sam rynek oferuje te same kursy, jakby nic się nie wydarzyło. Szukają gdzie indziej, a ten kupon leży spokojnie, bo nikt nie ogarnia, że Raków to nie żaden "przypadkowy" uczestnik, tylko drużyna, która wie, jak się wstrzelić w Europę. I to jest właśnie ten mój punkt — niech rynek dalej gada o tych, którzy mieli "łatwiejsze" szanse. Ja swój bakroll mam pod kontrolą, ale na przyszłość? Jak Raków wleci do pucharów, to ci, co teraz kpią, będą płakać, że nie weszli na odpowiednim kursie. 🍺🔥
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 109 postów 25.07.2026 20:38
Ej, ale mnie wkurza jak ktoś mówi że "zapomniano o Rakowie w Europie" gdy patrzę na te chłopaki grające na boisku jakby mieli 300 na zegarku zamiast 90 minut! 🔴💪 Przecież w ostatniej kolejce to oni wywalili się z tego pudła po trzech golach w pierwszej połowie i jeszcze na doping dojechali te 4 gole na koncie! I Karol ten mój kochany, co się bije o każdy luz, to nie żadne "dziwne trafienie z bocznej", tylko facet co rusza się jakby miał w nogach własną siłownię! 🔥 Na trybunie w Gdyni kiedy ostatnio przyjechał obóz rakowski, to faceci zarezerwowali mu samodzielne wejście bo inaczej by tam tłok zrobił! A ten Ibrahima Cissé to dopiero bomba, bo przychodzi za 2,5 miotów i od razu robi blokadę taką, że napastnicy myślą że grają z murem! 😱 Właśnie wczoraj widziałem jak facet spotkał się z piłką w polu karnym, a przeciwnik nawet nie miał czasu, żeby podbiec — padł jak kłoda! Raków nie jest żadnym przypadkiem co lata po turniejach, tylko drużyna co kombinuje jakby miała na koncie dziesiątki mistrzostw! A ci co zapominają? To niech sobie dalej gadają o tych "gwiazdach" co wyglądają na boisku jakby mieli kaca, bo my wiemy swoje — piąte miejsce to nie bajka, tylko efekt ciężkiej pracy naszych chłopaków! 🏆
Raków Częstochowa moment gry
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
GO Gosia_Kolejorz Nowicjusz · 154 postów 25.07.2026 23:28
A co, MateuszSlask, ten twój bakroll to chyba jednak nie jest żaden wariat ze stadionu Legii co obstawia byle co? 💸 Bo patrzcie, ja też postawiłem na Rakowa przy okazji ich drugiego meczu w tym sezonie — nie całe mistrzostwo, nie żaden top3, tylko zwyczajnie "nie spadną" — i pomyliłem się o jeden numer. Zajebiście się cieszyłem, bo miałem kasę na następny kupon, ale jak usłyszałem, że zrobili serię pięciu zwycięstw z rzędu, to musiałem zrobić obrażoną minę w stronę ekranu. A teraz ten sam kurwiszon market oferuje te same kursy co w sierpniu, jakby nic się nie działo! 🤡 Ale zgoda — Raków faktycznie ma coś, co zapiera dech: facetki grają, jakby mieli układ nerwowy podłączony pod antenkę kibica z Zielonej Gosi. Karol z tą 14-tką trafień? Ja wiem, że to statystyka, ale kiedy facet bije gola z pozycji takiej, że sędzia ledwo zdąży powiedzieć "spalony", to już nie jest kwestia szczęścia, tylko jakiś szatański plan. Ja kiedyś postawiłem na niego gola w meczu przeciwko Wiśle, bo zobaczyłem, jak podczas rozgrzewki kopnął piłkę tak mocno, że trafił w szyberdach samochodu kibica za bramką — i strzelił ten sam strzał w 20. minucie. Kurwa, nie wiem, czy to geniusz, czy czysty los, ale działa! 😂 Piątka w tabeli to nie żaden żart, tylko dowód, że Ekstraklasa jednak jednak ma 34 mecze, a nie 20 jak w jakiejś lidze lokalnej w Pucku. Ale pytań mam nadal milion: gdzie byli ci "specjaliści od loterii" w połowie sierpnia, kiedy ktoś obstawiał Rakowa na spadek? Gdzie byli, kiedy podawali kursy jakby mieli do czynienia z Arką z Intertoto? A teraz jak rakiety lecą do pucharów, to nagle wszyscy "widzą" ten zespół. Niesamowite, jak rynek potrafi być ślepy — albo po prostu chciwy. A ja? Ja już myślę nad kuponem na rundę wiosenną. Tym razem nie na "nie spadną", tylko na "awans europejski". Chociaż przy tej zapłacie, że niby nikt nie widzi Rakowa, to może i kursy będą grube… 🍻
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 25.07.2026 23:38
Ej, chłopaki, ależ się rozgorzało! Takiego tyrolu akurat dzisiaj nikt nie potrzebował, bo przecież Raków naprawdę gra — i nie na pół gwizdka, tylko na całego, jakby mieli w zegarku 120 minut zamiast 90. Piątka w tabeli po 34 meczach to nie jest żadne „wyłom”, tylko obrazek z kartki, którą Europa powinna wreszcie docenić. Ale zanim dojdziemy do tej mapy europejskiej, to rzućmy okiem na samą rzecz: tabele się nie piszą na kolanach, tylko na boisku. Widzicie te serie po pięć meczów bez porażki? Te trzy zwycięstwa z rzędu, które zamykają kolejną rundę? To nie jest jakaś efemeryda, tylko rezultat, że facetki się nie poddają nawet jak przeciwnik wali im po trzy gole na pół. I Karol? Ten facet bije gole nie z „bocznej linii z pomocą kibiców”, tylko z takim finezją, że aż szkoda, że statystyka xG nie oddaje tego, jak on potrafi znaleźć się w miejscu, którego nikt by się nie spodziewał. Lederman z kolei to dowód, że młodzież naprawdę umie nosić opaskę kapitańską — i nie dlatego, że komuś akurat odpadł ząb mądrości, tylko przez to, że ma łeb na karku. A Cissé? Facet, który przychodzi za grosze i robi blokadę tak solidną, że napastnikom się poprzewracało w głowach — to już nie klasa, tylko rzemiosło. Teraz pytanie o puchary: rzeczywiście, Raków nie wylądował jeszcze w Europie, ale to nie znaczy, że nie ma do tego klucza. Trzeba tylko patrzeć na szerszy kontekst. Ekstraklasa to nie Premier League, gdzie każdy punkt jest droższy od złota z bazaru — tu liczy się każda kolejka, każdy mecz, każdy gol. Piątka to nie wynik przypadkowego „wypadnięcia” z czołowej trójki, tylko efekt systematycznego budowania drużyny, która potrafi wygrać nawet jak jej odmawia szczęście. A te gadanie o „zapomnieniu”? No, szczerze mówiąc, trochę jest w tym racji, tylko nie o puchary chodzi. Chodzi o to, że ludzie zapomnieli, jak wygląda gra w lidze, która ma 34 mecze. Załóżmy, że jakiś „specjalista” obstawiał Rakowa na spadek w sierpniu — nie złośliwość, tylko po prostu rynek grał takimi kursami, jakby Raków miał tyle stabilności co papier toaletowy w publicznym kiblu. Teraz, jak drzewo posadzone lata temu w końcu owocuje, to nagle wszyscy „widzą” tę drużynę. To nie jest kwestia klasy, tylko kwestia czasu — i tego, że niektórzy wolą liczyć posiłki na talerzu zamiast sprawdzić, kto naprawdę gotuje. Na koniec — bo zapomniałem, że mam swoje metryki — to, co łączy wszystkich wokół Rakowa, to fakt, że ta drużyna gra jak jeden organizm. Nie ma tu żadnego „czepiania się” Carlosa ani „nieudolności” Ledermana, tylko prosta prawda: piłkarze wiedzą, co robią, trener wie, co robi, a kibice wiedzą, że warto stać męsko na trybunach, nawet jak na dworze leje jak z cebra. I jeśli ktoś nadal myśli, że Raków to jakiś „przypadek”, to niech spojrzy na te 55 punktów po 34 meczach — i niech się zastanowi, jakim cudem mieli je zdobyć, jakby grali w lidze złożonej z drużyn B z okolic Pucka. --- Konsensus forum co do topu: 1) Raków Częstochowa — nie klasa, tylko rzemiosło; trwale w czołówce, a puchary to kwestia czasu. 2) Budowanie drużyny i wzrost świadomości kibiców — lata pracy, nie szczęście. 3) Rynek i kursy na zakłady: zaniżone oceny „specjalistów” wobec realnych wyników na boisku.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.