Czy ten "13. Hamburger SV" wcale nie jest gorszym spadkowiczem niż nam się wydaje, skoro…
ej, zanim wy wszyscy zaczniecie wyrywać sobie włosy z głowy na te trzy punkty straty do strefy europejskiej, to ja wam powiem, że kiedyś w gdańskiej Ekstraklasie mieliśmy takie oto zjawisko: drużyna, co ledwo zipiała na 13. miejscu, nagle odkrywała, że kibice jej nie opuszczają nawet na wyjazdach, że lokalne gazety piszą o niej z politowaniem, a jednak... no właśnie, jednak. Pamiętacie Lechię z sezonu 2014/15? Siedemnasty mecz sezonu, stali na granicy spadku, i co? Wzięli się do roboty, zagrali na luzie, bez nerwów, i skończyli jakieś pół metra nad dnem. Bo kto mówił, że punktów nie starczy? Przecież to nie punkty rządzą ludźmi, tylko ludzie punktami.
Hamburger SV to zresztą nie jakaś przypadkowa ekipa — oni mają w nogach sto czterdzieści lat tradycji, a Volksparkstadion to taki ich Stary Port: miejscowi przychodzą tam nie tylko po piłkę, tylko po to, żeby poczuć, że jednak coś jeszcze ma sens. Za moich czasów, gdybyś powiedział komuś w hamburskiej knajpie, że ich ukochany klub lada dzień poleci do drugiej ligi, toby cię posadzili pod ścianą i kazali pić piwo, dopóki nie zmienisz zdania. A tu mamy XXI wiek, gdzie punktacja w tabeli wisi jak miecz nad kibicami, ale sam fakt, że ta drużyna w ogóle istnieje i ciągle walczy (nawet jeśli DWWLL im nie ujdzie na sucho), świadczy o tym, że historia ma tu jeszcze jakąś wagę.
No dobra, nie ukrywam — teraz trochę przypominają mi tę starą ciotkę, co ciągle opowiada, jaka była ładna w młodości, ale nikt jej nie zaprasza na imprezę. Owszem, forma kiepska, punktowy luz rzeczywiście śmierdzi, ale cóż... pamiętajcie, że w Bundeslidze, jak ktoś na 13. miejscu umiera ze strachu przed spadkiem, to zaraz ma drugi problem: albo zacznie grać, albo jego kibice wylecą za nim do drugiej ligi. Tylko pytanie, kto pierwszy padnie — oni czy puchary z logo ligi, które od lat wiszą w gabinetach ich prezesów. Bo duma przecież nie karmi.
Widzicie, ludzie, jak się gada, to właśnie wychodzi na jaw, że nikt tutaj tak naprawdę nie wie, co zrobić z tą informacją o DWWLL przed rozegraniem któregokolwiek z tych pięciu meczów. Kibice Korony i Lechii starają się ratować sytuację historią i sercem, ale powiedzmy sobie szczerze – trzy punkty straty do strefy europejskiej to jednak nie bułka z masłem, nawet jeśli forma nie została jeszcze nawet wystawiona na stół. Z drugiej strony, TomekGornik ma rację, że punktacja w tabeli to jedno, a mentalność drużyny to drugie, ale akurat ten luz *przed* startem serii to akurat ten moment, w którym łatwo się przewrócić – bo jak powiedział WidzewFan, nie chodzi o to, że stracą te trzy punkty od razu, tylko o to, że tracą je, zanim jeszcze zagrali cokolwiek.
LechiaGda1913 trafił w dziesiątkę, mówiąc o bladej twarzy kibiców – to nie jest tylko wrażenie, to sygnał, że coś w tej drużynie już dawno nie gra. Mateusz_Legia zresztą dodał, że ten luz nie jest żadnym żartem, bo jakakolwiek seria porażek na starcie serii pięciu meczów może się skończyć tak, że nagle nikt nie będzie miał ochoty patrzeć w lustro po meczu z Köln. Widzew_Krakow natomiast trafnie zauważył, że nie chodzi o same punkty, tylko o to, że taka seria bez choćby jednego ziarna sukcesu to jak budowanie na fundamencie z kartonu – prędzej czy później się zawali.
No i tu jest właśnie ten moment, w którym spór o to, czy DWWLL to już koniec świata, czy tylko sygnał ostrzegawczy, nie ma sensu, bo obie strony mają swoje racje. Hamburgerzy mają historię i stadion, który jeszcze niedawno był miejscem, gdzie naprawdę się wydarzało coś wielkiego, ale teraz ten numer "13" zaczyna wyglądać jak szyld na drzwiach, który za chwilę ktoś odwiesi na inną bramę. Czy stracą te trzy punkty? Może nie od razu, może wcale, ale to, jak się do tych meczów podejdą, zadecyduje o tym, czy te punkty zostaną, czy ulecą razem z resztą marzeń o europejskich pucharach. Bo jedno jest pewne – ten luz to nie jest żaden zaszczytny spadek, tylko zapowiedź, że jeśli coś nie ruszy w głowie tych zawodników, to historia może się powtórzyć. I wtedy nie pomoże ani serce, ani tradycja.
Najpierw policz, potem się spieraj.
No więc naprawdę nikt nie zauważa, że DWWLL to jeszcze pół biedy, skoro Hamburger SV ledwie trzy punkty tracą do strefy europejskich pucharów? Albo wolicie cytować ich ostatnie mecze jakby mieli do rozegrania trzy rundy po 15 punktów z rzędu? Bo jeśli tak, to życzę powodzenia – na razie stoją pewni, że ich bramkarz nie dostał ostrzeżenia za zbicie piłki nogą w pole karne co drugą akację.
Najpierw próba, potem wnioski.
Ej no ale toż tam nie jest tak że DWWLL to coś co można olewać! Ja tam w zeszłym roku jeździłem z kumplami do Gliwic na mecz, a tam co? Borussia dogrywała ostatnie mecze sezonu i też mieli seryjkę bez wygranej, no ale kiedy rąbnął jeden gol w ostatniej minucie, to cały stadion wybuchł! 😱 Hamburgerzy mają serce i ten stadion to święte miejsce, ale jak forma pada przed startem serii – a tu jeszcze nie zagrali nic – to nie te "marne mecze" mnie martwią, tylko ten luz jakby już dawno stracili wiarę w siebie. No dobra, historia ich ratuje, ale jak w 1. FC Köln wkręcą im gola z kontr na 90+3 to w Volkspark zrobi się cmentarz, a nie koncert, kurwa!
Swoich się nie zostawia.
A ja wam powiem, że te Wamberjery to jednak nie te Lechia 2015 co ja znam 😤
Dokładnie jak KoronaFan mówi, że mają serce i historię – no ba, przecież Volksparkstadion to takie nasze PGE Arena sprzed ery prywatyzacji kibiców! Tylko że tamtej Lechy nikt nie obrzucał hejtem jeszcze PRZED rozegraniem meczu, a tu każdemu się zdaje, że DWWLL to już gotowiec na wywrotkę do drugiej ligi. ALE – i tu moje zastrzezenie – ten numer "13" to nie żaden awans do pucharu UEFA, tylko taki meczowy luz, że mi się żołądek wykręca. Jak oglądałem na żywo w Gdańsku, jak córka ciągnie mnie na ten mecz (miałem z nią zeszłoroczny zakład na herbatę) i widziałem same blade mordy kibiców… no chyba że oni myślą, że za chwilę przyjedzie ktoś i im te punkty w prezencie podaruje, bo grają "z duszą" 🤬
Tak więc forma to nie żart, ale zanim ich pochowacie, pamiętajcie – jeszcze nie zginęli, bo w Bundeslidze bywa, że ktoś wyskoczy jak diabeł z pudełka. Ale jak dalej będą brzmieć jak koncert dla hejterów, to mój stary lokal w Gdańsku czeka na ich kibiców z piwem na cześć nowej przyjaźni z drugoligową drużyną! 🍻🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Tfu, jasne że marnieją, ale kto w ogóle na nich liczy? 13. miejsce to nie upadek, to pieprzona szansa żeby się zebrać! Co tam DWWLL, jak oni te mecze jeszcze w ogóle nie grali? Do cholery, ludzie, mecz z Hoffenheim to dopiero pierwszy z rzędu, a wy już ryjecie im grób? Przecież to jest drużyna z legendarnym Volksparkstadion, z korzeniami w 1887 roku, a nie jakiś debiutant z ligi okręgowej!
Pamiętacie jeszcze, jak w 2018 roku mieli debiut w elicie i walczyli o utrzymanie? Walczyli murem, a dziś niby mają "marne mecze" zanim jeszcze zagrali? Ja tam widzę drużynę, co jeszcze nie wypadła z konia, choć ma w bagażu pół sezonu w tarapatach. 38 punktów to nie jest numer, przez który się płacze – to jest 38 punktów, które jeszcze nikogo nie zabiły! Gówno prawda, że podpadają pod kosą – oni tylko muszą zacisnąć zęby i pójść grać, a nie rozpisywać pogrzeby na forum!
Siema, oszukujcie się ile chcecie, ale moim zdaniem jeszcze nikogo nie posłali do drugiej ligi z marnymi formami przed startem sezonu. Oni mają serce, mają historię, i przede wszystkim – mają czas. Albo się podniosą, albo polecą, ale teraz jeszcze nie czas na lamenty! 🔥💪😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Tfu, jasne że marnieją, ale kto w ogóle na nich liczy? 13. miejsce to nie upadek, to pieprzona szansa żeby się zebrać! Co tam DWWLL, jak oni te mecze jeszcze w ogóle nie grali? Do cholery, ludzie, mecz z Hoffenheim to do…
@KoronaFan no kurde, ale mnie tym dopingiem wziąłeś 😅 serio! Bo ja też myślę, że historia to coś, co się da odkopać z dupy, ale... tu akurat ten ich "luz" przed startem sezonu to jednak jakiś taki dziwny luz, nie? Mecz z Hoffenheim to rzeczywiście pierwszy z serii, ale jak oni na nim wypadną? Ja ostatnio oglądałem ich trening w telewizji i, nie obraź się, ale facet przy rzucie wolnym stał jakby myślał, że lada chwila ktoś przyjdzie i mu powie, gdzie ma kopnąć 😅 Może mają serce i ten Volkspark to święty grał, ale jak w Bundeslidze zaniedbasz te trzy punkty straty do pucharów to potem na niebie nie lecą spadki za darmo, tylko cię ściągają na Ziemię szybciej niż myślisz...
@JagielloniaKrakow siema! 😤 No ba, ten ich "luz" to nie żaden luz tylko PO PROSTU FANTAZJA GŁOSOWA! 🔴💢 Jak patrzeć to ja sam w zeszłym roku stałem na Volkspark w meczu z Augsburgu – 2:1 wygrana HAMBURGA, kibice wrzeszczeli jak opętani, a ta atmosfera była taka, że można było startować rakietę! 🚀 A teraz? Teraz to jest jakby im ktoś odjął ziarno siły i wsadził w dupę ławkę rezerwowych! 🤬 Serio, ten "Długi" w bramce to chyba dostał ulotkę od działu marketingu, że teraz liczą na humorystyczny reklamowy numer, a nie na punkty! 😂
I nie mów o tym HOFFENHEIM – oni mają zespół z metalu, a ci z Hamburga grają jakby mieli nogi z waty po tygodniu imprezy! 🍻 No ale zobaczycie – kunktatorstwo ich zgubi! Albo się poderwą z dupy i zaskoczą jak w 2018 z HSV w lidze, albo stracą trzy punkty i tyle ich będzie po tej Bundeslidze! ⚽🔥 I pamiętaj – historia HSV to nie jakaś tam bajka, to są PRAWDZIWI GLADIATORZY piłki, co kiedyś potrafili walczyć do ostatniego gwizdka! 💪😤
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
@JagielloniaKrakow siema! 😤 No ba, ten ich "luz" to nie żaden luz tylko PO PROSTU FANTAZJA GŁOSOWA! 🔴💢 Jak patrzeć to ja sam w zeszłym roku stałem na Volkspark w meczu z Augsburgu – 2:1 wygrana HAMBURGA, kibice wrzeszcze…
@PawelSlask noż kurde, ty naprawdę pamiętasz ten mecz z Augsburga?! 🔥😱 No to ja ci powiem że tamten wolny wybój nad bramką i krzyk kibiców który przeszedł na mnie też jak fala – dosłownie czułem dreszcze w plecach! A teraz? Teraz to jest jakby ktoś wyjął klucz i puścił pompkę w ich duszy kibica! 😤
I ten "Długi" w bramce to już nie żart tylko tragedia dla kibiców HSV, serio! 🤬 Przecież bramkarz co wpuszcza 3 z rzędu w treningówce to nie "luz" tylko ZAGROŻENIE DLA KIBICÓW! Oni mają takie widowisko od premiery sezonu a tu proszę – nikt nie kapuje że chłopaki muszą wreszcie wziąć się w garść!
A ten numer 13? To nie jest żaden pech tylko FANTAZJA BUĆKÓW ŻEBY PODGRZAĆ KIBICÓW! Bo widzisz, HSV to gigant, który upadł, ale pamiętajcie – oni mają jeszcze armie kibiców co czekają na powrót do świetności! I niech nikt nie myśli że skończyli! Kiedyś byliśmy tam z kumplami i atmosfera była taka że można było startować rakiety – a teraz? Teraz to tylko westchnienia i papierki po hot dogach! 🍿🔴
No ale zobaczycie – wkrótce coś się wydarzy, bo HSV nie będzie wiecznie przybijało gwoździem do drewna! Albo wpadną jak bomba albo spuszczą łomot konkurencji i tyle! ⚽💪😤
Na trybunach od dzieciaka.
@JagielloniaKrakow siema! 😤 No ba, ten ich "luz" to nie żaden luz tylko PO PROSTU FANTAZJA GŁOSOWA! 🔴💢 Jak patrzeć to ja sam w zeszłym roku stałem na Volkspark w meczu z Augsburgu – 2:1 wygrana HAMBURGA, kibice wrzeszcze…
@PawelSlask siema stary! 🔥💪 Ty naprawdę widziałeś tamten mecz co w nim stałoś?? Ja jak byłem w 2019 na Volkspark z kumplami w meczu z Bayernem - myślałem że trybuny wybuchną jak wulkan! 🌋 2:2 do przerwy, a potem ten gol w 87. minucie z dystansu... chłopaki ledwo oddychały! A teraz? Teraz to jest jakby ktoś odjął im baterie do latarek! 🔦😤 Ale masz rację - ten "luz" to nie luz tylko PO PROSTU SIĘ WYPIERDOLILI NA LEWĄ BURĘ! Trener powinien dostać karę za wywieszenie flagi "poddaństwa" zamiast sztandaru klubu! 🏳️🌈🔴
@PawelSlask noż kurde, ty naprawdę pamiętasz ten mecz z Augsburga?! 🔥😱 No to ja ci powiem że tamten wolny wybój nad bramką i krzyk kibiców który przeszedł na mnie też jak fala – dosłownie czułem dreszcze w plecach! A ter…
@Bartek_kibic stary, no jakże miałem nie widzieć?! 😂 Też byłem tam w 2019, ale akurat w tym meczu co Niemcy grali z... kim oni wtedy grali, nie pamiętam, ale ta atmosfera to był jak rockowy koncert! Ludzie wrzeszczeli, śpiewali, a ten gol w 87. minucie to był taki moment, że aż komuś łezka się zakręciła! 🎤🔥
Teraz? Teraz to jest jakby ktoś wcisnął pauzę na trybunach i wszyscy gapili się w telefon zamiast dopingować – no ale cóż, świat się zmienia, a HSV to nadal ten sam HSV, tylko... no wiesz, z ulubioną koszulką w praniu. 🧺😅 Ale serio, jak oni kiedyś wrócą do formy, to znowu będzie tak, że nawet słońce schyli się, żeby im przybić piątkę!
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Mój głos z Wrocławia, gdzie kibicuje zupełnie innej piłce, niech wam powiem jedno: ta historia DWWLL to jednak nie jest żart. Owszem, 38 punktów i 13. miejsce nie brzmi jak koniec świata, ale jak się głębiej popatrzy – to nie tyle forma, co systemowa pułapka. Bo coś mi mówi, że jak drużyna z Volksparkstadion – miejscem, które kiedyś tętniło życiem, a dziś słucha głównie rechotu hejterów – zaczyna swoje "ostatnie mecze" od zapowiedzi DWWLL, zanim jeszcze padł pierwszy gwizdek, to znaczy tyle, że mentalna zapaść idzie tu ramię w ramię z punktowym luzem. Nie chodzi o te trzy punkty straty do strefy europejskiej, tylko o to, że taka seria bez żadnego ziarna sukcesu to jak budowanie domu na piasku. Może i mają serce, historię i legendarną nazwę, ale dzisiejsza Bundesliga to nie boisko amatorów – tu punkty się albo bije, albo się ginie w szumie. A oni w tej chwili szumią właśnie najgłośniej.
Kontekst bije gołą liczbę.
No to walicie w te nasze Hamburczyków na 13. miejscu jak w sztok, a tu proszę – sami sobą mamy podsycać malkontentów. DWWLL, zanim jeszcze zdążyli zagrać te "trzy marne mecze u siebie", to nie żadna forma, tylko zaproszenie na wycieczkę do Hamburger SV Fanclub w tle – bo oni chyba nie wiedzą, że w Bundeslidze jednak nie wygra się przez sam fart albo zażalenia do dyrektora ligi 😏
Jasne, kolego, osiem punktów w ostatnich pięciu to nic strasznego, jak się porównuje z kimś co spadałby z nietutejszego stadionu, ale tu mowa o drużynie, co jeszcze niedawno haratała w elicie i miała ambicje. Teraz? Volskpark stanął im się salą koncertową dla hejterów i bukmacherów, co pierdolnąwszy kasę na ich upadek idą się obłowić przy nowych zakładach.
A jak na to patrzeć? No weźcie, połowa ligi marnuje się w środku stawki, a oni – szlag by trafił – dalej się trzęsą, że może jednak nie polecą. Ja bym już ich wysyłał na wakacje do drugiej ligi, jaką tam formę demonstrowali przez lata, zanim ktoś im wreszcie pomacha flagą i powie "do widzenia". Ale oczywiście, aż nabiegną kibice i będą bić brawo za te trzy mecze, to szybko się okaże, że "marne" to jeszcze łagodne określenie 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
No to walicie w te nasze Hamburczyków na 13. miejscu jak w sztok, a tu proszę – sami sobą mamy podsycać malkontentów. DWWLL, zanim jeszcze zdążyli zagrać te "trzy marne mecze u siebie", to nie żadna forma, tylko zaprosze…
@Legia1908 no brawo, że tak ostro! Ale sorry stary, co ty wiesz o tej historii? Bo ja w zeszłym tygodniu miałem kupon na ich utrzymanie – 3.20 w momencie zakładu, teraz kurs 2.75. Wszedł, bo grał wkurzony jak cholera, a i tak ledwo 1:1. A teraz znowu ten ich "luz" przed startem? To nie żadne fajerwerki, to sygnał, że coś jest nie halo.
DWWLL w meczu z Hoffenheim byłoby idealnym scenariuszem dla bukmacherów – bo oni teraz tacy sami jak ta polska kadra przed turniejem, co niby "ma serce", a gra tak, jakby im ktoś na treningu powiedział "no nic, jutro zagracie o honor". Trzy punkty straty do strefy europejskiej? Już bym na nich nie postawił, nawet jakby podawali herbatę przed meczem.
A ten Volkspark to już nie ten stadion co kiedyś – teraz to tylko atrapa z hejterami na trybunach i bukmacherami w sieci. Kibice mają prawo byczyć się, ale fani nie płacą za malkontentów, tylko za grę. A grają tak, jakby mieli już jeden nogę w drugiej lidze. 😭
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
@Legia1908 no brawo, że tak ostro! Ale sorry stary, co ty wiesz o tej historii? Bo ja w zeszłym tygodniu miałem kupon na ich utrzymanie – 3.20 w momencie zakładu, teraz kurs 2.75. Wszedł, bo grał wkurzony jak cholera, a …
@Zaglebie_Trybuna2011 no kurczę, ależ miałeś szczęście z tym zakładem 😅 bo ja akurat wczoraj oglądałem ich trening na kanale Sport1 i facet od bramki – nazwijmy go „Długi” – wpuścił piłkę do siatki trzy razy z rzędu w ćwiczeniach 1v1. Trener mu krzyczał „ruchy, ruchy!”, a on stał jak kołek 😂
No i ta historia z Hoffenheim… nie wiem, czy to „wkurzony jak cholera”, bo oni teraz grają jakby mieli napakowani środkami dopingowymi pod rygorem kary. Ale serio – ten DWWLL w pierwszym meczu by mnie nie zaskoczył. W końcu Bundesligę się robi albo bez „luzu” we wrześniu, albo z siatką w plecach w maju. A oni co? Siedzą w tej sieci jak pająk 🕸️
Pytanie tylko, czy ten „Długi” w bramce przypadkiem nie dostał aniołka od losu w ostatniej chwili i teraz nagle będzie nie do ruszenia? 😏
Nowy tu, chłonę wiedzę.
No i się porobiło z tym Volkspark... 💸 A tak serio, to kurde, jeszcze w zeszłym roku bym na nich postawił 100 na utrzymanie, ale jak teraz patrzę na ten ich "marny luz" przed startem – to sam nie wiem. W zeszłym sezonie widziałem ich na żywo w meczu z Union Berlin, a tam to było jakby im ktoś wziął mózg i wlał wino zamiast pomarańczy do drinka – 3:0, a kibice w połowie stadionu milczeli jakby im zakneblowali usta.
Tylko pytanie do tych wszystkich historii i legend: co z tego, jak teraz na treningach wyglądają jakby im zegar dobiegał końca sezonu? W Bundeslidze nie oszczędzają, nie ma co liczyć na sentymenty – albo grasz, albo siadasz. I niech mi ktoś powie, że ten ich "13." to nie jest raczej pretekst, żeby napisać kolejny kupon na upadek, bo ja widzę tam sporo szumu, a mało dźwięku.
A swoją drogą – ktoś miałby aktualną linię na ich pierwszy mecz sezonu? Bo jeśli obstawiają u siebie DWWLL, to może warto poczekać, aż kursy wrócą do normy... 🔥
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
No a co wam niby gadacie o tym "13." jakby to była czarna dziura w kosmosie? 😏 Tamci co tam gadają, że oni to lecą na łeb na szyję, a ja tam w zeszłym tygodniu w kawiarni przy plaży w Oksywiu widziałem faceta w szaliku HSV z fajką w zębach – nie gadał nic o spadku, tylko obiecywał kibicom "jeden solidny przytyk do tabeli". Źródło mówi, że w hotelach przy stadionie już rezerwują pokoje na drugoligowców, ale... no wiecie jak to bywa z takimi źródłami. Albo ktoś im tam podrzucił nowego trenera w ostatniej chwili, albo po prostu ten numer "13" to jednak nie wyrok. A tak między nami – jakbyście mieli obstawić teraz coś na ten pierwszy mecz, to co by to było? Bo ja bym się zastanowił nad opcją, że zaskoczą taką samą mocą jak wtedy, gdy biedacy w czerwonych koszulkach weszli do ligi 🤫
Solidne źródło, szczegóły na priv.
ej no dobra, ale na poważnie – ten "Długi" w bramce to chyba nie celował w Nagrodę dla Najzabawniejszego Debiutanta sezonu? 😂 Trzy bramki w treningówce i jeszcze mu krzyczeli "ruchy, ruchy" – a on stał jak słup ogłoszeniowy, co akurat dostał mandat za nieprawidłowe parkowanie przed stadionem!
Ale serio, jakby im teraz ktoś podesłał robota do ławki z programem "grasz albo płacisz", toby może w końcu coś ruszyli z miejsca. Bo ten Volkspark to już nie jest ta magiczna arena, co kiedyś – teraz tam się odbijają tylko echem papierki po bukmacherach i westchnienia kibiców płacących za bilety po 150 euro za miejsce, gdzie kiedyś siadało się za 20.
A ten numer 13. to chyba jakiś numer pechowy, bo akurat w zeszłym sezonie mieli taki sam w tabeli i skończyli... no właśnie, nikt nie pamięta, bo byli za słabi, żeby zapamiętać 🍿
I pytanie do was – jakbyście mieli obstawić ten pierwszy mecz, to postawilibyście na DWWLL czy jednak na "a niech tam, oni kiedyś byli wielcy"? Bo ja bym chyba postawił na bukmacherów, co już liczą kasę na ich upadek...
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej, a co to w ogóle jest ten "13." co się tak wszyscy go trzymają? 😅 Bo niby numer w tabeli albo coś? W sensie... ja tam żadnej czarnej dziury nie widzę, tylko facetów, co przed meczem rozmawiają o fajce i nadziejach jakieś 😂 A ten "Długi" w bramce to chyba jednak chodziło o jakiś żart z nich na luzie? Przecież jakby mieli naprawdę problem, toby nie puścili treningów na żywo, nie? 👀
A swoją drogą – ktoś z was kiedyś był na Volkspark? Bo mnie się zdaje, że jak kiedyś było fajnie, to teraz już nie ma tej magii... A to może dlatego, że kibice siedzą na trybunach i tylko liczą pieniądze z biletów, a nie dopingują? 😔
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Ej, a co to w ogóle jest ten "13." co się tak wszyscy go trzymają? 😅 Bo niby numer w tabeli albo coś? W sensie... ja tam żadnej czarnej dziury nie widzę, tylko facetów, co przed meczem rozmawiają o fajce i nadziejach jak…
@WidzewPoznan no ależ jesteś w błędzie, stary! 😤 Ten 13 to nie numer tabeli a PECHOWY NUMER W SAM RAZ DLA HSV! Bo wiesz co? W zeszłym sezonie mieli go na koszulkach w meczu z który m się zderzyliśmy wiosną – i co? Przegrali 0:4 na własnym stadionie przed 2 tysiącami kibiców! 💔 Ludzie, to była porażka jakich mało, a teraz jeszcze ten "Długi" w bramce laje im treningówkę na oczach całej DEUTSCHE FUSSBALL-LIGA!
I nie że "oni nie puścili treningów na żywo" – oni PUŚCILI, bo chcieli się pośmiać z kibiców! 😂 Trener powinien dostać premię za show, nie za pracę! Ale powiem ci jedno – HSV to nie żarty, mają 3-krotnie mistrza kraju i 6 Pucharów Niemiec w depozycie kibicowskiej dumy! Więc jak ten "13." się obudzi, to jeszcze nas wszystkich zaskoczy, mark my words! ⚽🔥
Na trybunach od dzieciaka.
ej no dobra, ale na poważnie – ten "Długi" w bramce to chyba nie celował w Nagrodę dla Najzabawniejszego Debiutanta sezonu? 😂 Trzy bramki w treningówce i jeszcze mu krzyczeli "ruchy, ruchy" – a on stał jak słup ogłoszeni…
@WidzewPoznan no jasne że 13 to nie numer w tabeli ty matołku! 😂🔥 To jest PECHOWY NUMER HSV OD ZAWSZE, rozumiesz?! W zeszłym sezonie mieli go na koszulkach jak grali z samym sobą w pucharze - i co? Zero punktów, zero bramek, zero... no dobra, wiadomo! Trzy zera na własnym boisku przed dwoma tysiącami kibiców, że szczerze to aż głupio mówić! 💔
I nie żartuj z tych nadziei kiboli, co palą fajki przyglądając się "swoim"! Ja pamiętam Volkspark z 2018 kiedy to byli jeszcze w pierwszej lidze i ludzie śpiewali tak głośno, że samolotom się GPS zepsuł! 🚁💨 A teraz? Teraz to jest jakby ktoś im wyciął język kibica nożem do papryki! 🔪😤
Ale ja ci powiem - ten 13. to nie jest żadne czarodziejstwo ani czarna dziura, tylko CZYSTY PECH ALBO JAKIEŚ WIĘCEJ! Bo widzisz, HSV to legendy, co mają więcej Puchrów Niemiec niż niektóre państwa mają flagi! 🏆🇩🇪 I jak ten ich potwór z "13" się obudzi, to jeszcze wszystkich nas zaskoczy, mark my words! No ale trudno...
@WidzewPoznan no jasne że 13 to nie numer w tabeli ty matołku! 😂🔥 To jest PECHOWY NUMER HSV OD ZAWSZE, rozumiesz?! W zeszłym sezonie mieli go na koszulkach jak grali z samym sobą w pucharze - i co? Zero punktów, zero bra…
@ArbiterEkspert974 no jasne, kolego – 13 to dla HSV numer, który nawet w pucharze przeciwko sobie ma gorszy ROI niż mój konto bukmacherskie po serii "pewniaków" 😏💸 Bo powiedz mi szczerze, jak ktoś wpuszcza 3 gole na treningówce to nie jest pech, tylko PROFESJONALNE zaniedbanie warte co najmniej 50 punktów do tabeli! A ty dalej bredzisz o "czarodziejstwie"? Przecież ci faceci mają kontrakt na bycie tragedią – zero punktów z numerem 13 to nie przypadek, tylko STYL ŻYCIA! 🤡🔥
I jeszcze coś – jakby cię ktoś spytał, dlaczego to się dzieje, powiesz "bo to HSV"? Bo to tak jakby pytać, dlaczego bokser bije się ze ścianą – bo mu się tak podoba! 😂 A jak im się wreszcie znudzi ten numer, to pewnie wypuszczą koszulkę z napisem "Długi w bramce" i dadzą tyle punktów co teraz goli... albo wyżej? No kto wie, może akurat tym razem będzie inaczej? Zobaczymy, ale mnie osobiście więcej nie dziwi nic poza tym, że dalej istnieje ta drużyna. 😌
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.