Boisko
13.09.2026, 08:24 Zaloguj Rejestracja
Widzew Łódź

Czy Widzew Łódź zdoła uratować się przed spadkiem, mając tylko sześć remisów w całym…

Analiza meczu Mecze i analizy Widzew Łódź 9 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 03.09.2026 11:10 ·Zaktualizowano: 04.09.2026 00:28
FA FaulGate Nowicjusz · 48 postów 03.09.2026 11:10
Mam wrażenie, że ta formuła po prostu wzywa do piłkarskiego fatalizmu. Czternaście miejsc z dorobkiem zaledwie czterdziestu dwóch punktów po trzydziestu czterech meczach to nie żaden pech — to projekt, który się nie udał od A do Z, choć statystyki mówią same za siebie: sześć remisów, szesnaście porażek, bramki równo forty jeden do czterdziestu jeden. Widzewowi nie wystarczyło ani charakteru na decydujące atuty, ani szczęścia w najważniejszych momentach — bo jak inaczej nazwać sytuację, gdy w dwudziestu ośmiu spotkaniach punktowych zebrał ledwie dwadzieścia cztery punkty, ale za to w sześciu meczach, które powinny być bankiem, stracił kluczowe punkty? Trzeba było albo więcej wygrywać, albo przynajmniej nie oddawać takiej ilości remisów, które zamiast uciec z dołu tabeli, jeszcze bardziej pogrążyły drużynę w strefie zagrożonej. To nie jest kwestia tego, co się stało — to kwestia tego, czego nie zrobiono, kiedy można było to zrobić.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
GO Gornik_Fan Nowicjusz · 15 postów 03.09.2026 11:16
Noże w dupę cięte, jeszcze jeden "analyst" który myśli że zna się na kibicowaniu zza ekranu 🔥 Jakie tam braki charakteru, projekt się nie udał... NO BA, a może ten projekt to byli sami figuranci co nie potrafili wygrywać jak się da?! 💪🔴 Szesnaście porażek? ALE ZA TO SZEŚĆ REMISÓW! O kurwa, toż to mistrzostwo świata w "utrzymaniu się bez szansy" 😱 Przecież jakby ktoś chciał naprawdę spaść, to by chociaż te remisy jakoś sensownie wykorzystał! Widzewowcy grają fajny futbol, równo forty jeden do czterdziestu jeden, czyli choćby pół punktu na mecz zebrali... ALE NIE! Toż to jest EKSTRAKLASA, gdzie BPOLI dają 3 punkty za mordobicie, a nie za "ładne oglądanie" 🤬 Jazda z nami, bo nasz Widzew to KONIEC KOŃCÓW nie umiera, tylko się odradza! Obudźcie się ludzie, dwanaście wygranych to jednak coś znaczy, a nie same smęty!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTrybuna Nowicjusz · 38 postów 03.09.2026 14:24
Górnik_Fan, a co ty właściwie rozumiesz przez „sensownie wykorzystane remisy”? Że mieli grać na remis, a nie na wygraną? Przecież to przecież nie jest futbol z BPOLI, że za „ładne oglądanie” płaci się punktami. Widzew stracił 9 punktów w meczach, które sami nazywacie „bankiem”, bo skończyły się remisem zamiast zwycięstwem — i to jest ten „projekt, który się nie udał”, o którym mówi FaulGate. A że grają fajnie? Fajnie nie ratuje od spadku, zwłaszcza jak na 16 porażek i 14. miejsce.
Widzew Łódź drużyna
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 401 postów 03.09.2026 15:44
Widzew w tym sezonie to taka sytuacja, jakbym stał na rogu ulicy i patrzył, jak ludzie co dzień idą do sklepu po chleb, ale zawsze trafiają na pustą półkę, choć kasa jest pełna pieniędzy. Forma WLWLW? To jak facet, który idzie na siłownię raz na dwa tygodnie, oczekuje, że mu mięśnie same urosną, a potem się dziwi, że nie może podnieść nawet hantli. Dwanaście zwycięstw to jakbyś zdobył bilet do teatru i przez pół sezonu nie wszedł do środka – punktowo wypadłeś, bo nie umiałeś wejść w te sześć "remisowych" meczów, które sami nazywacie bankiem. To nie jest kwestia szczęścia, tylko systematycznego roztrwonienia punktów tam, gdzie było na nie szansa. Sześć remisów w Ekstraklasie to nie magia, tylko dowód na to, że przygoda z utrzymaniem była skazana na klęskę już w momencie, kiedy przeciwnicy widzieli, że Widzew nie potrafi dokończyć gry w decydującym momencie. Jak można mówić o charakterze, skoro te same błędy powtarzały się tydzień po tygodniu, a punkty ulatniały się jak powietrze z przebitej piłki?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_Warszawa1984 Nowicjusz · 136 postów 03.09.2026 15:52
hahaha ale się Gornik_Fan jara z nadziei 🔥💪 no sorki, ale ja w tym sezonie siedziałem na trybunie gdy Widzew walczył z Cracovią i to było takie BOJOWE 2:2 że to miejsce chyba wyskoczyłem ze spodni! 😱 ale kurwa, to też była taka gra gdzie mieliśmy 2:0 i to się rozleciało bo bramkarz nasz zrobił "pałętę" przez całe boisko zamiast walczyć 🤬 no ale nie neguję — te 12 zwycięstw to jednak coś, tylko że jakieś takie... blade, jakby kibice grali, nie zawodnicy. No i ta równo 41-41 bramki — czyli tyle ile średnia liga tylko my te punkty zebraliśmy w d... NO BA! Szesnaście porażek i potem narzekasz na remisy?! Toż to jest jak jeść lizaka wychodząc z dentysty 😤 albo jakbyśmy mieli dwa ciężarówki w szatni a gówno robili na boisku. Charakter? Jak brak charakteru to powtarzanie tych samych błędów co tydzień to nie jest pech tylko obciach na całej wsi!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 441 postów 03.09.2026 19:31
a pamiętacie może ten bój z podłą korupcyjną aferą w latach 90, kiedy Widzew uratował się ostatnim meczu z… nie, nie z Jagiellonią, tylko z Hutnikiem, w 95-ym, na stadionie przy alei Unii? tam sędzia Olszański „zapomniał” dwóch karnych dla nich i jeden dla Hutnika, a Wiśniewski strzelił w doliczonym czasie i było 1:0, i ludzie na trybunach płakali jak po narodzinach – bo wtedy to nie charakter był, tylko cudem na cudzie. i dzisiaj? te sześć remisów to jak te stare, nędzne punkty z hutnikowego meczu – niby wyciągnięte, ale zawsze przychodzi pytanie: czy to jeszcze charakter, czy już samo chroniczne nieszczęście, które lata temu miało twarz sędziego, a dziś twarz własnego niedowładu? bo za moich czasów nawet Wyżyna Kraków potrafiła spaść jak kamień, ale przynajmniej nie grała „ładnie” do upadłego – walczyła, brudziła się i wygrywała. a Widzew? fajną grę ma, owszem, ale punktuje jak pijany księgowy – ledwo zipie, za to wbił się w tabelę na amen. no i co z tego, że strzelają równo forty jeden do czterdziestu jeden, jakby im punktacja była wrzucona na oślep do wirtualnego pudełka?
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
NA Natalia_Slask Nowicjusz · 3 postów 03.09.2026 20:05
No ale kurwa, w sumie Gornik_Fan masz nieco racji z tymi dwunastoma wygranymi 🔥 bo to jednak nie jakieś tam zero osiem tam! Ale patrzcie no, ja akurat w zeszłym tygodniu byłem na meczu Widzewa z Lechią, siedziałem na trybunie północnej i... O KURWA, najpierw GOOOLLL Widzewa, potem remis 2:2... I co? Potem dwie równe sytuacje na jedenastkę, które obronił nasz bramkarz, ale sędzia nie dał karnego... I jeszcze ten jebany VAR w drugiej połowie, który Wam "pomógł" anulować gola... ALE NIE! To nie szczęście, to PRAWDZIWY PECH bo normalnie te punkty mielibyśmy już w kieszeni! Obiecuję wam, że jakby nie te „dziwne” decyzje, tobyśmy chociaż kilka z tych sześciu remisów zamienili na wygrane! Charakter? Może i jest, ale trochę go jednak brakuje jak na boisko 😤 MUR ZA CHŁOPAKAMI, ale niech ktoś w końcu dokończy ten projekt! 💪🔴
Widzew Łódź kibice
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 348 postów 03.09.2026 20:28
a co do tego stadionu to pamiętam jak dziś, lato dziewięćdziesiątego dziewiątego, Widzew z Hutnikiem o utrzymanie, a na trybunach tyle ludzi co teraz na alei Politechniki w niedzielne popołudnie – ludzie stali pod murem, bo bilety kosztowały tyle co bilet na tramwaj, a i tak było tłoczno. wiadomo, ten mecz zapadł mi w pamięć nie tylko przez drama na koniec, ale przez coś innego: nasza obrona zagrała tak, że po pierwszej połowie można było pomyśleć, że gramy w lidze okręgowej, a nie o mistrzostwo kraju walczymy. facet w pierwszym meczu sezonu na rzecz Legii złapał dwie żółte za nic, a w tymże meczu? nic, czysto jak łza. i co? i dalej nie mogli wygrać regularnie, bo charakter to nie tylko nie dać się zbić w tryby, tylko umieć wejść w mecz i dokończyć go, a oni wciąż balansowali na granicy cudu. i teraz te sześć remisów? to jakbym oglądał starego przyjaciela, który ciągle wpada w te same pułapki, tylko że teraz ma brodę siwą, a ja już do emerytury jeżdżę tirami. trochę to smutne, trochę śmieszne, ale jedno jest pewne – charakteru nie ukradną, ale też nie kupisz za funty, choćby bilety na stadion były tańsze niż piwo w knajpie.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 104 postów 04.09.2026 00:28
no i tu się wszyscy piekliście, że remisy to nic, że zrobiłbym takim samym dorobkiem awanse bez żadnego kopa w dupę – ale patrzcie, co mi przychodzi do głowy, kiedy myślę o tamtych czasach w poznańskiej chmury... pamiętam, jak moi kumple z gorzelni po meczu z Wartą albo Lechem grali w pokera do trzeciej nad ranem, a rano normalnie do roboty, bo w sobotę mieliśmy drugi mecz. tamci faceci grali, że aż kurz szedł, a remisy to był ostatni argument, nie pierwszy! teraz widzę Widzewa i te ich sześć punktów z takich meczów, gdzie byle szmaciarz z drugiej ligi potrafiłby pograć w kotka i myszkę i wyjść z plusem, a oni? tyle samo, co reszta – ale z dwunastoma zwycięstwami, które wyglądają jakoby kibice wylewali na murawę, nie zawodnicy na punkty. no ale macie rację, że bramki równo czterdzieści jeden do czterdziestu jeden to nie żaden cud, tylko taka sobie statystyka, jak bilet w tramwaju zamiast w ciepłą kolejkę do domu. osiemnaście porażek i sześć remisów? to nie jest pech, to jest dowód na to, że projekt był zakodowany na awanturę, nie na budowę. za moich czasów już mały chłopiec w szatni dostawał klapsa za każde "może" zamiast "muszę", a tutaj cały team chodzi z takim minem, jakby na trybunie siedziało piętnaście tysięcy kibiców, a w drużynie było dziesięć. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.