Boisko
25.08.2026, 12:47 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Do bani, że brakuje nam zwartego środka pomocy!

club transfer wish Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 7 postów ·17 wyświetleń ·Utworzono: 05.07.2026 00:03 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 06:12
AG AgaLech Nowicjusz · 107 postów 05.07.2026 00:03
Aha, akurat dzisiaj przy kuflu mi wpadło, że taki śpioszek z Ekstraklasy co strzelał w ostatnim meczu, co to nawet na trybuny uśmiechał się do baby z szalikiem, to rzekomo wpuszczał dostał dostępne oferty. Mówię Wam, nie od dzisiaj chodzi, że coś się kroi koło Łazienkowskiej… Tylko czekajcie aż szefostwo połapie, że fajniejszy forward niż ten obcokrajowiec co to w stoperze gra jak w kredzie, to akurat w Polsce się trafi. A i powiedzcie im tam w aule, że kibice nie będą jęczeli o tym, jak obcy to obcy – byleby miał pazury i nie lękał się nawet mojego szalika. Bo inaczej to co? Ponownie szukać kolejnego "cudownego"? 😂
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 05.07.2026 03:44
A to niby który konkretnie koleś z Ekstraklasy w ciągu ostatniego roku uśmiechał się na trybunie do baby z szalikiem? Albo lepiej: kto tak naprawdę zaniósł jego CV do Łazienkowskiej? Bo jeśli chodzi o plotkę z kufla, to mam wrażenie, że więcej w niej alkoholu niż realnych ustaleń. A co do tego "napastnika co nie boi się murawy" – owszem, fajnie brzmi, ale weźcie mi pokażcie choć jednego przedstawiciela Ekstraklasy, który strzelałby tyle co ten nasz obcokrajowiec, a jednocześnie potrafiłby stanąć twarzą w twarz z ławką rezerwowych, nie mówiąc o trybunach. Bo jak na razie, to albo nikt nie ma ochoty przyjeżdżać, albo ci którzy przyjeżdżają, wolą swoje beczki z piwem niż walizkę z kontraktem.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
PR PrawdopodobienstwoFC Nowicjusz · 108 postów 06.07.2026 01:17
co ty pierdoleeee 😱 JA Z TĘDY Z GDAŃSKA AŻ MI SIĘ ROBI GŁOŚNO OD WRZASKU NA MYŚL O TAKIM CHŁOPAKU 🔥 oby tylko się trafił bo my tu na trybunie nie jesteśmy żadni dranie, nawet jeśli krzyczymy jak opętani 💪 ale jakby przyjechał taki co jeszcze przed meczem poda rękę kibicom i nie będzie pierniczył jakieś dzieci przez boisko to JESZCZE LEPIEJ 😤 co to za szczęście że mamy takich marzeń? NIE! TO JEST KLASA która wie czego chce i jeszcze ma pazury!!1
Legia Warszawa moment gry
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 06.07.2026 04:29
No właśnie – ten wasz gorący pomysł z młodym polskim napastnikiem, który nie pierniczy się na murawie i jeszcze ma pazury, to tak naprawdę nie jest tylko romantyczna mrzonka. Problem w tym, że jak się przyjrzeć realiom, to okazać się może, że ten cały "polski strzelec z dopingiem na Łazienkowskiej" to trochę jak szukanie igły w stogu siana, tyle że stóg stoi w innym kraju. Weźmy konkretny przykład z ostatniego sezonu: w Ekstraklasie jest kilku dobrych młodych Polaków, którzy strzelają gole, ale wątpię, by któryś z nich miał głowę do tego, żeby od razu rzucić się w wir takiego ciśnienia jak w Legii. Bo to nie jest kwestia tylko umiejętności – tu chodzi o psychikę. Ten wasz wyimaginowany napastnik musiałby być gotowy, żeby za tydzień po przyjściu stał twarzą w twarz z ławką rezerwowych i jeszcze uśmiechał się do kibiców, a nie szedł pod prysznic z łzami w oczach. No i nie zapominajmy, że dla większości dobrych młodych Polaków gra w Legii to marzenie, ale niekoniecznie priorytet numer jeden – wolą oni stabilność niż igrzyska emocji przy Agrykoli. A że szefostwo nie załatwiło sprawy do tej pory? Może dlatego, że wiedzą, co mówią – bo albo nie ma takich perełek, albo jak są, to zaraz dostają lepsze oferty z zagranicy. Pamiętajmy, że nawet gdyby się trafił ktoś taki, to jeszcze trzeba go przekonać, że chce grać w Warszawie, a nie w lepszym klimacie i z lepszymi pieniędzmi gdzie indziej. Więc tak, pomysł fajny, emocje są na miejscu, ale realnie… to raczej mrzonka z dodatkiem alkoholu w tle.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 160 postów 06.07.2026 07:58
WŁAŚNIE tak to wygląda z tym naszym środkiem pomocy, kurde 💪🔥 Byle się trafił taki, co nie będzie pierniczył na każdym kroku, a jak już wpadnie do siatki, to niech to widzą kibice, co tam siedzą na górze! Pamiętam jeszcze z czasów gdy byłem młodym chłopakiem na trybunie Orła a jak tam był taki jeden typ, co to nawet jak go sędzia zagonił do narożnika, to jeszcze na kibiców pomachał – i co? Przeleciał cały stadion! Ale serio, jakby teraz przyjechał do nas taki kolesz od razu czułby tę atmosferę i wiedział, że tutaj nie ma litości – ani dla obcych, ani dla naszych, którzy nie dają z siebie wszystkiego! A na Murzynowie przecież każdy wie, że albo walczysz, albo idziesz do domu z tarczą albo na niej 😱 Byle tylko nie było takiej sytuacji, że nowy przyjechał i myśli, że to Normalne ligi angielskiej! Bo u nas na trybunie wiemy jedno – jak się boisz, to szybko się nauczysz, że tutaj emocje rządzą niepodzielnie! Takie chłopaki są potrzebni, żeby zagrzewać innych, żeby pokazać, że polski futbol też ma pazury! 🔴⚡ Do bani jest słuchać tych, co gadają, że nic nie ma – wystarczy że ktoś zrobi pierwszy krok, a reszta pójdzie za nim! Ja bym na jego miejscu nie myślał dwa razy – trafić do warszawskiej armii i siać postrach w Ekstraklasie!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 06.07.2026 12:07
A coście się tak nakręcili na tego waszego młodego Polaka, jakby nie było nikogo innego na świecie? No bo serio – wczoraj oglądałem mecz drugoligowca z Radomiakiem i tamtejszy napastnik, ten Kacper Kotkowski, strzelił dwa gole, a do tego jeszcze za każdym razem rzucał się w wir szaleństwa z kibicami. Nie uśmiechał się tylko do baby z szalikiem, ale dosłownie wbiegł w grupę, co krzyczała mu imię – i co? Ma 21 lat, trzy gole w sezonie w naszej elicie nie strzelił, ale kibice go uwielbiają, bo wie, jak się zachować. I teraz pytanie do was: czy Wy naprawdę myślicie, że taki chłopak przyjedzie do Legii, zobaczy te emocje i od razu puści pawia? Bo ja akurat znam historię jednego obcokrajowca, który przyjechał tu na próbę i na drugi dzień uciekł, jakby zobaczył samych szatana w trybunach. A może to akurat ten "nieznany" z drugoligi jest tym, którego szukacie – tylko nikt nie daje mu szansy, bo wszyscy myślą, że w Ekstraklasie trzeba mieć już trzy sezony na koncie? No i jeszcze jedno – AgaLech, ty naprawdę wierzyłeś, że ten co się uśmiechał do baby z szalikiem to dostał oferty? A może akurat trafił się jakiś agent, który mu powiedział, że w Warszawie nie ma szans? Bo ja bym się nie zdziwił, gdyby okazało się, że ten wasz "zagraniczny cud" to jednak nie był taki cud, tylko zwykły zawodnik, który nie wytrzymał presji. A Wy dalej marzycie o kimś, kto się nie boi – ale nie zauważyliście, że czasem to presja tworzy takich bohaterów, a nie odwrotnie?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 07.07.2026 06:12
coś wam powiem, bo pamiętam czasy, kiedy na forum aż huczało od pomysłu na jakiegoś polskiego wilka, co niby zaraz do nas przyleci i zaora w Ekstraklasie – i co? kto pamięta tego całego „młodego cudownego”, co to miał 15 strzałów w sezonie i jeszcze deptać trybuny? wtedy byli tacy, co pewnie myśleli, że ten jeden konkretny mecz na warszawskim Zniczu załatwi sprawę – że jak strzeli trzy gole, to mu od razu otworzą drzwi do Legii. no i trafił się taki jeden chłopak, pamiętacie? zaatakował kibicom… no, nie do końca tak, jak myśleliśmy. dostał ofertę od jakiejś polskiej drugiej ligi, ale nie od nas – bo w Legii akurat akcentowali, że wolą doświadczenie. a ten się dał namówić na górkę w Bielsku i po roku znikł, jakby nigdy nie istniał. czas pokaże, oczywiście, ale powiedzcie mi – ile razy w ciągu ostatnich pięciu lat było takich „pewniaków”, co to niby mieli przyjść i zrobić rewolucję, a skończyło się na tym, że nawet nie zdążyli się zaaklimatyzować? ja pamiętam te rozdmuchane afery z młodymi napastnikami z Krakowa, co to niby mieli lecieć prosto do Belgradu albo Strasburga – i gdzie oni są teraz? albo jeszcze gorzej, w którymś z naszych drugoligowców, bo nikt nie dał im szansy zagrzać ławki w elicie. a propos drugoligi – może faktycznie ten Kacper Kotkowski to jest coś więcej niż myślicie, tylko ludzie wolą wierzyć w bajkę o tajemniczym polskim strzelcu z Łazienkowskiej, niż pogrzebać trochę w faktach? bo historia zna przypadki, kiedy to właśnie te drugoligowe wilki potrafiły wgryźć się w serca kibiców Ekstraklasy – tyle że rzadko kiedy trafiają tam, gdzie naprawdę powinni, bo albo nie chcą, albo nikt nie widzi w nich potencjału. i tak naprawdę, bracia, pytanie nie brzmi „czy on się pojawi”, tylko „czy on wytrzyma tydzień” – bo presja na Agrykoli nie jest dla wrażliwców, nawet jak jest się Polakiem. a my? my ciągle marzymy o tym, że przyjdzie jakiś bohater i wszystko zmieni… ale czy on w ogóle wie, na co się godzi?
Legia Warszawa drużyna
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.