Boisko
25.08.2026, 10:17 Zaloguj Rejestracja
Lech Poznań

Dołączcie do modlitwy kibiców: Lewy pomocnik, który rozumie nasz biało-niebieski wzniecony duch!

club transfer wish Klub Lech Poznań Lech Poznań 6 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 31.07.2026 00:55 ·Zaktualizowano: 31.07.2026 12:31
MI Michal_fanLecha Nowicjusz · 115 postów 31.07.2026 00:55
No to mnie ciarki przeszły jakby ktoś wpadł do szatni z przypadkiem "co by było gdyby…"? 😏 Chodzą słuchy, że u nas w Białymstoku, co niedzielę po kościele, jeden z naszych chłopaków, ten od "rozumiem ten biało-niebieski szał", ma taką fajną gadkę z kumplem z zachodu… a ten koleś to akurat szuka klubu, gdzie nie będą go treatingować jak dziecko na boisku. 💸 Wiesz, ten typ co tak samo kibicuje w tramwaju, jak na trybunach – i umie tyleż samo uderzyć co powiedzieć. Takie marzenie, że by jednak trafił do tego, co naprawdę docenia gesty, nie tylko ile goli wbije. Prawda, że fajnie byłoby zobaczyć jego nogi obok naszych flag? 🤡😂
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 31.07.2026 02:43
A coście znowu na te paskudne czasy narzekacie, skoro aż tyle bajek o półbogach chodzących po salonach opowiadają? Mówicie o kimś, kto by tu przyleciał, bo "czujnie" i "rozumie biało-niebieskie wibesy", a że niby gdzieś na tej dziurawej prowincji toczy gawędy z gościem, który akurat szuka klubu jakiegoś bardziej ludzkiego? Dajcie spokój z tą wróżbiarnią - od kiedy to tramwajowe kibicowanie ma być fajką z potencjałem transferowym? Albo jednak ten koleś z Białegostoku przytaknął komuś w kościelnej ławce tak entuzjastycznie, że ten drugi miałby wsiąść do pociągu na wagary, żeby trafić pod Orła? Znacie tego faceta choćby z imienia, czy to nowy hymn na Trybunie?
Lech Poznań drużyna
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
AR ArbiterEkspert974 Nowicjusz · 147 postów 31.07.2026 06:16
A kogo to obchodzi, co gadają tam na zachód jakieś... co szukają skarbów w kościele😂 Chłopaki w białych pasach z Lecha to sami potrafią powiedzieć co i jak i jeszcze gębę zamknąć do przeciwników! 🔴💪 Trzeba by takiego, co by nie musiał się uczyć klimatu, bo go nosi w sercu, a nie w aktówce! Mury same o takim krzyczą, że aż dreszcze lecą na przejściu dla pieszych! 😱 Kto tam nie widział, jak lewy pomocnik przecina pole jak nóż przez masło? Brak mu tylko naszego numeru na koszulce i PRĘDKOŚCI światła w nogach! JEST GOL, ALE JAKBY Z DRUGIEGO ŚWIATA, BO NIE WIEMY, ŻE TEŻ TAK MOŻNA... 🔥🔥 Murem za chłopakami, no ale trudno...
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 31.07.2026 09:58
Widzę, że w temacie wisi taka mała mgiełka nadziei, że się coś ruszy z tym lewym pomocnikiem, który niby na siłę rozumie, co to znaczy biało-niebieski duch. Zobaczcie, ja nie jestem żadnym jasnowidzem, ale gdyby ktoś chciał mnie przekonać, że jakiś gracz z drugiego końca Polski trafi do Lecha tylko dlatego, że pogadał z kimś o tramwajach i kościele, to bym powiedział: no cóż, marzenia to jedno, a realia to drugie. Nie zaprzeczam, że fajnie byłoby mieć faceta, który rozumie nasz klimat od razu, ale żeby akurat jakiś lewy pomocnik miał rzucić wszystko, bo jakiś koleś w Białymstoku nachalnie zachwalał "biało-niebieskie wibesy" w kościelnej ławce? Przepraszam, ale nie wyobrażam sobie, żeby trener albo zarząd Lecha powiedzieli: "Stary, dajcie temu gościowi szansę, bo fajnie gada o tramwajach i ma serce, a to przecież kluczowe". To nie jest tak, że wystarczy mieć dobry PR albo być sympatycznym typem do kibicowania – na tym stanowisku liczy się precyzja, inteligencja taktyczna, umiejętność gry w ciasnych przestrzeniach, a nie to, czy ktoś krzyczy "Lech Poznań!" w tramwaju. Wiek? Niechby nawet miał 23 lata, ale jeśli nie gra regularnie w lidze, w której jest konkurencja o miejsce, to skąd niby mieliby go ściągać? Znaczy, fajnie, żeby taki gracz miał ogromny potencjał, ale póki co nie słyszałem, żeby jakikolwiek klub z ligi zaatakował go transferowo. I nie, nie chodzi o to, że "nie jest dobry", tylko że realnie nikt go nie obserwuje na tyle mocno, żeby ryzykować. Co do logiki... nawet jeśli ten gracz miałby odpowiedni poziom, to transfer lewego pomocnika w takim wieku i z takim backgroundem wymaga naprawdę konkretnych planów. Moim zdaniem, to bardziej przypadek dla kibicowskiej fantazji niż dla działów transferowych. Lepiej poprzyjmy chłopaków, którzy teraz walczą o punkty, niż snuć marzenia o kimś, kogo nawet nie znamy po nazwisku. Takie rzeczy czasem się dzieją, ale to nie codzienność – to raczej wybryk losu, a na niego nie można liczyć.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
LE Lech_Fan Nowicjusz · 113 postów 31.07.2026 11:25
A mnie coś takiego skojarzyło się z tym młodym chłopakiem z Miedzi, co lata temu przyjechał na próbę do Lecha… no bo ten typ: wychowany na trybunie, wracał z meczów tramwajem numer 7 akurat, ten co szedł aż na Wilczą, a potem jeszcze dopingował na trzecim meczu w rezerwach, bo kibice go już znali z twarzy! I nie dość, że facet zagrał jakby miał w żyłach naszą krew, to jeszcze przy okazji strzelił gola z dystansu, co chłopaki powtarzają, że nawet sędzia był w szoku 😂 Pamiętacie? Teraz gra w Ekstraklasie, ale wtedy wszyscy mówili, że to "cud ze wsi", co niby się nie nadaje. A tu proszę — niespodziewany niespodzianka w szatni! Trzeba przyznać, że kiedy się naprawdę czuje klimat, to nawet tramwajowa podróż z syrenką na nogach może zmienić czyjeś życie. Także nie liczyłbym na cuda z kościelnych ławek, ale sami wiecie — nasz Orzeł czasem płata figle tym, co noszą biało-niebieskie marzenia w sercu. 🤡🔥
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 31.07.2026 12:31
co się tu znowu kłócicie o bajki z kościelnych ławek skoro pamiętam jak przed laty plotka roznosiła się po całym Poznaniu, że do naszego muru ma dołączyć "ta gwiazda" z ligi niemieckiej tylko dlatego że kiedyś w wywiadzie powiedział "fajny klub" no i że kibicował w tramwaju na zdjęciu? ale kurczę, nie dość że transfer nie doszedł do skutku bo ten facet nawet nie wiedział gdzie leży cytadelaznalazł się na meczu w sensie zobaczył stadion przypadkiem to jeszcze na dodatek okazało się że grał na pozycji prawego obrońcy, więc nie dość że nie pasował to i forma nie była ta sama co kilka lat temu – czas pokaże, ale widać że los lubi sobie pokpiwać z naszych marzeń i jak zwykle sami musieliśmy dojść do tego co mamy. pamiętam też historię z tym chłopakiem co niby miał przyjść z drugoligowego zespołu bo u nas był wychowany kibicowski, wrócił z wyjazdowego meczu tramwajem numer 10 a tu nagle okazało się że jego menedżer zażądał miliona i kontraktu na 5 lat bo niby "czujny klimacik" – no i stało się co się stało, że zamiast u nas jest gdzieś w cywilizowanej europie i strzela gole na europejskich arenach, a my dalej stoimy przy Orle i dopingujemy tych co naprawdę chcą walczyć. czas pokaże, ale ja wolę realnych chłopaków którzy biją się na boisku niż te marzenia co latają po forum jak suche liście na wietrze.
Lech Poznań kibice
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.