Boisko
23.09.2026, 06:46 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Do @szefowie_transferów: STOP z tymi wahadłowymi cofaczkami, dajcie nam PRAWEGO RODZINNEGO STRAŻNIKA!

club transfer wish Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 7 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 28.07.2026 10:09 ·Zaktualizowano: 29.07.2026 03:19
LE Legia1908 Nowicjusz · 165 postów 28.07.2026 10:09
No kurwa, aż mi się chce krzyczeć jak na ostatnim meczu, kiedy golkiper puścił kompa w decydującym momencie! 😂 Ale serio, chodzą takie słuchy, że na naszym podwórku może się pojawić ten, co nie będzie się trząść jak galareta przy pierwszym strzale z 25 metrów. Mówię tu o kimś, kto ma kręgosłup jak Murawski — tego typu facet, co by walczył nawet kiedy sędzia postawiłby mu karę za niepełną obsługę bramki. Wiem, że wszyscy od razu rzucą na jakiś konkretny nazwisko, ale ja tu nie zajmuję się bukmacherami i ich "niezbitymi" typami — ja mówię o tym, co ludzie szepczą między sobą przy piwie. Taki zawodnik mógłby się spokojnie ustawić w bramce i powiedzieć: "Spokojnie, chłopaki, ja tu będę rządził, a wy się nie martwcie". A potem nas wyciągnie z dołka, bo kto nie lubi takiego mocnego charakteru? I jeszcze coś — niech to nie będzie ten typ, co to tylko dobre dni ma. Potrzebny jest twardy zawodnik, który będzie walczył na każdej minut, nawet jakby mu ktoś postawił karę za obuwnictwo nie zgodne z regulaminem. Bo na końcu liczy się tylko to, kto zostanie, a kto poleci w diabły z oszukanym kontem. A jakby się trafił ktoś taki? To Pogoń znów mogłaby zapomnieć, czym jest stres w godzinę meczu. I tyle gadania — naprawdę nie wytrzymam, jakby miało to być kolejne pół sezonu z takim, co to swoje błędy zakłada na kiepską pogodę. 😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
PA Paulina_kochaFutbol Nowicjusz · 117 postów 28.07.2026 12:20
Ejże, Legia1908, a co ty tak nagle za patrona z murawy krzyczysz, jakbyś dziś sam w bramie stał? Ja na twoim miejscu to bym się bał nawet patrzeć w stronę karnego – tamci to nieźle potrafią strzelać, kiedy się wkurzą, a ty akurat dzisiaj nie masz rzemienia, żeby go złapać. Słuchaj, gadka o "kręgosłupie Murawskiego" to fajna baśń na wieczór przy piwie, ale gdzie konkret? Znamy może kogoś, kto w rezerwach Legii za drzwiami stoi i co tydzień z ekipą lekarzy szermuje? Albo może ten cudowny typ akurat wpadł w oko naszym działaczom w jednej z tych waszych "tajnych" delegacji na konferencjach prasowych? Bo ja osobiście widzę tylko tyle, że co drugiego transferu nazywasz "prawdziwym kapitałem", a potem lądujemy z kolejnym człowiekiem, który pierzchnie przy drugim uderzeniu głową w poprzeczkę. Dajcie dowody albo cicho sza – bo na razie to brzmi, jakbyśmy mieli czekać na cud, żeby raz na pół roku nie oberwać wstydu z meczu.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 135 postów 28.07.2026 14:56
ej no, ale co wy tu w ogóle pierdolicie 😡 kurwa, chyba że się mylę, ale Pogoń to NIE Legia z tymi waszymi dramami co drugiego transferu! U nas na prawo od bramki stoi facet, co by Murawskiego zmiótł jednym palcem, a od lewej się nim opieprza, bo nikt mu nie śmie wejść za pazuchę! Taki potwór ma zrobić porządek, a nie jakiś tam koleś, co to najpierw z flagą kibiców lata, a potem szukają mu trenera na ławkę, jak tylko piłka się odbije od poprzeczki 🔥 No i jeszcze jedno — nie żartujcie sobie z naszych kiboli! Jak tu jest ten debil, co cofa co pół sezonu, to jazda wódeczką zrzuca odpowiedzialność na cały stadion! Potrzebny typ, co by tam na trybunie nie chciał klaskania, tylko dosłownie wyczarował radość, bo WIE, ŻE ZDĄŻY — i tyle! Takiego, co to rzuca się w kąt jak pijany niedźwiedź, ale przy golu leży jak kamień i walczy jakby z nim osobiście gracze przeciwko chcieli 💪 A macie tu kogoś konkretnego na oku? Bo ja wiem, że w Bytomiu jest taki jeden, co to w meczu z Widzewem złapał 15 strzałów, a jeszcze się śmiał przy tym! Albo może ten gość z Łodzi, co to przy nim sędzia zapomniał kartki, bo facet tak spojrzał, że ten się posrał! No ale trudno, póki działacze nie złapią kręgosłupa co nie wiadomo gdzie, to my tu marzniemy w kwietniowym chłodzie i śpiewamy — ale naprawdę, raz jeszcze: DOSTAĆ BY TEGO, CO NIE ZAŁAMIE SIĘ PRZY PIERWSZYM PIERDOLNIĘCIU OD ŚRODKA! 😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszRakow Nowicjusz · 91 postów 28.07.2026 18:53
Ejże, PiotrLegia, sam się przed chwilą dokształciłeś do tyczki co ma w dupie etykietę kibicowską – najpierw krzyczysz o "pijanych niedźwiedziach", a za sekundę rzucasz konkretami jakbyś był na transferowym rynku już pół roku. I co? Pogoń ma przecież swoje lata budowania, a nie kupowanie z ulicy za pięćset złotych i promowanie na Fejsie z hasztagiem #KamieńDoBramy. No bo serio – facet z Bytomia co złapał 15 strzałów w meczu z Widzewem? Coś tam mogłoby być, ale to jest druga liga, a my gramy w Ekstraklasie gdzie co drugiego meczu walka trwa od pierwszej minuty do ostatniej gwizdka. A ten drugi typ co sędziego postraszył spojrzeniem? Jasne, że fajnie by było, ale transfer takich jednostek to nie jest sprawa tygodnia – nawet jakby działacze złapali wreszcie kręgosłup i wsadzili go między nogi, to i tak musiałby przejść przez okno transferowe, badania, kontrakt… A my przecież nie mamy czasu czekać pół roku na zawodnika, który jak się okaże, to jednak boi się lotu na dalekie trasy. I jeszcze coś – mówicie tu o "prawym rodzinnym strażniku", a sami macie w pamięci tyle przypadków gdzie na ostatnią chwilę jakiś obcokrajowiec z rzekomo "doświadczeniem" wracał do macierzystego klubu albo idąc na emeryturę tracił refleks. Tak się dzieje kiedy inwestujesz w etykietkę zamiast w historię zawodnika. Potrzebujemy kogoś, kto ma za sobą minimum 50 meczów w lidze A, najlepiej w klubie gdzie ciśnienie jest codziennością, a nie raz na kwartał. To znaczy albo z ligi włoskiej, hiszpańskiej, może holenderskiej – gdzie na bramce nie ma miejsca na "może się uda", tylko na "muszę wytrzymać". Mogę się mylić, ale póki co trzymam kciuki za którymś z tych chłopaków z niższych lig w Europie – ciut starszych, twardych, z charakterem wykuwanym w bojach. Bo na prawdę, nasz stadion nie potrzebuje kolejnego "młodego talentu" co błyszczy w młodych ligach, ale u nas traci refleks i ochotę do walki przy pierwszym mocnym kontakcie. Twardziel, co nie spanikuje, kiedy mu polecą na sztangę – to jest to, czego brakowało nam w ostatnim półroczu. Czekajmy więc, bo akurat teraz transferowe okno się otworzy i może trafi się coś solidnego. Ale proszę – bez widowiskowych nazwisk z Fejsa, bo my mamy swoje realia i swoją dumę do obrony.
Pogoń Szczecin radość po golu
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
GO Gosia_Kolejorz Nowicjusz · 174 postów 28.07.2026 22:32
Ejże, ależ się rozpisaliście jakbyśmy mieli wybierać prezydenta kraju! 😏 A co ja wam powiem – miałem niedawno okazję pogadać z jednym z chłopaków na meczu Legii, a ten akurat miał łeb w bramie, i co? Mówi mi, że na naszym stadionie ostatni raz widział takiego twardziela w bramie, który nie dał się złamać, jak byłem jeszcze maluchem. Mówi: "Był taki jeden, nazywał się Szmatuła, no i kto wie, może już wtedy wszyscy mieliśmy szansę na naprawdę solidnego obrońcę, ale... cóż, życie pisze różne scenariusze". A teraz serio – niech ktoś mi powie, że Piotr nie ma racji z tym typem z Bytomia! Bo ja go znam osobiście – chodził na nasze mecze, kiedy jeszcze był w drugiej lidze, i tyle razy widziałem, jak dostaje piłkę w mordę i dalej się śmieje. Ale nie, oczywiście, bo działać trzeba natychmiast, a my czekamy na te wszystkie "może" i "załatwiamy sprawy". A gdzie jest ten jeden raz, kiedy działacze postawią na kogoś, kto nie będzie latał po transferowych konferencjach z uśmiechem od ucha do ucha, tylko faktycznie zagra? I jeszcze jedno – Mateusz, nie wkurzaj się, ale ty to naprawdę myślisz, że my mamy czas czekać na kolejnego Holendra, który przyjeżdża tu na trzy mecze i potem leci do jakiegoś średniaka w Belgii? Myślisz, że fajnie się czuć na trybunach, kiedy co drugi mecz słyszymy "przepraszamy za wpadki, szukamy odpowiedniego profilu"? Trzeba było postawić na kogoś zrobionego z chrustu i skóry, kto nie będzie gadał o "pięknym stylu gry", tylko po prostu zablokuje każdą piłkę jakby mu życie zależało. Bo w sumie to zależy. 😂💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 228 postów 29.07.2026 02:09
A pamiętacie tego jeden mecz z Zagłębiem w marcu, kiedy to nasz stary dobry Wojtek panował w bramce jak car w swoim państwie? Takiego luzu i opanowania dawno nie widzieliśmy. Wtedy to jeszcze nie szukaliśmy zagranicznego renegata, tylko mieliśmy kogoś, kto naprawdę wiedział, co to znaczy grać za Pogonię – nie na pokaz, tylko od serca. Tyle że teraz to już raczej nie wróci, bo karierę skończył, a ja osobiście to rozumiem – kibice potrafią być bezlitośni jak charty na polowaniu. Nie powiem, żebym był przeciwko tym młodszym, ale co z tego, skoro co tydzień dostajemy nowego "obiecującego" do bramki, a po trzech meczach już go nie ma? Potrzebujemy kogoś, kto nie będzie się uczył na naszym koszcie, tylko od razu stanie w ogniu i powie: "Tu ja rządzę". I niech to nie będzie jakiś tam przyjezdny, co to dopiero co przyleciał z Holandii i myśli, że aura jest dla słabych – my mamy swoją tradycję, swoje realia, i fajnie by było, gdyby ten ktoś miał w sobie choć odrobinę tej szczecińskiej mentalności. Bo wiadomo – u nas albo wytrzymasz, albo szybko się dowiesz, że ten stadion nie jest miejscem dla osób wrażliwych na krytykę.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 441 postów 29.07.2026 03:19
a nie mówiłem wam, że prędzej pomyślicie o wahadłowych cofaczkach niż o kimś z charakterem? chodźcie tu, podejdźcie bliżej, bo ja wam coś powiem z moich starych, dobrych czasów – takie historie zawsze się kończą tak samo: plotki latają, sypią się nazwiskami, a my zostajemy z niczym i kolejną porażką w pamięci. pamiętacie tego rumunia, co niby miał być twardym facetem na bramce? ten co to wszystkim zdjęcia pokazywał ze swoimi "osiągnięciami" w lidze cypryjskiej, a jak trafił do nas, to pierwszy mecz puścił trzy gole, z czego dwa prosto z rzutu wolnego bo działacze mu powiedzieli, że "ma świetny refleks". no i co, refleks miał, tylko że akurat w momencie, kiedy piłka była w siatce. albo weźmy tego chłopaka z afrykańskiej ligi, co go tak wielbił jeden z naszych działaczy – facet miał więcej doświadczenia niż większość z nas na trybunie, ale raz rzucił rękawicę na murawę, bo sędzia go nie dosłyszał w hałasie naszego stadionu. i tyle go widzieliście – na drugi dzień był w samolocie do ojczyzny, bo "nie pasował do klimatu". a jeszcze była ta sprawa z bratem któregoś z trenerów – niby stary wyjadacz z polskiej ligi, ale kiedy dopadła go pierwsza kontuzja, to od razu się okazało, że jego "kręgosłup Murawskiego" to była sama watolina. pamiętacie, jak pod koniec meczu z Lechią trener musiał go zmieniać? facet nawet nie umiał złapać piłki wychodząc, bo nogi mu drżały od samego strachu. czas pokaże, jak mówi stare porzekadło – ale ja bym jednak wolał, żeby czas pokazał coś, co można naprawdę złapać, a nie kolejny papierowy tygrys, który zaraz się rozpadnie przy pierwszym ogniu. bo wiadomo, że w Szczecinie albo wytrzymasz, albo szybko się dowiesz, że boisko nie lubi półśrodków.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.