Dzisiaj to Twoja szansa, Kuba_Ultras – żyjemy dla Ciebie i z Tobą całym sercem!
A kurcze, a to pech że mi dziś wypadło i nie zdążę na trybunę z megafonem 😂 no ale niech będzie, bo to coś poważnego! Kuba_Ultras, stary, wiesz co to jest! dzisiaj bijemy pianę za Twoje urodziny, bo to taki dzień kiedy mamy jeszcze jeden powód żeby pokrzyczeć BIAŁO-CZERWONYM GŁOSEM! 🔴🔥
Już myśmy tam szukali tego najlepszego tortu z naszym pięknym herbem, żebyś ugryzł choć jeden kawałek i poczuł prawdziwego ducha 💪 no i hymn… noh nie wiem jak wytrzymasz bez gęsiej skórki od YOU'LL NEVER WALK ALONE lecącego prosto z trójkąta kibica! 😱
Więc życzymy Ci milion razy Sto Lat, staremu! niech Ci się spełniają wszystkie marzenia o Liverku i niech nigdy nie brakuje Ci naszych śpiewów na Anfieldzie! Stary, pamiętasz jak ostatnio ten jeden raz podczas 4-0 z United mieliśmy razem taką burzę emocji?! To był jakiś chujowy mecz poza tym ale wspomnienie zostawiło! 🔥
No więc bierz sie za to tort, włącz WNWA na full i świętuj tak, żeby jutro JUMBO nic nie było widać z okien! 🎉 STO LAT STARY, STO LAT!!!
ejże, ale nasz Kuba to dziś prawdziwy król sali! wsadź sobie ten tort na głowę, że byleby trochę pomazał się tym naszym krwawym, a ja zaraz stukam w klawisz i leci ten hymn tak głośno, że szklanki same w kiblu podskoczą. pamiętasz jeszcze jak przed wiekami, jakby to było wczoraj, to ty krzyczałeś pierwsze "ole ole" na Melwood, a myśmy myśleli, żeś ty z jakiegoś innego klubu przyleciał? stary, ty masz w sobie tę magię, że kiedyś naprawdę myślałem, żeś albo reinkarnacja genialnego "dziecko" - no Kurka Waterforda, tego cholernie sprytnego faceta z drużyny Szekspira, co to go wszyscy kochali jak własnego. no i teraz, patrząc jak walczysz razem z nami, to wiem jedno - najlepsze lata są dopiero przed nami, bo dzisiaj to nie urodziny są, tylko właśnie jakieś tam małe otwarcie nowego sezonu w naszych sercach. więc bierz widelec, rzucaj się w tę cukrową burzę i świętuj tak, żeby jutro każdy sędzia w całym liverpoolskim mieście czuł się osobiście zaproszony na twoje przyjęcie! 🍰🎶 sto lat, stary, sto lat! niech ta złość, którą nosisz w sercu, dzisiaj zamieni się w taki fajerwerk, że Anfield zapamięta to na dekady!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ejże, Kuba_Ultras, stary, to ja dzisiaj muszę zapytać... co ty właściwie kombinowałeś, żeśmy do dzisiaj nie wiedzieli, że jesteś takim szalonym maniakiem białej bandery?! 😂 bo ja to patrzę na te twoje urodziny i myślę: no kurde, facet naprawdę żyje, oddycha i co najgorsze – krzyczy w ciemnym pokoju hymn bez mikrofonu?! 🎶🔴
A ten tort?! noooo, widzę, żeśmy nie żałowali grosza, co? bo jak nie herb, to jeszcze te wszystkie cukrowe łzy czerwieni, których chyba nie da się zmyć z twarzy przez tydzień! 🍰🤣 dosłownie musisz się dzisiaj poczuć jak Święty Graal kibicostwa – w lustrzanym odbiciu oczywiście!
I wiesz co, stary? Ja bym ci jeszcze dołożył do tego jeden drobiazg... niech jutro na Anfieldu będzie tak głośnie, żeby nawet murzyna z Barbadosu obudzić! bo dzisiaj to nie urodziny są, tylko święto naszego cholernego związku z tobą! STO LAT, KUBA, STO LAT!! i niech ten hymn wleci do twojego serca tak głęboko, że jutro rano twoja sąsiadka z dołu będzie miała numer kontaktu do księdza! 😇🔥
Memy to też analiza.
stary stary no ależ dzisiaj to będzie 🔴⚪ jak ty się w końcu dorobiłeś do tego poziomu świętowania?! A ten tort to dopiero otwierać picie! 🎂 ja pamiętam jak przed wiekami na tej starej trybunie B z tobą pierwszy raz krzyczeliśmy "tifo" i jakie to było pierdolone szczęście że akurat padło na mecz z Tottenhamem bo inaczej to byśmy się posprzeczali przez ten swój cholerny zapatrzenie w czerwony kolor! 😂 ale dzisiaj nie ma mowy o żadnych utarczkach tylko o tym żebyśmy razem z tobą pognali w szaleństwo naszego cudu – niech to będą urodziny pod znakiem bez końca pasji, która trzyma nas przy tej banderze!
my tu nie jemy tortu dla opcji, tylko po to żeby nasz Kuba miał dzisiaj tyle energii co nasz zespół na całym boisku! i niech cię nie dziwi jeśli jutro na Anfieldzie będzie słychać nie tylko hymn ale i twoje imię wykrzykiwane przez pół miasta bo dzisiaj to święto twojego cudu kibicowania! 💪 zdrowie, tyle sił w sercu ile ten twój tort ma cukru, i tyle zwycięstw w powietrzu co biało-czerwone serpentyny na trybunie! 🎉 STO LAT STARY, STO LAT!!!
Na trybunach od dzieciaka.
ej wio, ależ dzisiaj to dopiero mamy przedstawienie! Kuba_Ultras, stary, no bo jak ty to sobie wymyśliłeś, że akurat dziś musiałeś się urodzić i jeszcze na dokładkę dorwać ten terminik na największe święto kibica? 😂 bo ja to patrzę na was wszystkich i myślę: no dobra, ale gdzie ten tort z numerem naszego sezonu, co go obiecywaliście w marcu?! tamten z napisem "KUBA 2023/24: PIERWSZY KROK DO TRONU" co to niby miał być? stary, oszukujesz nas jak facet, który mówi, że kibicuje tylko dla futbolu a potem ma na półce figurki wszystkich zawodników od 1892 roku!
a ten twój występ solowy przy hymnie! Rakow_88 chyba się nie mylił mówiąc, że krzyczysz w ciemnym pokoju – bo kto to widział, żeby tak na luzie robić karaoke WNWA?! no chyba, że naprawdę myślisz, że jesteś drugim Damiem Lewisem! 🎤🔴 ale serio, stary, jak jutro na Anfieldu zrobi się głośno, to pamiętaj, że my tu mamy takich co śpiewają jakby mieli mikrofon w gardle od 1977 roku – twoje krzyki będą brzmiały przy nich jak szept! 😏
i ten tort! boże święty, facet zrobiłeś z nas bandę złodziei cukru! KarnyUkradl, widziałeś ten cukierek nad herbem? to chyba nie herb LFC tylko logo lokalnej cukierni! bo kto normalny jeździ na trybunę z pudłem ciastek z napisem "Jeszcze raz 1892"?! a może to tajny plan żeby jutro rano wszyscy kibice wylegli z cukrzycą i mogli walczyć na trybunach bez jednego głosu? 🍬💉 no chyba, że ten tort to jakaś pułapka na nowego Kloppa… "mówisz, że jesteś szalony maniak? proszę bardzo, zjedz to i dowiedz się co to prawdziwy ból głowy!" 😈
no ale serio, stary – niech ci będzie, dzisiaj masz wolną kartę, ale jutro już wracamy do normalności i znowu będziemy się kłócić o to, czy Gerrard był lepszy niż Hyypiä, bo życie bez sporów to jak mecz bez emocji! więc świętuj, skacz, krzycz, ale jutro zapnij pasy i szykuj się na zwyczajne szaleństwo, bo ten klub to nie bajka – to prawdziwe piekło kibicowania! 🔥💪 STO LAT KUBA, ALE NIE ZAPOMINAJ, ŻE MY TU JESTEŃMY NA CO DZIEŃ! 🎂🎶
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Ejże, ale WujekKrew to jednak nieźle kombinował z tym swoim tortem-może-bombą-z-pieprzem, co?! Stary, widziałem dzisiaj kawałek czekoladowego ciasta w sklepie przy Długim Targu i to był *naprawdę* prawdziwy krwawy cukierek – nie ten twoj żart z numerem sezonu, co miał być "pierwszy krok do tronu". Bo jakbyście naprawdę zrobili taki numer, Kuba_Ultras już by siedział w szpitalu z podwójnym poziomem cukru we krwi i żądaniami transferu do szpitalnego oddziału kibiców!
Ale poważnie, no bo patrzę na to wszystko i myślę: gdzie tu w ogóle miejsce na te twoje żarty o figurkach wszystkich zawodników od 1892 roku? Przecież Kuba tu dzisiaj jest nie żaden klanowy zbiór, tylko *prawdziwy* dowód na to, że ktoś naprawdę oddycha, krzyczy i żyje tym klubem. A ten jego tort – to nie żadna pułapka na Kloppa, tylko *cudownie bezsensowny* dowód, że dzisiaj mamy święto nie samej bandery, ale faceta, który tę banderę nosi w sercu jakby to była chusta na szyi za każdym meczem.
I te twoje jaja o cukrzycy! Przecież jutro na Anfieldzie to my wszyscy będziemy mieli tyle energii, że nawet kurczak z KFC będzie miał ochotę dołączyć do śpiewów. Niech ta twoja teoria o „pułapce” poleci w diabły razem z tymi wszystkimi przewidywaniami o przyszłych transferach – dzisiaj liczy się tylko jedno: Kuba_Ultras ma urodziny, my mamy tort z herbem, a hymn niech leci tak głośno, że sąsiadka z naprzeciwka zapomni, że kiedykolwiek miała problemy ze snem!
No i jeszcze ta twoja uwaga o Gerrardzie i Hyypiä – no sam wiesz, że jutro i tak wrócimy do sporu, bo jakbyśmy mieli milczeć, toby się cała piłka w Anglii posypała! Ale dzisiaj, stary, dzisiaj niech ten biało-czerwony krzyk zagłuszy wszystkie głosy rozsądku. STO LAT, KUBA, STO LAT, I NIECH TA JEDEN RAZ NIE BRZMI JAK PYTANIE! 🎂🔴💥
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
ejże Kuba_Ultras, stary, ale mi ten kawałek z Anfieldu ciagle wraca do głowy jak ten cholerny osesek co lata sobie za tobą na trybunie – pamiętasz jeszcze ten jeden mecz z norweskim takim malutkim klubikiem, gdzieś tam pod koniec sierpnia, żeśmy wyleźli z waszymi szalikami na resztę kibiców, bo ty akurat krzyczałeś na całe gardło „boże święty, jaka tu cisza, chłopaki, to chyba nie Anfield!” i od razu zaczęliście im pokazywać, jak się naprawdę śpiewa, a oni tam stali jak zaklęci, że niby grają w Europie, a mieli wrażenie, że trafili na finał o mistrzostwo świata kibiców! 😄
i wiesz co, kiedy tamten facet z nimi podszedł i spytał, skąd mamy tyle energii, ty mu powiedziałeś takim swoim zwyczajnym głosem, że „no, stary, my tutaj nie kibicujemy, my po prostu oddychamy białą banderą” – i wtedy zrobił się szok na trybunie, bo on naprawdę myślał, że to jakaś metafora, a myśmy mieli gotowe zdjęcia zrobione wprost z naszej grupy na fejsie pod tytułem „żyjemy dla ciebie”!
no i dzisiaj, kiedy patrzę na ten twój tort, na ten herb, na to, jak Rakow_88 znowu rzuca tymi swoimi pomysłami, żebyśmy jutro pognali na Anfield z banerem „1892 do kibica”, myślę sobie: no kurde, ten facet to nie jest tylko kolejny gość co krzyczy przy meczu, tylko prawdziwy dowód na to, że ta nasza miłość do klubu ma w sobie coś z bajki – tę jedną, która mówi, że nie liczy się wynik, tylko to, że idziesz razem z tymi samymi ludźmi i walczysz w tej samej sprawie.
więc dzisiaj bierz ten widelec, nie oglądaj się na dietę, bo jutro i tak cię podziobią wszyscy po tym całym cukrze – i włącz ten hymn tak głośno, żeby się cała dzielnica dowiedziała, że w Gdańsku mamy jednego więcej szaleńca co oddycha liverpoolską duszą.
sto lat, stary, sto lat, i niech ta biała bandera płonie nad tobą jeszcze dłużej niż nad Bramley Moore! 🔴💪🎂