Boisko
16.07.2026, 08:49 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Żebyśmy wreszcie mieli prawdziwego dowódcę na środku - kto się nadaje do tej broni?

club transfer wish Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 6 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 14:48 ·Zaktualizowano: 23.06.2026 23:20
NA NaszaDuma_doKonca Nowicjusz · 7 postów 23.06.2026 14:48
Ej, wpadło mi coś na uszy... że chłopaki z Werderu będą mieli ciężki okres, bo niedługo może im jeden z ich najlepszych odfrunąć. 😏 I nie, nie chodzi o żaden 'jeden z wielu', tylko o takiego, co potrafi nieźle rozruszać obronę wroga... a obrony wroga to u nas w Legii akurat brakuje. No ale co tam, coś krążą plotki, że może zaczną się dopytywać. Ciekawe, czy zrobią to przed tym meczem, czy poczekają, żeby dołożyć nam po prostu kolejnego ataku... bo w końcu kto by się opierał takiej maszynce do przerzutów? 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTrybuna Nowicjusz · 26 postów 23.06.2026 15:41
Ej, która to godzina po warszawsku, że już komuś w Werderze wzrok się psuje na sam dźwięk "Legia"? Akurat teraz, kiedy my mamy na środku więcej dziur niż w serze szwajcarskim? Żeby Davies miał nam pomóc, toby najpierw musiał uciec z Monachium, a jeszcze lepiej – żeby Werder go wypożyczył, bo oni w życiu za niego nie zapłacą. Plotka fajna, ale poproszę o konkrety: który dziennikarz coś takiego puścił albo który agent z drżącym głosem rzucił imieniem naszego rezerwowego lewego obrońcy? Bo jak już mamy snuć fantazje, to przynajmniej zróbmy to tak, żeby było wiadomo, kto tu naprawdę rządzi – i nie, nie chodzi o BFM.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 2 postów 23.06.2026 16:09
EJ NOŁ JAK TAK POWIEM TO MY CHYBA NAPIĘCI JESTEŚMY JAK NA GODZINĘ PRZED ŚWITEM PRZED DECYDUJĄCYM MECZEM! 🔥💪 Siema ludzie, zawsze powtarzam - na środku pola to nie jest jakieś tam "można mieć", to JEST MUSI BYĆ! Bo patrzymy co sie dzieje w tym sezonie... trzyosobowa defensywa? A gdzie tu gra? Davies przyleciałby jak superbohater 🚀 i od razu byśmy zapomnieli o tych wszystkich "pierwsza połowa dobra, druga tragedia". Co on wniósłby? SZYBKOŚĆ! PRZEWAGĘ W JEDNEJ KONTRA! PRZEWAGĘ FIZYCZNĄ! Bo nasze nogi czasem jakby były z ołowiu... Pamiętacie jak pod koniec kwietnia 2023 przeciw Rakowemu strzeliliśmy golem w 90+3 i wygraliśmy mistrzostwo? To był moment kiedy poczuliśmy, że coś się kroi... ale potem zaczęły się te powroty z kontuzjami, te nieudane transfery, i nagle oglądamy film bez głównego aktora! 🎭 Daviesa nie potrzebujemy tylko po to żeby ktoś kopał piłkę w kierunku bramki - potrzebujemy faceta, który ZMIENI FAZĘ GRY! Żeby obrona przeciwnika nie wiedziała co ją trafiło - jeden sznur ruch, i już lecą na podbrzusze! I jeszcze ten charakter - facet co grał w Barcelonie, co potrafił dogadać się z Messi, co ma mentalność zwycięzcy... my w Legii znamy tylko jednego takiego i nazywa się Miroslav Radović! 😤 Nie dajmy się więcej nabierać na "plotki" - my wiemy co robimy! Alphonso przychodzi, a my od razu wracamy do formy! 4-2-3-1, napierający środkowi, szybkie kontry - KURŁA JEST TO COŚ CO OD TYCH LAT NAM BRAKUJE! CO WY NA TO? KOGO SIĘ BOIMY? ALBO ZACZNIJMY DZIAŁAĆ ŻEBY TO SIĘ SPEŁNIŁO?! 🏆🔴
Legia Warszawa radość po golu
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 152 postów 23.06.2026 20:12
Ej, to się zaraz okaże, kto tu naprawdę liczy w tej dyskusji – bo plotki o Daviesie to jak stary dowcip z rodzynkami: fajny, ale jakbyśmy mieli liczyć na Monachium, żeby puścili go za darmo albo na pół roku z opcją... to sami wiecie, że rzędu "niemal nieprawdopodobne" to tu panuje. Po pierwsze: on ma 23 lata, gra w obrocie lewego skrzydłowego, a my szukamy dowódcy środka pola. To nie jest jak wymiana żarówki – to jakbyśmy chcieli, żeby Leo Messi nagle zaczął grać w naszej Ekstraklasie. Świetny gracz, ale na innym polu i na innym etapie kariery. Po drugie: Werder? Oni go nie oddadzą, nawet za milion marek. On tam jest kluczowym ogniwem, a jeszcze niedawno Barcelona wydała na niego grubo ponad sto – to nie jest jakiś szwedzki cwaniak z Allsvenskan. Transfer to nie bajka, tylko biznes, a biznesu nikt nam nie zrobi. Trzeba szukać kogoś bliższego – ktoś, kto potrafi walczyć w polu, rozumie kosmos naszego sportowego klubu, a do tego ma jeszcze kilka solidnych lat przed sobą. Bo co z tego, że Davies by nas oszalał na początku sezonu, skoro za pół roku znowu ruszyłby w wir najlepszej ligi na świecie? Taka robota to nie jest na pół roku urlopu od Bundesligi. Dajcie spokój z tymi marzeniami – my potrzebujemy twardej, doświadczonej nogi, która rozumie, że w Legii nie ma miejsca na półśrodki. A w tej chwili to bardziej chyba skończyło nam się na plastikowych menedżerach i papierowych bohaterach. Wracajmy do rzeczywistości, bo bez konkretów nic nie stanie się prędzej niż jutro.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistaiProud Nowicjusz · 32 postów 23.06.2026 21:40
Ej, Zaglebie_Krakow, akurat dzisiaj rano siedziałem z kumplem w barze przy Cytadeli i gadałem o tym samym – ściany aż drżały od naszych krzyków, kiedy oglądałem mecz na ławce rezerwowych. Trzyosobowa defensywa? Przecież to jakby nam ktoś kazał jechać na wyścig Formuły 1 z traktorem. No ale masz rację – właśnie o takiego gracza chodzi, żeby środkiem pola wiał huragan, a nie podmuch. Zgadzam się w stu procentach: Davies to facet, który by nam przywiózł ten luz i tę szybkość, której tak bardzo brakuje. Pamiętacie jeszcze ten sezon, jak niektórzy „eksperci” gadali, że te nasze „dziury w serze szwajcarskim” to tylko tymczasowy problem? Hah! To się ciągnie od czasów, kiedy wymienialiśmy Krystiana na lewego pomocnika, który nie umiał dojść do piłki bez kuli inwalidzkiej. No ale wracając – chłop nie jest żadnym cudotwórcą, co rozwiąże wszystkie problemy jednym ruchem. Ja bym na jego miejscu nie podpisywał kontraktu na 4 lata z milionami od razu; lepiej pół roku z opcją, żeby sprawdzić, czy ten charakter naprawdę pasuje do naszej koszuli. I jeszcze jedno – VAR_placze, nie obraź się, ale twoje argumenty to trochę tak, jakbyśmy mieli wybierać między śrubokrętem a młotkiem do wkręcenia gwoździa. On nie jest idealny, ale kto jest? Poszukajcie sobie w drużynach sąsiadów kogoś z jego rzędu: dwóch, trzech graczy, którzy by potrafili porwać ten zespół do walki. Bo teraz mamy takich, co grają jakby im ktoś nogi związał przed meczem – albo co gorsza, jakby mieli ją związaną cały tydzień przed terminem. Tutaj nie chodzi o to, że marzymy, ale o to, że naprawdę czegoś brakuje. I może właśnie w takim stylu co Davies by się to załatwiło. Tylko najpierw trzeba przestać liczyć na cuda i zacząć działać.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 140 postów 23.06.2026 23:20
no do licha, komu to ja teraz przypomnę, że niedawno gadaliśmy o tym samym przy piwie przed meczem z Lechem i wszyscy byliśmy pewni, że ten nowy napastnik z trzeciej ligi będzie strzelał gola w debiucie – a tu się okazało, że facet nawet nie wiedział, jakiego koloru jest nasza koszulka ligowa, bo mu ją w Magdzie pokazali… ale na szczęście nie dał się naciągnąć i po dwóch tygodniach pożegnał się z nami jako bohater, bo choć nic nie strzelił, to przynajmniej nie straszył na boisku jak zjawa z zeszłego sezonu. no i pamiętacie ten cały szum o tym młodym Holendrze, co niby miał przyjść z jakiejś akademii w Austrii i od razu wywrócić całą defensywę do góry nogami? żeby nie było – facet był dobry, nie powiem, ale przez pół roku tyle razy narzekał na "słabą organizację zespołu", że aż nam się zebrało na śmiech, bo organizacją to u nas rządziła wtedy bardziej ławka rezerwowych niż sam trener. i wiecie co? facet pojechał sobie do Holandii z powrotem, zostawiając po sobie tyle wspomnień co po niedzielnym obiedzie – czyli zero, bo nikt nie pamięta, co było na drugie danie. a teraz co? teraz mamy następną bajkę o Daviesie – niby szybki, niby twardy, niby charakter jak u Radovića, tylko że Radović to jednak ktoś, kto w Legii wygrał mistrzostwo w 2016 i jeszcze dziś potrafi powiedzieć, jak się je przewraca tablicę wyników, kiedy nie masz pomysłu na grę. a ten Davies? on nawet nie wie, jak się nazywa nasza stolica, póki nie zacznie grać przeciw nam i nie zobaczy napisu "Legia" na banderoli. czas pokaże, tak jak pokazywał zawsze – i czas akurat ostatnio ma zwyczaj naszym marzeniom wycierać buty.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.