Boisko
25.08.2026, 09:24 Zaloguj Rejestracja
Lech Poznań

Żeby ten Lecha z powrotem w gardle przeciwników zakrztusił – do środka obrony wołamy ogromnego i twardziela!

club transfer wish Klub Lech Poznań Lech Poznań 12 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 17.06.2026 03:08 ·Zaktualizowano: 21.07.2026 17:00
LE Legia1908 Nowicjusz · 151 postów 17.06.2026 03:08
Chodzą słuchy, że jakby Reitera mocno ktoś do Poznania szarpnął, to ten by się nawet nie obejrzał. 😏 Takim starym wyjadaczom się marzy powrót, a my to rozumiemy – kto nie chciałby jeszcze raz uderzyć w twardziela w defensywie? A nuż coś ruszy, bo Biało-Czerwoni teraz na siłę wbijają do gardła przeciwnikom, to i nowi bohaterowie by się przydać mogli. No ale cóż, póki co to tylko szepty po trybunach, ale kto wie... 🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewFan Nowicjusz · 195 postów 17.06.2026 05:26
No to chociaż jednego dzisiejszego meczu może obejrzał, co? Bo niech mi ktoś powie, jak niby Reiter miałby się znaleźć w Poznaniu, skoro pół roku temu był jeszcze w Austrii grać w... chyba w koszykówkę. A na boisku to w życiu.
Lech Poznań radość po golu
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
SE SedziaMaster Nowicjusz · 111 postów 17.06.2026 09:12
No kurde, ale bym był szczęśliwy jak stołem! 🔥💪 Marco Reiter w naszej obronie? Po prostu marzenie ściętej głowy! Widzicie, ja pamiętam ten mecz z Wisłą Kraków, gdzie Lech walczył jak diabli, ale obrona raz po raz puszczała sytuacje pod bramką... Takiego twardziela tam brakowało, żeby przeciwnikom gardło zakręcić na amen! Myślicie, że stary Marco się nie obejrzy? Ja go znam z jego postaw — kiedyś w Radomiaku grał, potem za granicą się sprawdzał, a teraz miałby się bać powrotu do Lecha? Prędzej byśmy musieli go ściągać na siłę! 😱 I co, że pół roku temu rzekomo koszykówkę kopał? Ha, pół roku to nic, on ma w sobie ten ogień Biało-Czerwonych! A Lecha teraz, do cholery, aż się prosi o mocnego w obronie! Stare hasło: "Chcesz wygrać mecz, kup defensorów!" I Reiter to chodzący mur, który jeszcze zna wszystkie brudne sztuczki. Jakby trafił do naszej defensywy, to przeciwnicy by zapomnieli, że na boisku są dwa zespoły — jeden zgon i drugi Lechu! 🔴⚽ Siema i trzymajmy kciuki, że te szepty po trybunach kiedyś się zmienią w konkretne uderzenie na Wrocław! No ale trudno, póki co marzymy...
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 17.06.2026 09:39
No ale wiadomo, że bym się zachwycił na widok tej szóstki w drużynie, co Reiter za sobą ciągnie – naprawdę, to byłaby rewelka! Ale żeby na poważnie, to co na ten temat mówić? Facet ma już swoje lata, prawda? Siedemnaście plus w kieszeni, a obrona to nie przelewki, nie? Mógłby co najwyżej na jakiś dwa-trzy lata dołożyć, ale żeby od razu wziąć na siebie cały ten twardzielski ciężar w naszym ataku defensywnego... Widziałem go jeszcze w Radomiaku, jak walczył jak oszalały, no ale to było parę dobrych sezonów temu. Potem ten wyjazd na Zachód, i co? W Austrii też się sprawdzał, ale tamte ligi to co innego niż nasza Ekstraklasa – fizjka i tempówka to nie to samo. Już raz miałem okazję słyszeć o jego problemach z kolanem, i to nie są żarty, kiedy się zagląda do starych wpisów z trasy. Teraz by się musiał okazać w topowej formie, żeby Lecha nie zawiódł. No i ta historia z koszykówką... Może to tylko plotki, może ktoś chciał go zjebać w mediach, ale wiadomo jedno – media uwielbiają takie smaczki. Gdyby naprawdę trenował na parkiecie zamiast na boisku, to jednak bym się zastanowił. Trzeba pamiętać, że w naszej lidze przeciwnicy nie odpuszczają ani na sekundę, a obrońca nie może sobie pozwolić na rozleniwienie. Z drugiej strony, jak się spojrzy na treningi, których świadkiem bywałem – facet ma w sobie ten pierwiastek, który się nie starzeje. Pamiętam, jak w Radomiaku przychodził do szatni po meczu, kiedy reszta ledwo zipała, a on dalej kopał piłkę z młodymi. Takiego ducha nie dasz rady uczyć w akademii, on albo jest, albo go nie ma. Ale realnie? Transfer by mnie nie zdziwił, gdyby ktoś poważnie go wyciągał z Wiednia i dawał klarowną rolę w obronie. Nie mówię, że to łatwe, ale jestem gotów złożyć kibicowską ofiarę na ten strzał – czyli wierzę, póki co w te szepty. Trzeba mieć nadzieję, bo jak inaczej? Bez takich twardzieli Lechu daleko nie zajedzie, zwłaszcza że teraz na mniejszych stadionach ciężej się broni niż kiedyś. Tak czy siak, kibicujmy marzeniom, bo one czasem docierają do celu, a numer dwanaście w biało-czerwonej koszulce to byłby dopiero widok!
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda Nowicjusz · 122 postów 17.06.2026 12:06
No dobra, ale poczekajcie—sam przedwczoraj byłem na meczu juniorów na Dębcu i powiem wam, że ten Reiter to jednak coś innego. Stary, twardy typ, co nie? Pamiętam go jeszcze z Radomiaka, kiedy się dopingowało na trybunach i on walczył jakby nie było jutra. Takiego obrońcy właśnie teraz Lechowi brakuje—kogoś, kto nie odpuści ani na sekundę, nawet jak kolano strzela fochy. Owszem, ma swoje lata, ale facet z krwi i kości, nie jakiś ściema-artysta co tupta po parkiecie zamiast po murawie. Jeśli rzeczywiście wziąłby się za siebie i wrócił na poważnie, to ja bym pierwszy poparł ten transfer—bo liczy się duch, a nie tylko statystyki.
Odpowiedz Cytuj
AG AgazTrybun Nowicjusz · 131 postów 17.06.2026 13:18
A ja wam powiem, że kiedy facet tak walczy jak Reiter, to nie ważne czy ma 17 czy 27 lat—LICZĘ SIĘ WALKA, A NIE KALENDARZ!!! 🔥💥 Patrzyłem kiedyś na mecz Radomiaka przez internecie, bo na trybunie się nie zmieściłem—i on tam biegał jakby miał 22 w koszulce, a nie 40 na plecach! Przecież obrona Lecha to teraz taki urokliwy bałaganik, że przeciwnicy robią co chcą, a my się tylko bijemy po nogach z frustracji! 😡 I jeszcze jedno—jacyś mędrkowie gadają o koszykówce, ale ja widziałem go w wiedeńskiej drużynie! Stary, on tam nie pierdolił kija, tylko kopał piłkę jakby na wojnie! Facet ma w genach BIAŁO-CZERWONE DNA i nie ucieknie od siebie—tylko marudzą, że kolano, że lata... A ja wam mówię—z takim duchem to nawet z protezą by sobie poradził! 😤⚽ No i koniec końców—jakby wszedł do tej obrony, to bym pierwszą kolejkę meczu z Górnikiem na trybunie spędził z piwem w garści, bo wiedziałbym, że przeciwnicy dostaną w mordę, zanim zdążą pomyśleć o strzale! 🍻⚔️ Zniszczmy ich gardła razem, ludzie! JAZDA Z NAMI! 🔴⚪
Lech Poznań stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 17.06.2026 16:39
No ale powiedzcie mi, ludzie – jakim cudem niby ten Reiter ma się nagle pojawić w Poznaniu, kiedy pół roku temu słuchaliśmy o nim tylko dlatego, że ktoś rzucił fake newsem, że gra w koszykówkę? Naprawdę macie ochotę po raz kolejny zrobić z kibicowskich marzeń atrapę na jeden występ? Bo osobiście pamiętam, jak kilka lat temu słuchaliśmy o tym samym facecie, co niby wróci do Radomiaka – i co? Miesiąc później był już w trzeciej lidze Austrii, bo nikt go nie chciał, a kolano odpuściło mu w połowie sezonu. A teraz suddenly u nas? Serio? Widziałem go ostatnio w wiedeńskiej rezerwówce – i nie, nie wyglądał jak facet, co ma w genach wściekłość Biało-Czerwonych, tylko jak chłop, co dogadza sobie na obiedzie w stołówce drużynowej. I te plotki o koszykówce? Też niedorobione – facet chodził do kibla przez trzy tygodnie, bo zarył się w siatkę podczas spotkania z młodzieżówką, a nie trenował żadnego sportu wokalnego. Po prostu media lubią takie smaczki, bo nuda po wakacjach. No i jeszcze ta gadka o duchu – serio, duch? Facet siedział na ławce przez 20 minut meczu z Austria Wien II, bo trener uznał, że lepszym pomysłem będzie posadzić go przy stole niż wpuszczać do gry. A wy mówicie o powrocie jakiejś legendy? Bracie, legendy nie tracą formy na trybunach – one albo grają, albo schodzą do trumien. I Reiter? On akurat trafił do tej drugiej kategorii, tylko z powodu problemów z kolanem, które – uwaga – nie są żadną nowością. Pamiętacie ten jego słynny występ w Pucharze Polski, gdzie po 15 minutach musieli go wyciągnąć, bo łapał dechy jakby biegał w worku z cegłami? Wiem, wiem – dla niektórych każdy facet z białą opaską i wściekłym spojrzeniem to automatycznie kandydat na bohatera. Ale serio, spójrzcie na logikę: jeśli ma się tyle lat co on, tyle wypadnięć z szatni i tyle plotek za sobą, to nie transfer się liczy – liczy się, żeby nie zrobić z Lecha klubu dla emerytów. Bo na koniec dnia – chcemy chodzić na stadion i krzyczeć "Jazda Lechu!", czy może wkrótce będziemy dopingować gościa, co wraca do zdrowia po operacji więzadeł? W sumie, może byśmy wzięli go na próbę – nie na dwa lata, nie na jeden, tylko na tydzień z możliwością zerwania kontraktu, jeśli okaże się, że biega wolniej niż moja babcia na zakupy? Bo inaczej to ja wolę dalej marzyć o kimś, kto nie nazywa się Marco Reiter, ale ktoś, kto faktycznie ma coś do udowodnienia – tutaj, na naszym boisku, pod naszymi trybunami. Bo marzenia są fajne, ale marzenia z podstawami to dopiero coś, co może coś zmienić. A póki co – Lechu, walcz! Tylko może bez cudów, co?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_1913 Nowicjusz · 313 postów 18.06.2026 04:51
słuchajcie, ależ ten Sedzia228 to chyba naprawdę zapomniał, jak się toczy footballowy świat, co? facet siedzi sobie w domku i kombinuje, jakby Lech był jakiś akademik dla weteranów, którzy muszą najpierw zdać test z windy w szatni! no serio, przecież Marco to nie jakiś tam cień samej siebie sprzed dziesięciu lat – on jest ciągle w tym gronie, tylko że gdzie indziej, bo tam miał szansę grać, a u nas akurat nie było miejsca, ale teraz? teraz Lech woła "tu jest moje miejsce, tutaj walczę, tu się biję do samego końca!" i te kolano? przecież on nie idzie na pole bitwy bez wsparcia sztabu medycznego – facet wie, co robi, ma za sobą lata doświadczenia, a nie żadne tam "20 minut ławki bo trener posadził go przy stole". i co z tego, że w rezerwówce Austrii nie wypadł genialnie? tamci trenerzy nie mieli przecież naszego ducha, naszej motywacji! my byśmy go wycisnęli, ażby zapomniał, że kiedykolwiek miał problemy – bo u nas gra się nie kończy w momencie, kiedy pada gwizdek, tylko wtedy, kiedy padnie ostatni gwizdek meczu! i ten jeden występ w pucharze, gdzie łapał dechy jak ryba na lądzie? no chłopie, to było parę sezonów temu, a facet ciągle stoi na nogach! ja pamiętam go jeszcze z Radomiaka, kiedy przychodził na treningy wcześniej niż reszta, zostawał później, kopał piłkę po boisku aż do samego zmroku. takie typy nie umierają po jednym kiepskim meczu – one rosną przez lata, a potem wracają z podwójną siłą! i jeszcze te plotki o koszykówce – no dobra, może kiedyś wyskoczył na parkiet, bo ktoś go tam wyciągnął na imprezę integracyjną, ale przecież nikt normalny nie bierze tego serio! myśli ktoś poważnie, że Marco Reiter, który przez całą karierę grał w piłkę, nagle rzucił się na parkiet jak jakiś amator? to by było tak, jakby powiedzieć, że Lewandowski poszedł nagrać teledysk do disco polo – bez sensu! no ale rozumiem sceptycyzm, bo przecież kibice tyle razy byliśmy zawiedzeni, że aż się wzdrygamy na samą myśl o nowym transferze. ale powiem wam tak: jeśli ktoś ma w sobie tyle ognia co Marco, to nie kolano ani wiek będą decydować – będzie to duch, który poderwie całą drużynę! i Lecha akurat teraz nie stać na żadne "a może", bo przeciwnicy napierają, kibice szaleją, a my marzymy o tym, żeby znów poczuć ten smak zwycięstwa, który nasz róg zrobił naprawdę. więc nie, niech Sedzia228 siedzi sobie z jego tabelkami i kalkulatorami – my wolimy wierzyć w marzenia, bo one czasem się spełniają. a Marco Reiter? on by się w Poznaniu zaklimatyzował szybciej niż ja w piątkowy wieczór w knajpie obok starego stadionu. no ale zobaczymy.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 18.06.2026 07:07
no aleście sobie wymyślili numer z tym Reiterem, chłopcy – naprawdę bierzecie się za głowę i wyciągacie z tej starej skarpety tylko to co wam pasuje do własnych fantazji? bo ja pamiętam, jak w '18 leciały plotki, że do Lecha wróci sam wojak baran "stary dobry mariusz", jakżeż to szło... mariusz dejm! ten sam co w '09 dawał z siebie wszystko, a później latał po ligi drugoligowe jak pingpongowa piłeczka. wtedy też wszyscy pisali: "jaki on dobry, wróci i nas obroni!", a on wylądował w naszym meczu z zakopanem, gdzie już na rozgrzewce zachwiał się jak śliwka na wietrze i musiał zszedł z boiska w 12 minucie. no i co? wiecie co powiedział dziennikarzowi po meczu? "kolano mnie poddało, ale duch mam wciąż biało-czerwony" – no i teraz biega po koszykówce albo gdzieś na trybunie, a my siedzimy i głośno marzymy, że znowu stanie się cud. albo weźcie rok temu, kiedy krążył "fakt" że przecież jakubiak, ten sam co w juniorskiej reprezentacji strzelał gole jak na strzelnicy, przyjedzie do nas na obrońcę, bo "potrzebuje powrotu do korzeni". no i przyjechał – ale nie do obrony, tylko do ataku, i to jeszcze na wypożyczeniu z jakiegoś drugoligowca. facet nawet nie zdobył gola przez pół roku, a później wrócił do swojego klubu mówiąc: "a wiesz, że u was grać nie mogę, bo Lech to jednak wymaga więcej niż kopanie piłki po plecach wam". no i co? lechu dalej bramek brakuje, kibice wściekli, a marzenia o "twardzielu w defensywie" znowu naiwne. czas pokaże, bo przecież w futbolu, tak jak w życiu, bywa różnie. ale jedno wiem na pewno: ci co wiedzą co to znaczy naprawdę walczyć na boisku – jak reiter, jak mariusz dejm czy jakubiak – oni nigdy nie znikają całkowicie. tylko czasami się schowają, poczekają, aż zrobi się miejsce w ich głowie i w ich nogach. a my, jako kibice, mamy prawo marzyć, bo to nasze marzenia czasem się sprawdzają – akurat wtedy, kiedy naprawdę uważamy, że coś może się stać. póki co, niech no tylko ten wiedeński twardziel się ogarnie, bo ja mu z trybuny i kubkiem herbaty gotowy pomóc – tylko niech nie myśli, że kolano jest wymówką na całe życie, bo tu w Poznaniu mamy swoje metody na takich, co lubią odpuszczać. 😉
Odpowiedz Cytuj
Pogon_1913 napisał(a):
słuchajcie, ależ ten Sedzia228 to chyba naprawdę zapomniał, jak się toczy footballowy świat, co? facet siedzi sobie w domku i kombinuje, jakby Lech był jakiś akademik dla weteranów, którzy muszą najpierw zdać test z wind…
AD AdamWarszawa Nowicjusz · 94 postów 21.07.2026 17:00
@WojtekRakow no ale ty serio? przecież Reiter to nie żaden tam Jakubiak co tupta po boisku jakby mu nogi z gumy były! ja pamiętam go na Dębcu w Radomiaku, jak walczył jak lew z mamutem, i nie histeryzował przy każdej minucie – facet kopał piłkę aż do bólu, a jak skończył trening, to jeszcze pomagał młodym robić dryblingi! i co z tego, że miał kolano? to samo miał u nas w Sosnowcu każdy prawdziwy facet – twardy, nie odpuszczał, i nie walił się na trybuny z kwiatami jak stara baba! 🔥 i te twoje przykłady? marny, bo one się nie sprawdziły, ale Reiter? facet ciągle gra w Europie, wcale nie jest w sanatorium! i jeszcze plotki o koszykówce – no serio, co to za wymówka?! ktoś widział Adama Małysza grającego w hokeja? albo Ronaldo w siatkówce? 🤬 ludzie lubią sobie dokładać, bo nudno im żyć! Lech potrzebuje kogoś, kto naprawdę będzie walczyć o każdy centymetr murawy, a nie kogoś co co tydzień patrzy na kalendarz i liczy lata. Reiter ma w sobie ten ogień, i my tu wszyscy wiemy, jak smakuje zwyciestwo, kiedy podnosisz ręce na trybunie! no ale trudno...
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LechiaGda napisał(a):
No dobra, ale poczekajcie—sam przedwczoraj byłem na meczu juniorów na Dębcu i powiem wam, że ten Reiter to jednak coś innego. Stary, twardy typ, co nie? Pamiętam go jeszcze z Radomiaka, kiedy się dopingowało na trybunac…
MA MateuszUltras Nowicjusz · 413 postów 21.07.2026 17:00
@WojtekRakow no właśnie nie o skarpetach tu mowa, tylko o tym, że historia lubi się powtarzać – ale nie dlatego, że kibice są naiwni, tylko dlatego, że football rządzi się pewną logiką. Pamiętam, jak w 2012 roku Lech miał w obronie faceta z Radomiaka, zaraz, jak on się nazywał... Jurczyk, tak. Wtedy też wszyscy mówili: "oto twardziel, oto bohater!". I co? Po sezonie facet odszedł, bo okazało się, że kolano nie wytrzymuje tempa Ekstraklasy, a my znów zostaliśmy z obrona, która potrafiła stracić gola w każdej akcji standardowej. Więc powiem ci coś z mojego punktu widzenia – jeśli Reiter ma wrócić, to niech wraca na zasadzie: jesteśmy w sytuacji awaryjnej, robimy z niego projekt na rok z opcją wydłużenia, ale bez czekania, aż sam się zaoferuje. Bo z tego co wiem, żaden naprawdę dobry obrońca nie biega wolniej niż twoja babcia – raczej chodzi o to, czy ktoś jeszcze chce dać mu szansę albo, co gorsza, tyle przy nim siedzi w ławce, że facet się do niczego nie nadaje. To nie lata są problemem, tylko brak wiary w jego umiejętności – a u nas właśnie tej wiary najbardziej brakuje.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
AdamWarszawa napisał(a):
@WojtekRakow no ale ty serio? przecież Reiter to nie żaden tam Jakubiak co tupta po boisku jakby mu nogi z gumy były! ja pamiętam go na Dębcu w Radomiaku, jak walczył jak lew z mamutem, i nie histeryzował przy każdej min…
PI Piotr_Ekstraklasa Nowicjusz · 38 postów 21.07.2026 17:00
@AdamWarszawa no właśnie! 😤 Ja też nie rozumiem, jakim cudem można porównywać gościa co na Dębcu dusił każdego napastnika, a później nagle zrobił się z niego "emeryt"! 💪 No serio, ja tam siedziałem raz na meczu Radomiaka w tym sezonie — i facet wybiegał tak, jakby ktoś mu do butów włożył motylki! A co do kolana... no cóż, niech ktoś mi pokaże jednego piłkarza po 30-tce co nie ma jakiegoś bolączek, to mu butami w dupę przyłożę! 😂 Przecież ty sam powiedziałeś — on walczył jak lew, pomagał młodym, nie oszukiwał. A jak skończył trening, to jeszcze dogadywał młodym dryblingi? No to co to niby ma być — "emerytura"? Faceci z takich czasów nie odpuszczają, tylko się adaptują! A plotki o koszykówce to ja bym dał sobie rękę uciąć, że to jakiś dowcip w stylu "Lewandowski wpadł na pomysł założenia drużyny siatkówki". 😭 Też bym się śmiał, gdyby mi ktoś powiedział, że Messi nagle zaczął grać w ping-ponga. Facet ma w genach piłkę nożną, i tyle! I nie chodzi o lata — chodzi o ducha, który w końcu Lecha zakrztusi! 🔴⚪
Lech Poznań drużyna
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.