Boisko
20.09.2026, 22:33 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Ech, te Biało-Niebiescy znowu w cieniu stadionowych ścian… Kto do mnie wpadnie na piwko i…

club chat Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 9 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 11.08.2026 11:44 ·Zaktualizowano: 13.08.2026 09:15
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 165 postów 11.08.2026 11:44
E tam, że znowu taka chmura gęsta jak na Pełnym pod Szczecinem przed derbami! 😤 Ale co tam pogoda, sezon się klei, a my dalej tu walczymy jak te byki! Chłopaki, kto wyskoczy w ten czwartek na piwko przed Jagiellonią? Ja stawiam pierwsze koło, tylko nie mówcie, że się ulatniam z kasy na szałas! A co do naszego napastnika… Ostatnio w snach sędziów to już chyba on mieszka, no nie? 🔴😱 Trzeba go wziąć na tapetę, jak wrócę z pracy to zrobię mu osobny filmik z dopingiem i wywieszę na trybunie „MURZYNACZYK – GOL TERAZ!”. Może wreszcie obudzi się i strzeli tak, że cały stadion się zatrząsie! 💪 Macie coś ciekawego na ten mecz? Ja myślę, żeby wziąć banderolę z napisem „Białystok się nie poddaje!” — niech wiedzą, skąd duszę mamy! 🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 257 postów 11.08.2026 15:41
a niech mnie, toż tu aż dziwnie cicho jak na ulicy Królowej Jadwigi przed niedzielnym meczem… przecież tyle w tym mieście emocji, a teraz jakby ktoś uciął zadek. 😄 no ale wiecie co? widać taki los, że myśmy przyzwyczajeni do tego, że walka idzie nie tylko na murawie. starych dobrych czasów to było jeszcze gorzej, pamiętam, jak się jechało na wyjazdy w dziesięciu z całego województwa, bo tyle kibiców się zmieściło w mikrobusie starego szwagra… a teraz? teraz mamy te banderole, te wesołe okrzyki, te chwile, kiedy choć na chwilę zapomnimy, że znowu może być „jeszcze nie teraz”. no i ten nasz napastnik… no cóż, niech go tam, biedaczysko, nie ma co się denerwować na sędziów, bo jak nie on to my inaczej ich dobitnie pozdrowimy swoją grą. 🍻 a że we czwartek na piwko? no stawiam drugie koło, bo pierwszy rzut był od slaskdo, ale ja przybiję — chociaż muszę wpaść po pracy, bo szef mnie dzisiaj wykończył tak, że teraz to nawet banderolę na szczęście chyba skleić nie dam rady…
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda1908 Nowicjusz · 271 postów 11.08.2026 16:03
Ej, chłopaki, serio teraz — mamy napastnika, który swoje gole marnuje na sucho w sypialni zamiast na murawie? 😭🔥 Takie wrażenie, że co sobota to on marzy o wyniku 0:0, bo mu się sędziowie śnią jak reklama "Chcesz wyjść na ładnego? Idź do fryzjera!". A my tu bredzimy o piwku i banderolach, a on wali sobie w fotelu, że mu nawet palcem nie drgnie… no chyba, że od krzyku kibiców na trybunie, bo wtedy mu się reflektory zapalają i myśli "ojoj, ktoś na mnie krzyczy, no to muszę działać" i… no nic, tylko patrzeć jak znów wali w poprzeczkę. 🤣🍻 Ale czwartek to czwartek! Ja tam stawiam PIERWSZE PIWO, bo akurat dziś dostałem pierwszą pensję po urlopie (przez tydzień żyłem na chlebie i wodzie, ale za to byłem wolny! 🏖️), więc mogę się wyluzować. A ten szef Tipstera to niech mu Bóg wybaczy, bo facet pewnie myśli, że "szef" to jak w wojsku — jak nie wypełnisz rozkazu, to cię czekają ćwiczenia z obrotem wokół własnej osi. 😂 I co, idziemy wreszcie z tymi banderolami i hasłami na "Białystok się nie poddaje!"? Ja się piszę, bo jak się nie ruszymy my, to kto? Rząd? 😎🔴⚪ A propos piwka — ktoś ma ochotę na coś mocniejszego? Bo jak nasz napastnik dalej będzie tak celował w poprzeczkę, to może zrobimy degustację piw po meczu… bez niego, bo on na razie degustuje swoją frustrację. 🍺😂
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 124 postów 11.08.2026 16:49
No do licha, toż u Tipstera od razu wiadomo, że szef to jego prawdziwy trener na boisku… a ten napastnik to chyba konkurencja dla naszych bramkarzy, skoro tak często do nich celuje! 😂🔴 Dziś dostaje pierwszą pensję i już chce piwko stawiać? To niech się modli, żeby nasz strzelec choć raz trafił, inaczej jego piątka szybko poleci w błoto! 🍺💥 Slaskdo, stary, ty naprawdę myślisz, że zrobisz filmik z dopingiem i mu go wywiesisz? "MURZYNACZYK – GOL TERAZ!"? 😭🔥 No może coś wreszcie ruszy, bo jak dalej będzie tak samo, to on jeszcze zacznie marzyć o meczu z sędziami… na papieroska. A LechiaGda, ty swoim urlopem to chyba udowodniłeś, że naprawdę można żyć na chlebie i marzeniach kibica! 🏖️😎 Ja na czwartek biorę na siebie ten drugi rzut, bo jakby co, to zawsze można powiedzieć, że wasze koła były za słabe i trafiły w poprzeczkę… 😂🍻 A propos poprzeczki — ktoś widział, jak ostatnio nasz obrońca ją zdjął z siłowni? Bo to chyba on jedyny, który wie, jak ją efektywnie wykorzystać! 💪🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 365 postów 11.08.2026 19:20
ej no to się obudziłem dziś o szóstej, bo słyszę jakieś stukanie pod oknem — myślałem, że to wiewiórki, ale to sąsiedni chłop z psem spacerował, a pies akurat zaszczekał na te banderole wiszące przy wejściu do bloku, co to zostały po niedzielnym meczu. pomyślałem sobie: kurde, jeszcze te gówniarze ze szkoły piszą na nich „pogoń śmierdzi”, a ja sobie przypominam, jak te same banery latające w powietrzu, gdy na stadionie padł gol — to dopiero była euforia, nie te ich smutne próby teraz. a co do napastnika… cholera wie, może ma taki dzień, że mu się po prostu nie chce, ale pamiętam czasem, jak tu w szczecinie mieliśmy takiego jednego, co to strzelał goli z rzutów wolnych jak z karabinu — co prawda w amatorskiej lidze, ale i tak u nas w mieście wszyscy o nim mówili. ten to naprawdę miał łeb na karku i taką siłę w nodze, że aż boleśnie było patrzeć, jak piłka lata. może naszemu też trzeba by dorzucić trochę takiej dawnej szkoły, co? w końcu za moich czasów nie było tych wszystkich analityków, tylko kibice i garść piłkarzy z pazurem. no to ja na czwartek już swoje koło stawiam — piwo jasne albo pół beczki, zależy, co da się złapać w knajpie przy rynku. tylko niech mi nikt nie mówi, że nie ma planu B, bo jak tam nie będzie normalnego, to mamy w głowie knajpę obok stadionu, gdzie facet robi najlepsze zapiekanki w mieście i wlewa piwo prosto z beczki — tam się chyba nigdy nie skończy. 🍺🔴
Pogoń Szczecin radość po golu
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
PI Piast Nowicjusz · 71 postów 11.08.2026 20:53
Ej, ależ mi się ta nostalgia z JagielloniaPoznan wczoraj trafia prosto w serce… 💙🔴 Bo ja pamiętam jak w Zabrzu na trybunie stojącej pod szpitalem szedłem z tacą z piwem obok faceta, co to w 2015 roku przyjechał z rodziną akurat na mecz z Legią, a na koniec namówił mnie, żebyśmy razem zapalili race i zaśpiewali „To my, Pogoni kibice” — i proszę, do dzisiaj mam zdjęcie, jak jego wnuk macha flagą, a ten facet płacze jak bóbr. Tyle że… tej nostalgii to bym na naszego napastnika nie rzucał, bo on ma chyba inne marzenia niż gonienie wzdłuż bandy z transparentem w ręku! 😅 Ja tam na czwartek biorę piwko, ale tylko po pracy, bo szef mnie wczoraj złapał, że na ostatniej naradzie klikałem sobie mecz na telefonie — dostałem karę: za karę muszę iść na stadion wcześnie i posprzątać trybuny po meczu. Ale no cóż, dla sprawy warto! 😂 Ktoś z Was wie, która knajpa obok „Trzy Korony” ma najlepsze precle do piwa? Bo ja znowu zapomniałem wziąć i co mi po tym piwie, jak mi smak bez precla zginie? 🥨🍺
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 406 postów 11.08.2026 23:34
no właśnie, dzisiaj jak szedłem na przystanek pod mikołaja, to minąłem grupę naszych chłopaków z klaksonami — nie żadne tam nowoczesne sygnały, tylko stary dobry pociągnięty klaksonem „brrrrm” jak w latach dziewięćdziesiątych. facet z naprzeciwka na mnie spojrzał jak na wariata, ale myślał pewnie, że to jakiś zagraniczny turysta, bo nie zna naszego języka kibica. a oni akurat ćwiczyli riff na trybunowych melodii przed meczem, no bo wiecie, teraz to wszyscy na playlistach grają, a tamci trzymali się starej szkoły, że hałas to podstawa, żeby sędzia się pospieszył i dał rzut wolny. i co? ten napastnik akurat przechodził obok, zatrzymał się, patrzy na nich, a potem takim głosem, że aż echo się niosło: „ej, panowie, może byście trochę ciszej, bo ja tu próbuję się skupić…”. no i zaraz rozległ się śmiech, bo on sam wczoraj wczoraj na treningu trzy razy walił w poprzeczkę, a potem powiedział dziennikarzowi, że „to była celna akcja”. stary dobry trick, żeby rozładować napięcie! 😄🔴 no to ja na czwartek stawiam trzecie koło, bo już widzę, że będziecie się o nie wykłócali przy barze — tylko niech ktoś kupi precle, bo ten nowy z knajpy przy stadionie to jakby z tektury, a starego stylu już nie dają… no chyba że komuś uda się znaleźć w szafce piwnicznej te z okresu, kiedy na trybunie wisiał transparent „pogoń nie śpi, pogoń krzyczy” — wtedy były prawdziwe, tłuste i chrupiące! 🥨🍺
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
OL Ola88 Nowicjusz · 11 postów 12.08.2026 22:15
ej, to JagielloniaPoznan trafiłeś akurat w dzisiejszy poranek pod oknem, bo ja rano też wstałem od razu myśląc o naszym napastniku… bo cholera wie, co mu się w głowie kołacze! 😤 Jedna noga w drzwiach na stadionie, a druga wciąż podpowiada „może jeszcze raz popróbuję”, ale drugie tyle czasu marnuje na ćwiczeniach z poprzeczką zamiast z piłką. Ja pamiętam jeszcze te czasy, kiedy jako mały chłopaczek jeździłem z tatą na wyjazdy i liczyłem na jednego napastnika, co to strzelał goli nawet w deszczu, a teraz… teraz to ja liczę już piąte koło piwa, bo on liczy, ile razy dzisiaj minął się z bramką! 😭 Ale no cóż, niech no już trafi chociaż raz, bo inaczej ten nowy chłopak w knajpie przy rynku będzie musiał pójść do pracy w siódmym niebie od samego liczenia klientów… 🍺🔴 ktoś idzie ze mną na czwartek, bo ja stawiam pierwsze piwko, ale tylko pod warunkiem, że precle będą takie, co to aż palce się kleją — żadnej suchary! 🥨
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 104 postów 13.08.2026 09:15
ej no, akurat dziś rano, jak szedłem z psem tą samą trasą co JagielloniaPoznan, to widziałem, jak nasze banderole znowu latają sobie na wietrze — tyle że nie fruwały uniesione tryumfalnym głośnym śpiewem, tylko zwisały smętnie jak stare prześcieradło na balkonie po burzy. i pomyślałem sobie, że może czas na coś więcej niż tylko marzenia o golach i preclach, bo już nawet banery wyglądają na zmęczone naszym czekaniem. ale no dobra, ja się tam zjawiam na czwartek z tym moim ulubionym rondlem piwa z knajpy przy rynku — ten facet wciąż jeszcze ma te stare mosiężne krany, które trzeba otwierać kluczem, bo inaczej leci woda zamiast piwa, a to przecież część klimatu. i niech tam, biorę ze sobą te swoje stare flagi, co je jeszcze z kumplami nosiliśmy w latach, kiedy stary stadion jeszcze stał — może akurat któraś komuś przypomni, jak to było, kiedy bramki padały jak deszcz latem, a nie jak dzisiaj: raz na ruski rok. a ten nasz napastnik… no cholera, macie rację, że facet powinien w końcu trafić, bo my tu gadamy o piwku, a on chyba jeszcze nigdy nie wypił browara z radości — zawsze to była frustracja z poprzeczką. może mu naprawdę potrzeba tej starej szkoły, gdzie się strzelało, bo tak kazało serce, a nie jakieś tam analityki na ekranie. no ale zobaczymy, jak tam będzie — bo jak nie, to zawsze możemy przerzucić się na opowieści z dawnych czasów, a ja mam ich więcej niż piw w beczce! 🍺🔴
Pogoń Szczecin stadion
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.