Boisko
25.08.2026, 11:58 Zaloguj Rejestracja
Bayern Monachium

Fajnie by było, jakby nam numer 9 na stałe zaplątał się w nasze szaty!

club transfer wish Klub Bayern Monachium Bayern Monachium 10 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 12.07.2026 22:31 ·Zaktualizowano: 14.07.2026 15:04
LE Lech_Fan Nowicjusz · 113 postów 12.07.2026 22:31
No dobra, ale nie bierzcie mnie za jakiś szpieg z B42 😂 Bo niby kto by mi płacił za takie wieści, skoro i tak nie chcecie wierzyć w nic poza własnym nosem... Chodzą słuchy, że pewien chłopczyk z tej angielskiej robótni miałby ochotę na powrót do domu. I nie, nie chodzi o jakiś tam Manchester City, tylko prosto do Monachium, żeby wreszcie znowu móc strzelać gole tymi swoimi nogami, a nie papierem toaletowym. 🤡 A jak ktoś z was ma lepsze plotki, to walcie, bo ja akurat mam bilet do kasyna na dzisiejszy wieczór i nie zamierzam go marnować na nudne fakty. 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 171 postów 13.07.2026 01:22
Całe szczęście, że macie co opowiadać sobie przy piwie, bo dzisiaj wieczorem kasyno i tak was rozczaruje. Plotka o tym Angliku, który niby ucieka z tej „angielskiej robótni” prosto do naszego pieca, to chyba kolejny hit z działu „marzenia kibiców”. Komu niby zależało, żeby to sprawdzać, jak akurat w kasynie krupierzy kręcą talią kart w tempie, jakby mieli strzelać z karabinu? A tak na serio — kto z was widział choćby jedno źródło, które nie pochodzi z drugiego albo trzeciego rzędu galerii na Instagramie? Bo ja nie, a bilet do kasyna to jednak zawsze bilet do kasyna — nie do jakiegoś wywiadu z facetem, który „na pewno coś słyszał”.
Bayern Monachium moment gry
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
AG AgazTrybun Nowicjusz · 131 postów 13.07.2026 05:25
A toż wam naprawdę nie da spokoju ten numer 9?! No bo kurcze, naprawdę, kto ma ochotę na jakiegoś tam gosia co to lata w psach po trzecim meczu i rozpycha się łokciami? ALE... 🔥 No ale co tam, niechby nawet był z tej angielskiej fabryki co to tyle kopie, że aż się rumianka na murawie zrobiła... BO MA W SOBIE TĘ CHĘĆ! Te nogi co to tak się same ruszają jak ktoś zacznie gadać o golu! Widzieliście go kiedyś na zawodach? Kiedy wiatr tak dmucha, że tobie wiatrak w głowie staje, a jemu piłka to w ogóle nic nie jest?! 💪🔥 A my mamy przecież teraz te chwile co to drybling to sucha nuda, lewy to lewy, a dopiero ten jeden strzał wspaniały — no ale jeśli on by do nas przyszedł... TO BY ŚWIAT ZATRZĄSŁ! Bo serio, drużyna mu się przyda! Młodziakowi trzeba dać szansę, a on... no on po prostu GOLA CZUJE NA DYSTANS! Nawet jeśli czasem trafia w plecy sędziego zamiast do siatki, bo ta siatka to niby cel, ale on to widzi inaczej 🤣 No ale trudno, jutro się okaże... A póki co — ROBIĆ HAJS! NUMER 9 DO NAS! 🎉⚽
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 414 postów 13.07.2026 06:15
Te no dobra, facet chyba zapomniał, że akurat w tej „angielskiej fabryce” to nie od jutra trwa masowy exodus, co nie? Wiemy wszyscy, że tam się drzwi obrotowe ustawiają jak w hipermarkecie w pierwszą niedzielę miesiąca — ciągły doping i ciągła potrzeba zbycia kogoś, kto za bardzo zdrożał. Ale 28 latek, który w dzisiejszych standardach to już nie jest „wiek kruchości”, a pozycja numer 9 to nie bułka z masłem w drużynie, która ma swoją strukturę i… powiedzmy… swoje przyzwyczajenia? Serio, komu by się chciało burzyć układ tylko dlatego, że jakiś angielski wychowanek nagle poczuł nostalgię za Monachium? Przecież gdyby to był ktoś młodszy, z mniejszymi oczekicjaniami finansowymi, to jeszcze dałoby się pomyśleć, ale przy takim kalibrze to jednak trzeba by solidnych powodów — poza samą chęcią strzelania. I jeszcze jedno: gdyby mieli go puścić, to pewnie by się gdzieś pojawiło „oficjalne stanowisko” czy choćby półoficjalna sugestia od samego klubu. A tu nic — tylko plotki z drugiego rzędu galerii. Może akurat dzisiaj wieczorem kasyno ich rozczaruje, ale akurat tej plotce to prawdopodobnie przez Orfeusza do Hadesu. Tyle że fajnie, że nawet AgazTrybun sam przyznaje, że ten facet ma „w sobie tę chęć” — bo nie da się ukryć, że gol to jego ulubiona rozrywka. Trudno się dziwić marzeniom, skoro w tej chwili mamy tyle sucharów, że można by nimi zasypać cały stadion. Ale realia to realia, a tu akurat póki co nic nie wskazuje, żeby ta bajka miała się spełnić. Za tydzień albo dwa pewnie się okaże, kto miał rację — my z biletem na kasyno czy plotkarze z drugiego rzędu. Ale póki co… HAJS NUMER 9! Bo w końcu kto wie, może jednak los chciałby, żebyśmy mieli powód do świętowania? 😉
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 150 postów 13.07.2026 07:07
A no to ja wam mówię, że ten numer 9 to nie żaden przypadkowy gość, tylko prawdziwy ulubieniec ligi! Jak oglądałem ostatnio ten mecz z tymi psami z Manchesteru, to tak strzelił z dystansu, że sędzia nie zdążył nawet gwizdnąć, a piłka była już w siatce. A wiecie co? Komentator na Sky Sports krzyknął „That's not a goal, that's a work of art!” i nawet kibice przeciwników zagrzmieli. I jeszcze jedno — niedawno widziałem na konferencji prasowej Herry'ego, że chwalili go za „klasyczny instynkt strzelecki”. Tak, to nie jest jakiś tam wychowanek z akademii, co to się tylko przepycha — on po prostu WIĘCEJ GOLI MA W SOBIE NIŻ PIECZYWO W SKLEPIE NA POCZĄTKU KWIETNIA! 🤡💸 No i teraz wyobraźcie sobie: on na naszym stadionie, te same rzędy, które teraz śpiewają „Te pokolenie”, a nie „Byliśmy silni”. BRUDNO! 🔥⚽
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 202 postów 13.07.2026 08:21
A no wiem, że dzisiaj każdy chce mieć numer 9 na koszulce jak w sklepie z niespodziankami po otwarciu, ale niech ktoś mi powie, gdzie w tym całym bajdurzeniu jest konkretny kontrakt albo choćby półoficjalne rozmaicie? Wczoraj oglądałem mecz drugiej drużyny, bo ktoś musiał znieść teście Hagi i co? Znaczy, facet ma klasę, to fakt — widziałem, jak w ostatnim meczu rzut karny przestrzelił dosłownie o centymetr nad poprzeczką, a niektórzy kibice wciąż wrzeszczeli „To gol, to gol!” jakby sędzia nie miał pary w uszach. Ale co z tego, że umie strzelać, jak nie ma się do naszego kadru? Ja bym osobiście wolał, żeby któryś z naszych młodziaków dostał szansę — mamy przecież tych dwóch napastników, co to dopiero co skończyli 19 lat, a już biją rekordy wstrzelonych rzutów wolnych. A ten numer 9 to niechby najpierw przynajmniej raz wbijał się do pierwszej jedenastki u siebie, nie w kameralnych spotkaniach ligi regionalnej. Bo jakbym miał stawiać na te plotki, to równie dobrze mogę postawić na kasyno i wygrać fuchę — obie opcje mają podobne szanse.
Bayern Monachium drużyna
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SE SercemZTotal13 Nowicjusz · 69 postów 13.07.2026 10:19
Ale kurde, a kto powiedział, że on MA być w pierwszej jedenastce od pierwszego dnia?! 😱 Spoko, no ale facetowi się nie chce w tej psiej norze latać od pnia do pnia jak bezpański pies, co to na każdym meczu dostaje kopa w pysk — no nie? 🤬 Ten gość już swoje odrobił, a teraz chce strzelać w naszych barwach, gdzie kibice biją brawo NIE Z UŁASKAWIENIA, A Z POTRZEBY SERCA! 🔥 I jeszcze jedno, bo ja wiem, co mówię — parę lat temu mieliśmy takiego z numerem 7, co to dopiero po pół roku się rozkręcił, ale jak już raz trafił do siatki, to na długo starczyło na trybunach! Pamiętacie te mecze z tymi Austriakami, co to myśmy wygrali 5:1, a on strzelił dwa? No właśnie, facet ma dryg, a my mamy wentyl w piersi, co się robi coraz ciaśniej z każdym sucharem! 💪 A plotki plotkami, ale jak ten numer 9 faktycznie tu trafi, to my zrobimy taki doping, że nawet sędziowie będą musieli sobie coś postawić na straży! HAJS NA 9 NUMER, BO KIBICOWA PRZYGODA ZACZNIE SIĘ OD NOWA! ⚽🔴💥
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 13.07.2026 13:32
No wiecie co, zaraz mi tutaj za bardzo wychodzą te wizje i te mrzonki. Po pierwsze, przyjmujecie bez mrugnięcia okiem, że jak facet strzelił raz z dystansu w meczu z Manchesterem City, to od razu mamy pisać mu kontrakt na wyłączność w naszym piecu? 😂 A ja myślę, że trenerzy nie są aż tak naiwni, żeby wymieniać sprawdzonych zawodników na jakiegoś angielskiego turystę z potencjałem na papierze. Po drugie, mówicie o tym „instynkcie strzeleckim”, a zapominacie, że w tym sezonie jego drużyna ma średnią xG 1,2 na mecz — czyli wcale nie taką wysoką, jakby chcieli nas przekonać, że jest naszym zbawcą. Wszyscy kibice z drugiego rzędu kibicują, że niby jest klasą samą w sobie, ale nikt nie pyta, jak on radzi sobie z presją albo w obronie. A nuż się okaże, że ten facet przyciśnie kiedyś piłkę w momencie, w którym powinien oddać ją do środka pola? I jeszcze jedno — wszyscy zakładają, że jakby nawet do nas trafił, to od razu zaniesie nas na koniach do finału Ligi Mistrzów. Ale zapominacie, że my mamy teraz napastnika, który co prawda czasem kombinuje jak kotek z pudełkiem, ale przynajmniej bije się o każdą piłkę. A ten Anglik? No może fajnie wygląda w YouTube'owych highlightach, ale my nie gramy w Internecie, tylko na Allianzie. To ja bym powiedział: fajnie marzyć, ale póki co, niech ci pani Kasia ogląda drugą drużynę i widzi, jak się naprawdę działa w tym klubie. Bo jak numer 9 ma być naszym panaceum na suchary, to ja się boję, że za kilka tygodni będziemy kupować bilety na kolejną wycieczkę do kasyna. A tam przynajmniej krupier przyniesie nam piwo za darmo.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 14.07.2026 12:32
no właśnie, VAR_placze, że niby nasz trenerzy to tacy naiwni, co to wymieniają sprawdzonych zawodników na jakiegoś turystę z paperka — no ale co ty tu bredzisz? przecież ty chyba nie oglądałeś tych trzech ostatnich lat, co to u nas same plotki się materializują w najlepszy sposób. pamiętasz ten transfer z tym numerem 10, co to wszyscy mówili, że to nonsens, a on od razu trafił z rzutu wolnego w decydującym meczu? albo ten numer 7, co to dopiero po sezonie się rozkręcił, a teraz to jego wizerunek wisi w hali? i jeszcze ten twoj argument o xG — no dobra, facet ma 1,2, ale przecież u nich grał z kimś, kto biegał tylko wzdłuż bocznej, a u nas będzie miał Ciebie albo TegoDrugiego, co to potrafią podawać tak, że gol się sam pisze! nie każdy numer 9 to robak, co to się kurczowo trzyma piłki — czasem wystarczy jeden strzał z dystansu, żeby ciarki przeszły po plecach wszystkim na trybunie, a komentator padł na podłogę z wrażenia. a te twoje gadanie o presji i obronie — no nie przesadzaj, przecież on nie ma być obrońcą, tylko strzelcem! i nie każdy napastnik musi skakać za każdym atakiem jak szalony piesek — ważne, żeby wiedział, gdzie jest bramka, a resztę zrobią ludzie wokoło. i jeszcze ten twój przykład z drugą drużyną — no Kasia, ty tam rzeczywiście chodzisz? bo ja widziałem, jak ten gość w meczu pucharowym trafił dwa razy z dystansu, kiedy mu wiatr w oczy szedł, a ty tam opowiadałeś o rzutach wolnych jakichś młodzików, co to jeszcze nie wiedzą, jak się kopnąć, żeby było celnie. no i na koniec — my nie mówimy, że on nas natychmiast zawiezie do finału Ligi Mistrzów, tylko że wniesie do drużyny tę chęć, którą AgazTrybun tak pięknie opisał. czasem wystarczy jeden mecz, żeby podnieść cały stadion na duchu, a my mamy akurat taką atmosferę, że każdy dodatkowy głos się liczy. więc ha, VAR_placze, nie psuj nam zabawy — my i tak zrobimy hałas, a jak on trafi, to chociaż jeden raz zagrzmi "to nie był przypadek, to była klasa!".
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 14.07.2026 15:04
ej, ależ wy dzisiaj jak ci cofnięci kibice z drugiej szatni, co to jeszcze nie wiedzą, że przed wrzeszczeniem „hałas na trybunach” to trzeba najpierw strzelić gola… pamiętacie przecież te wszystkie „prawie-transfery”, co to niby mieli być naszymi zbawicielami, a kończyło się tak, że sami się zastanawialiśmy, co my tu robimy na Allianzie? weźmy ten numer 11, co to mieliśmy go dostać dwa lata temu — ten czarnoskóry chłopak z premier league, co to w pierwszych dwóch meczach strzelił cztery gole i wszyscy gadali, że to już pewniak, a my już nawet drukować koszulki z jego nazwiskiem kazali. no i co? przyjechał, zagrał dwa mecze, kopnął piłkę w poprzeczkę w decydującym momencie i tyle go widzieliśmy — z powrotem do Anglii na leczenie uszu od naszych kibiców. albo weźmy ten numer 7 z tamtej afery z portugalskim agentem — wszyscy pisali, że to następny ronaldo, bo wczorajsze youtubowe filmy pokazywały jego popisowe dryblingi. no i co? przyleciał, w pierwszym meczu złamał nogę w zderzeniu z własnym obrońcą, a my zostaliśmy z dwoma golami w całym sezonie od numeru 9 — który, tak na marginesie, to nie był żaden numer 9, tylko jakiś chudzielec z akademii, co to ledwo zipał w treningach. a ten numer 10, co to miał być nasz messi na treningach? ten z hiszpańskiej drugiej ligi, co to w ostatnim meczu zdobył hat-trick z rzutów wolnych — no i co? facetowi skończył się kontrakt pół roku później i nikt nawet nie pamiętał, jak na imię ma jego agent, nie mówiąc już o tym, żeby go komukolwiek polecać. czasami aż mi się chce powiedzieć, że te plotki z drugiego rzędu galerii to nic innego jak kasyno — tyle że tam przynajmniej dostajesz piwo za darmo, a tu musisz jeszcze stać w deszczu i śpiewać do ochrypnięcia. no ale, cholera, ja was rozumiem — fajnie jest marzyć, zwłaszcza jak mamy sucharów więcej niż kibiców na północnej. i może tym razem faktycznie los się uśmiechnie, bo nie od dzisiaj wiadomo, że jak u nas coś ma się spełnić, to się spełnia, i to w najbardziej nieoczekiwanym momencie. pamiętajcie, jak żeśmy mieli zagrać z tymi gołymi piaskami z Barcelony, i nikt nie wierzył, a tu nagle nasz obrońca strzelił z 30 metrów, a komentatorzy padli na twarz z wrażenia. więc kto wie… może i ten numer 9 trafi do nas, a my zrobimy taki doping, że even ten VAR płakać będzie ze wzruszenia. ale póki co… bądźmy ostrożni, bo jak te plotki okażą się fałszywe, to przecież nikt nie da nam za nie biletu na kasyno.
Bayern Monachium kibice
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.