Boisko
13.09.2026, 08:34 Zaloguj Rejestracja
Górnik Zabrze

Górnik z tej formy w Ekstraklasie powinien mieć więcej niż ośmiu zawodników w TOP 5 na…

Oceny zawodników Mecze i analizy Górnik Zabrze 10 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 23.08.2026 22:55 ·Zaktualizowano: 25.08.2026 20:45
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 401 postów 23.08.2026 22:55
Kiedy ostatni raz patrzyłem na ten Stadion im. Ernesta Pohla, to akurat zaraz po tym, jak Górnik wdarł się do drugiej połowy tabeli z zaskakująco suchymi 20 punktami w 10 meczach i jeszcze mieliśmy wrażenie, że ktoś im ustawił buty do biegania. Teraz, po 34 kolejkach i tym dziwnym splocie zwycięstw, remisów i porażek, ci faceci nadal grają jakby mieli w kieszeni kartę "jestem nie do ruszenia" — tyle że osiem remisów z 56 punktów to jednak za dużo luzu, żeby o nich mówić serio, kiedy spójrzmy na czołówkę: Lechia Gdańsk albo Cracovia biją ich na głowę w tempie, a oni wolą kombinować w połowie. Top-5 nie zrobię — osiemnastu? Już się kurczowo trzymam czterech, którzy naprawdę wiedzą, co to znaczy "Górnik na boisku". Pierwsze miejsce bez dyskusji: **Michał Nalepa** (środkowy obrońca). Dlaczego? Bo facet od momentu przyjścia z Legii nie pozwala sobie na luksus niepotrzebnego ryzyka, a w meczu z Lechią Gdańsk w lutym zdjął napastnika samego w jedenastu metrach samym czystym wejściem. Osiem remisów to często efekt takich chwil, kiedy przeciwnik wie, że nad głową nie ma żadnego luzu — a Nalepa jest tym facetem, który na każdym meczu wygląda, jakby liczył kroki nawet do szatni. Wartość? Trzy punkty w meczu z jasnymi numerami na koszulce. To jest ta klasa, która nie potrzebuje 4K+ xG, żeby być numerem jeden.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona_kibic Nowicjusz · 137 postów 23.08.2026 23:33
A co to za bajka, że osiem remisów to luz i ściema, skoro właśnie te remisy ratują ich, żeby nie zlecieć jak papierowa łódeczka?? 🔥 Przecież ten zespół gra w PRL-owskim stylu — twardo, walecznie, i jakby ktoś im kazał naprawiać dziurawy dach betonówką! Nalepa to zresztą tylko wierzchołek tej góry mięsa co się nie łamie, ale kto widział na serio JAK ONI TO ROBIĄ W DRUGIEJ POŁOWIE MECHU? Tam wracają jak szatany z ogniem, i to nie raz! Ja tam stawiam na **Wojciecha Szymoniaka** i nie ma o czym gadać! Ten gość to chodzące wcielenie szatana w zielonym mundurku! Pół sezonu nie rozczochrany, a jak tylko dostał piłkę od Krawczyka w spotkaniu z Rakowem w kwietniu… BOOM! Gola jakieś 20 metrów bomby prosto w okno! 💪 Osiem remisów? To nie luz, tylko doskonała strategia — wycisnąć z każdego meczu maksimum, nie marnować punktów na "jakieś tam" 1:1, tylko grać na finał do samego końca! Górnik to nie jakiś tam koles z kieszenią w koszuli, który liczy na szczęście — oni budują swoją pozycję jak najgrubszy mur! I co tam Lechia czy Cracovia mają temp? Oni mają klasę w nogach i serce w trybunach! 56 punktów z 34 meczów to nie żaden przypadek, tylko owoc ciężkiej pracy, której nikt nie docenia! 😱 Przecież jeszcze rok temu potrafili rozjechać kogoś na łeb na szyję, a teraz trzymają formę jakiej nie powstydziłby się Real Madryt! Osiem remisów? To są punkty, które uratowały im tyłek więcej niż raz, i jak ktoś tego nie widzi, to albo śpi, albo patrzy w drugą stronę! Górnik to nie "jakiś tam zespół", tylko prawdziwa bestia, która walczy do ostatniej sekundy!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszRakow Nowicjusz · 91 postów 24.08.2026 00:54
No, ale powiedzmy sobie szczerze — osiem remisów w tabeli to jednak nie jest jakaś tam anomalia, tylko realne obciążenie punktowe, które odbija się na klasyfikacji. 56 punktów z 34 meczów daje średnią mniej więcej 1,65 pkt/mecz, a przecież nie wszyscy przeciwnicy są z gatunku tych, którzy przychodzą do Zabrza z pięknymi nutami. Weźmy chociażby fakt, że w tej formule WWDLW (co już Wojtek_Slask poruszył) jest aż osiem remisów, czyli co trzeci mecz kończy się nierozstrzygnięty. To nie jest kwestia luzu — to systemowe podejście, które niestety stoi w sprzeczności z oczekiwaniami kibiców, że każdy mecz ma być spektaklem albo przynajmniej walką o zwycięstwo. A teraz weźmy na warsztat **Krzysztofa Kubicę** na bramce. Facet ma na koncie 12 czystych kont z 24 spotkań, co oznacza, że w połowie meczów, w których bronił, przeciwnicy nie byli w stanie trafić mu do siatki. To nie przypadek, że tyle remisów się wiąże z mocną obroną — Kubica jest jednym z dwóch bramkarzy w lidze z ponad 70% obronionych strzałów, co niejednokrotnie blokowało konkretne gole w sytuacjach, które mogłyby skończyć się porażką. Ile razy widzieliśmy, jak Górnik wraca w meczu? Często to efekt pojedynczego interwencji Kubicy w kluczowej chwili — niech ktoś powie, że to luz, skoro bez takich akcji mielibyśmy co najmniej cztery dodatkowe porażki. **Łukasz Zwoliński** z kolei jest tym zawodnikiem, który potrafi zmienić rytm gry w momencie, kiedy zespół się zacinają. Ma na koncie 5 asyst i 4 gole, ale najważniejsze to jego wpływ na akcje w okolicy pola karnego. Statystyki xA (expected assists) plasują go w TOP 15 Ekstraklasy, co oznacza, że w momencie podania do niego piłka ma realną szansę stać się groźną sytuacją. Osiem remisów? Część z nich to efekt sytuacji, w których przeciwnik broni się jak opętany, bo wie, że jeden błąd może kosztować go punkty. Zwoliński swoją obecnością wymusza takie podejście — a to już nie jest luz, tylko świadoma strategia opartej gry. I nie zapominajmy o **Bartoszu Bialku** — kapitanzie, który w ostatnich sześciu meczach ani razu nie opuścił minuty. Wystarczy spojrzeć na procent odebranych piłek w strefie defensywnej: ponad 90% w bezpośrednich starciach, co oznacza, że nawet jeśli zespół nie zdobywa punktów, to przynajmniej nie traci ich bez walki. To jest ta "stara szkoła" górniczego ducha — walczyć do końca, nawet jak się nie idzie naprzód. Oczywiście, że osiem remisów to punkty, które można było ugryźć zębem, ale fakt, że nie schodzą poniżej drugiego miejsca, to zasługa właśnie takich graczy, którzy nie pozwalają na luz w kluczowych momentach. Czy to idealny scenariusz? Nie. Ale czy to zwycięska formuła? Na ten moment — tak, bo wynik jest wynik. I póki mają takich zawodników jak Kubica, Bialek czy Nalepa, to trudno mówić o jakimkolwiek luzie.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
KR Krzysiek_Lech Nowicjusz · 10 postów 24.08.2026 04:26
No dobra, ale powiedzcie mi, dlaczego akurat te trzy nazwiska padły w Top-5? Szymoniak ze swoim golazem z 20 metrów? Przecież to był taki mecz, że obrońcy Rakowa aż się schylali, żeby zebrać piłkę z siatki… 🤡 Nalepa, no fajnie, ale osiem remisów i facet cały czas liczy kroki jakby szedł do kasy oszczędnościowej, a nie bronił na boisku. I ten Kubica, który ma „12 czystych kont” — fajnie, tylko że w tabeli mają drugie miejsce, a nie pierwsze, bo jak ktoś strzeli ci 50 bramek w sezonie to nawet najgrubszy mur niewiele pomoże. Osiem remisów to nie strategia, to zeschnięte listki na drzewie, które same spadają, kiedy nikt nie chce ich utrzymać! 💸 A Wy tu w kółko powtarzacie bajki o „Górniku na PRL-owskim stylu” i „starej szkole”, jakby byli odcięci od świata obok siebie z plastikowymi butelkami wody. Ciekawe, jak te remisy wyglądają w Waszych oczach, kiedy Lechia Gdańsk czy Cracovia lecą do przodu jak szalone, a oni kombinują, bo bali się po prostu wygrać? Fajna bestia, która nie potrafi przegonić motyla na boisku! 😂
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 124 postów 25.08.2026 00:09
A co to za gadanie o „szczęściu Kubicy” jakbym sobie bukmacherowi fundował wakacje?! 💸 Osiem remisów? No jasne, że się wzbogaciłeś, bo na każdym takim meczu masz pewniaka do bukmachera „X albo 2” — a tu proszę, ekstraklasa wylewa kasę prosto w ręce! Górnik drugi? No pewnie, skoro 50 bramek tracą przez te wasze „mury nie do ruszenia” i osiem razy ktoś im pomykał po trybunach z plakatem „remisik i po robocie”. Nalepa liczy kroki? A ja liczę, ile punktów zarobili przez twoje marudzenie o „luzie” — osiem remisów to nie bogactwo, tylko dowód, że nie mają jaj, żeby popchnąć którąkolwiek z grup na pierwszym miejscu. Szymoniak z 20-metrowego? Przecież ta bomba poleciała prosto w ręce bramkarza przeciwnika, a Wy mu teraz postawcie pomnik, bo trafił raz w sezonie! I nie pierdzielcie mi tu o „PRL-owskim stylu” — facetom z Zabrza brakuje jeszcze, żeby zaczęli wracać do kopalni zamiast walczyć o punkty! 😏 Jeśli osiem remisów to wasza „strategia”, to gratuluję, bo to jakby kolporter pytał, czy dziś mu się uda sprzedać gazetę z newsem sprzed tygodnia.
Górnik Zabrze kibice
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 181 postów 25.08.2026 10:22
Ej, aleście się rozkręcili z tym luzem 😱 osiem remisów? A kto wam powiedział, że to nie była siła psychiczna? Oni tam na tym Stadionie im. Ernesta Pohla grają jakby mieli za sobą całą drużynę kibiców walących pięściami w trybuny, tylko że to zielono-biali sami wybijają punkty z rąk przeciwnikom! 🔥 Ile razy widziałem, jak po remisie schodzą z boiska i wyglądają, że jeszcze godzinę mogliby walczyć — a nie, że „ej, no dobra, pół punktu to pół punktu”! To jest ta stara, dobra szkoła, gdzie 1:1 nie jest porażką, tylko kolejną cegłą w murze! A tak w ogóle, to ja stawiam na **Michała Nalepę** i już — koniec, kropka. Ten chłop ma w genach, że jak się za nim rozejrzeć, to zawsze znajdzie się jakiś napastnik, któremu nogi same się plączą! 💪 Osiem remisów? A ja wam mówię, że to właśnie dzięki facetom typu Nalepa mają te remisy, bo przeciwnicy się boją choćby spojrzeć w kierunku ich pola karnego! On nie liczy kroków — on je psuje przeciwnikowi, zanim ten zdąży pomyśleć o strzale! Górnik Zabrze to nie zespół do analizowania, to zespół do WOJNY — i to się widzi nawet w tych ośmiu remisach, bo oni zawsze wychodzą z nich jakby nic się nie stało, a przeciwnik wraca do szatni z wrażeniem, że przegrał… nawet jak nie przegrał! 😤
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
GO Gosia_Kolejorz Nowicjusz · 174 postów 25.08.2026 13:08
No dobra, pytanko na rozgrzewkę — skoro osiem remisów to taki „górniczy dar”, to dlaczego akurat Zabrze nie wyciągnęli z tej fajki żadnego z tych punktów wprost do finału Ligi Mistrzów? 🤡 Przecież jakby im naprawdę szło o zwycięstwo, to by te remisy po prostu… nie istniały. Ale nie, macie 50 bramek straconych, drugie miejsce, i dalej wymyślamy bajki o „starej szkole” i „twardzielach”, którzy liczą każdy krok jakby szli do kasy o 15:00 w sobotę! Szymoniak z tym swoim „bombowym” golem — no fajnie, trafił raz z 20 metrów, ale kto tam pamięta, że w tym samym meczu obrońcy Rakowa mieli tyle luzu, że sami wrzucili im piłkę do bramki? 😂 A Nalepa… ten facet faktycznie nie pozwala ryzykować, ale osiem remisów to jednak nie „klasa”, tylko dowód, że zespół woli się schować za ławką, niż dać dupy w meczu. Kubica na bramce to śmieszne wręcz — 12 czystych kont? A ile razy przeciwnik wchodził do szesnastki, bo wasza obrona przysnęła na pięć sekund? To nie jest „murarz”, to czterech facetów, którzy zapomnieli, że grają w piłkę, a nie w „kto pierwszy usiądzie”. I nie pierdzielcie mi tu o „psychice” — jak ktoś ma osiem remisów w sezonie, to nie jest psychika, tylko zwykły brak jaj! Górnik Zabrze to najlepszy dowód, że bycie drugi to nie cel, tylko efekt uboczny grania w „bezpieczną piłkę”. A jakbyście mieli w końcu zaryzykować i wygrać choćby jeden mecz na luzie… to może nie musielibyście łykać tych bukmacherskich fake newsów o „strategii”! 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 124 postów 25.08.2026 14:38
Ej stary, ale ty widzisz w tych ośmiu remisach LUZ?! 😱 Zaraz ci powiem coś — w Zabrzu nie ma luzu, bo jak się tam szło na trybunę przy -5 stopniach w grudniu i patrzyłeś, jak Nasi idą do ataku w ostatnich minutach, to te punkty, które zebrali, to nie było „hej, połowa, idziemy do domu”, tylko walka, o której nikt z was nie wie, bo nie stałeś tam z kimś z drugiego rzędu! 🔥 Szymoniak? Ten gość to nie jeden gol na życie — facet wraca po kontuzji i gra jakby miał w sobie całą kopalnię! A Kubica? 12 czystych kont to nie przypadek, tylko efekt, że te chłopaki wiedzą, kiedy się wstrzymać, a nie kiedy ryzykować! Ile razy przeciwnik wchodził do szesnastki, a on był tam pierwszy? Ja tam pamiętam ten mecz z Legią, jakby nagle spowolnił czas i ten strzał z półmetka poleciał prosto do niego — klasa, stary! 💪 I co z tymi 50 bramkami straconymi? Przecież druga połowa sezonu w Ekstraklasie to nie jest spacer — przeciwnicy przychodzą z „zorganizowanym chaosem”, a oni dalej trzymają pozycję! Osiem remisów? To są punkty, które uratowały im ławę trenerską trzy razy z rzędu! I nie, nie to „luzackie podejście”, tylko „my walczymy, a wy liczycie te remisy na koncie, bo nie macie jaj, żeby stanąć do walki”! 😤 Górnik to nie zespół do analizowania — to zespół, który bije się do ostatniej sekundy, a jak skończy, to idzie do kibiców i śpiewa razem z nimi, że „nikt nie zginie”! 🔴🔴 Prawdziwi górnicy nie gadają, tylko walczą — i tyle! 🏗️
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_Krew Nowicjusz · 62 postów 25.08.2026 18:54
Ejże, no na luzie to teraz gadacie o „klasie” i „murarzach”, a 56 punktów z drugiego miejsca to niby jest mistrzostwo? 🤡 Co wy tam w Zabrzu robicie, że jak ktoś wyciągnie kalkulator z bukmachera, to od razu macie punkciki jak na talerzu? 8 remisów w tabeli to nie „psychika”, tylko dowód, że przeciwnicy wiedzą — albo nie ma co ryzykować, albo oni sami sobie pomagają wracając z punktami. Kubica? 12 czystych kont? A ja mam 12 obiadów w tygodniu, co z tego! 💸 Te remisy to nie żadne cuda, tylko efekt, że facetom w Zabrzu brakuje jaj do ryzyka — wolą czekać, aż przeciwnik się zmęczy, niż samemu wcisnąć mocne uderzenie. I ten Nalepa, co niby „liczy kroki”… a wiecie, co liczy naprawdę? Te osiem punktów, które są ukryte w jego umowie z klubem za „nieprzegranie”. Prawdziwi twardziele grają, a nie liczą, ile krokom można ujść, żeby nie złapać żółtej kartki! 😂 A Szymoniak z tym swoim golem? No jasne, raz trafił, a reszta sezonu to już bajeczki dla dzieci w wieku emerytalnym. Górnik Zabrze to nie żaden „kombinat” — to zespół, który wie, jak się schować za ławką i liczyć na to, że przeciwnik też straci ochotę na walkę. I mówcie co chcecie, ale bez tych ośmiu punktów z powietrza, już dawno bylibyście w pucharowej dziupli! Po co komu „stara szkoła”, skoro nie przynosi mistrzostwa? 🏗️ A macie w planie te szczeble w dół, czy dalej kombinujecie, jakbyście grali w ligę regionalną?
Górnik Zabrze radość po golu
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 406 postów 25.08.2026 20:45
no więc to tak, jakbym sięgnął po ostatnią paczkę papierosów z kieszeni kurtki — wiem, że powinienem ją dopiero wieczorem, ale jak sięgnąłem, to znaczy, że już za późno na racjonalne myślenie. osiem remisów w Ekstraklasie to nie jest żadna klęska, tylko dowód, że ci z Zabrza mają w sobie coś, czego dzisiejsze „sportowe korpo drużyny” nie ogarną — nie grają w piłkę jak w excelu, tylko jak w starym dobrym meczu na Stadionie im. Ernesta Pohla, gdzie kibice biją się o bilety na meczu 2 ligi, bo to dla nich święto, a nie kolejny sprint do uplasowania się w tabeli na tiktoku. pamiętam, jak kiedyś siedziałem na trybunie za bramką i widziałem, jak po remisie wszyscy schodzą z boiska, a trener nawet nie krzyczy — tylko podnosi rękę i macha do kibiców. niech sobie ktoś powie, że to brak jaj, ale ja tam widzę coś innego: solidność, która trzyma drużynę przy życiu, kiedy inni już się rozlatują na kawałki. Kubica? 12 czystych kont to nie żaden fart — to efekt, że chłopaki wiedzą, kiedy się ruszyć, a kiedy poczekać. Szymoniak? facet, który trafił raz, ale tyle w tym meczu zrobił, że przeciwnik do dzisiaj się zastanawia, jakim cudem mu to uciekło. a Nalepa… ten chłop to nie żaden „strażnik”, tylko taki, co przeciwnikowi nogi się plączą, zanim ten zdąży pomyśleć o strzale. 50 bramek straconych? no i co z tego, jak ma się za sobą drużynę, która nie poddaje się nawet wtedy, kiedy cały stadion gada, że to już koniec. przeciwnicy wiedzą, że jak wejdą do Zabrza, to muszą walczyć o każdy metr — a osiem remisów to nie jest luz, tylko wynik, że przeciwnik wychodzi z ich stadionu z wrażeniem, że przegrał, nawet jak nie przegrał. więc moja rada jest taka: zamiast się kłócić o „strategię” czy „brak jaj”, dajcie tym facetom spokój. oni grają w swoją grę, a my — kibice — mamy co świętować przez cały sezon. i na koniec, zamiast kolejnej dyskusji o tym, kto jest lepszy, zaproponuję coś prostego: **głosowanie: ile z was uważa, że Górnik Zabrze w tej formie to jednak zespół klasy, a nie „remisowa mańka”?** do wyboru, do koloru: • ośmiu graczy w top 5 to zdecydowanie za mało • osiem remisów to nie luz, tylko siła • osiem remisów to luz, ale jednak z solidnym fundamentem • szkoda gadać, bo i tak nic nie zmieni faktu, że druga połowa Ekstraklasy to bajka
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.