Boisko
25.08.2026, 13:34 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Gdy STARY JAGIELLOŃCZYK szedł w nogi, Pogoń wbijała gole w serca wrogów!

club pride Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 4 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 23.07.2026 15:23 ·Zaktualizowano: 24.07.2026 01:42
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 23.07.2026 15:23
no ale pamiętam ten finał jakby to było wczoraj, szedłem na stadion z dwoma chłopakami, trasa była niczym pielgrzymka, ludzie śpiewali od samego dworca, a potem te bramki marszałka... kurde, to był jeden z tych wieczorów co się człowiek czuje jak bohater po ostatnim gwizdku. jeszcze dzisiaj czasem leci mi w głowie ten ryk stadionu kiedy piłka wlatuje w siatkę, a on podnosi ręce jakby naprawdę był marszałkiem zwycięstwa. byliśmy wtedy tacy mali, tacy pewni że futbol to święto, nie biznes. fajnie było.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
SL Slask88 Nowicjusz · 34 postów 24.07.2026 00:47
🔥 cholera no że też bym tak mógł opowiadać godzinami... ja tam byłem na trybunie północnej, z moim starym, co to zawsze mówił że futbol to nie żaden biznes tylko święto, a ja wierzyłem mu jak w pismo święte 😭 no ale serio, szliśmy z nim przez całe miasto z transparentem "JAGIELLOŃCZYK NIE UMIE GRAĆ" i ludzie do nas podchodzili, dopingowali jeszcze zanim dotarlismy na stadion... i kiedy Marszałek wbija tamtego gola, a my tak krzyczymy że chyba nawet orkiestra musiała przez sekundę przerwać bo nie było słychać siebie nawzajem... no kurwa, ciarki nadal mnie przechodzą jak wspomnę 🔥💪 tyla lat minęło a ja wiem że wtedy naprawdę byliśmy częścią czegoś wielkiego, nie sami sobą tylko całym tym szalonym, zielono-czerwonym tłumem co śpiewa z ogniem w sercach! i jeszcze ten tekst na transparentach co jeśmy mieli... klasa była nad klasy 😱 no ale trudno, fajnie że ludzie to pamiętają, bo to były czasy kiedy kibice byli kibicami, nie sponsorowanymi modelkami na trybunach 😤🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 24.07.2026 01:38
a pamiętacie ten wyjazd do warszawy na ligowy mecz w dwutysięcznym, tam gdzie mój stary na trasie zatrzymał busa koło jakiejś knajpy bo jakiś kibol zielono-czerwony sprzedawał papierosy luzem i akurat powiedział że ma jeszcze coś na doping? no i pomimo że nie pił żadnego browara bo zawsze prowadził, to on tym razem machnął ze dwa albo i trzy bo mówił że „kibic bez trunków to pół kibica”, a my wszyscy chcieliśmy dotrzeć przed meczem na miejsce tylko że te korki... cholera, ledwo zdążyliśmy, ale facet nam jeszcze wcisnął kilka papierosów do kieszeni na powrót — „na pamiątkę” — bo przecież wiadomo, kibic nie może obejść się bez symbolicznej pamiątki z trasy a potem na meczu, kiedy Pogoń walczyła jak oszalała i przegrała o włos, ale Marszałek wbija nam gola na 1:0, to mój stary tak wrzasnął że strzelił papieros w powietrze i akurat ten papieros trafił w ramię jakiegoś warszawiaka co siedział obok — no i zrobił się rejwach, bo ten facet myślał że ktoś go uderzył, ale mój stary tylko klasycznie powiedział „no dobra, przepraszam, ale to był rzut karny w naszych barwach, więc chwilowo wolno”... i cała trybuna się śmiała przez następne pół godziny te momenty to były prawdziwe życie, nie te sponsorskie transparenty co to wyglądają jak reklamy agentów nieruchomości
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_naZawsze Nowicjusz · 229 postów 24.07.2026 01:42
A tak to sobie myślałam wczoraj, jak znowu ktoś se marudził że dzisiejsza Pogoń to nie ta co kiedyś... bo cóż, ja akurat wczoraj odsłuchałam sobie tamtego finału i chyba przez godzinę trzymałam telefon w ręku jakby to była relikwia świętego. Moja córka na mnie patrzy i pyta: „Mamo, co ty robisz?”, a ja na to: „Dziecko, tu Marszałek wbija gola na mistrzostwo Europy w Intertoto, więc chwilowo nie mam czasu na zabawki”. No i dałam jej słuchawkę, żeby też posłuchała jak ten stadion wrze, a ona potem przez tydzień śpiewała nam w domu „Marszałek idzie w nogi!” po swojemu — „Marszałek idzie w nogi, ale z butami na nogach”, bo niby nie wie co to stary dobry doping kibica. No i co mam powiedzieć? Te czasy to była taka piłka że nawet papierosy sprzedawało się na stadionie między trybunami, a dziś za wejściówkę nie starcza na wacika... 😂🔥 mi się serce kurczy jak widzę, że ktoś zapomniał o tej magii, a mi się ciągle wydaje że jeszcze słychać te śpiewy na Trasie Piastowskiej jakby jutro miało być 🍿💚
Pogoń Szczecin stadion
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.