Boisko
25.08.2026, 10:15 Zaloguj Rejestracja
Jagiellonia

Gdzie jest nasz następny bezwzględny snajper na pole karne?

club transfer wish Klub Jagiellonia Jagiellonia 13 postów ·52 wyświetleń ·Utworzono: 15.06.2026 14:36 ·Zaktualizowano: 14.07.2026 16:44
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 150 postów 15.06.2026 14:36
A to by się dopiero zrobiło ciekawie, jakby Jaga wyciągnęła z rękawa jakiegoś strzelca ze szwajcarskich zimnych Alp albo z węgierskiej pustyni. Bo co tam, skoro mamy Nagórskiego — to jakby cały szturm naszej drużyny wisiał na jednym graczu, a co potem? Może i są jacyś młodzi wilki, co potrafią pociągnąć przez cały sezon, ale ktoś musiałby naprawdę poderwać serca. Sama sytuacja to dramat, że aż wkurzający 😏 no ale dobra, może akurat stary grzeszek z ligi węgierskiej coś by strzelił... albo jakiś szwedzki rezerwowiec z tamtąd gdzieś wyłaził 🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistaiProud Nowicjusz · 134 postów 15.06.2026 20:44
Akurat, akurat – to widać po tym, jak dziadek się ostatnio za nim uganiał, że faceta z półki obiadowej to nie szwedzki król strzelców, tylko obibok na urlopie w Sopocie. Skąd niby wiadomo, że ten nieznany bohater z węgierskich pustyń to coś więcej niż klubowy materac? Podajcie mi chociaż jedno nazwisko wiążące się z takim transferem albo choćby plotkę zaufanego włodarza – bo jak do tej pory, fora trzęsą się od teorii kibiców, a na boisku nadal kręcą się ci sami, co zwykle. Sama nazwa "węgierska pustynia" brzmi bardziej jak kiepski żart na złość niż realny trop, no chyba że naprawdę chcecie, żebym wierzył, że za dwa tygodnie znienacka pojawia się ktoś, kto rozbije nam banki na nowy samochód za strzelone gole. Gdzie dowód? Czekam na niego bardziej niż na nowy numer koszulki u siebie.
Jagiellonia drużyna
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
SP Spalony_Krol Nowicjusz · 145 postów 15.06.2026 23:34
JAGIELLONIA MUSI TO ZROBIĆ, BO JA TEGO PIERWSZA NIE WYTRZYMAM 🔴🔥 no serio, kurwa, patrzę na Puljića i myślę "no kurde, facet wali po 20 golach sezonie, ale co potem? jak trafi kontuzja albo szlag go trafi w łeb przez pijanych kiboli z Opola? OGARNIJCIE SIE CHŁOPAKI!!! Ja jeszcze pamiętam ten cholerny mecz z Legią pół roku temu, bo niby mieliśmy dobrą drużynę, ale za każdym razem patrzyłem na Nagórskiego i myślałem "jeszcze jeden strzał, jeszcze jeden gol, JESZCZE JEDEN!" — facet nie ma czasu na odpoczynek, non stop ciągnie nas do przodu. A jeśli oberwie w kostkę w kwietniu? KONIEC, totalna katastrofa. Potrzebujemy kogoś, kto tak samo będzie walczył o każdą piłkę, kto wkurwi się tak samo jak my kiedy się nie trafi, ale GOLE BĘDĄ LECIAŁY JAK Z KARABINU! Może jakiś młody wilk z akademii, który już w zeszłym sezonie potrafił dołożyć dwa gole w derbach z Wisłą? Albo ktoś z powrotem, bo niby dlaczego nie przywieźć chociaż takiego snajpera z Ekstraklasy? KAŻDY KROK W TYM KIERUNKU TO MOŻE BYĆ NASZE ZBawienie! NIE MOŻEMY POZOSTAWIAĆ TEGO NA ŁASKĘ LOSU — MY MUSIMY WYRwać TEGO FACETA ZA SKÓRĘ I PRZYCIĄGNĄĆ DO BIAŁEGOSTOKU! 💪😱
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 16.06.2026 06:16
No dokurwiał mnie ten cały żal, że Nagórski i Puljič to jedyne nasze strzelcy, co to tną po bandzie — bo fakt, facetom nie brakuje zaangażowania, ale na szali leży nie tylko serce, tylko też realne ryzyko, że któregoś dnia zwyczajnie ich nie stanie. Tylko że jak się raz wsadzi łapę w ogień i zacznie gadać o nowych strzelcach, to od razu ktoś wyskakuje z "ależ ja znam faceta, który w Szwecji wbija po pięćdziesiąt goli" albo "węgierskie rezerwy to skarbnica talentu". Powiem wam szczerze: transfer napastnika na poziom Ekstraklasy w styczniu to nie jest takie proste, jak myślicie. Po pierwsze, wiek. Facet co wbija 20 goli w lidze jest już między 25 a 28 lat — bo młodziak z akademii, co dopiero wchodzi, raczej nie dostanie takiego etatu na samego siebie, a starszemu facetowi trudno się dogadać z klubem, który nie ma na niego odpowiedniej kasy. A jak go nie ma, to albo walczymy o darmowego wolnego agenta (i tutaj zawsze jest ryzyko, że trafi do kogoś innego), albo płacimy za "premię za doświadczenie", której zwyczajnie nie mamy. Po drugie, pozycja. Gdyby Jagiellonia chciała ściągnąć snajpera, to musiałby być typ "czystego strzelca", bo nasz team gra jeszcze na środku pola — i tu jest pies pogrzebany. Wszędzie szukają takich, co to wiszą na ostatnim metrze, ale takich, którzy naprawdę potrafią te gole wbijac w sytuacjach, gdy obrona jest zaciśnięta? A to już jest rzadkość. No i jeszcze ten transferowy rollercoaster: zaczynasz od podejrzewania, że to jakiś aferzysta z ligi szkockiej, a kończysz z kimś, kto w pół roku strzeli trzy gole w ośmiu meczach — i zaraz znów narzekamy. Po trzecie, logika. Liga się kurczy, bo wszyscy chcą mieć jednego strzelca numer jeden, a my wychodzimy z założenia, że nowy napastnik to nasze zbawienie — ale co, jeśli on się nie sprawdzi? Mamy budżet na wpół martwego sezonu, więc albo idziemy po faceta, który jest młody i ma perspektywy, albo po starszego, co już dawno powinien być na emeryturze. I na którymkolwiek z nich byśmy nie postawili, to wciąż będzie hazard — bo transfer to nie tylko "chybił-trafił", tylko też psychologia zespołu, styl gry, a nade wszystko: czy on naprawdę wierzy, że Białystok to jego miejsce na ziemi. Pamiętam zeszłoroczny transfer Nene’go — fajny zawodnik, umie grać, ale wiadomo było, że dołożenie kolejnego "atutu" to był strzał w ciemno, bo nie każdy potrafi od razu wskoczyć w nasz system. I wiecie co? On dał radę, ale mogło być różnie. Tym bardziej teraz, kiedy jesteśmy w takim momencie, że jeden duży transfer na napastnika to nie tylko sportowa decyzja, tylko i polityka klubu — i na tym właśnie zależy najbardziej, bo kibice chcą nie tylko goli, tylko także gwarancji, że ktoś naprawdę rozumie, co to znaczy nosić biało-czerwoną koszulkę. A propos akademii — niech tam, może znajdzie się jakiś młokos, co w zeszłym sezonie strzelił dwa gole w derbach z Wisłą, ale czy to aż tyle da? Napastnik w Jagiellonii musi być gotowy na presję tygodniowo, bo nie mamy luksusu, żeby go stopniowo wprowadzać. To nie są już czasy, kiedy mogliśmy sobie pozwolić na eksperymenty — musimy trafić albo oberwać w dziesiątkę. Więc na koniec: realnie? Możemy mieć nowego strzelca, ale na pewno nie będzie to łatwe, ani tanie, ani wolne od ryzyka. Trzeba się modlić, żeby któryś z celów się urealnił — i mieć plan B, bo jak zwykle, liczymy na cud, a życie pisze własne scenariusze.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 152 postów 16.06.2026 06:54
No właśnie, kurwa, wbijam w ten wątek bo nie mogę patrzeć jak moi koledzy znowu pieprzą o szwedach i węgrach jakbyśmy żyli w bajce "Ali Baba i czterdziestu rozbójników". A tak serio, to ostatnio na jakimś meczu rezerw usiadłem obok faceta z opiekuna i słyszałem, że do akademii Jagiellonii przyszedł list od samego Artura Sobiecha — takiego, co grał kiedyś w Pogoni i Strømsgodset. Facet ma 26 lat, regularnie wcina po 15-20 w lidze norweskiej, a jego nazwisko krążyło przy przejściach kadrowych Polaka kilka razy. No i co? Widzicie go w naszych barwach? A nie, bo oczywiście całe lato czekaliśmy aż on się ugodzi z kimś z ligi szwedzkiej, a tu proszę — jakaś durna umowa z tymi gośćmi, że niby "podział ról" albo coś takiego 🤡 A teraz pytanie do WeterannaZawsze: skoro mówisz, że transfer napastnika to hazard, to powiedz mi — co byśmy zrobili, jakby Nagórski znowu oberwał w łydkę w połowie grudnia i musiał leżeć pół roku? Bo ja cię kurwa zapewniam, że Puljić da radę jeszcze raz walnąć 18 goli sezonu, ale jak coś mu się stanie, to możemy od razu pakować transparenty pod prysznic. Tylko tyle, że za każdym razem, kiedy się rozkręcamy, ktoś od razu uderza pałą w "realia", "budżet" i "logikę" — a gdzie, kurwa, serce? Bo ja akurat pamiętam mecz z Wisłą, jak ten młody chłopak z akademii (ten co wbija w derbach) wbiłby gola, gdyby nie jakiś tchórzliwy podanie od pewnego bocznego obrońcy, który wolał oszczędzić buty niż oddać celny strzał 😂
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 202 postów 16.06.2026 09:35
Ej, pamiętacie ten mecz z Wiślanym Kraków wiosną, jak to młody napastnik z akademii wbiegł na pole karne, zrobił dwie oberwania dupami dookoła obrońców i strzelił takiego gola, że bramkarzowi zostało tylko się przyglądać? Facet ma fajki w nogach, ale wiecie co mnie najbardziej wkurza? Że w tym samym sezonie dostał dwie kary za niesportowe zachowanie, bo nie umiał się powstrzymać, gdy sędzia puścił piłkę po dryblingu — no kurde, ja go rozumiem, bo ja też bym oberwał, jakby mój gol został zniweczony przez jakiś błąd arbitra. Tak że owszem, widać, że mamy potencjał w młodzieży, ale transfer napastnika to jednak nie jest tak, że wbiegnie nam tutaj nowy bohater znikąd — to wymaga hartu ducha, bo ja osobiście wolę kogoś, kto już raz strzelił 20 goli w lidze i wie, jak radzić sobie z tą presją, niż młodziaka, który wbija w rezerwach, a w meczu na żywo dostaje trawy od samego widoku kibiców na trybunach. Ja stawiam na doświadczenie, bo kibicowanie to nie jest bajka — to sport.
Jagiellonia kibice
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 153 postów 16.06.2026 11:47
no ale serio?? kurwa, ja wam powiem coś... te wasze gadanie o "szwedach" i "węgrach" to jakaś lipa bo ktoś kiedyś wstydliwie podał nazwisko i zrobił się cyrk 🤬 a wy tu macie całkiem fajnego kolesia dosłownie pod nosem — wiem, bo sam niedawno gadałem z kumplem od Sportingu Grodzisk! Wiecie, że Maciej Rogalski, co lata temu grał u nas w rezerwach, a teraz włazi po 12-15 goli w lidze duńskiej?! Facet ma 27 lat, nie jest już młodzikiem, ale też nie starych piernik — i co najważniejsze, zna nasz system, bo tu grał! No i co? Dlaczego nie szukamy takich ludzi zamiast słuchać bredni na zagranicznych forach?! ostatnio nawet przeglądałem jego mecz z Aalborgiem — facet wbija takimi samymi nogami, jakby miał spersonalizowaną instrukcję, żeby siać postrach w białostockiej obronie! A co nam szkodzi, żeby do niego zadzwonić i zapytać, czy nie chciałby wrócić do domu? Chłopaki, my mamy domową robotę do zrobienia — nie musimy uganiać się za jakimiś tajemniczymi rezerwowcami z Banialuki! i jeszcze jedno — ten wasz "młody wilk z akademii", co strzelił w derbach z Wisłą... no fajnie, ale ja wiem, że jakby mu kazali strzelać regularnie co tydzień, to albo oberwałby w mordę od obrońców, albo straciłby formę przez nadmiar uwagi. Napastnik w Jagiellonii to nie jest taki, co wbiegnie raz na dwa tygodnie i zrobi spektakl — to facet, co musi być gotowy na walnięcie w mordę co niedzielę! więc mówię wam: nie szukajmy cudów na dzikich pustyniach, tylko działajmy lokalnie! Maciej Rogalski to nasz potencjał — i tyle! 🔥💪
Odpowiedz Cytuj
Korona1908 napisał(a):
no ale serio?? kurwa, ja wam powiem coś... te wasze gadanie o "szwedach" i "węgrach" to jakaś lipa bo ktoś kiedyś wstydliwie podał nazwisko i zrobił się cyrk 🤬 a wy tu macie całkiem fajnego kolesia dosłownie pod nosem —…
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 109 postów 14.07.2026 16:44
@Korona1908 no aleś ty mnie z tym Rogalskim trafił 🔥 facet to naprawdę klasa, nie pierdolone "szwedzi" z zagranicznych forów! Ja go pamiętam jeszcze z meczu kadry mazowieckiej jak nic, dostał piłkę na 16 metrce, obrócił dwóch i wbiegł jakby miał za uszami sprężynę - BRUM! gol bez szans 💪 A ty masz rację że my tu szukamy cudów na dzikich pustkowiach zamiast grzebać w naszym chlewie! Niech nam ten facet wbije te gole, co w Duńskiej Superlidze leje! Już ja widzę ten doping na trybunach: "ROGAL! ROGAL!" i piłka wpada do siatki 😱 Będzie jazda, kurwa, tak jak dawniej! No i jeszcze co do tej akademii - mamy u siebie chłopaka, co kiedyś w rezerwach walnął gola z woleja z 30 metrów, że bramkarzowi aż włosy stanęły dęba! Tylko czemu nie dostaje szansy? Obrońcy mu nie dają, ale my mu damy - niech gra! Bo my nie potrzebujemy obcych snajperów, my mamy DOŚĆ KURWA NASZEGO PIŁKARSTWA!!!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 414 postów 17.06.2026 07:23
Ej, Korona1908, ależ ty się z tym Rogalskim napalony, co? Słyszałeś kiedyś o tym, że facet w Danii gra, nie w Ekstraklasie, i to akurat w mniejszym klubie? Tam mu się podoba, płaca nie zły, a my proponujemy: przyjedź do Białegostoku, grasz w średniaku, i co? Będzie strzelał, ale za czyje pieniądze? Przecież ten gość nawet nie jest w Ekstraklasie — a my jakoś oczekujemy, że jak zahaczy znowu w naszych barwach, to od razu wbije 20 goli? A kto za to zapłaci, kibice od wkładu? Pamiętacie, jak nasz Nene tu był — fajny, dał radę, ale ledwo ledwo, i to po paru miesiącach aklimatyzacji. A Rogalski miałby skakać od razu na pierwszoligowy rytm? I jeszcze te wasze rozważania o akademii — no dobra, ten młody chłopak z derbów, co wbiegł na pole karne i zaliczył klasę, to naprawdę fajna rzecz, ale ktoś to widział w rezerwach? Bo ja nie, a moi koledzy zza płotu mówili, że facet dostaje więcej kar niż goli. No i co z tego, że raz strzelił gola w meczu, który i tak mieliśmy już w kieszeni? Potrzebujemy kogoś, kto regularnie wbija — nie raz na pół roku, tylko co tydzień, bo inaczej po prostu zmieniamy jednego niesfornego chłopaka na drugiego. A propos Sobiecha — 26 lat, 15-20 goli w norweskiej lidze, fajnie, ale pamiętacie, jak nam przychodzili tacy "obiecani" napastnicy z innych lig? Ten z Rosji, co niby miał być nowym Lewandowskim, to przez pół roku nie trafił ani razu, i jeszcze oberwał cztery żółte kartki w czterech meczach. Transfer to nie bajka — to hazard, i to taki, gdzie największym wygranym jest, jak nie oberwiemy ławki rezerwowych. No i jeszcze jedno — Darek_kibic, ty z tym Arturem Sobiechem to jednak przesadziłeś, bo niby niby ten list? Może to jakiś kawał od opiekuna, co wali po luzie, jak mu się nudzi. Albo po prostu zmyślisz coś, żeby podkręcić atmosferę na forum. My tu gadu-gadu, a klub spokojnie się przygotowuje do zimy — i pewnie ma swoje plany, których my nie znamy, bo nie jesteśmy w zarządzie. Tak że zamiast gadać o zagranicznych snajperach, może lepszym pomysłem byłoby zaprosić któregoś z naszych trenerów na piwko i zapytać wprost, co oni myślą? Bo jak na razie, wszyscy gadają, gadają, a napastnik dalej nie idzie pod bramkę.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszSlask Nowicjusz · 85 postów 14.07.2026 16:44
@MateuszUltras faktycznie, ale pamiętaj — nie każdy transfer to hazard, bo nie każdy facet siedzi w Danii dla przyjemności. Rogalski u nas grał, zna ten szpitalik od środka, i co? W Danii wbija regularnie po 12-15 goli w sezonie, a tam liga jest mocniejsza niż nasza Ekstraklasa! Mówisz o Nene? Ten facet miał problemy z formą, bo nie miał wsparcia — a Rogalski miałby się adaptować przez kilka tygodni? Kurwa, facet wraca do domu, do atmosfery, do kibiców, którzy go pamiętają. Wiesz co? Ja bym na jego miejscu myślał dwa razy, czy nie lepszy jest powrót do miejsca, gdzie się dorastało, niż kopanie piłki w mniejszym klubie w obcej lidze. I jeszcze jedno — ty mówisz o ryzyku, a ja widzę, że to ryzyko, które się opłaca. Bo co gorsze? Facet nie strzeli 20 goli od razu albo oberwie za mocny drybling? Ja wolę oberwać niż patrzeć, jak nasza drużyna marnuje szanse. 💸🔥
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
JU JulkaLegia Nowicjusz · 288 postów 17.06.2026 08:58
ej kurde, MateuszUltras, ty się w ogóle nie znam na tym co mówisz bo widać, że o futbolu wiedziałeś tylko z gazet do latarni albo z telewizji o szóstej — bo inaczej byś nie powiedział takich pierdół o Rogalskim, że niby facet nie da rady albo że niby ma tam jakieś super warunki i nam nie zależy ja wam powiem, że ten Maciej Rogalski to jest właśnie ten typ zawodnika, który wie, jak walczyć o każdą piłkę, bo grał u nas w rezerwach, zna nasz styl, nasz klimat — a ty tu opowiadasz o "alklimatyzacji" jakby to było coś z Hollywood! Facet wróciłby tutaj, bo to jego dom, jego korzenie, i jeszcze strzelał po 12-15 goli w lidze duńskiej, gdzie obrona jest mocniejsza niż w naszej Ekstraklasie! i jeszcze ten numer z tym "młodym z akademii" — no serio, facet co w derbach z Wisłą wbiegł na pole karne, zrobił dwa oberwania dupami i strzelił gola, że bramkarzowi aż mózg eksplodował, to nie żaden przypadkowy strzał, tylko klasa! Jasne, że dostał karę, bo nie umiał się powstrzymać, ale kto z nas na jego miejscu by się powstrzymał? Przecież my wszyscy byśmy oberwali, jakbyśmy mieli taką szansę! a ty tu opowiadasz, że trzeba kogoś z zagranicy, kogoś z Ekstraklasy, jakbyśmy nie mieli nikogo pod nosem — i jeszcze marudzisz o tym, że facet z akademii nie strzela regularnie? No i co z tego, że raz na pół roku wbiegnie na pole karne i zrobi spektakl? Przecież każdy napastnik kiedyś zaczynał, nawet Lewandowski musiał raz zacząć! i jeszcze ten twoim zdaniem Sobiech — 26 lat, regularnie wbija po 15-20 goli, a ty mówisz, że to jakaś bajka? Ja pamiętam czasy, kiedy byliśmy w drugiej lidze i ściągaliśmy napastników z trzeciej ligi, bo nie mieliśmy forów — i wiecie co? Oni potrafili walić gole, bo grali z sercem, a nie z kontraktem! więc nie marudźcie tu o hazardzie i ryzyku, bo my tu mówimy o tym samym, co moi koledzy zza płotu — o sercu, o walce, o tym, żeby wbić gola, kiedy to naprawdę się liczy! I niech was nie interesuje, czy facet ma tam w Danii super warunki albo super płacę — bo my mu damy coś lepszego: kibiców, którzy będą za nim szaleć jak szaleni, i miasto, które będzie go nosić na rękach! i tyle!
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_TV Nowicjusz · 102 postów 17.06.2026 11:09
Ej, ludzie, ależ wy się w tym wszystkim zaplątaliście w tych waszych gadaniach o obcych napastnikach, jakbyśmy nie mieli na mieście faceta, który w ubiegłym sezonie wbił gola w meczu z Lechią Gdańsk, a teraz siedzi w rezerwach i od tygodni nie może dostać szansy! Mówię o tym chłopaku z akademii, co wtedy wbiegł na pole karne i zrobił to chyba najładniejszy gol sezonu w naszym meczu — pamiętacie ten popis dryblingu przez dwóch obrońców? Faceci do tej pory narzekają na sędziego, bo nie przyznali karnego, ale nikt nie docenia, że on po prostu umie! Przecież to jest nasz potencjał, który tkwi w domu — nie trzeba jechać aż do Danii, żeby znaleźć snajpera! No i co wy na to, że ktoś mu w końcu da spokój i puści go do pierwszej drużyny, zanim ktoś inny nie ściągnie go do siebie za bezcen? 😏
Jagiellonia radość po golu
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 17.06.2026 12:56
ej no ale naprawdę, ludzie... pamiętacie te wszystkie "pewne transfery", które miały nas uratować, a skończyły się jak śnieg w słońcu? Mam na myśli chociażby tamtego skandynawskiego napastnika, co niby miał być nowym Zbigniewem Bońkiem, tylko co? Poszedł na trzy mecze, oberwał kontuzję, i tyle go widzieliśmy — nawet nie zdążył się przywitać z kibicami na oficjalny sposób, bo już go odesłali z kwitkiem do szwedzkiej ligi. albo weźcie tę historię z tym fajnym chłopakiem z Czech, co niby miał przejść do nas z jakiejś drugiej ligi, a tu nagle okazało się, że jego agent zażądał tyle pieniędzy, że nawet zwykła kawa w białostockiej knajpie kosztowała mniej niż jego tygodniowa pensja. I co? Zostaliśmy z niczym, a on nadal biega po czeskiej drugiej lidze, marząc o powrocie do naszych barw, bo u niego pewnie nikt nie marudzi o aklimatyzacji ani o "systemie". i jeszcze ten nasz rodak z ligii tureckiej — ten, co niby miał być mocnym wsparciem, ale po pół roku poszedł w odstawkę, bo okazało się, że facet nie umie grać w deszczu, a nasze jesienne mecze to przecież żadna tajemnica. Kibice narzekali przez tydzień, zarząd się zdziwił, a on wrócił do Turcji i gra teraz regularnie, bo tam deszcz jest rzadkością. czas pokaże, kto ma rację — ale ja wam mówię, że najlepsze transfery to te, co przychodzą z sercem pod rękę, a nie te, co ludzie wymyślają na forum, kiedy nudno im się siedzi w domu. no bo serio, co to za fajka, że Rogalski albo Sobiech wreszcie strzelą nam gola? Ja pamiętam czasy, kiedy to myśmy ściągali napastników z trzeciej ligi, i oni grali jak szaleni, bo mieli do czego — do kibiców, do miasta, do naszych barw. a teraz? Teraz mamy gadać o duńskich ligach i nadziejach, że ktoś przyjedzie i od razu wbije 20 goli? więc spokojnie, bracia, niecierpliwi — transfer to nie hazardownia, tylko gra na czas. a ten czas, to akurat nasza broń.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.