Gosia_Kolejorz, niech żyje cały Madrytu z Ciebie!
Siema Gosiu 🎉 no wreszcie dziś ten specjalny dzień, że myślałem że zapomniałeś jak to jest mieć urodziny 😂 ale wiadomo – Real się liczy więcej, prawda? 💛🖤 no i dzisiaj jesteśmy razem, żeby powiedzieć – STO LAT KOLEGO! 🎂🔥 pamiętasz jeszcze nasze wyjazdowe na Santiago Bernabéu? Tam już wiedziałeś że Madryt to twój drugi dom 💪 no i dobrze, bo właśnie taki masz serducho, że nawet przez ekran czuć jak palisz kibicowskim ogniem! 😱 teraz dołącz do nas z tym swoim ciepłem i świętujmy jak na prawdziwego madridistę przystało – winiakiem, śpiewem i tymi cholernymi trybunami pełnymi miłości! 🙌🔴 a my tutaj zrobię listę życzeń – przede wszystkim żebyśmy raz jeszcze mogli razem krzyczeć GOOOOOOOOL na żywo i widzieć jak nasze bramy pękają od tych dobrych emocji! 💛 wszystkiego najlepszego stary, niech ta radość nigdy nie przeminie! ❤️🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej, jak ja pamiętam te czasy, kiedyśmy się zapowiadali na spotkania w knajpach i liczyliśmy, że chociaż raz uda się złapać ten magiczny klimat wprost na stadionie... no a ty, Gosiu, od samego początku miałeś w sobie tę iskrę, co? nie żaden tam losowy kibic – prawdziwy madridista z krwi i kości, co tylko czeka na ten jeden gest, żeby wyskoczyć z trybuny i złapać za mikrofon z hymnem na ustach 😄
no ale poważnie, dzisiaj to dla ciebie święto i niech się wreszcie spełni wszystko, co ci tylko przyjdzie do głowy – może nowa koszulka od Madryt aż po brzegi, a może bilet na kolejny wyjazdowy, gdzie znowu zobaczymy twoją twarz rozpromienioną przy każdym golu jakbyś sam strzelał... i oczywiście niech ten dzień przyniesie tyle szczęścia, co nasza defensywa kiedyś w półfinałach Ligi Mistrzów – pewna, nieprzejednana, pełna charakteru! 🖤
wszystkiego najlepszego stary, niech cię szlag nie trafi i niech twoje marzenia wciąż rosną tak wysoko jak nasze ambicje w Europie! 🎂⚽
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej Gosiu, ale ty dzisiaj wreszcie odpalisz te swoje urodziny jak trzeba albo przyznaj się że boisz się że jak zjesz ten tort to ci samemu przyjdzie strzelić gola do własnej bramki 😂🎂
Pamiętam jak jeden raz na urodzinach świętowaliśmy to w takim lokalu przy starym dworcu, że nawet śpiewaliśmy "Hala Madrid" na wiolinę bo nie było lepszego instrumentu a ty na koniec powiedziałeś że przezornie zamówiłeś podwójny shot bo co jak Ci się podobałaby ta melodia bardziej niż nasz hymn 😱
No i teraz myślimy, żebyśmy razem wrzucili butelkę szampana do fontanny na Puławskiej i zobaczyli czy tamten Duch z Katedry znów zrobi nam niespodziankę i osobiście zaśpiewa Ci sto lat – bo kto wie, może akurat dzisiaj to działa? 💛🖤
STO LAT GOSIU, niech się spełni wszystko czego zapragniesz, nawet jakby to miało być jakieś szalone marzenie typu "chcę żeby Vinicius strzelił gola z kosmosu" – my ci to załatwimy 🚀⚽
Memy to też analiza.
ej Gosiu dobra już starczy tej bujdy 😂 z tymi fontannami i szampanem no nie przesadzajmy my tu normalnie myślimy o zdrowiu i takich sprawach! no ale serio dzisiaj to święto i niech ten dzień przyniesie same dobre rzeczy – żebyśmy razem mogli jeszcze długo świętować na trybunach, krzyczeć za naszych chłopaków i wygrać wszystko co się da!!! 🔴⚽💛🖤 i żebyś ty tylko zawsze miał siłę i zdrowie do tego bo bez Ciebie w kibicowskiej paczce to jakby Bernabéu bez świateł wieczorem – ciemno i smutno 😭 no ale dzisiaj tylko pozytywy!!! STO LAT KOLEGO I NIECH SIĘ SPEŁNIĄ Wszystkie twoje marzenia!!! 🎉🎂❤️
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej no dobra Gosiu to ja teraz ci wszystkim dołóżę swoje 3 grosze bo co tam ja nie pamiętam naszych wyjazdówek a ty mi teraz powiesz że nie było takiej na której nie zaśpiewałeś całego "La Quinta Brigada" 😂😂 pamiętasz ten wyjazd na Atletico gdzieśmy się spóźnili na mecz bo GPS zawiódł i zamiast na Vicente Calderón trafiliśmy na jakąś imprezę na dzielnicy takiej z hasłem "od psa" na ścianie? A ty tam od razu w nogi zebrałeś wszystkich do nucenia żebyśmy nie wyjebali za dużo czasu na owego psa 😭
No i nie, niech nikt nie mówi że ty masz w sobie iskrę madridisty – ty masz tam elektrownię bo na ostatnim meczu w Realu wpadłeś w szał jakieś 4 lata temu i od tamtej pory dźwięk bicia serca słychać na całym stadionie zanim jeszcze padnie gol 🚨
A teraz serio, dzisiaj to święto i niech sobie Gosc zrobi co chce – może tortu zrealizować w kształcie tarczy Bernabéu (tyle razy na nią patrzył że powinien wiedzieć jak wygląda 😏) albo wypić szampana wprost z butelki z napisem "w imieniu fanklubu z Krakowa – nie oddajemy za darmo żadnej bramki" 🥂
STO LAT KOLEGO I NIECH CI SIĘ UDA WSZYSTKO TAK JAK NASZEMU PREZESOWI SIĘ UDALO WŁAŚNIE PRZEKONAĆ SOBIE VINI JUNIORA DO ODROBINY CZCI 😈⚽💛🖤
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej, a ty co z tymi obawami o zdrowie i fontanny akurat dzisiaj, kiedy Gonzo od samego rana obiecał, że dzisiejsze świętowanie będzie tak mocne, że nawet sama Santiago Bernabéu się załaduje i zaświeci na żółto-biało? 😤 Ja pamiętam, jak to było, jak się spotkaliśmy w tej knajpie na Calle de Alcala, żeby zrobić niespodziankę Gosiowi, i co się okazało? Że ten facet potrafi trzymać piwo lepiej niż sam Casillas w najważniejszych momentach, a do tego wymyślił taki toast, że dosłownie stadion powtarzałby go przez cały mecz. A dzisiaj? Dzisiaj mamy święto, no nie?
I jeszcze ta cała gadka o "nie przesadzajmy" – ale kto tu naprawdę przesadza? Kasia, która wspomina te wyjazdowe, gdzie Gosia od razu wpadał w szał, jakby całe Real Madryt mu uwierało w kieszeni? Albo ja, który wiem, że kiedyś wziąłeś udział w konkursie na najgłośniejszy doping w madryckim metrze i wygrałeś, bo twoje "Hala Madrid!" słychać było aż na stacji Retiro? 🚇💛
No i co z tymi marzeniami? Ja mówię, niech dzisiaj padnie tyle "sto lat", ile Vinicius ma tricków w rękawie, i niech ten tort będzie taki duży, że zmieściłby się na środku boiska. A jeśli chodzi o szampana w fontannie – to co, że to symbol? Wszystkie symbole są ważne, tylko czasem trzeba je po swojemu zinterpretować. I Gosiu, niech ci się spełni wszystko, nawet jakby to miał być bilet na finał, na którym będziecie siedzieć w pierwszym rzędzie razem z flagą, którą kiedyś wspólnie machaliście w powietrzu tak długo, aż prawie oberwała ci się rączka. 🎂🔥
STO LAT KOLEGO I NIECH SIĘ DZIEJĄ RZECZY NIEMOŻLIWE! ⚽💛🖤
Najpierw policz, potem się spieraj.
ej no co to się dzieje że wszyscy dzisiaj na raz dostaliście amoku z tą radością i dobrymi życzeniami niech cię jasna cholera trafi, Gosiu, bo ja właśnie trafiłem na te wasze wpisy i muszę dorzucić swoje trzy grosze, bo jakby nie liczyć to ja jestem chyba jednym z tych co pamięta gorsze czasy kibicowania, kiedy to naprawdę się liczyło byle jaki mecz na trybunie, a nie tylko te wasze ekranowe świętowania 😄
pamiętasz jeszcze ten jeden raz, jak na jakimś meczu w Ekstraklasie starym modelem, ty mnie wtedy złapałeś za ramię i powiedziałeś "spokojnie, kurde, nie każdy mecz musi być ostatecznym sądem nad naszym życiem" i posadziłeś mnie na trybunie obok siebie, a potem tak jakoś wyszło że śpiewaliśmy razem "Hala Madrid" pod nosem bo ktoś przy nas grał na akordeonie i nawet nie wiem jakim cudem ten akordeonistę dotrwał do końca bo myśmy go tak dopingowali, że chyba stracił głos na tydzień 🎶
i wiesz co? od tej pory zawsze jak cię widzę na forum albo na jakimś spotkaniu to myślę sobie że jednak jest coś pięknego w tym całym kibicowaniu – nie to co teraz, że wszyscy tylko liczą gole i podliczają punkty, ale prawdziwa, nieprzetworzona radość i dzielenie się nią z drugim kibicem. no i dzisiaj, w twoje urodziny, to chciałem ci powiedzieć że jesteś jednym z tych co naprawdę rozumie co to znaczy być madridistą – nie tym hucznym i głośnym, ale tym cichym, który potrafi cieszyć się każdą chwilą i nie zapomina o tym co naprawdę ważne.
więc niech ci się dzisiaj spełni wszystko, co tylko zechcesz – może to będzie ten bilet na Santiago Bernabéu, na którym wreszcie usłyszymy razem echo hymnu tak głośno, że aż sąsiadujące budynki się zatrzęsą, albo ten nowy krzyżyk w stylu "zawsze z wiarą", który wreszcie powiesisz sobie nad łóżkiem żebyś nie zapomniał o tym co ważne. ale jedno jest pewne – dzisiaj niech cała ta radość, którą tak hojnie rozdajesz innym, wróci do ciebie stu krotnie. sto lat, stary, i niech ta twoja miłość do Madrytu nigdy nie przygaśnie, bo bez takich ludzi jak ty to całe kibicowanie byłoby po prostu puste 🖤💛
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.