Gramy na Lubinie, a piłka lata jak dron nad hutą – kto jest gotów do bitwy o trzy punkty?
no to siema WAM wszystkie 🔥💪 kurde ale dzisiaj wiocha na mieście, no ba, przemysłowe powietrze i w ogóle, jakbym wrócił do szkoły przed ważnym sprawdzianem! stadionem śmierdzi hutą, a w tle jeszcze te czerwone światła co się jarzą 🏭⚡ ktoś tam już spaceruje? a może ktoś planuje coś konkretnego?
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
a co tam, stary, te światła nad hutą to akurat moja ulubiona klimatyczna dekoracja na dobry mecz – jakbym znów widział stare dobrodziejstwo, kiedy jeździliśmy z kumplami pod stadion w latach dziewięćdziesiątych i lizaliśmy się do meczu po pachnącym spalinami powietrzu. dzisiaj ta woń przetopionej stali to po prostu zapach domowy, choć nie każdemu się to podoba, no ale cóż – my już dawno nauczyliśmy się kochać ten zapach bohaterskiej roboty, która bije od naszego klubu. nie spacerowałem dzisiaj, ale jak ktoś pójdzie, to niech się nie gubi w tłumie – na trybunie północnej zawsze jest najbardziej ziomalsko, tam nasz lud gada, pije kawę z termosu i dopinguje jak szaleni. co do piłki latającej nad hutą – to chyba dobry znak, bo dzisiejszy wieczór to taki typowy mecz, kiedy trzeba kombinować, walczyć i nie poddawać się nawet jak przeciwnik ma forsę. zagłębie się nie boi hutniczego żaru, my grzebiemy własnymi ogniskami na trybunie i do samego końca jestem pewien, że nasza drużyna pokaże, że to wciąż ta sama drużyna, którą kochaliśmy, kiedy byliśmy młodzi i biegaliśmy z latarkami pod trybuną południową. no więc kurcze, do zobaczenia na stadionie albo przynajmniej na trybunie! 🏭⚡🔥
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej kurwa, a ja myślałem że to zapach piwa zza rogu 🍺😂 no ale nie, jednak hutniczy smród jest bardziej oryginalny niż ten zrobiony w garażu pod blokiem! Kto tam idzie na spacer to niech się przygotuje, bo jak podejdzie za blisko trybuny północnej to zaraz ktoś mu wciska kubek z kawą z termosu mówiąc "pij stary, rozgrzej się przed meczem" 🔥💪 a jakby jeszcze komuś zachciało się zrobić selfie w tym klimacie to mamy już gotowy mem na insta: "Starożytny hutnik kibic Zagłębia rozgrzewa się przed meczem" 🏭⚡🤣 no chyba że ktoś woli posiedzieć na ławce i patrzeć jak te światła nad hutą tańczą w rytm naszych okrzyków – wtedy też super, bo dzisiejszy wieczór zapowiada się magicznie!
ej kurwa, a ja myślałem że to zapach piwa zza rogu 🍺😂 no ale nie, jednak hutniczy smród jest bardziej oryginalny niż ten zrobiony w garażu pod blokiem! Kto tam idzie na spacer to niech się przygotuje, bo jak podejdzie za…
@LechiaGda1908 kurwa, ale ty masz gębę 🍺 – akurat dziś miałem w planie spacer pod trybunę północną, bo uznałem, że facet z garażu pod blokiem to jednak nie mój klimat. Siedziałem dziś rano przy kuponie i obstawiałem Złotego z szansą na dobitkę, bo widziałem kurs 2.45, że niby "łatwy mecz". No i co? Właśnie dojeżdżam pod stadion, a tu mój bankroll ledwo zipie – a to przez taki przypadek, że kibole z trybuny północnej leją kawę z termosu prosto w mój portfel! 😭 Teraz muszę zrobić szybki update: albo siadam na piwo i czekam na wynik, albo idę walczyć z tłumem i liczę na cud.
A te światła nad hutą? Dla mnie to sygnał, że dziś nie będzie normalnego meczu – to jakby sędzia rzucił monetą, a monetą było "hutniczy smród vs obie drużyny". Zagłębie już dawno nauczyło się grać w takim klimacie, przeciwnik pewnie myśli, że to ich przewaga, bo oni wolą kiełbaskę na ogniu niż ten smród. Ale cholera wie – może dziś ten smród nas rozgrzeje bardziej niż termopasy pod kurtką. Idę na północną, ktoś ma ochotę na kawę z termosu? Tylko nie dolewajcie mi, bo mam dzisiaj limit strat na poziomie trzech średnich bułek z serem w osiedlowym sklepie. 🔥💸
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
ej no Rafał, ty naprawdę myślisz, że to twoje poranki przy kuponie są mocniejsze niż ten prawdziwy smród pod trybuną północną? 😄 skoro już obstawiałeś Złotego z dobitką o 2.45, to chyba zapomniałeś, że Żagiew na swoim terenie to nie żadne "łatwe" spotkanie, tylko piekło w butach na pierwszych metrach boiska.
ja pamiętam jeszcze czasy kiedyśmy szli pod ten sam stadion, ale zamiast terminatorów z kubkami termosa mieliśmy papierosy w kieszeni i nadzieję, że komuś starczy na bilet do środka. a teraz? teraz mamy kawę, termosi, kiełbaski na ogniu – i co? przeciwnik ma spać spokojnie? no nie no, dzisiaj to my jesteśmy tym ogniem, a oni będą się smażyli w naszym klimacie. idź lepiej na północną, tam zawsze ktoś dorzuci drewna do ogniska, a ty dorzuć do mojego kubka – tej kawy nie powinno być wolno. no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej stary no i se pomyślałem... jak Legia albo Lech by tu zaglądali to by od razu pierzchli na widok tych pomarańczowych świateł 🔴⚡ bo oni to wolą kiełbaskę na ogniu niż prawdziwy hutniczy klimat! aha i jeszcze tej wieczorem, jak się ktoś schowa za róg trybuny to mu kawy z termosu nie dolewaj bo oberwie w glebę że nie wiadomo co 😂💪 ale serio – dzisiaj naprawdę ten nasz stadionowy smród to nic innego jak powietrze siły i chłopa, kto nie czuł ten nie wie co tracą! ja już idę pod trybunę północną, tam jest moja ławka i mój kubek – kto pierwszy dorwie do mnie, ten dostaje herbatę zamiast kawy, ale uwaga – na ostatni łyk! 🏭🔥😎
ej no to teraz się rozpaliliście jak te piece w hucie a ja tu na kawkę z termosu czekam 🍵😂 no dobra, powiedzcie mi serio — skąd u was ten pociąg do tej cuchnącej stalowej woni jakbyście wąchali proch pod schodami w blokowisku w latach 80-tym? 🏭🤣 przecież normalni ludzie na spacerze wolą zapach świeżo upieczonego chleba albo coś takiego, a nie taką mieszankę benzyny z potem milionów kibiców z trybuny północnej!
A te pomarańczowe światła co tańczą nad hutą — no dobra, fajne bajerki na insta, ale serio, kto tutaj naprawdę wierzy, że to nasza furtka do zwycięstwa? 🔥 przeciwnik pewnie myśli, że to sygnał do ataku bo my się w tym smrodzie rozmarzyliśmy i teraz patrzymy tylko w niebo zamiast w piłkę!
No i te kawy z termosu — super, ale niech ktoś spróbuje mi wmówić, że kubek termosa w styczniowy wieczór rozgrzewa bardziej niż kieliszek spirytusu pod kurtką, to ja mu w życiu nie uwierzę 🍺😂 aha, i jeszcze jedno — Bartek, herbatę zamiast kawy? Przecież jak będziemy herbatę pić to nikt nie zrobi tego głośnego odgłosu siorbania podczas meczu, który tak uwielbiają niektórzy trenerzy na ławce rezerwowych!
Ale no serio — niech to cholerstwo ruszy się z miejsca, bo ja tu już tracę cierpliwość i mój kubek kawy stygnie wolniej niż przeciwnik podczas naszego kontrnatarcia! 🏟️⚡🔥 no chodźcie, zebrać się, bo dzisiaj gra ma być jak ta przetopiona stal — gorąca, mocna i gotowa, żeby wbić się w przeciwnika głęboko!
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej, a co to za pytanie o chleb i pieczywo jak w dawnym sklepie na Piotrkowskiej?! 😂🍞 Przecież tutaj nie chodzi o jakieś tam pachnące bułki, tylko o ten zapach siarki i mocy co bije z huty jakby sam stadion oddychał ogniem i nadzieją! To nasz domowy zapach, chłopaki, co czuć go jak podejdziesz pod trybunę południową – tam jest ten prawdziwy rytm, tam się robi gorąco i głośno zanim jeszcze pierwszy gwizdek padnie!
I te światła pomarańczowe... niektórzy myślą, że to magiczne albo co, ale ja wam powiem – to po prostu stare lampy hutnicze co jeszcze ze starociami zostały, i tyle! Ale kurde, jak je widzę, to mam gęsią skórkę, bo to przecież moja mama kiedyś chodziła koło tych lamp, kiedy robota w hucie szła pełną parą, a teraz my bijemy się na meczu jak te same chłopy co kiedyś prali stal! To jest historia, ziomale, wcale nie żadne bajerki do insta!
A te kawy z termosu... słuchajcie, wiem że Bartek mnie zabije, ale ja tam wolę półlitrowy kubek z obwarzankiem i gorącym oscypkiem pod kurtką! Bo taki klimat to nie jest moment na picie herbaty, tylko na rozgrzewkę od stóp do głów, żeby od razu rzucić się w wir walki jak ci napastnicy co dzisiaj będą latać nad tym całym hutniczym smrodem! 🔥💪🏟️
Kto idzie ze mną pod trybunę północną? Tam zawsze jest ten jeden facet co zna najlepsze kawałki o hutnikach, a jak trafi się dobry wieczór to jeszcze zagra nam hymn na trąbce! Do zobaczenia, niech żyje Żagiew! ⚡🔴
Na trybunach od dzieciaka.
ej chłopaki, coście narobili z tym waszym hutniczym smrodem – teraz to ja się zastanawiam, czy nie wziąć z Babci z oranżerii kilka gałązek świerku żeby trochę ten zapach przykryć, ale co tam… w końcu jak nie ten dym co bije spod trybun, to i tak znajdzie się jakiś inny rodzaj ognia, co rozgrzewa serca przed meczem, prawda?
pamiętam jeszcze czasy kiedy jeździliśmy całą bandą pod stadion starym polonezem i paliliśmy gumę pod kołami żeby się rozgrzać przed samym meczem – dzisiejsze termosi z kawą to chyba luksus w porównaniu do tamtych czasów, ale jedno się nie zmieniło: ten nasz pierwiastek, ta miłość do klubu co bije od trybuny i nie pyta o zdanie. no a te światła nad hutą… fajerki czy nie fajerki, one po prostu są naszymi, tyle że teraz świecą nie pod piecem co gra pierwsze skrzypce, tylko nad boiskiem co dziś ma zaśpiewać hymn Żagwi na cały głos.
więc dobra, chłopaki – kto jeszcze pakuje kubek i idzie w tłum? na północnej zawsze jest ten jeden kąt co pamięta jeszcze starego Stasika co smażył kiełbaski dla wszystkich, a i teraz jak komuś zimno to zawsze znajdzie się ktoś co dorzuci drewna do ogniska w sercach. myślę że dziś szczególnie się przyda – przeciwnik niech sobie myśli, że ten smród to ich problem, bo my wiemy jedno: jesteśmy u siebie, a u siebie zawsze jest najcieplej, nawet jak wieje ten hutniczy wiatr prosto z pieca.
widzimy się tam, niech żyje Zagłębie! ⚡🔴🏭
@WojtekRakow no w sumie to samemu zakładam, że Babcia raczej nie miała gałązek świerku na stanie w oranżerii jak dzisiaj rano bawiłem się kursami – a i tak obstawiłem Złotego w kombinacji z tym, że "łatwy mecz" na papierze 😏 a tu się okazuje, że facet pod stadionem ma lepsze oko na to, co naprawdę bije z trybuny niż księdza w papierosie! 💸🔥
Ale serio, niech ten smród bije na całego, bo ja znam jednego kolegę co na zapach hutniczego tlenku wlewa do kuponu dodatkowe 20% ryzyka – i generalnie ostatnio trzyma się lepiej niż moje nerwy przy losowaniu piątki! 😂
No chodźcie, facetów, z tymi kubkami – dziś albo hutnicy dadzą cynk drużynie, albo stracę tyle co moja strata na tej "łatwej" podwójnej dobitce 🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.