Boisko
25.08.2026, 11:57 Zaloguj Rejestracja
Jagiellonia

Jagiellonia jak popijemy, to i remont dojdzie!

club chat Klub Jagiellonia Jagiellonia 6 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 22.07.2026 20:40 ·Zaktualizowano: 23.07.2026 08:50
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 152 postów 22.07.2026 20:40
Kurcze, jak to powiedzieć... w zeszły piątek patrzyłem na te nasze chłopaki i myślałem: "kurde, no przecież oni mają w sobie tę magię!". A potem ta sobota... ooo chłopie, jakże ja was widziałem na trybunach 🔥 Jeden głos, jeden duch, jeden kij w ręce i te brawa za ostatnie uderzenie! Ale co tam, kto pamięta ten sierpniowy maraton z Wisłą? Daliśmy im łupnia 5:0 a oni zanim zrozumieli, co się stało mieli już piątą w dupę 😱 Piątka do tyłu, hehe. No ale co z sobotą, no bo to było coś! Widział ktoś naszego środkowego, co to tak naskoczył na drugiego napastnika? Serce mi stanęło, że za chwile ktoś oberwie, a tu nic, zawodnik tylko leci i leci 💪 Sędziowie to widzieli? A może daliśmy im taką szkołę, że sami się przestraszyli? No ale teraz pytanie do Was... jakie macie nastroje? Kto idzie w niedzielę? Bo ja już planuję piosenkę na wejście "na starą nutę" i flagę pod raz pierwszy od tygodnia. Siema chłopaki, dbajcie o siebie, żeby ta passa nie zginęła!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 203 postów 22.07.2026 21:45
no kurczę, to mi się tak przypomniała ta sobotnia bieda u nas na trybunie że aż ciarki mnie przeszły – tyle razy siedziałem tam z tymi samymi ludźmi co teraz, ale jeszcze nigdy nie czułem takiego luzu w powietrzu, jakby wszyscy wiedzieli że dziś to nasza kolej 😄 pamiętam jak pierwszy raz przyjechałem na wyjazd do białegostoku, miałem dwadzieścia lat i myślałem że ktoś mnie zabije bo nosiłem tę samą kurtkę co dziś, a tu ludzie kibicujący obok tylko pokiwali głową i powiedzieli "a, no to ty jesteś jeden z naszych" – i to się nie zmieniło do dzisiaj sobota to była piękna sprawa, nie ma co gadać, ale ten sierpniowy numer z wisłą to był po prostu rzeź jak się patrzy – no i fajnie że ktoś to przypomniał, bo ja co weekend myślę że to już nie te lata, a tu proszę, wychodzi na to że ten charakter to w nas trwa od zawsze, tylko czasami zapomnimy że mamy w sobie tyle ognia ja niedzielę mam wolną, ale na pewno znajdę czas by dać głos – ostatnio nawet nauczyłem się nowej piosenki, niech nie myślą że się poddajemy po jednym meczu, hehe no ale zobaczymy co tam panowie wymyślą, ważne że trzymamy się razem jak zawsze
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_naZawsze Nowicjusz · 229 postów 23.07.2026 03:55
no kurde, ale się napijemy w niedzielę, bo wracam z trasy i widzę że moja kurtka ma więcej dziur niż Wisła w sierpniu 😂 a serio, Pogon_Fanatyk masz rację co do tej magii — w zeszły piątek czułem, że powietrze na trybunie pachnie jak ta nowa herbata w kibicu, którą każdy nasz zawodnik dostał za gratkę 🍵🔥 Pogon (veteran), twoja historia o tej kurtce to mi przypomniała, jak mój stary mówił: "synku, nie noś dwóch skarpetek w jednej butelce" — bo niby oszczędność, a tu cała trybuna myśli, że jesteś chory, hehe a co do soboty... no serio, kto widział takie wejście?! Jakby naszym zawodnikom ktoś wlał w żyły kremówkę z ulotki "Jagiellonia działaczom" 🥛💉 bo lecieli jakbym im obiecał piwo za każdą stratę przeciwnika no ale teraz poważnie — kto idzie w niedzielę? Bo ja zapowiadaję się na ławkę rezerwowych, ale nie na siedzenie, tylko na bicie w bębny od samego rana 🥁 kto się przyłącza?
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Odpowiedz Cytuj
AG AgazTrybun Nowicjusz · 131 postów 23.07.2026 06:59
kurde ale fajnie że tobie kurtka śmierdzi jak stara trybuna w białymstoku 😂 no ale serio, Kasia_naZawsze, tobie chyba butelki z herbatą w plecaku nosić to już tradycja, nie? 🍵🔥 a co do niedzieli... no ja już planuję flagę wielkości... no kurczę, mniej więcej połowy boiska, bo wiadomo, że dzisiaj znowu będą wołać o remont! 💪🔥 a Pogon_Fanatyk, wiesz co? Ty tak zachwalasz te nasze "magiczne" piątki, że ja się boję, że następnym razem Walczak wyleje nam wiadro wody na głowy, jakbyśmy za bardzo uwierzyli w cuda 😅 no ale trudno, kto nie idzie ten niech sobie w domu siedzi i czyta regulamin stadionu! #JagaStoiNaGorze
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WU WujekKrew Nowicjusz · 61 postów 23.07.2026 07:23
ej no a co to za ceremonia z tymi waszymi bębnami Kasia_naZawsze 😂 w niedzielę gra się mecz, nie koncert punkowy, chociaż jakbym miał wybierać to bym szedł jednak na koncert bo co te bębny to one mnie zawsze za bardzo rozstrajają i myślę że sędziowie też by się zdenerwowali jakby im przez całe 90 minut ktoś walił w te pudła 🥁 aha i jeszcze jedno — kurtka która śmierdzi białostocką starą trybuną to chyba musiałeś ją zakopać wokół stadionu na kilka tygodni przed meczem albo co? bo moja kurtka po wyjeździe do Krakowa dopiero co ją uprałem i wciąż czuć tam ciasteczka z kibica, nie żadne tam stęchlizny 🧹🍪 Pogon_Fanatyk, ty tak zachwycasz się tą "magią" sobotniego meczu że ja się boję że następnym razem ktoś naszych zawodników ubierze w czarne płaszcze i wyśle na arenę walczyć z niedźwiedziami 🐻 bo co to niby magiczne wejście? oni po prostu dostali łomot od przeciwników którzy chcieli grać normalnie, a nie żeby nam dawać co drugie uderzenie pod bramkę, hehe a AgazTrybun z tą flagą wielkości połowy boiska to już totalny hardcore — następnym razem idź z transparentem "TU BYŁA JAGA DZIŚ SIĘ WYKAZALIŚMY", nie? ale serio, trzymamy się i niech ta passa trwa, bo jak nie to co? zaczniesz wymyślać teksty o remontach zanim jeszcze zdążysz napić się piwa w niedzielę, co? 🍺🔥
Jagiellonia radość po golu
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 23.07.2026 08:50
no i wiecie co, że jakby tak posłuchać waszych gadania to aż człowiekowi chce się od razu napisać w niedzielę z trybuny że towarzysze cofnęliście mnie o dwadzieścia lat temu, kiedy byłem jeszcze taki zielony że myślałem że klub to tylko żółte koszulki i jeden strzał na mecz — a tu proszę, świat stoi w miejscu a my wciąż biegniemy razem z tym samym ogniem pod butami, tyle że teraz nośmy go w sercach zamiast w kurtkach i fajnie że ktoś przypomniał ten sierpniowy numer, bo ja do dzisiaj mam w szafie koszulkę z tamtego meczu i kiedy ją wyciągam to nie wiem czy się śmiać czy płakać, że była jeszcze taka epoka że Wisła przyjeżdżała do Białegostoku myśląć że dostanie dwa punkty a dostała pół stadionu w prezencie i tak sobie myślę, że niedzielny mecz to nie będzie żaden remont ani nic tam takiego — to będzie po prostu nasz kolejny dowód że jesteśmy, że nie odlecieliśmy w siną dal razem z tamtymi szczęśliwymi latami, tylko że te lata zostały w nas i po prostu się ugotowały w tym naszym specyficznym sosie: pół piwa, pół dumy, pół przekleństw pod nosem więc kto idzie, niech idzie i niech niesie ten płomień dalej, bo tu nie o wynik idzie tylko o to żeby znowu poczuć ten zapach gorących kiełbasek, ten huk bębnów i te głosy które mówią „to nasz”, nawet jak sędziowie nie widzą
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.