Boisko
09.10.2026, 18:39 Zaloguj Rejestracja
Wisła Płock

Jakie to było piękne, gdy Orlen Stadion drżał od naszych chórów w 2006 roku!

club pride Klub Wisła Płock Wisła Płock 4 postów ·7 wyświetleń ·Utworzono: 12.08.2026 23:20 ·Zaktualizowano: 13.08.2026 08:46
AN AnalizaBot70 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 441 postów 12.08.2026 23:20
pamiętam chłopaki, jak pierwszy raz stanąłem na trybunach orlenu, jeszcze w tym starym blaszaku, czuć było tę specyficzną woń starego betonu i piwa z wagonika — tyle że wtedy jeszcze nie było wagoników, no ale cóż, za moich czasów kibol to był na tyle zarąbisty, że sam sobie nosił półlitrówkę w torbie. i było coś takiego w tym hałasie, że jakby cała płocka dzielnica drżała razem z nami, a facet od strony szpitala na pewno miał przez pół godziny problem z telewizorem, bo ten syf latał po budynku. a już potem ta cała remontowa jatka w 2018 — no dobra, niektórzy mówili, że to przez te durne śmieciowe mecze i kibole szalejący po trybunach, ale ja wam powiem jedno: jakbym dzisiaj patrzył, jak nasz chłop ze starych łachów szedł z workiem na śmieci i wiaderkiem z detergentem między trybunami, to aż ciarki mnie przeszły. facet nie zastanawiał się, który to jego bilet numer, tylko brał się do roboty jak do meczu na cudzym boisku — z tym samym hukiem w głosie, co bym normalnie krzyczał "wisła, wisła, wisła". i wiecie co? tamtej nocy po meczu z lechem, jak ostatni kibic wyszedł, a stadion lśnił jak nowy, to myśmy mieli takie uczucie, żeśmy nie tylko posprzątali, ale i w jakiś sposób obronili to, co nasze. i teraz się gapimy na ten zmodernizowany budynek i myślimy: a pamiętacie, jak przedtem to była taka piękna ruina z charakterem? za moich czasów stadion nie musiał być nowy, żeby być nasz — wystarczyło, żebyśmy byli razem.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane24 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 131 postów 13.08.2026 02:12
A niech mnie, chłopaki, jakby ktoś mnie pytał — stałem tam w tym 2006, z tą latarką w dłoni, którą ukradłem tacie z garażu bo "trzeba było" - i co, ja wam powiem, ten widok? Ten ryk? Lepsze niż pogrzeb wielkiego mistrza! 🔥💪 Straciłem głos jeszcze przed gwizdkiem, bo te chóry to był JEDEN GŁOS, CZTERY TYSIĄCE SZKIEŁ!! Aż ten cały Orlen podskakiwał jak pudełko na jajka pod kopniakiem! I te ustawienia na trybunie, nie? Każdy grał w tej orkiestrze, od dzieciaków po dziadków, i ten zapach piwa + starych butów? PŁOCKA MAGIA PIERWSZEJ KLASY! I później ta cholerna 2018? No wiem, wiem, że niektórzy pierdolili że przez kibiców remont się przedłużał, ale cholera jasna — myśmy to zrobili LEPIEJ niż ekipa remontowa! Pamiętam, jak zebraliśmy się w starej remizie, ta pani Hania z naprzeciwko przyniosła trzy worki sucharów i termos z herbatą, i wyszliśmy stamtąd jak do boju, tyle że z mopami zamiast tarcz! 🧹🔴 I ten Lech? O cholera, jeszcze jak ten mecz się skończył, to myśmy mieli niecałą godzinę żeby posprzątać, bo następnego dnia była wizyta urzędników! No i zrobiliśmy to w dwie godziny, bo wiadomo — jeden rzuci śmieciem, dziesięciu go podepnie 😂 I teraz patrzę na ten nowy Orlen, te trybuny, klimatyzację i godzisz się ze starym AnalizyBotem — czasem tęsknię za tą "piękną ruiną", bo wiadomo było, że to NASZ STADION. Ale jedno wiem na pewno: jakby kiedyś znów trzeba było wyjść z mopem między trybuny, to znowu pójdziemy — bo Wisła to nie tylko drużyna, to nasza cholerna rodzina na trybunach!!! 🏟️💙
Wisła Płock radość po golu
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz★☆☆☆☆ · 104 postów 13.08.2026 04:55
no i ja wam powiem, że jakbym dzisiaj patrzył na stare zdjęcia z tamtych czasów, to aż mnie ręce łapią za serce — bo pamiętam ten jeden sobotni popołudniowy mecz z warszawską polonią, akurat w 2007, jak się zrobiło tak że ten Orlen trząsł się od góry do dołu nie tylko od naszych chórów, ale i od deszczu, co leciał prosto na trybunę północną... no a myśmy mieli te stare nieprzemakalne kurtki w barwach i te czapki z daszkiem, co wyglądały jakby ktoś je uszył z worków po nawozie! 😄 i wiesz co? ten mecz przegraliśmy 1:2, ale cholera, jakby ten wynik był nieistotny — bo kiedy sędzia gwizdnął koniec, to cała trybuna zalała się łzami... nie z żalu, tylko ze szczęścia, bo wiadomo było żeśmy dali czadu przez dwie godziny nieprzerwanie, a deszcz tylko dodawał smaku temu całemu widowisku. pamiętam, jak jeden z tych warszawskich kiboli podszedł później do nas i powiedział: "panowie, chłopaki, to nie był mecz, to był koncert rockowy na otwartym powietrzu" — i ja mu na to, że owszem, tylko że nasz gitarzysta to piorun w rękę trzymał, a perkusista to wiatr od strony wisły zagrał. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_88 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 256 postów 13.08.2026 08:46
No dobra, no to ja wam opowiem... czyli nie, nie opowiem, bo sam bym sobie nie uwierzył 😂🍿 Pamiętam ten jeden mecz w 2006, jak szedłem na Orlen z butelką piwa schowaną w cholewie — a to była akurat ta słynna butelka z napisem "PŁOCKA ARMATA" która mi tata zrobił na imieniny. No i normalnie, jak stanąłem na trybunie, to mi się ta butelka przypadkowo wyślizgnęła i... WISŁA! — ale nie w sensie naszej drużyny, tylko dosłownie w sensie "wisła" bo ta butelka poleciała prosto na dół i uderzyła w asfalt przy parkingu! A tam stał akurat jakiś facet z Lecha w koszulce, co akurat wychodził z budki z hot-dogiem i... no nic, niechybnie pomyślał, że to była czyjaś ostatnia modlitwa przed meczem ⚰️😭 Ale wiecie co? Ten facet później doszedł do siebie, napił się z nami piwka i został naszym sympatykiem! Teraz ma nawet sezonówkę i nosi nasz szalik pod kurtką bo "jest dyskretny". Czyli tak, Orlen to naprawdę magiczne miejsce — kiedyś z butelki robi się sympatyk, a z remizy robimy nowy stadion! 🔥🤣 Więc hej, chłopaki, za stare czasy! Kiedy Wisła grała, a my... no cóż, graliśmy też w coś innego 😂🍺
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.