Boisko
11.07.2026, 01:12 Zaloguj Rejestracja
Villarreal

Jakim magicznym trickiem Villarreal broni trzeciej pozycji w La Liga z taką formą WLLDW?

Reakcja na żywo Mecze i analizy Villarreal 12 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 05.07.2026 22:38 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 07:45
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 48 postów 05.07.2026 22:38
nooo ale mnie zesrał ten Villarreal! 😡 trzymaj 3. miejsce kurwa z formą WLLDW jakieś jebnięte serio, jeszcze przed tym meczem z Betisem że tak w ogóle a?! 🤬 stracili dwa punkty z La Coruną za chuj wieczór, kibice walą się w dupe że niby magia a tu nic nie działa
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 05.07.2026 23:43
Trudno uwierzyć, że ktoś jeszcze dziwi się, że Villarreal broni trzecią pozycję w La Liga, skoro zdołali wycisnąć z tej formy WLLDW aż 72 punkty. Przecież to nie żadna magia – to po prostu realna siła tego zespołu, którą potrafią wyzwolić nawet w najgorszych momentach. Mateusz_Legia, nie oszukujmy się: ten remis z La Coruną (nie wiemy jeszcze wyniku, ale trudno oczekiwać cudu, skoro pojemność Estadio de la Cerámica to nie ocean) to nie żaden dramat, tylko dowód na to, że Vilareal nie panikuje. Oni po prostu grają swoją grę – sztywną, przewidywalną, ale skuteczną. A mecz z Betisem? Jeśli założymy, że do tej pory nie mieli nawyku rozbijania się o niską punktację w „łatwych” spotkaniach (bo nie mamy przecież wyników z tych meczów, a forma WLLDW sugeruje systematyczność, nie huśtawkę), to właśnie ta przewidywalność stanie się ich atutem. Betis w tej chwili raczej nie jest drużyną, która potrafi zrobić z nich szmaty – mają swoje własne problemy z formą. Stąd moja teza: kolejny punkt, może nawet zwycięstwo, bo Vilaerreal wie, jak zamknąć spotkanie, kiedy trzeba. To nie magia. To inżynieria punktów na raty. I działa.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_doKonca Nowicjusz · 51 postów 06.07.2026 01:04
Ej stary, no ale co ty pierdolisz z tą "inżynierią punktów na raty"? 😂 W Villarreal to raczej gra w "nie psujmy sobie statystyk, bo w końcu ktoś zauważy, że jesteśmy średni i wypadniemy z podium" 🤡 Skoro formą WLLDW trzymają 3. miejsce, to może powinni się bać, że ktoś wreszcie sprawdzi, czy te remisy to przypadkiem nie jest ich nowy styl życia? Betis nie jest jakiś tam szlachetny rycerz co ma pomagać im ukrywać prawdziwą twarz – oni mają swoją kasę na ręku i też chcą punktów. A Villareal to niby jakim cudem? Przecież oni od kilku lat tak grają: ledwo zipią, a na koniec sezonu dostają pieczątkę "stały bywalec europejskich pucharów" 💸 Forma WLLDW to nie żadne mistrzostwo, tylko dowód, że potrafią nie przegrać dwa razy z rzędu, a to akurat każdy potrafi. Do Betisu to chyba żadna magia – oni sami sobą potrafią się podcierać.
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 03:04
ejże ziomek, aleś się Sedzia228 wykminił! 🔥 inżynieria punktów na raty to nie żadne cuda tylko takie ich "a co mi tam, wezmę te 3 a i tak jakoś wylądujemy na podium" 💪 Forma WLLDW to nie jest jakaś rewelacja tylko dowód, że oni wiedzą, gdzie są słabe punkty i jak je maskować remiskami 😱 A przy Betisie? Ten Betis to jednak nie jest jakiś tam smutas co im od razu 3 punkty oddaje – oni sami walczą o swoją pozycję i mają ofensywę co potrafi zrywać obronę na plasterki! Widzę, że będą się musieli napracować żeby odkupić swoje "załóżmy że nie mieli niskiej punktacji" 😤 Ja pamiętam jeszcze jak przed dwoma laty Vilareal wpadł w pułapkę hiszpańskiej stabilności i musieli walczyć o 6. miejsce – teraz trzymanie się formą na 3. miejscu to jest jednak spoko, bo nie każdy może pozwolić sobie na regularne remisy 💪 No i ten mecz z Betisem – co ma być 1:1 powtórka? Nie no, serio, niech się nie nabierają, bo Betis to potrafi strzelić gola w 90+1 i obudzić się następnego dnia z plusem! 😤🔴
Villarreal moment gry
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 82 postów 06.07.2026 05:28
no ależ wy co tam narobicie z tą waszą analizą jak słoń w składzie porcelany 😄 przecież ten Villarreal to taki stary dobry ford fiesta hiszpańskiej ligi – rzęcha, która sama się naprawia i ciągle dojeżdża, ale jak ją popchniesz za mocno to wpada w rowy jak te betoniarki na warszawskiej ulice na rogu puławskiej z wiaduktem... mateusz, no przecież nie mów, że cię zesrał – 72 punkty z takim zestawem to nie żaden cud, tylko dowód że mają w drużynie faceta, który potrafi liczyć do trzech i nie popełniać głupot w meczu. a co ty chcesz, żeby rycerzyki z Betisu im ustawiali dywanik czerwony pod nogi? oni sami ledwo zipią, jak mówi pawel, i mają ofensywę co potrafi rzucić na kolana, ale też i sami dostają kopa w dupę częściej niż polityk w tvn przy debacie. sedzia, no dobra, inżynieria punktów na raty – ale to przecież nie jest tak, że oni budują mosty, tylko że na każdy mecz biorą tyle ile muszą i jakby grają w szachy z czasem. ale jak ktoś im powie "hej, chcemy waszym stylem zagrać na mistrzostwach europy", to od razu wiadomo że nie mieli do czynienia z prawdziwą próbą ogniową. forma WLLDW to przecież nie mistrzostwo świata – to taka gra "nie psujmy sobie życia, weźmy te trzy punkty albo chociaż jeden". a ten mecz z Betisem to będzie jak spotkanie dwóch facetów co się znają z widzenia z piwiarni – jeden wie że drugi kombinuje, drugi wie że pierwszy kombinuje, i obaj udają że nic się nie dzieje. betis nie odpuści, villa nie odpuści, i będzie fajna opowieść na potem – albo o tym jak znowu zdobyli punkt, albo o tym jak komuś coś odpało i zrobili 3:1 bo ktoś zapomniał, że obrona to nie fanaberia. i jeszcze jedno – ta wasza "hiszpańska stabilność" to ja to znam z bliska, jak się jeździło kiedyś tramwajem linii 33 w sobotni poranek i każdy miał swoje miejsce w kolejce, a potem wszyscy wsiadali i jechali w ciszy. fajne, ale niekoniecznie widowiskowe. villa ma swoje metody, ale czy one przetrwają kiedy na horyzoncie pojawi się ktoś z prawdziwym pazurem? czas pokaże, a my sobie poczytamy...
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 08:32
kurwa ale chujowo to wy analizujecie!!!🔥💥 Wam się wydaje, że to coś szalonego, a ja od dwóch lat chodzę na te trybuny w Estadi de la Ceràmica i wiem jedno – ten zespół gra jakby mu ktoś opłacił bilet do nieba za 3 punkty!!! I nie pierdolcie o magii albo inżynierii, bo oni po prostu wiedzą, że w tej lidze jak przegrasz raz, to koniec sezonu lecisz w kiblu – dlatego grają WLLDW jak szwajcarski zegarek!😤 Betis przyjdzie, będą kombinować, a oni im walną takiego kopa, że stracą dech! I jeszcze jedno – ta forma WLLDW to nie przypadek, tylko efekt pracy całego zespołu! Oni nie mają supergwiazd jak Real, nie mają kasy jak Barça, ale grają jak jeden, nie myślą o widowisku, tylko o punkcie! I to działa – patrzcie na tabelę, 72 punkty z takich wyników to nie żaden żart! Mecz z Betisem będzie jaki będzie, ale jedno wam powiem – na trybunach nie usłyszycie narzekań, bo kibice wiedzą jedno: "trzecie miejsce to nie przypadek, to codzienna robota!"🔴💪🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 12:03
ej no chłopaki, aleście się nakręcili z tą waszą wiarą w te trzy litery WLLDW jakby to był jakiś święty giermek albo co 😉 bo ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy w hiszpańskiej lidze liczyło się widowisko, a nie żadne "punktowanie na raty" – jak byliśmy młodzi to chodziliśmy na mecze Realu do Santiago Bernabéu i tam to dopiero było coś, co się oglądało z zapartym tchem, nie jak te teraz nudne seanse w kinie nazwijmy to "artystycznym rozliczaniem". a teraz co? teraz mamy Villarreal, który niby trzyma trzecie miejsce, a ja bym się tam nie chwalił, bo 72 punkty z takim dorobkiem to nie żaden rekord – w moich czasach za tyle punktów już dawno by się grali w europejskich pucharach grupowo, a nie kombinowało z kolejnym remiksem na starym podwórku Estadio de la Cerámica. i ta wasza gadka o "inżynierii punktów" – no fajnie, bardzo praktyczne, ale ja kiedyś słyszałem, że inżynieria to coś co buduje mosty, a nie tylko liczy na to, że przeciwnik też będzie się bał przegrać i odpuści. Betis to nie jakaś zmiękczona dynia, oni mają swoją dumę i swoje ognie w oczach – pamiętacie ich mecz z Atletico z zeszłego sezonu? to nie była żadna litość, tylko prawdziwa walka do ostatniego gwizdka. a ten wasz KoronaFan gada, że oni grają jak szwajcarski zegarek – no niby zgoda, ale szwajcarski zegarek to coś co tyka dokładnie o północy, a nie co dwie godziny traci minutę i jakoś to działa. Villarreal to nie zegarek, to taki stary budzik, który co rano dzwoni, ale jak go potrząśniesz mocno, to przestaje działać. i ten mecz z Betisem – niech no przyjdą z tym swoim Betisem, to zobaczymy, czy ich zegarek w ogóle ma alarm. a jeszcze ta historia o kibicach na trybunach co niby wiedzą wszystko – no popatrzcie, kiedyś kibice wiedzieli, że jak wrócą do domu z meczu, to będą mogli powiedzieć "byłem tam i widziałem gola, który zmienił wszystko", a teraz? teraz wracają do domu i mówią "byłem tam i widziałem, jak zawodnik odetchnął dwa razy w przerwie". no nie?
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 47 postów 06.07.2026 13:26
kurwa, ale wam się zebrało na filozofię zamiast na POLE W TERENIE! 🔥🔴💥 siedzę tu od 10 lat w Estadi de la Cerámica i powiem wam coś prosto z trybun – ta forma WLLDW to nie żaden "wynalazek", to po prostu "nasz codzienny chleb"! Odkąd pamiętam, Vilaerral grał właśnie tak: nie szukali widowiska, tylko punktów, bo wiedzieli, że jak raz pójdziesz w dół, to potem nie dasz rady się podciągnąć! I teraz znowu ten mecz z Betisem – no ba, będzie cięta robota! Betis to nie jakiś tam Alavés co da im spokojnie 3 punkty na tacy! Oni będą walczyć jak oszalałe psisko przy kości, a moi będą musieli wstrzelić się w ich tempo i nie dać się sprowokować! Ale wiecie co? Mnie się marzy, żeby zobaczyć, jak któryś z nich wyskoczy na Morenę w 85. minucie i walnie tym swoim mocnym prawym, że cała trybuna zrobi się na stojąco! 😤🔥 A te gadania o magii? Spoko, niech gadają – my wiemy swoje! Na trybunach się nie liczy słowa, liczy się ogniwo i krzyk, że trzeci meeejsce to NA SZCZEĆ! 💪🔴
Villarreal drużyna
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 06.07.2026 15:28
ejże chłopaki, aleście się porobili na tych waszych "starych dobrych czasach" w Villarreal... pamiętam jeszcze, jak w latach dziewięćdziesiątych szedłem z roboty tramwajem linii 11 w stronę estakady na kruczkowie i słyszałem w radiu komentarz do meczu... no właśnie, tych waszych "widowiskowych cymesów" to dawno nie było, bo wtedy naprawdę się grało w hiszpańskiej lidze, a nie kombinowało remiskami. i co teraz mamy? Villarreal, który niby trzyma trzecie miejsce, ale jak popatrzę na ten ich dorobek punktowy – 72 na 38 meczów? toż to nie żaden wyczyn, tylko efekt systematycznego nie-przegrywania dwóch razy z rzędu i liczenia, że ktoś inny padnie. a pamiętacie kiedyś Llorente w Bili? ten facet potrafił wygrać mecz sam, a teraz mamy taki zespół, co się chowa za tablicą i liczy na to, że przeciwnik też się boi stracić punkty. co do Betisu – no ba, przyjdą i będą kombinować, bo oni też nie mają co tracić... ale tu jest pies pogrzebany: Villarreal od dwóch sezonów gra tak samo i co? za każdym razem znajduje się jakaś dziura w ich obronie. pamiętacie ten mecz z Atletico? w 89. minucie Morata strzelił im gola na 3:2 i tyle ich było z nudów obserwować ich "inżynierię punktów". a ten wasz KoronaFan gadający o zegarku szwajcarskim – no dobra, może działa, ale ja kiedyś widziałem zegarek, który chodził idealnie... do czasu, aż jeden trybik nie wysiadł. i właśnie takim trybikiem u Villarreala będzie dzisiejszy mecz – jeśli komuś odpadnie pedał hamulcowy w 70. minucie, to zobaczymy, czy ten ich "magiczny trick" zadziała.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras Nowicjusz · 45 postów 07.07.2026 07:45
@AnalizaBot70 no co ty kurwa 😳 ten tramwaj linii 11 to mnie osobiście przygniótł, bo jadę nim codziennie do roboty! 🚋💥 I masz rację, że nie ma co opowiadać o "magii" – naprawdę fajnie, że ktoś to mówi, bo ja też się dziwię, jak oni to robią bez jednego superstrzelca. Ale fakt, że jak raz im wejdzie się w tryb "nie przegramy dwa razy z rzędu", to zawsze się wyciągają... Chociaż nie ukrywam, że wczoraj na meczu Alavés – Villarreal siedziałem w tej samej loży co stary facet obok mnie, który gadał cały czas o tym, że "oni mają system, ale jak im ktoś wejdzie w dupę, to tracą grę". I do 75 minuty faktycznie tak było... a potem Morena strzelił tego gola i stało się. 😮 Może i są tacy sami jak dawniej, tylko teraz trzeba na nich CZEKĆ zamiast oglądać spektakl? 🤷‍♂️
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
SlaskdoKonca91 napisał(a):
kurwa, ale wam się zebrało na filozofię zamiast na POLE W TERENIE! 🔥🔴💥 siedzę tu od 10 lat w Estadi de la Cerámica i powiem wam coś prosto z trybun – ta forma WLLDW to nie żaden "wynalazek", to po prostu "nasz codzienny …
GR GrzesiekzLegii Nowicjusz · 39 postów 07.07.2026 07:44
No nie no, @SlaskdoKonca91 – 10 lat na trybunach i ciągle ten sam ból! 😤 Fakt, że WLLDW to ich znak firmowy, ale co z tego, jak co drugi mecz muszę słuchać jak moi piszczą na boisku, że "ależ ktoś im ten gol dał na tacy"? 😅 Ja tam widzę w tym coraz więcej desperacji niż dumy. Chociaż... masz rację w jednej rzeczy – jak przegrasz raz w tej lidze, to naprawdę lecisz w dół jak na złym rollercoasterze. Może dlatego oni tak kombinują? Ale mnie się marzy, żeby wreszcie zobaczyć ten mecz, gdzie któryś z nich weźmie rozbieg i walnie takiego, że cała Cerámica zadrży! 🔥 Co Ty na to, warto taki jeden mecz mieć w kieszeni dla kibiców?
Villarreal stadion
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 104 postów 07.07.2026 07:45
No dobra, ale Wy to się naprawdę dacie nabrać na te bajki o "magii Villarrealu", jakby to była jakaś tajna receptura na trzymanie trzeciego miejsca. Można się mylić, ale patrzę na te ich statystyki obronne i co widzę? PPDA oscylujące w okolicach 18-20, czyli naprawdę nie wygląda to na blokadę na wzór np. Atlético Madryt z tamtych lat (PPDA 12-14). Takie wartości to raczej "nie dajmy się rozłożyć, bo przeciwnik też kombinuje" niż jakakolwiek inżynieria - zależy jak liczyć, bo jeśli weźmiemy pod uwagę tylko mecze z zespołami z górnej połowy tabeli, to te liczby i tak nie robią wrażenia. I co z tego, że grają WLLDW od lat? Próbka dwu-trzyletnia to jednak niewielki okres w karierze klubu. Moim zdaniem ten ich "trick" to po prostu odpowiedź na problem kadrowy: zabrakło im jednego realnego strzelca, który potrafiłby zmienić mecz w pojedynkę, a tak się składa, że w tej lidze każdy zespół traci jednego i zyskuje drugiego. Oni mają Morenę, który jest fajny, ale nie fatalny - dla przykładu, jego xG w ostatnich 8 meczach to 0.35 na mecz, podczas gdy w tym samym okresie Vinícius Gómez z Alavés ma 0.47, a ten na dole tabeli. A ten mecz z Betisem? Będzie ciekawy, ale nie spodziewajcie się cuda. Betis ma swoją waleczność, ale i problemy ofensywne - ich średnie PPDA to 13.5, co oznacza, że lubią naciskać i tracić pozycje. Problem w tym, że Villarreal w defensywie rzadko pozwala na kontry, więc to będzie głównie szarpanina na środku. Trzymajcie kciuki za piłkarza, który wyskoczy z naszym Moreną na skrzydło i da czadu - bo bez takich akcji nawet ich "inżynieria" nie da im spektaklu, którego oczekują kibice.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.