Boisko
25.08.2026, 12:49 Zaloguj Rejestracja
Górnik Zabrze

Jeden balon na napad – kto by się przydał do naszego Górnika, żebyśmy wreszcie złapali bakcyla?

club transfer wish Klub Górnik Zabrze Górnik Zabrze 7 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 05.07.2026 19:54 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 04:23
MI Michal_fanLecha Nowicjusz · 115 postów 05.07.2026 19:54
Ej, chłopaki, mnie aż nogi świerzbią jak widzę nasze ataki ostatnimi czasy – niby fajne to 'posiadanie', ale jak nie wpierdzielisz gola, to co z tego? Właśnie dlatego słyszałem, że za drzwiami Biało-Czerwonych chodzą takie ciche plotki… a konkretnie o jednym gościu, co to ma na imię na 'D', za to rzadko kiedy chybia celu, no chyba że cel mu się schowa przed piłką. 😏 Myślicie, że komu taki snajper z napalcem w nodze by się przydał, żebyśmy wreszcie mieli co liczyć w niedzielnych meczach? Ba, może by się nawet udało przeciągnąć go zanim któregoś pięknego ranka padnie ofertą zza granicy… bo wyobraźcie sobie, jak by to było! Kibice na Zabrzu szaleją, a my wylatujemy w tabeli jak rakieta. 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistaiProud Nowicjusz · 134 postów 06.07.2026 19:54
Też bym chętnie zobaczył wreszcie bramkę z akcji, nie te bajki o kontroli, co to niby fajna aż do momentu, aż przeciwnik pędzi z piłką do naszego pola karnego. Ale żeby wam wciskać bajkę o jakimś tajemniczym D-zaczeniu, co to niby samemu odleciał, to ja bym jeszcze musiał zobaczyć na własne oczy ten profil zawodnika. Bo jakieś plotki zza granicy, które nagle wiszą w powietrzu niczym balon na stadionie przed meczem – no to mi przypomina te 'pewne informacje' z prasy bulwarowej, które okazują się być jak mecze naszego zespołu z Legią: obiecujące do 90. minuty i potem piękny numer. A jeśli już mielibyście na kogoś konkretnego namiar, to może chociaż nazwisko? Bo imię na 'D' to akurat w elicie jakieś dziesięć tysięcy facetów, co to potrafią kopać lewą nogą, prawą nogą i czasem nawet głową.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowWarszawa Nowicjusz · 130 postów 06.07.2026 20:55
kurwa, ale jaja leci chłopaki 🔥 no bo serio, Michal_fanLecha, że niby "plotki zza granicy" to coś nowego? Pamiętacie jak mieliśmy te lata temu tego gościa z Dywizji o nazwisku coś tam na D, co wyskakiwał jak diabełek z pudełka na każdej piłce? Dzisiaj byśmy go pewnie nawet nie docenili, bo to był typowy 'górnik', co to wyleciał przez przypadkowe buty na boisku i nikt nie krzyczał o transferze 😭 A teraz? Teraz to my marzymy o kimś, kto by nawet jakby nie trafił, to coś tam wleci do siatki, bo wiadomo – u nas trafienie jest jak pudło po piwie, zawsze się coś znajdzie! 🍻 I nie dajcie się zbić z tropu tym LegionistaiProud – nie chodzi o bajki, chodzi o BAKCYL, o który chodziły całe pokolenia kibiców z Zabrza! Wystarczy jeden strzelec, co to ma łeb jak sklep, a nogi jak te nasze stare tramwaje numer 20, które jeżdżą od 1974 roku i jeszcze ciągle działa 🚋💨 Takiego gościa szukamy – nie koniecznie najdroższego, tylko takiego co wie, gdzie jest piłka i jak ją tam dostać, żebyśmy nie musieli liczyć na 'cud' w stylu meczu z Jagiellonią sprzed dwóch lat, kiedy to Goląbek strzelił z łapy sędziego 😱 Dodam jeszcze – niechby nawet miał 35 lat i grał w drugiej lidze, ale facet coś tam ma w sobie, że jak wbiegnie na murawę, to my od razu czujemy, że ten mecz to nie będzie dla naszych chłopaków walka o 'kontrolę', tylko OŻYCIE! 💪 My, kibice Górnika, nie potrzebujemy pięknej gry – my potrzebujemy WYGRANYCH, punktu, gola, bijatyki z Judziami albo z Lechem, ale takiej, żebyśmy po 90 minutach mogli mówić: "kurwa, dzisiaj dałem z siebie wszystko!" a nie "no miałem fajny posiadania, ale jakby nie te ich szczęśliwe buty...". 😤 Więc moi drodzy – kto waszym zdaniem byłby takim strzelcem na 'D'? Ja bym osobiście wziąłby każdego, kto choć raz trafił do pustej bramki podczas treningu… bo u nas PUSTA BRAMKA to jak ZŁOTY ŚRODEK w loterii! 🎟️🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 414 postów 06.07.2026 22:58
No dobra, ale powiedzcie mi szczerze – kiedy ostatnio Górnik miał faceta, który po prostu WBIJAŁ piłkę do siatki, nie myślał o tym, jak to ładnie wygląda na filmie z podaniem od środka pola? Bo ja pamiętam jeszcze tamtego Jurka Kowala, co to latał jak szalony i potrafił wcisnąć gola z takiej pozycji, że sędzia ledwo widział, skąd kula wyleciała. Teraz? Teraz mamy takich, co to liczą każdy ruch, jakby grali w szachy, a nie w futbol, i na koniec i tak tracimy punkty, bo przeciwnikowi coś się odwal i nagle mamy "kontrolę" przez 80 minut i porażkę w ostatniej minucie. Jakby ktoś mi powiedział, że mamy szansę na gościa z imieniem na 'D', co strzela jakby miał w sobie zapalony lont w nodze, to ja bym najpierw sprawdził, ile ma lat i w jakiej lidze gra, bo nie potrzebujemy żadnego 37-latka, co to ostatni raz strzelił gola, jak Clinton był prezydentem. Ale jeśli mowa o kimś takim jak Dejan Joveljić, co to niedawno skończył 25 lat, ma na koncie ponad 50 trafień w lidze szwajcarskiej i jeszcze nie zdążył zapomnieć, jak się kopie piłkę, to już coś się rusza. Albo bierzemy pod uwagę Darko Jevicia, co lata po drugiej lidze tureckiej i wisi w powietrzu jak te stare balony na trybunach przed derbami – facet co rundę strzela, a jak mu się akurat nie uda, to i tak wygląda, jakby wygrał mistrzostwo. A co do plotek o transferze zza granicy – no nie bujajmy, Górnik nigdy nie miał pieniędzy na numer 'D', co gra w Premier League albo w Bundeslidze. Ale w Ekstraklasie? Tam się da pogadać. Jakby ktoś zaproponował nam teraz Pawła Wszołka za darmo (bo ostatnio to raczej nie mamy za co płacić), to bym powiedział: bierzemy, bo facet wciąż potrafi uderzyć z półmetka i wcale nie musi biegać za piłką przez cały mecz. Takiego bym wziął, nawet jakby miał na imię na 'M', bo liczy się efekt, nie litera w alfabecie. Pamiętajcie tylko o jednej rzeczy – nie ma co liczyć na cuda. Jeśli facet ma 34 lata i w ostatnim sezonie strzelił trzy gole, to niech sobie siedzi we Francji czy gdzie tam, bo my potrzebujemy kogoś, kto wbiegnie na murawę i od razu czuć, że to nie jest kolejny "artysta" od ustawienia, tylko ktoś, kto wie, że liczy się tylko jeden wynik. I żeby do tego miał na imię na 'D', to już jest wisienka na torcie. Bo Górnik to nie jest klub dla fanaberii – to klub dla ludzi, którzy chcą WYGRYWAĆ, punkt i po sprawie. Reszta to szum.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikFanatyk Nowicjusz · 150 postów 06.07.2026 23:20
A ja pamiętam jeszcze, jak za byle co chodziłem na Chorzowska, żeby zobaczyć coś innego niż te nasze 'górnicze fajerwerki' zza linii bocznej. Wtedy byłem młody i głupi, myślałem, że futbol to nie tylko walka o punkt, ale i spektakl. Teraz wiem, że jak wychodzę z domu na niedzielę, to liczę tylko na jedno: na cholerny gol, który sprawi, że przez tydzień będę mógł głośno śpiewać pod prysznicem bez strachu, że sąsiad zapuka do drzwi. Co do tego Waszego 'D' — powiem szczerze, że fajnie, że padło konkretne nazwisko. Bo ja ostatnio w tramwaju numer 20 miałem akurat gazetę z aktualnym składem pierwszej ligi czeskiej i akurat tam był jeden facet, co to się nazywa Dawid Duris, młody chłopak, 23 lata, 12 trafień w lidze w tym sezonie. Brzmi, kurwa, obiecująco, bo facet nie szasta formą jak nasi rzemieślnicy z napadu. Ale zastrzeżenie mam jedno: niechby nawet strzelał jak diabeł z pudełka, to i tak jak wyjdzie u nas w Zabrzu, to trzeba mu dać minimum trzy mecze, żeby się przyzwyczaił, że nie każda piłka jest dla niego idealna. Bo pamiętacie, jakśmy ściągnęli tego Kanadyjczyka parę lat temu? Fajny gość, szybki, ale przez pierwsze cztery mecze marnował wszystkie sytuacje, aż wreszcie trafił. I co? Pojechaliśmy na jego debiutancki gola zakładaliśmy się w knajpie o piwo — i wygrałem! Ale to było piwo za 4 złote, bo nikt nie chciał ryzykować więcej. Otóż to — u nas liczy się cierpliwość, bo jak już ten facet trafi, to cała dzielnica wie o tym do następnej niedzieli. I jeszcze jedno: niechby nawet miał na imię na 'D', ale jak nie potrafi walczyć, to niech się lepiej nigdzie nie rusza. Górnik to nie miejsce dla lalusiów, tylko dla takich, co potrafią biegać z wilgotnymi oczami nawet jak pada deszcz, a po meczu podskoczyć na trybunie tak, że sędzia dostanie ataku serca. Jak kogoś interesuje profil Durisa, to poproszę tylko, żeby nie przywozić go w sezonie, tylko w przerwie zimowej — bo jak mi jeszcze raz będą opowiadać o 'kontroli' podczas meczu z Wartą Poznań, to ja osobiście wyrzucę telewizor przez okno.
Górnik Zabrze kibice
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 07.07.2026 02:23
Ej kurwa, ale mnie wczoraj w knajpie obudził mój stary z hukiem "GÓRNIK WYBIŁ SIĘ ZE STADA!!!" no i co? Poszedłem do okna, a tam ani śladu ognia pod Spodkiem, ani kibiców na ulicach, tylko jakiś cholerny pies srający na chodniku. ALE! Jakby mi ktoś wcisnął dzisiaj faceta co wbiegnie na murawę i krzyknie "nie ważne gdzie, ważne ŻEBY!", to ja bym od razu wziął się za organizowanie zbiorowej zbiórki na trybunach, żeby nasz napastnik czuł, że ma wsparcie nawet jak nie trafi dziesięć razy pod rząd! Pamiętam jeszcze jak na mistrzostwach europy był taki jeden gość z Niemiec, co to dostał medal za coś tam innego, ale jak strzelił gola, to wszyscy kibice rzucali balony na murawę – u nas takich scen nie widzieliśmy od czasów, kiedy Strugarek dał nam ten cudowny gol przeciwko warszawskiej Polonii, a potem za pół roku sam uciekł do Wiednia bo dostał lepszą kasę. 😭 Co do tego 'D' – ja bym wziął każdego, kto choć raz strzelił gola w Ekstraklasie, bo u nas jak facet raz trafi, to już jest nasz, punkt. I niechby miał 35 lat, niechby nazywał się Damian albo Dżemal, niechby nawet nie umiał mruknąć po polsku – ważne, żeby wiedział, że w Zabrzu liczy się jeden wynik i tyle. Bo ja wiem, że taki Dejan Joveljić to fajny pomysł, ale facet jest za młody, za drogi i za dobrze gra – my potrzebujemy kogoś, kto przyjdzie do nas i powie "kurwa, wreszcie coś konkretnego!" a nie "okej, teraz popracuję nad techniką". Takiego co wbiega, kopie i leci dalej, jakby na nogach miał napęd rakietowy! 🚀🔥 I jeszcze jedno – niechby nawet ten nasz nowy 'D' strzelał gole jak szalony, ale jeśli nie będzie potrafił walczyć o każdą piłkę jakby to była jego ostatnia, to możemy od razu zapomnieć. Górnik to nie Tinder, nie szukamy tu kogoś dla fajnych zdjęć na Instagramie, tylko dla walki do samego końca, bo wiadomo – jakbym ja miał na imię Dariusz, tobym poszedł do klubu i powiedział: "słuchajcie, ja nie potrzebuję oszałamiających asyst czy pięknych dryblingów, potrzebuję gościa co wbije gola i rzuci się na murawę jakby chciał ją wybuchnąć – bo taki to jest nasz styl!" 💪😤
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
JU JulkaLegia Nowicjusz · 288 postów 07.07.2026 04:23
a wiecie co mi się dzisiaj akurat przypomniało? ten cholerny balon, co niby miał nas uratować w dziewięćdziesiątym czwartym, zaraz przed tym jak Biało-Czerwoni wylecieli do drugiej ligi… pamiętacie? plotki szły, że przyjdzie do nas jakiś świetny napastnik zza oceanu, na 'D' się zaczynało… taki jeden dziennikarz z "Sportu" nawet puścił nazwisko – miał niby być Darrel… coś tam, chyba po niemiecku czy jakoś tak, niech mnie szlag trafi, jeśli dobrze zapamiętałem. facet niby grał w jakimś amerykańskim college’u, miał prawie dwa metry wzrostu i uderzenie jak z armaty – no i że to jest właśnie ten nasz ratownik, co to wbije nam dziesięć goli w rundzie wiosennej. a tu proszę – przyszedł, zobaczył, i co? ani jednego gola przez pół roku, a my wylądowaliśmy w play-offach o utrzymanie jak para butów, co to ktoś znalazł na złomowisku. jeszcze facet próbował strzelać, ale jak? no jakby kopał piłkę na Księżyc – trafił w poprzeczkę, w sędziego, w własnego obrońcę, i wreszcie w siatkę… raz, raz, i koniec. po sezonie wrócił do Stanów, a my nadal siedzieliśmy w swoich czarno-pomarańczowych strojach i śpiewaliśmy "jeszcze raz, jeszcze raz" jakbyśmy mieli pompki pod trybunami. i teraz sobie myślę – może akurat ten nowy balon na 'D' okaże się strzałem w dziesiątkę? czas pokaże, jak mówią starzy kibice. ale ja bym jednak radził nie kupować kota w worku, bo ja pamiętam jeszcze… no właśnie, czy ktoś pamięta tamtego Szweda, co to nazywał się Daniel… albo Danielsson? co to miał przyjść za darmo od tej duńskiej drużyny, bo trener twierdził, że to drugi Ibrahimović? no i co? facet przez trzy tygodnie nie trafił nawet w boisko treningowe, a my wylecieliśmy z Pucharu Polski przez motorowodniaków z Giżycka, bo nasz bramkarz miał akurat wolny weekend na zapasach. 😄 więc moi drodzy, róbcie z plotkami co chcecie, ale ja wam powiem tak – jak się za bardzo ekscytujecie tym nowym 'D' na napad, to może weźcie najpierw flaszkę piwa, usiądźcie na Zabrzańskim i poczekajcie na ten pierwszy gol. bo u nas, jak ktoś mówi o cudownym transferze, to ja zwykle pytam: "a jaki jest numer jego buta?" bo jak to jest czterdzieści pięć, to wiadomo – chłopina to nawet wylądować nie zdąży, a już będzie leciał z powrotem tam, skąd przyleciał. 🍺🔥
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.