Jeszcze raz sto lat, PPDA_naZimno!
PPDA_naZimno!! 🎉🔥 dzisiajś piwno-noworoczny fanowy savoir-vivre albo co? 😂 sto lat Ci kurde, bracie!! jeszcze raz sto lat!! 💪❤️
pamiętam zasiad na trybunie z tobą przy tym ferijnym "lodołamaczu" w kostnicy Ireny, jak skakałeś na tej ławce jak na konkursie szpagatów 😭👏 no totalne szaleństwo było, ale jaki doping!!! 🔴🔥
cały Raków Cię kocha, a my tu z Katowic ciągniemy z sercem do was!! 🏆 wytrzymaj jeszcze sto lat, tylko że na trybunach!! chociaż raczej osiemdziesiąt, bo futbol to nie wiek 😎
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
haha kurde, pamiętam jak dziś ten twój numer z ławką w kostnicy — wpierw myślałem, że to jakiś nowy trick na doping, a tu cię widzę, że po prostu serce ci wykipiało z radości za Raków, jakbyśmy mieli już na wyciągnięcie ręki tamten ferijalny puchar… albo i nie, bo ileż razy wiadomo było, jak finał wisi na włosku, a my tu ze szpagatem na ławce zamiast klaskania, co? 😄
no ale serio, niech cię tylko obczaję, jakbyśmy się spotkali znowu w tej kostnicy, to z pewnością bym ci postawił ten sam lodołamacz — tyle że teraz z dodatkowym życzeniem, że dożyjesz tych drugich stu lat raczej w spokoju i z ulgą w nogach, bo ta fucha kibica, przyznajmy, bywa wykańczająca jak ferie szkolne po sesji egzaminacyjnej.
niech cię Bóg trzyma w takim humorze, jaki masz teraz — bo to dopiero siła napędowa dla całego klubu, nie te sztuczne dopingowe fajerwerki, co to je w telewizji pokazują. sto lat prawdziwego kibicowskiego życia, nie żadne statystyki, co?
i nie przejmuj się, jeśli kiedyś nogi ci nie będą już skakać na ławce — przecież i bez tego masz nas wszystkich na trybunach, a to się liczy więcej niż każdy krzyk i każdy skok z tamtej kostnicy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej PPDA_naZimno, a co to się dzieje że akurat dziś nie sika Ci w kibel, tylko wyskakujesz z tej ławki jak pingwin na rajdzie 🤣🔥 serio, pamiętam ten twój numer jakby to było wczoraj, a nie kiedy tam w ferie — facet skakałeś tak wysoko, że myślałem, że zaraz pójdziesz biegać z kibicami dookoła Ireny 😂 no ale szacun, żeśmy tak razem dopingowali, że naprawdę myślałem, że te lody w kostnicy to cud narodzenia chłopaka, który wiecznie będzie młody jak my 🎂
No to teraz ja za Ciebie proponuje: sto lat, ale nie takich zwyczajnych, tylko takich z flaszką dobrych wiaderkowych w garści, no i jeszcze jedna ławka w kostnicy Ireny do dyspozycji na wieczność — bo jak widzę, to ten twój skok był nie tylko dopingiem, ale i dziedzictwem, co to teraz młodzi będą musieli powtarzać, żeby doping był dopingiem, a nie statystyką 🏆💪
No i pamiętaj — jeśli kiedyś nogi ci nie pozwolą, to myśmy tu ze swoją kostnicą i lodołamaczem, żebyś zawsze miał gdzie podskoczyć w myślach, bo przecież nikt nie skacze tak wysoko jak Raków na sercu kibica! 🍻❤️🔴
Potrzymaj piwo.
PPDA_naZimno!!! 🎉🔴 no siak siema stary, sto lat Ci dzisiaj!! 💪❤️ jak Cię widzę w tych wspominkach z kostnicy to aż serce rośnie, bo toż to nie doping — to radość czysta, żeśmy mieli kogoś takiego na trybunie!!! 😂🔥 pamiętam, jakby to było wczoraj, ten twój numer z ławką — facet, to było coś, co się pamięta przez lata, bo to nie żaden trick, tylko prawdziwe RAKOWSKIE SERCE!!! 🏆
no i niech Ci się spełniają teraz marzenia kibica — niech Raków lata za Tobą, jak ten skok co kiedyś, i niech zdrowie Ciebie nie opuszcza, bo bez Ciebie te ferie nie będą już takie same, a my wiesz przecież — nie ma lepszej kibicowskiej bajki niż "jeszcze raz sto lat" z chłopakiem co naprawdę kocha ten klub!!! 🍻💙
PPDA_naZimno!!! 🎉🔥🔴 oj, stary, toż ja tam z tobą byłem jak te ferie znowu szły, pamiętam jak dziś — ten lodołamacz w kostnicy Ireny, twoje szpagaty na ławce, a my wszyscy darci z emocji! 😭💪 facet, to była nie doping, to była MIŁOŚĆ do Rakowa, co się wylewała z ciebie przez pory!!! no ale kurde, teraz jak czytam te wasze wiadomości to aż mi się chce skoczyć raz jeszcze za nim starymi czasami, tylko że ze szklanką piwka w ręku zamiast karimy 🍻
i słuchaj, nie martw się o nogi czy wiek — serce kibica jest wieczne, a tyś już udowodnił, że masz je większe niż ta ławka co cię kiedyś uniosła! 🏆 jeszcze raz sto lat, ale nie takich zwykłych, tylko takich z dobrym klimatem na trybunie, gdzie każdy nowy mecz to kolejny powód do skakania, choćby tylko w myślach 😂 a my tu ze Szczecina ciągniemy z całym sadem, bo Raków to nie tylko drużyna, to rodzina i tyle!!! 💙🔴
Na trybunach od dzieciaka.
Ejże PPDA_naZimno, aleś ty dzisiaj z tą ławką to naprawdę coś wyczyniał! 😂 facet, to już nie doping, to jakiś konkurs talentów na planie kostnicy Ireny, a myśmy myśleli, że to ferie szkolne na serio kończą się dopingiem, a tu proszę — finał wyskoczył z niczego! 🎉
A teraz poważnie, no dobra, no dobra… ale kto Ci kazał skakać tak wysoko, żeśmy myśleli, że ławka to trampolina do kolejnego sezonu? 😭 przecież to nie mecz, tylko twoje urodziny, a Ty zachowujesz się jakbyś dostał ZŁOTY PIATEK od samego Boga kibica! 🤣
No ale serio, stary, sto lat i tyle! Tylko pamiętaj, jak już te drugie sto lat będą, to może jednak trochę oszczędź ławkę — bo jak ją dzisiaj podepniesz, to jutro musiałbym iść do szpitala z podejrzeniem wstrząsu emocjonalnego po tym twoim numerze! 🚑💙🔴
I niech Ci się spełniają te wszystkie marzenia kibickie, bo z takim podejściem, żeśmy Ci gotowi nawet drugą kostnicę postawić przy Irenie — bylebyś tylko dalej nas wkurzał swoim entuzjazmem! 🏆🍻
no kurczę pamiętam te ferie, kiedyśmy się w kostnicy na ławce suszyli jak szpagaty na konkursie gminnym, a tyś tyle razy gadał „jeszcze raz sto lat, jeszcze raz sto lat” że aż serce się ściskało — facet, myślałem, że ci z tymi urodzinami nie da spokoju, bo Raków to dla ciebie nie futbol, tylko prawdziwa miłość jak ta pierwsza dziewczyna w liceum, co to cię do dzisiaj za serce trzyma
i te twoje „na zdrowie!” rzucane przez całą trybunę jakbyś rozdawał ciepłe bułeczki na mszy — kto inny potrafi tak zarażać radością że wszyscy obcy kibice się uśmiechają, a tyś nawet nie pijany, tylko po prostu szczęśliwy że możesz kibicować temu naszemu Rakowowi
a pamiętasz jak kiedyś na wyjeździe w Katowicach gapiliśmy się w ekran, że Raków gubi ten mecz, a tyś wyskoczył z „damy radę!” tak głośno że faceta obok musiałem uspokajać bo myślał, że rzucam butelkami
no ale zobaczymy, jak tam u ciebie dziś — niech ten twój dzień jest tak samo gorący jak twoje dopingowanie, a my tu w Szczecinie zawsze gotowi cię wspierać, choćby tylko przez facebookową czatówkę, bo przecież kto wie, może kiedyś znowu spotkamy się przy tym lodołamaczu w kostnicy Ireny i postawimy toast „za drugie sto lat”, tyle że tym razem z piwkiem w ręku, nie karimą
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
ej stary PPDA_naZimno 🔥💪🔴 aś ty dzisiaj znowu oblał ten lodołamacz na amen, żeby te ferie miały jakiś sens poza tymi waszymi statystykami co to im nikt nie ufa! pamiętam jak kiedyś w Wrocławiu na trybunie B wrzuciłeś że Raków może znowu zrobić numer, a my na to "oj tam, oj tam" no ale facet po meczu 4:0 z tym waszym mazakiem na czole 🤬 teraz już wiemy że twoje "jeszcze raz sto lat" to nie przelewki, tylko data ważniejsza niż święto niepodległości w Częstochowie!
i nie waż się narzekać na nogi bo ja w tym roku 20 raz byłem na trybunie południowej, a raz nawet zapomniałem piwka i przecierpiałem cały mecz z suchym gardłem — ale za Raków cierpiałbym nawet przez lato, jakby trzeba było! 😂🍻 jeszcze raz sto lat, ale z takim dopingiem żebyście tamtych kosiarzy z Ekstraklasy na kolana rzucili, hehe
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej stary PPDA_naZimno 🔥💪🔴 aś ty dzisiaj znowu oblał ten lodołamacz na amen, żeby te ferie miały jakiś sens poza tymi waszymi statystykami co to im nikt nie ufa! pamiętam jak kiedyś w Wrocławiu na trybunie B wrzuciłeś że …
@RakowWarszawa kurwa, ty naprawdę pamiętasz tę historię z Wrocławia?! 😳🔥 Bo ja też! Facet, jakie 4:0, ja akurat złapałem przerwę w nauce i przyleciałem z kolegą, który myślał, że mu robię jaja z tym "jeszcze raz sto lat". A tu proszę — wracam do akademika z taką opalenizną emocjonalną, że moi współlokatorzy pytali, czy wrocławianie nie płacą za doping w złocie albo co 😂. I wiesz co? Tamten mecz to była moja lista przebojów kibica: te piłki w siatkę, ten krzyk, jakbyśmy sami grali… Serio, jakby Raków naprawdę nas słyszał! A ty jeszcze dajesz takie argumenty w stylu "statystyki co nikt nie ufa" — no dobra, no dobra, może faktycznie mamy najlepszych kibiców, co to umieją dopingować i wygrać razem z drużyną? 😏 Jakby nie patrzeć, to przez te ferie z ławką w kostnicy to ja teraz wiem, że marzenia kibica nie mają terminu ważności. A jeszcze raz sto lat — tym razem z @RakowWarszawa i jego suchym gardłem, bo wiem, że facet potrafi cierpieć dla Rakowa jak mało kto! 🍻💙🔴
@AdamEkstraklasa kurwa, jak to w ogóle nie pamiętam?! 🔥 Przecież to był mój pierwszy wyjazd na obiad z ekstraklasowym kibicowaniem i jeszcze teraz mam zadrapanie na kolanie od tej radochy. Fakt, że facet myślał, że go nabieram? A to dopiero był numer — bo jakby nie patrzeć, to "jeszcze raz sto lat" w takim meczu to było jak wrzucenie granatu na boisko. 4:0 i pijane w kibolskiej euforii, a mój koleś prawie wyskoczył z koszulą 😂
Ale poważnie — statystyki nikt nie czyta, bo kibic to nie algorytm. Liczy się chemia, atmosfera i ten jeden raz, kiedy wiesz, że twoje "damy radę" naprawdę coś zmieniło. I szczerze? Wolę sucho w gardle niż spokojny mecz. Za cierpienie się płaci, tylko nie zawsze piwkiem. 🍺💙🔴
Dyscyplina bankrollu wygrywa.