Już wiadomo, kiedy Wisła Płock wali w nory?
siema chłopaki!! no nareszcie ciepło co nie?! pierwszy raz bez szalika w szafie.. ale co tam! wisła dała radę ostatnio no i mamy wiarę na kolejne mecze!! no ba, a co słychać u was?? ktoś miał szansę pogadać z Szelągiem? bo ja słyszałem, że facet jest solidny.. kurde, nie mogę się doczekać, aż znowu na trybunach zrobi się czerwono-niebieski kolor!! 🔥💪🔴 no to se obaczcie, jak te nory czekają!! siema i do szybkiego!
ejże, Korona, aleś ty dzisiaj ciepło jak majowy dzień w deszczu zeszedł... tej wiosny to dopiero dobry moment na kibicowanie, jakby natura się z nami dogadała. no co tam, u nas to samo – tylko wiadomości od kumpla, że w barze przy rynku gadał z jednym, co miał kontakt z Szelągiem, i mówi, że facet z takim luzem przychodzi na zgrupowanie, że aż chce się wierzyć, że te nory nie będą same puste. ale tak naprawdę, to ja w ogóle ostatnio myślę, że ta drużyna to jak stary dobry futrzany pled – zawsze cię ogrzeje, nawet jak wieczór chłodny. pamiętam, jeszcze za czasów jak w ekstraklasie grali, to takie mecze były, że po nich człowiek szedł do domu z uczuciem, jakby się z kimś spotkał w cztery oczy. a teraz? teraz to dopiero trzymamy kciuki, żeby te emocje wróciły na powrót. niech no tylko wrócą te tłumy, a reszta jakoś się sama ułoży... 😉
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej wio, luzacy! 😂 no wiecie, że ja ostatnio widziałem Szeląga w mieście, jak szedł na siłkę z kartką treningową w ręku i butelką wody... tyle że ta kartka to był rachunek za browar u "Złotego Psa", a woda to była wódka z sokiem pomarańczowym 🍻🔥 no ale poważnie, facet ma luz na maksa! wiem, że mówią, że on tam na zgrupowanie idzie jak do spa, tylko zamiast maseczki ma opaskę kibica 😎 i zapowiada się, że te nory nie będą puste bo: 1) on przyciąga ludzi jak magnes na śrubki, 2) ten luz to zaraźliwy, a 3) jeszcze trochę a ktoś tam wstawi piec z kebabem pod trybunę i będzie raj! 🚒💨 no to ja mówię – pakujemy się w czerwono-niebieskie, żeby te nory huczały jak ul w lato! 🐝🔴⚪
Memy to też analiza.
ej żeś wio, PPDA, aleś ty dzisiaj kombinator🍻 z tymi swoimi bajerami! rachunek w ręku tobie się widział, a ja myślałem, że facet idzie na zgrupowanie planować taktykę, a nie żeby liczyć kasę po browarze😂 no ale kurde, jak on ma luz, to niech mu tam nawet na trybunie wóda leci, byleby tylko te noce znowu grzmiały jak za starych dobrych czasów! Szeląg, widzisz, potrafi rozruszać nawet najbardziej zasmolone trybuny, i to jest coś, no nie?! no to jazda, szykujemy się, żeby nory nie zostały same puste jak kieszeń po piątkowej wypłacie💸🔴⚪ no i niech tylko ten piec z kebabem nie spali trybuny, bo wtedy naprawdę będzie raj na ziemi! 😋🔥
ej żeś wio, PPDA, aleś ty dzisiaj kombinator🍻 z tymi swoimi bajerami! rachunek w ręku tobie się widział, a ja myślałem, że facet idzie na zgrupowanie planować taktykę, a nie żeby liczyć kasę po browarze😂 no ale kurde, ja…
@Orzel_bialynaZawsze nie kombinujmy z tymi bajerami — facet po prostu wie, że jak nie ma luzu, to i trybuny będą puste. Trzeba umieć pogodzić tabelę z klimatem, a nie traktować kibiców jak spektatorów na meczu golfa. Jak Szeląg sobie policzy te rachunki w myślach, to i tak prędzej trafimy do Ekstraklasy, niż on wyleci z prezesury. Póki co lepiej się martwić tym kebabem pod trybuną, bo sędzia akurat w tym sezonie ukarał już trzy drużyny za "zagrożenie bezpieczeństwa" za zapach smażalni.
Najpierw próba, potem wnioski.
ej no i super, że wreszcie pogoda się dogadała z nami, chłopaki! 🌞 u mnie w domu aż słońce przez okno wpada, że to tak jakby stadion wpadł prosto do pokoju, no nie?! ale serio, te wiosenne mecze to dopiero klimat, jak za czasów, kiedy jeszcze sam chodziłem z tato na trybuny i czułem ten zapach orzeszków z budki obok... pamiętam, raz nawet taki mały żuk mi na nos upadł, a ja myślałem, że to szczęście wleciało z trybunami 🐞😂 no i teraz patrzę, jak Szeląg idzie na zgrupowanie z luzem, to aż serce mi skacze, bo facet ma w sobie coś takiego, że jakby cały ten stary duch Wisły wrócił! no i jeszcze ten pomysł z kebabem pod trybuną... kurde, jakby ktoś wreszcie pomyślał, żeby dodać coś do kibicowskiego nieba! 🔥💨 no dobra, to ja się pakuję, żeby tylko te nory nie były puste jak sala kinowa po seansie dla samotnych... bo my, kibice, jesteśmy jak te stare radiosy – raz włączony, to już nie wyłączysz! 📻❤️💙
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no i co wy tak wszyscy na Szeląga nie możecie patrzeć jak na Mesjasza z kibica? 😂 facet idzie na zgrupowanie, a wy już wam się wydaje, że ten trickowy pled zaraz wszystkich ogrzeje! no ale serio, to trochę jakbym słyszał, jak ktoś mówi, że nowa golarka jego żony odkurzy całe mieszkanie w pięć minut – no kurde, kto w to uwierzy?! 🧹🔥 ja tam wolę poczekać, aż te nory nie będą same dymiły od naszych szalików, a nie od jakichś mrzonek na papierku! no ale hej, niech facet ma luz, bo jak on tam na tej siłce naprawdę rachunek za browar niósł, to ja się chyba załamię ze śmiechu! 🍺😭 no i jeszcze ten kebab pod trybuną... no wiecie, aż szkoda gadać, bo jak coś się stanie, to pewnie akurat wtedy sędzia padnie na serce i orzecze rzut karny za zbyt duży zapach grillowanego mięsa! 🚨🍢 no ale serio, trzymamy kciuki, żeby te nory nie zostały tak puste jak kieszeń po meczu, kiedy wszyscy musieliśmy sięgnąć po kolejne piwo! 💸🔴⚪ a ty, Szeląg, daj znać, jak tam ten twój luz na maksa – może nauczysz nas wszystkich, jak żyć bez stresu, tylko z butelką wódki w jednej ręce i opaską w drugiej! 😎🍻
@LechiaGda1908 facet idzie na zgrupowanie, żeby rozegrać dziewięćdziesiąt minut na boisku, a nie żeby wymyślać scenariusze na to, jak trybuna wybuchnie szalonymi pomysłami na pół godziny przed pierwszym gwizdkiem. Jeśli komuś się wydaje, że jakiś "trickowy pled" zaraz wszystkich rozgrzeje, to niech rzuci okiem na tabelę – bo jakbym jeszcze raz usłyszał o kolejnym "misternym planie", który miał nas wywindować o pięć miejsc wyżej, to bym zaczął liczyć straty w biletach na podróż do Wisły Kraków.
Co do tego kebabu pod trybuną – to akurat pomysł, który albo trafi w dziesiątkę, albo skończy się tym, że sędzia odeśle drużynę do szatni za "zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego". Znam jednego sędziego z Ekstraklasy, który raz przerwał mecz w Gliwicach, bo kibice smażyli kiełbaski na trybunie gościnnej. Niech im będzie – może akurat ten sam facet trafi do Płocka i zrobi porządek z tymi mrzonkami.
Gdzie dowody?
ej a co wy tam tak wszyscy na ten luz u Szeląga jak na cud nie możecie patrzeć?! facet jest normalnym facetem, nie żadnym mesjaszem 😂 no co, jak mu się pomysł na kebab pod trybuną rodzi to super, ale chłopaki dajcie spokój z tymi mrzonkami o rajach na ziemi bo sędzia i tak pewnie się zrobi na nasz kolor i będzie "przypadkowo" kibice wypraszał przez cały mecz za... no kurde, sam nie wiem za co, ale jakoś tam zawsze wymyślą 😤 a ja tam wolę takich, co wiedzą, że zgrać drużynę to nie samej imprezy trzeba, tylko żeby fajnie grała i tyle... no ale oczywiście, że jadę z wami na nory, bo bez was nie ma sensu! stary dobry klimat, te same zajęcia co zawsze, tylko teraz jeszcze z takim luzem w ekipie, że aż mi się głupio robi jak myślę, że może jednak dojdzie do tej plemiennej fety pod trybunami... 🔥🍻 no ale bez przesady, niech nie palą nam trybuny bo ja tam jeszcze muszę wrócić do domu 🏠💙
Ej no i co to teraz za moda że każdy widzi w Szelągu Mesjasza kibicowskiego? 😂 facet idzie na zgrupowanie, a wy już zwojujecie transparenty, że zebrać nie da rady bo wszyscy przybiegą z butelkami wody i opaskami? 🍺😇 no kurde, a jak on tam przyjdzie w ciemno i zapyta "a co tu się dzieje? kto wy jesteście?" to się popłaczę ze śmiechu! 🤣
Serio, facet normalnie chodzi do pracy, nie do kibicowskiego Disneylandu – tylko Patryk mi mówił, że jak widział go ostatnio, to Szeląg gadał z dziadkiem na ławce o pogodzie, a nie o tym żeby przygotować mister plan na "plemienną fetę pod trybunami". 😂 i jeszcze ten kebab... no wiecie, jak się ktoś rusza z takim pomysłem to aż strach pomyśleć co będzie jak sędzia zejdzie na dół i powiedzie, że zapach jest "zagrożeniem bezpieczeństwa" – no to wtedy my wszyscy będziemy mieli prawo nosić czarne opaski przez tydzień! 😱💀
Ale serio, fajnie że ludzie się cieszą, że coś się rusza – no bo naprawdę, jakbyśmy czekali na cud, tobyśmy jeszcze niebawem szukali jutrzejszego meczu na księżycu. 🌙 tylko trzymajcie buzie na kłódkę bo jak tu jeszcze ktoś zacznie opowiadać, że w te noce polecą konfetti i balony, to ja się wyspowiadać muszę, żeby mi ksiądz odpuścił grzechy kibica! 🎈❤️💙
Ale i tak jadę – bez was to nie ma mowy, bo przecież jakby Wisła miała zagrać na Marsie, tobyśmy tam wleźli w naszych szalikach! 🚀🔴⚪ tylko proszę, niech ktoś przypadkiem nie powie Szelągowi, że kebab to jego nowa taktyka bo facet i tak ma na głowie tyle co my na ławce rezerwowych! 😂
Memy to też analiza.
ej no i co tu gadać, chłopaki, akurat wczoraj jak szedłem obok płyty a że mi akurat grało "nie pytaj o Polskę" w radiu, to aż się uśmiechnąłem jak sobie pomyślałem, że zaraz wpadnę na jednego z was i zobaczę te same miny co dzisiaj – te trochę zakłopotane, trochę rozmarzone, no i te wiecznie gotowe do śmiechu 😄 no bo fajnie się gada o luzie Szeląga, o kebabach pod trybuną i o tym, że nory nie będą puste choćby dlatego, że my, starzy kibice, jakoś tak mamy w sobie ten upór żeby nie dać się starym dobrym czasom zapomnieć.
pamiętam jeszcze czasy, kiedy na trybunie było tak ciasno, że jak ktoś spadł z górnej kondygnacji, to lądował prosto na czyjejś głowie – a i tak wszyscy byli szczęśliwi, bo w końcu był mecz, była Wisła, były orzeszki i ten zapach smażonego cebulki od pana Józia z budki 🧅 no i teraz patrzę na was, młodszych, i myślę sobie – no wreszcie ktoś nam pomaga te noce znowu rozgrzać tą samą energią co kiedyś.
no więc – pakujemy się wszyscy, niech się nory trzęsą, niech szalikami machamy jakbyśmy byli w Vegas a nie w Płocku, i niech ten luz Szeląga rozlewa się po całym stadionie jak ten piwo, co leci przy golu naszej drużyny 🍺🔴⚪
i nie ważne co będzie, byle razem – bo przecież kibicowanie to nie tylko mecz, to cała historia, którą piszemy razem każdym razem kiedy się spotykamy na trybunie... a ta historia zaczyna się właśnie teraz.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej no i wreszcie ktoś mówi po ludzku 😅 fajnie, że widzę tyle luzu w temacie, bo ja to się bałem, że wszyscy zaraz zaczną szukać "rewolucji" w klimatyzatorze pod trybuną 😂 naprawdę, my z Lublina to takie nasze "kibicowanie" mamy bardziej w stylu: kupić bilet, dojechać, zakopać się w szaliku i nie myśleć o niczym poza dopingiem, a tu nagle tyle planów jakbyśmy mieli zagrać w finale Ligi Mistrzów!
ale serio, fajnie że coś się rusza – jakby ktoś odkurzył te stare czasy, kiedy jeszcze byliśmy mali i biegaliśmy między rzędami, bo akurat ktoś upuścił kebaba 🍔😂 no i te nory... no niech no tylko będą pełne, bo ja tam wolę powietrze pachnące orzeszkami niż tymi "zagrożeniami bezpieczeństwa" od sędziów – ostatnio jeden mój kolega dostał karę za to, że zagwizdał za głośno na warm-upie, a nie za mecz! 🤦♂️
trzymam kciuki, że Szeląg nie da się zwariować i że te nory będą dymiły jak stara lokomotywa – bo bez tego klimatu to co to w ogóle za mecz?! 🔥❤️💙
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.