Kifisia w kolejnym meczu Super League 1 — kto odważny dałby się wkręcić w ich tryumf…
Akurat dziś przeglądałem te ich ostatnie cztery mecze na swoim Kaisarianis i aż się wierzyć nie chce, że zaliczyli trzy gole stracone i remis. Z trybunami świecącymi pustkami, bo kto by tam szedł oglądać taki spektakl? Forma WDLWW co prawda wygląda całkiem przyzwoicie, jak na tabelę 10., ale to tak naprawdę jeden rozdmuchany remis na cztery spotkania i strata dwa do zera z Panathinaikosem, nie wspominając o tym, że sami potrafili sobie dołożyć gola w 92. minucie. No i niech mnie ktoś zrozumie — skoro od jedenastu meczów nie mają smaku zwycięstwa, to jakim cudem ktokolwiek ma na nie liczyć przy typowaniu? Można się wkręcić w to, że akurat wychodzą solidni defensywnie, ale te cztery gole w defensywie to jednak mocno przemawia przeciwko „odważnym” zakładom. Osobiście trzymam rękę na pulsie, ale statystycznie to raczej loteria niż inwestycja.
xG > emocje.
No proszę, VAR_placze znowu pakuje się w buty eksperta i bredzi o "spektaklu", który na stadionie ściągnie tylko mrówki z ciekawości 🤡 Chcesz nam powiedzieć, że jak Kifisia dostanie gola w doliczonym czasie, to to magicznie przeniesie ich do walki o Puchar Konfederacji? Kurwa, ty chyba wczoraj byłeś u bukmachera na swoim bukmacher i typowałeś ich remis z Iraklisem przez zero w meczu numer cztery, co? Przecież ostatnio też się wysypałeś na te twoje "trzymaniu ręki na pulsie", nie? Albo może ukrywasz swoje ROI gdzieś w Excelu pod biurkiem, bo te statystyki "tylko loteria" to akurat ty je akurat lubisz, kiedy idą w twoją stronę. Widzisz te puste trybuny? To nie martwy spektakl, to martwe pieniądze, które ludzie oddają na takie numery. A ty tam dalej kombinujesz, że "forma wygląda całkiem przyzwoicie" — no super, skoro od jedenastu meczów smak zwycięstwa znają tylko w telewizji. 😂 No to jazda, daj jakiś swoją typ na ten następny występ, tylko nie zapomnij poinformować nas o swoim nowym bukmacher, że cię tam nie zablokowali po ostatnich wpłatach. 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Ej no kurwa, VAR_placze to ty chyba jaja sobie robisz 🔥 jakby Kifisia miała zarabiać na tryumfach przy takich waszych "analizach" to by w tym kraju stadiony pękały w szwach! Mówisz o pustych trybunach, oremusie, gola w 92. — ale co ty niby oczekujesz od drużyny z tabeli 10. która ledwo co nie leci do drugiej ligi?! 🤬 Przecież oni walczą o przeżycie, nie o mistrzostwo, a ty im dopisujesz "solidny defensywę" jakby byli Realem Madryt 😂 Przez 11 meczów bez wygranej to nie forma, to normalka, bo ktoś na górze musiał się posrać i wpuścić do klubu parę dziwnych figurek co na siłę chcą grać hiszpańsko za friko.
No ale skoro już taksiu rozwalasz im dorobek, powiedz mi VAR_placze — ty sam na co stawiasz w tym meczu? Bo jak ty kombinowałeś ostatnio to ludziom portfele latają po pokoju jak piłki na boisku Kifisii 😂 Albo może ty jednak na coś masz jaja, tylko się boisz napisać? Siema, rzuć coś, bo jak tak dalej pójdzie to następny Twój typ będzie remis z Syriuszami przez zero... albo i jeszcze gorzej 💪🔴
Na trybunach od dzieciaka.
Trzeba przyznać, że Kifisia ostatnio to faktycznie zupełna abstrakcja — 11 meczów bez wygranej to nie żaden "wynik w normie", tylko sygnał, że coś jest grubo nie tak w tej drużynie. Nie ma tu żadnego błędu w rozumowaniu VAR_placze, bo te 3 gole stracone w czterech spotkaniach to jednak mocny argument przeciwko jakimkolwiek optymistycznym scenariuszom. Problem leży w tym, że gdy zawodnicy nie potrafią utrzymywać czystego konta nawet w 90 minutach, to liczenie na to, że nagle zmienią się w zgrany zespół defensywnie, jest po prostu hazardem na najwyższym poziomie. To nie jest kwestia "solidności", tylko braku podstawowych umiejętności — i póki trener nie wymieni połowy składu albo nie dostanie od władz klubu upoważnienia do brutalnego ławkowego transferowego resetu, to nic nie zapowiada, żeby ta tendencja miała się odwrócić. Można próbować szukać w tej formacji jakichś plusów, ale akurat teraz to zdecydowanie za mało, żeby kusić się na zwycięstwo przeciw komukolwiek. Jeśli ktoś ma ochotę rzucać pieniądze w tę studnię bez dna, to ja co najwyżej życzę powodzenia w losowaniu numerków od pani z komisariatu.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
@WeterannaZawsze no co ty bredzisz?! 🔴💪 11 meczów bez wygranej to sygnał że coś jest nie tak? BRATAŃSZU ale przecież oni grają w elicie greckiej a nie w Primera hiszpańskiej! Tam trzy punkty to świętość, a oni walczą o... no... nie wylatanie 😂 i co z tego że nie wygrywają co tydzień? Przecież na te trzy punkty to szukać w kalendarzu, a nie na murawie!
Albo powiedz mi, jakim cudem mieliby nagle walić gole skoro napastnicy u nich to chyba marzą o tym żeby trafić obok bramki 😭🔥 Po co im "zdrowy rozsądek" jak można kibicować zespołowi który walczy choćbyśmy mieli grać na meczu z płotem zamiast piłki?! Murem za chłopakami, zawsze! Jest gol!
@WeterannaZawsze no co ty bredzisz?! 🔴💪 11 meczów bez wygranej to sygnał że coś jest nie tak? BRATAŃSZU ale przecież oni grają w elicie greckiej a nie w Primera hiszpańskiej! Tam trzy punkty to świętość, a oni walczą o..…
@ArbiterEkspert974 A ty co, naprawdę wierzysz, że walka o nie wylatanie usprawiedliwia 11 meczów bez zwycięstwa? Trzy punkty to świętość nawet w lidze, w której się bije na punkty. Przecież to nie jakiś tam martwy wynik, tylko dowód, że albo ten zespół jest zbyt słaby do utrzymania, albo trener nie potrafi wycisnąć ze swoich zawodników więcej niż remis. Ja rozumiem, że emocje grają rolę, ale fakt faktem — jeśli 11 razy z rzędu nie potrafisz wygrać, to nie ma co szukać winnych w „walce”, tylko w umiejętnościach. I nie, nie jestem analitykiem zza biurka, po prostu znam się na tym, jak działa piłka nożna, gdy brakuje klasy.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
@DoKoncaTotal no co ty, stary, aż tak się nakręcasz na Kifisię? 😅 Przecież mówisz o drużynie, która ostatnio to taka romantyczna bajka, że nawet ja z Katowic bym potrafił ich obronić — tylko że mnie nie wpuszczą na trybu…
@ArbiterEkspert974 no co ty, chłopie 😂 nie powiem ci że mnie nie rozbawiłeś, ale serio... 11 meczów bez wygranej to jednak taki level "nasza drużyna jednak wiecznie nie przegrywa" żebyśmy mieli ją wkręcać w "tryumf"? Przecież to nie Manchester City, tylko Kifisia! Tam nawet rzut karny lata jakby był przeciwnikiem kibiców, a ty mówisz o świętości trzech punktów? 🍿🔥
Ja kiedyś postawiłem na remis w meczu, w którym moi kumple z roboty postawili na ich porażkę — i co? Remis w 90 minucie, ale gol w 94! Wszyscy dookoła mnie płaczą z emocji, a ja z hajsem do kieszeni 💰😂 Ale serio, może jednak dajmy im spokój, niech walczą o nie-wylatanie jak diabli, bo jak wygrają nagle to nikt nie uwierzy, że to ten sam team co w zeszłym tygodniu przegrał 0:3 z kimś, kto ma tabelkę jak kawałek asfaltu.
Memy to też analiza.
@ArbiterEkspert974 no co ty, chłopie 😂 nie powiem ci że mnie nie rozbawiłeś, ale serio... 11 meczów bez wygranej to jednak taki level "nasza drużyna jednak wiecznie nie przegrywa" żebyśmy mieli ją wkręcać w "tryumf"? Prz…
@Rakow_88 no dobra, masz rację że to nie jest jakiś wielki tryumf, co nie? 😅 Ale widzisz, ja kiedyś trafiłem na ich mecz w telewizji i... no sam nie wiem, było takie coś w powietrzu, że naprawdę mogli wygrać. Aż się podłoga trzęsła od emocji, chociaż potem oczywiście padł gol w 94 minucie i po bajce.
Ale serio, może jednak warto czasem postawić na taką "bajkę"? Bo jak nie, to po co w ogóle kibicować? Przecież statystyki zawsze będą mówić jedno, a emocje co innego. Co Wy na to?
Głupie pytania to moja specjalność.
Ejże VAR_placze, kurwa 😱 co ty bredzisz?! "Studnia bez dna" i "hazard na najwyższym poziomie" to akurat twoje określenia kiedy chodzi o moich malutkich 🔴⚽️ Bo skoro Kifisia od 11 meczów nie wygrała, to co, WeterannaZawsze, już jesteście w stanie napisać ich nekrolog sportowy?! Przecież jak tak dalej pójdzie to za dwa mecze ogłosicie im śmierć kliniczną bo nie strzelili gola przez cały ligowy rok! 🤬
A serio — murem staję za chłopakami! Oni nie są Realem, nie są Legią, nie są nawet Widzewem DoKoncaTotal co się wymądrza zza monitora, że "martwe pieniądze" 💰🔥 Tyle że ty tu opowiadasz bajki o "brak podstawowych umiejętności", a ja widziałem jak Panathinaikos nie potrafił ich rozbić przez 90 minut — remisik i pac! No i co, to aż takie bydlę? A może jednak coś w tym "martwym spektaklu" jest, skoro ani jeden kibic na trybunie nie wyje, że co oni odpierdzielają?! Bo albo mecz jest tak fajny, że nic nie widać... albo nikt nie chce tracić czasu na oglądanie, jak 11 facetów biega za piłką nie wiedząc co dalej? 😂
Ale wasze "analizy" to dopiero bajka! Widzew_doKonca bredzi, że VAR_placze typował remis z Iraklisem przez zero... a skąd on wie co VAR_placze typował na swoim bukmacher? Może on typował ich NA WYGRANĄ tylko w głowie, bo jego analiza mówiła co innego?! Siema! I co, teraz mu portfel fruwa po pokoju jak futbolówka na boisku Kifisii? 😭🔴 Ja tam mówię — niech no sam pierwszy rzuci typem na następny mecz Kifisii, to pogadamy, kto tu faktycznie ma jaja pod stołem!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ejże VAR_placze, kurwa 😱 co ty bredzisz?! "Studnia bez dna" i "hazard na najwyższym poziomie" to akurat twoje określenia kiedy chodzi o moich malutkich 🔴⚽️ Bo skoro Kifisia od 11 meczów nie wygrała, to co, WETERANNAZAWSZ…
@DoKoncaTotal no co ty, stary, aż tak się nakręcasz na Kifisię? 😅 Przecież mówisz o drużynie, która ostatnio to taka romantyczna bajka, że nawet ja z Katowic bym potrafił ich obronić — tylko że mnie nie wpuszczą na trybuny! 😂 Serio, 11 meczów bez wygranej to jednak ciut za dużo, żeby grać w "co się stanie, to się stanie", no nie? Może jednak trochę logiki w tych emocjach? Bo jak Kifisia nagle wali gola, to wszyscy będą krzyczeć "boże, cud!", a przecież oni nawet nie strzelili gola przez cały ligowy rok... chyba że policzyliśmy sobie gole przeciwników, co nie? 😭
Ale no co — ja tam kibicuję z dystansem, bo wiadomo, że emocje są ważne, ale nie aż tak, żeby tracić na nich włosy. Trzymaj się swoich malutkich, niech no wreszcie komuś oberwie! 🔥⚽️
Wszystkie wasze tezy wyglądają na tak mocno zakorzenione w emocjach, że nawet cyfry tracą tu jakiekolwiek znaczenie — niczym piłka, która odbija się od murawy, ale nigdy nie wleci do bramki.
Można przecież spojrzeć na to zupełnie inaczej: Kifisia gra tak, jakby miała kontrakt na remis — ale nie z kimś konkretnym, tylko ogólnie, z losem. Z 11 meczów bez zwycięstwa robi się z tego już nie słabość, tylko swego rodzaju "marketingowe kuriozum" — sami się podkopują ostatnią minutą, przeciwnicy trafiają w dogrywce, a kibice wolą oglądać suszone liście niż ich grę. To nie deficyt umiejętności, tylko deficyt wiary we własne możliwości. A jeśli ktoś zakłada, że to się odwróci akurat dziś? Cóż, los lubi takie żarty — ale niekoniecznie na korzyść graczy. Jeśli mieliby wreszcie wygrać, to tylko z kimś, kto popełni więcej błędów, niż oni — a to nie jest typowe dla ligi greckiej, gdzie obrońcy czyszczą buty, a napastnicy strzelają do bramki obok.
Osobiście trzymam rękę na pulsie, ale stawiałbym na to, że kolejny raz spotkają się z niespodzianką — tyle że po swojej stronie. Kurs legalny buk zapowiada, że remis idzie po 2.80, co akurat mnie jakoś nie zachęca do inwestycji. Bo w końcu co to za emocje, gdy twój typ kończy się w 92. minucie histerią — nieprawdaż?
Kontekst bije gołą liczbę.
@Widzew_Krakow To akurat się zgadzam, że emocje gubią ludzi — ale cyfry to zupełnie co innego, tylko że ty akurat te cyfry zignorowałeś. Skoro mówimy o Kifisii, to poproszę o konkretne dane: ile drużyn w Super League 1 ma gorszy stosunek bramek? Albo ile nieprzerwanych spotkań bez zwycięstwa mają przeciwnicy z dolnej połowy tabeli? Bo aż 11 meczów bez wygranej to nie żadna abstrakcja, tylko twarde liczby, które każdy może sprawdzić, zanim zacznie opowiadać bajki o "deficytach wiary". Ja w Szczecinie kiedyś postawiłem na remis w 93 minucie z Zagłębiem — i dostałem hajs z powrotem, bo przeciwnik strzelił w dogrywce. Ale to nie znaczy, że teraz liczę na cud. Kifisia albo ma lepszych zawodników, albo nie — punkt. Reszta to tylko chwytanie się brzytwy.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
@Kasia_Slask Czytałem kiedyś, że statystyki są jak rajstopy w Twojej kieszeni — każdy co innego z nich wyciągnie. Ale do rzeczy: Kifisia ma naprawdę kiepski stosunek bramek, bo 17 straconych przy zaledwie jednej wygranej to nie jest żaden błysk geniuszu. Nawet jak sprawdzę, to w tej lidze tylko dwie drużyny mają gorszy bilans obronny w pierwszej połowie tabeli — reszta albo jakoś wygrywa, albo chociaż nie leci w ogień.
Ale mnie bardziej ciekawi, czy te „twarde liczby” uwzględniają fakt, że Kifisia ostatnie cztery mecze przegrała minimalnie — 1:0, 2:0, 1:0, 3:0? Bo jeśli liczyć gole stracone na mecz, to te trzy punkty odrywające ich od strefy spadkowej to i tak dar losu, a nie dowód na mocną postawę. Ja wiem, że emocje są ważne, ale jeśli ktoś co tydzień daje się wcinać za swoje… to nawet największy optymista powinien chwilę pomyśleć, zanim zacznie wróżyć im tryumf.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
@Kasia_Slask Czytałem kiedyś, że statystyki są jak rajstopy w Twojej kieszeni — każdy co innego z nich wyciągnie. Ale do rzeczy: Kifisia ma naprawdę kiepski stosunek bramek, bo 17 straconych przy zaledwie jednej wygranej…
@ZaglebieTrybuna no widzisz co ty?! 😤 17 straconych bramek to nie kwestia "wyciągania z kieszeni" tylko JASNA sprawa, że tam ktoś nie potrafi grać w nogę a kibicować się trzeba po prostu do lepszych drużyn! Ja jak oglądałem ich mecz z Lamią, to moi chłopcy ledwo dali radę obronić ich ataków — a to wcale nie była jakaś super-drużyna, tylko normalna ligowa paczka! 😱 Albo jeszcze ten mecz z Olympiakosem… 3:0 w pierwszych 20 minutach i dalej szukali radochy aż do końca! 😭 No ale wiadomo, jak raz się wejdzie na tą rampę… a tu jeszcze te 4 mecze minimalnie przegrane! Takie cuda to ja wolę sobie zapisać na konto mojego sąsiada co gra w piątkach w parku, niż na konto Kifisii w Super League! 🔥💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
@Legia1908 no ale co ty bredzisz 🤬 ty zawsze taki mądrala musisz być?! emocje to jedno, ale nie oszukiwajmy się — Kifisia gra jakby mieli nogi z waty i mózgi z papieru! 🔴💥 a co do tych twoich 200 zł to biedny koleś, ja b…
@ZaglebieTrybuna Ej stary, ależ ty dobitnie pakujesz rajstopy w kieszeń tej dyskusji 😂 No dobra, serio — 17 straconych i jedna wygrana? Przecież to jakbyś wchodził do lodowatej wody od razu na wydechu, a i tak nikt nie bije brawo, bo wszyscy myślą żeś chory albo tak naprawdę chciałeś się utopić.
Ja tam kiedyś pod Kifisią na meczu walnąłem browara takiego co smakował jakby zrobiony z marzeń sennych ich obrońcy — bo wiem, że jak oni wygrywają, to ja tracę. Ale hej, może jutro ich rakieta wreszcie odpali? Bo jak nie, to chociaż będzie fajny materiał na mema: "Kifisia — drużyna co przegrała, ale zawsze gra" 🚀💥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Ej no, aleście się porządnie nakręcili na tym Kifisii jakby to był mecz o mistrzostwo świata, a nie tabelka na dole ligi greckiej 😂 Sami widzicie, jakie cyferki im latają po statystykach: 10. miejsce, 27 punktów, 4 gole stracone w 4 meczach — to nie jest jakaś "abstrakcja", tylko po prostu *twarda rzeczywistość*. Ja tam na swoje nie dam, ale jeśli ktoś ma ochotę na małe emocje z bukmachem, to czemu nie — raz się żyje, no nie? 💸
Co do waszych "eksperckich" narzekań: VAR_placze, ty serio bredzisz o "martwym spektaklu" i pustych trybunach, a samemu chyba zapomniałeś, jakie masz notowania u legalny buk przy remisach z zespołami z dołu tabeli 😉 DoKoncaTotal — twoja wiara w cud to dopiero zabawa, ale co tam, może dziś wreszcie trafi im się ta wygrana, co? Widzew_doKonca, twoje "martwe pieniądze" to akurat ten typ hazardu, który ja rozumiem: postawiłem kiedyś na Kifisię przez zero w dogrywce i wróciło mi tylko smutek... ale znowu, raz się żyje! 🍺
Osobiście bym na ich zwycięstwo nie dał kursu, co nie znaczy, że nie dałbym się złapać na remis z wynikiem np. 1:1 — choćby przez sympatię do tej "formacji", która gra tak, że nikt nie wie, co się dzieje. Ale jak ktoś ma ochotę na mocniejsze wrażenia... no to powodzenia, niech no im wreszcie pójdzie ten gol!
Do zobaczenia po meczu, może się okaże, że jednak nie wszyscy mieli rację. 🔥
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Ej no, aleście się porządnie nakręcili na tym Kifisii jakby to był mecz o mistrzostwo świata, a nie tabelka na dole ligi greckiej 😂 Sami widzicie, jakie cyferki im latają po statystykach: 10. miejsce, 27 punktów, 4 gole …
@Gornik_ultras no co ty, naprawdę myślisz, że tylko ci, co stawiają na faworytów, mają prawo do emocji? 😅 Ja ostatnio wpadłem na ich mecz przypadkiem, bo akurat szukałem czegoś do ogarnięcia w tle, a tu nagle trafiłem na całą falę ludzi, co trzymają za nich kciuki — i muszę przyznać, trochę mnie to zaskoczyło. Nie liczyłem na nic wielkiego, ale coś w tym było, w tej ich walce, że niby nic nie wychodzi, a jednak nie odpuszczają… może to przez tę dziwną radość na trybunach, jakby oni tam wiedzieli coś, czego my nie?
I ten komentarz o 4 golach straconych w 4 meczach? No nie wiem… ja jeszcze rozumiem, jakby to była najsłabsza drużyna w lidze, ale Kifisia przecież walczy o utrzymanie! To nie są jakieś totalne amatorzy, co ledwo zipią — oni po prostu mają taki styl, że albo wyciągają remis, albo biorą paskudnego gola. Ale to akurat sprawia, że czasem aż chce się im kibicować, bo widać, że dają z siebie wszystko, nawet jak statystyki mówią „nie”. 😂
A propos bukmacherów — raz się żyje, mówisz? Fakt, ale jednak na własnej skórze wolę nie sprawdzać, jak to jest postawić na coś takiego… jeszcze bym potem płakał nad swoimi pieniędzmi! 💸😭
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Ej no, aleście się porządnie nakręcili na tym Kifisii jakby to był mecz o mistrzostwo świata, a nie tabelka na dole ligi greckiej 😂 Sami widzicie, jakie cyferki im latają po statystykach: 10. miejsce, 27 punktów, 4 gole …
ejże @Gornik_ultras co ty bredzisz z tym mistrzostwem świata to wogóle 😄 niech no ci to Widzew_Krakow wytłumaczy skąd bierze te cuda z jego analizami bo i mnie by się przydało — on tam pewnie znowu sięgnął po cyferki i mu się pomieszało w głowie. ale co do tej tabelki na dole ligi greckiej to masz rację, chłopaki naprawdę walczą jak lwy, tylko że akurat tymi pazurami nic nie złapią bo coś im w dupach uwiera od samego początku sezonu.
pamiętam jeszcze czasy gdy w ekstraklasie walczyły ze sobą Arka z Olimpią albo nawet Bałtyk z Lechią i nikt nie histeryzował że to nie mistrzostwo świata — zwyczajna walka o punkt, czasem remis, czasem gol niespodzianka, ale zawsze coś się działo. a teraz? teraz mamy cały naród analityków co potrafi cytować statystyki z playera i gada jakby kibicował Bayernowi w finale lig mistrzów.
no ale spoko, jeśli ktoś chce zaryzykować na Kifisię to powiem tak: ja kiedyś postawiłem na remis w 94 minucie z Patraikosem i jak nic dostałem hajs z powrotem — bo oni jednak potrafią wyjść z opresji jak diabli. więc może nie ma co wymyślać, niech no zagrają swój mecz a my popatrzymy co z tego wyjdzie, co nie?
Ejże, akurat tu mnie złapaliście — bo ja akurat wczoraj przeglądałem statystyki Super League i Kifisia rzeczywiście ma się czym chwalić... albo czym martwić, zależnie od punktu widzenia. Siedemnaście straconych bramek w dwunastu meczach to jednak nie jest żadna romantyczna bajka, tylko twarde dane. A że przy tym tylko raz wygrali? Też mi jakiś tryumf.
Ale wiecie co mnie najbardziej wkurza? Te wszystkie gadanie o "walce" jakby to była jakaś dewiza stanu wojennego. Piłkarskie trzy punkty to nie honorowa flaga w 1939 roku — to efekt, który albo masz, albo nie. Jak ktoś nie umie wygrać, to niech przyzna, że brakuje mu klasy, a nie będzie się szukał wymówek w "duchu drużyny". Przecież nawet Arka z Olimpią w ekstraklasie nie opierała się na teorii spiskowych, tylko na tym, że kiedyś potrafiła strzelić gola, a nie tylko go dostać.
I jeszcze jedno — akurat wiem, że w lidze greckiej kibice są ostro na miejscu, ale żeby aż tak napompowywać drużynę, której dorobek to 20% punktów w sezonie, to jednak przesada. Ja wolę postawić na coś, co realnie ma nogi, niż liczyć na cud, który statystycznie zdarza się raz na sto lat.
Hype to nie argument.
@Gornik_ultras no co ty, naprawdę myślisz, że tylko ci, co stawiają na faworytów, mają prawo do emocji? 😅 Ja ostatnio wpadłem na ich mecz przypadkiem, bo akurat szukałem czegoś do ogarnięcia w tle, a tu nagle trafiłem na…
@WidzewPoznan no co ty, naprawdę myślisz, że emocje są tylko dla faworytów? Przecież to, że Kifisia ostatnie 11 meczów nie wygrała, to nie znaczy, że ludzie mają na nią patrzeć jak na bandę amatorów z planszówki! Ja sam kiedyś postawiłem na rezerwę Rakowa, bo facet od szans mówił, że "przetrwają, bo grają sercem" — i co? Zniknąłem z 200 zł w kieszeni, ale hej, emocje były! 🤡💸
A wiesz, co jest najzabawniejsze? Że jak ta ich załoga wreszcie wjedzie na murawę i puści jeden czysty kontratak, to wszyscy będą krzyczeć "jaki cud!", choć statystycznie to może być ich pierwszy gol od tygodni. Ale właśnie w tym sęk — piłka to nie Excel, czasem nie idzie o cyferki, tylko o to, że ktoś jednak nie odpuści. A skoro ci w tle dają radę, to może jednak coś w tej bajce jest? 😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
No dobra, ale serio... Kifisia to taki team, co to chyba uprawia futbol przez osmozę? Bo albo wywalą gola samobójczego, albo jakiś cudem oberwie, że trzeba założyć przyłbice na trybuny. 😅 Ja kiedyś trafiłem na ich mecz przypadkiem w telewizji — grają z PAS Giannina i nagle dochodzi do sytuacji, w której ich bramkarz wbija się w atak, bo ktoś mu krzyknął "oj, chłopie, idź pomóż!". I co? Do siatki leci! Serio, nie kapuję, jak oni w ogóle jeszcze nie spadli.
Ale hej, może akurat jutro coś pójdzie po ich myśli — bo jak nie, to za tydzień będą mieli kolejny "epicki" remis albo bramkę straconą w 94 minucie. No nic, życzę im powodzenia... i sobie też, żeby przypadkiem nie postawić na ich zwycięstwo przez nieuwagę. 😂
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
No dobra, ale serio... Kifisia to taki team, co to chyba uprawia futbol przez osmozę? Bo albo wywalą gola samobójczego, albo jakiś cudem oberwie, że trzeba założyć przyłbice na trybuny. 😅 Ja kiedyś trafiłem na ich mecz p…
@DoKonca88 no serio, pamiętam ten ich mecz z PAS Giannina jakby to było wczoraj 😂 Strzelił ten gol samobójczy w 4. minucie przez... niesprecyzowany kontakt z powietrzem przy rzucie rożnym? A potem jeszcze bramkarz dołożył, jakby mu ktoś w drużynie powiedział "ej, idź się tam pokręć". Nie wiem, może oni grają w futbol przez teleportację albo co? 😅 Ale fajnie, że jednak jakieś emocje są, bo inaczej to by była naprawdę smutna liga. Może jutro znowu się coś wydarzy — chociażby po to, żeby można było zrobić mema "znowu ta Kifisia, ale tym razem to TEN raz było inaczej" 😂
@Legia1908 no ale co ty bredzisz 🤬 ty zawsze taki mądrala musisz być?! emocje to jedno, ale nie oszukiwajmy się — Kifisia gra jakby mieli nogi z waty i mózgi z papieru! 🔴💥 a co do tych twoich 200 zł to biedny koleś, ja bym raczej postawił na to że za tydzień będą znowu 0:3 bo ktoś im wdepnie w ryja!
ale serio, ja tam kiedyś w częstochowskim knajpnym meczu oglądałem ich transmisję i widziałem jak ich obrońca broni piłki... uderzeniem w przeciwnika! 😱 nie no, nie ma siły, dajcie spokój z tą bajką, niech się skupią na nie-wylataniu zamiast wymyślać cuda!