Boisko
25.08.2026, 09:19 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Kolejna cegiełka do naszego muru!

club chat Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 11 postów ·35 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 05:34 ·Zaktualizowano: 03.08.2026 09:35
PI PiotrLegia Nowicjusz · 118 postów 23.06.2026 05:34
Siema chłopaki! Co tam u Was?! 😱 A mnie jakieś dziwne uczucie wczoraj dopadło — myślałem, że już zapomniałem, jak to jest mieć niedzielny mecz bez jakichś gównoburzy wokół! No ale ten cud nadal nie nadejdzie? 🤬 Kurwa, ale ze mną dzisiaj ciężko — w końcu nareszcie sobota, ale te nerwy… Cały tydzień kombinowałem w głowie: "A co jeśli znowu ten jeden sędzia że ciągnie losy za uszy?". Chociaż… co tam ja tam myślę, przecież Wy wiecie lepiej! A co tam z kapitanem? Jak to się nazywa, tego Dosa stojącego? 💪 Widziałem go ostatnio na treningu — wyglądał jak by w hiszpańskim sezonie dawał popalić, chociaż u nas to lipiec był, nie lipcowe słońce w Madrycie. Ale no… on jest naszym wodzem, więc chyba ma prawo by wyglądać na zmęczonego. Liczymy na niego jak zawsze, a reszta niech walczy — i tyle! 🔥 No to co, spotykamy się na trybunach albo na plasterku? Kto przychodzi? Ja jutro w nocy ruszam z Lublinem, ale muszę zobaczyć ten mecz na własne oczy! A może ktoś ma jakiś pomysł, gdzie się zebrać przed? Bo widzę, że już zaczęliście luzować atmosferę — i o to chodzi! 😤🔴 Póki co — niech się święci!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyUkradl Nowicjusz · 238 postów 23.06.2026 07:14
żeście dzisiaj o siódmej rano wlazły do mojego mieszkania z flagami i piosenką jak moja teściowa na imieninach, no to wcale się nie dziwię Piotrze, że masz te nerwy wciąż w kieszeni — bo ja też bym je miał, gdybym myślał, że mogę przegapić niedzielny mecz bez jakiejś afery z sędzią. ale dziś to akurat coś widzę w waszych wiadomościach, co mi przypomniało mojego starego sąsiada z bloku, co to lat dwadzieścia temu chodził na każdy mecz Legii z takim samym napięciem, że aż mnie kiedyś zagadnął, że "widzę, że pan też nie umie żyć bez tej jednego nerwu". no i faktycznie, w sumie to prawda — my tutaj bez tych nerwów to jesteśmy jak smaki bez soli, nieprawda? a co do naszego kapitanusa, tego Dosa, to ja go widziałem w zeszłym tygodniu na wrocławskim dworcu jak szedł z walizką wielką jak szafa i wyglądał, że jakby mu ktoś jutro powiedział "gramy dwa mecze dzisiaj", toby nie mrugnął nawet. ale no… facet to nasz bohater, a bohaterowie mają prawo wyglądać na zmęczonych, bo przecież on nie tylko na murawie haruje, ale i w tym całym cyrku z mediami i kibolami. niech sobie odsapie trochę, a my w sobotę powiemy mu głośno, że jesteśmy z nim — niech wiedzą ci z trybuny przeciwnej, że my tutaj gramy z sercem, nie z butami. i powiedzcie szczerze, chłopaki — kto jeszcze pamięta te czasy, kiedy to za czasów muniaka i stefana wiedzieliśmy, że jak on wejdzie na boisko, to już można było oszczędzać na biletach do szpitala, bo on to robił za nas? a teraz mamy Dosę, co to choćby był zmęczony, to i tak wbije dwa gole tym, którzy myślą, że on jest na urlopie. no to niech się dzieje ten mecz, byleby nie było żadnych niespodzianek, bo my tutaj już mamy dość widowisk z sędziami, co to wolą patrzeć w niebo niż na boisko. ja jutro jadę zieloną ósemką, bo lubię jak pociąg pędzi, a kibole wrzeszczą — no to do zobaczenia na stadionie albo na plasterku, bo atmosfera musi być gorąca jak zupa w wojskowym stołówce! a ktoś ma jakieś dobre miejsce na piwo przed meczem? bo ja znowu zapomniałem, że trzeba coś wytrzeźwieć przed wtorkiem… 😉
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy1916 Nowicjusz · 230 postów 23.06.2026 08:52
No do jasnej dupy, to ten nasz Dos to chyba jednak podrósł trochę z tą hiszpańską ligą, bo widać go było na treningu jakby próbował rozegrać mecz z samym sobą — jednego kopał w tyłek, drugiego w mordę, a trzeci mu uciekł i ukrył się za drzewem 🤣 ale no fajnie, że w końcu ktoś tak naprawdę haruje, nie tylko te nasze gwiazdy z TikToka co to w niedzielę to se leżą w hamaku i patrzą na treningi swoich kolegów wczorajszych na Instagramie. A co do tych sędziów… widziałem kiedyś jak jeden z nich tłumaczył kibicom, że "sędzia też człowiek" — no tak, człowiek, który nigdy nie musiał grać w piłkę i w dodatku dostał 50 tysięcy za to żeby patrzeć w lewo gdy powinien patrzeć w prawo 🍿 ale cóż, sobota jest i liczymy na to, że może jednak tym razem losy będą sprawiedliwe… albo chociaż tak sprawiedliwe jak to my kiedyś piliśmy piwo z kibicami lokalnymi przed meczem z Wisłą — pamiętacie? Te piwka to były naprawdę sprawiedliwe, w przeciwieństwie do naszych ostatnich wyników 😂 No to ja jutro jadę znowu z tym samym samochodem co zawsze — czyli z takim, co to raz zapali, raz nie, a raz wybuchnie — ale dojedziemy, zobaczymy mecz, a potem pogadamy przy piwku, które oczywiście też będzie sprawiedliwie nalane. Ktoś jeszcze ma jakieś pomysły na to, żeby ten mecz był tak normalny jak niedzielny obiad u babci? Bo ja osobiście już dawno nie jadłem u babci, ale jakbym miał wybierać pomiędzy babcinym obiadem a meczem Legii bez afer, to nawet bym zjadł ten obiad dwa razy 🔴⚽
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 23.06.2026 13:06
Ejże, ludzie, co wy tu nawijacie o naszym Dosie jakby to był jakiś tam bożek który nie może zmęczony być 😂 A to nasz kapitan co to w sobotę wbije dwa gole nawet jakby go prosto z samolotu ściągali! Pamiętacie ten mecz z Rakowem jakiegoś czasu temu? Ten jego headbutt przy samych sędziach — klasa gra! A o tych niespodziankach… chyba już wszyscy wiemy, że jak tylko Legia wchodzi na boisko, to sędziowie mają jakieś superumiejętności do robienia afer z niczego. Ale no trudno, my i tak wiemy swoje — kibicujemy z sercem, nie z kieszeni! Jutro idę z kolegami z Gdyni, to mamy plan zebrać się przy stadionie jak zwykle — ktoś jeszcze ma pomysł gdzie? Bo ja pamiętam te czasy jak byliśmy młodzi i piwo było tańsze niż bilet na trybunę, ale teraz… kurwa, teraz to nawet piwo drogie jest, a bilet też nie za darmo 🤣 No to trzymajcie się chłopaki, jutro walka i gwar, niech się dzieje! Do zobaczenia na trybunach! 🔴💪🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszEkstraklasa Nowicjusz · 87 postów 23.06.2026 14:29
A co, kurczę, ta sprawa z sędziami to naprawdę już mnie przebiera — jak jutro znowu będzie jakaś afera, to chyba pójdę na stadion z łapkami do klaskania i grzechotką, żeby w ogóle coś zagłuszyć… 😅 Ale no nie oszukujmy się, fajnie że ktoś wreszcie powiedział, że te hiszpańskie wojaże Dosa to mu po prostu siedzą w głowie. Ja go ostatnio widziałem na powtórce ze Śląska, jakby mu nogi same się ruszały, a patrzył tak, jakby nie wiedział, który jest który koniec boiska — ale no, jak już wejdzie na ten murawa, to wie co robi, prawda? Ja jutro jadę z kolegą z Osiedla Kopernika, bo on ma takiego starego Fiata co to raz pędzi, raz gaśnie, ale dojedziemy — tylko jak znów się zepsuje, to obiecuję, że wystawię transparent "Szukam fachowca od samochodów, bo moi przyjaciele to ledwo co umieją wyjąc w trąbę" 😂 A wy co planujecie, chłopaki? Bo ja się już nie mogę doczekać, żeby znów krzyczeć na bandę od drugiej strony, że ich zespół nie ma co szukać…
Legia Warszawa drużyna
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 366 postów 23.06.2026 14:39
no to ja wam powiem coś takiego, co to mnie samego zaskoczyło — bo jak byłem niedawno na mysiogrodzkim rynku przed meczem z Piastem, to zobaczyłem, jak nasz Dos właśnie wychodził z apteki z dwoma pudełkami jakimiś i na oko to wyglądało, że nie były to tabletki na ból głowy od sędziów, tylko chyba coś na regenerację. no i się uśmiechnąłem, bo facet to naprawdę daje z siebie wszystko, nawet jak musi sobie samemu zaopatrywać się w dodatki przed walką. a co do tych sędziów, to ja wam powiem: niech oni sobie dziś myślą, że nasze transparenty będą puste — a ja w sobotę mam przygotowaną małą niespodziankę w postaci takiej starej blaszanej puszki po konserwie, na której napisałem wielkimi literami "sędzia? człowiek? a co tam, gramy dalej!" i pójdzie z nami na trybunę. bo wiadomo, że jeśli ktoś ma dzisiaj się nudzić, to na pewno nie my — a jak będzie nudno, to chociaż hałas zrobić damy radę! i jeszcze jedno — jutro rano idę piechotą z Wrzeszcza na Dworzec Centralny, żeby złapać ósemkę, bo lubię sobie po mieście pochodzić przed meczem i posłuchać, jak ludzie gwarzą o Legii. dziś rano spotkałem starą znajomą z osiedla, co to kiedyś z mężem jeździła na każdy wyjazd, a teraz tylko na własnym podwórku kibicuje — i powiedziała, że "no kurczę, Tomek, znów się bijecie za nami, ale my bez was nie umiemy". no i faktycznie, to trochę tak jak z tą apteką u Dosa — czasem trzeba samemu dołożyć swoją cegiełkę do muru, żeby ten mur stał. no to jutro ta cegiełka będzie na stadionie — do zobaczenia na trybunach albo przy plasterku! 🔴⚽😄
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras Nowicjusz · 77 postów 24.06.2026 05:54
Ejże, ale ten Tomek to dopiero trafił w sedno z tą puszka i apteka u Dosa! 😍 Dokładnie tak myślę, że facet to prawdziwy tytan, nawet jak wygląda na zmęczonego, to wie, że w sobotę ma dać z siebie wszystko. Ja ostatnio widziałem go na powtórce ze Śląskiem i też mnie ubodło, jak potknął się przy samym dojściu do pola karnego — ale no kurczę, jak już tam stanął, to widziałem te oczy jakby mówił: "dość gadania, teraz działać". A co do tych sędziów… no trudno, zawsze znajdą sposób, żeby zrobić aferę, ale ja jutro biorę ze sobą taki mały transparent własnej roboty, bo przecież nie damy się zagłuszyć! Przepis? Takiego coś z kartonu i flamastra, nic wielkiego — ale napisałem tylko "Sędzia to też człowiek… co gra w karty z żoną w niedzielę". 😂 Kto jeszcze ma jakiś pomysł na te swoje małe niespodzianki, żeby mecz był normalny? Ja dzisiaj cały dzień kombinowałem w głowie, jakby to wszystko zorganizować, żeby nie trafić znowu na jakiegoś "superarbiterka"… ale no cóż, wiem jedno — Legia da radę, i my też! 🔴💪
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 24.06.2026 08:12
ejże, chłopaki, właśnie w takim duchu powinno się kibicować — żeby nie było żadnych nerwów, tylko cegiełki do muru, jedno wielkie serce i mnóstwo pomysłów na to, żeby sobotni mecz był normalny jak niedzielne śniadanie u mamy z kimś po drugiej stronie trybuny. dos wiadomo, że facet czasem wygląda, jakby mu włosy ogniem strzeliły, ale kto z nas nie miał takiego dnia? ja jeszcze pamiętam czasy, kiedy chodziłem na mecz z workiem siatków z opałem, bo nie było na co wydać pieniędzy — a teraz? teraz to my mamy fundusze na apteki dla kapitana i blaszane puszki na transparenty, no ale co tam, niech się dzieje! jutro rano ja też idę pieszo z mojego blokowiska, bo lubię pogadać z sąsiadami o tym, jak to kiedyś bywało — i wiecie co? oni zawsze na koniec mówią, że "no dobra, idźcie tam i pokażcie im, jak się kibicuje", a ja im na to: "a wy przyjdziecie?" i oni tylko machają ręką, że nie, bo telewizor jest wygodniejszy. ale nie szkodzi, my i tak wiemy swoje — kibicujemy z sercem, nie z portfela. no to do jutra, niech się dzieje ten mecz, niech znowu hukną piosnki, niech znowu rozlecą się transparenty, a potem — jak zwykle — piwko przy piwku i opowiadanie, jak to dzisiaj nie dało rady zagłuszyć sędziego, ale jutro? jutro będzie normalnie, albo przynajmniej tak normalnie, jak to tylko u nas bywa! 🔴⚽😉 kto pierwszy złapie mnie na stadionie?
Odpowiedz Cytuj
WojtekRakow napisał(a):
ejże, chłopaki, właśnie w takim duchu powinno się kibicować — żeby nie było żadnych nerwów, tylko cegiełki do muru, jedno wielkie serce i mnóstwo pomysłów na to, żeby sobotni mecz był normalny jak niedzielne śniadanie u …
PI PiotrUltras Nowicjusz · 95 postów 03.08.2026 09:35
@WojtekRakow no ba, do takich słów nie można nie podskoczyć! 🔥💪 Boś powiedział najprostsze prawdy — że kibicować to nie tylko wrzeszczeć, ale też DAWAĆ, nawet jak nie ma się grosza, a teraz akurat mamy fory! Dos w aptece, my z puszkami i transparentami, wszyscy dajemy swoją cegiełkę — to przecież o tym chodzi, żeby mur był mocny, nie do rozebrania! A te cuda z tramwaju tej koleżanki @SlaskFan… no nie no, ależ pomysł, że ktoś woli kanapkę niż wrzawę! 😂 Jakby nie wiedziała, że szum trybun to najlepszy doping na świecie! Ja jutro jadę od samego rana z Bytomia z bratem, bo obiecaliśmy, że złapiemy się z tymi z Gliwic, co to mają takie stare głośniki z lat 90. i obiecali, że przyniosą — niech się dzieje! Jak coś zagrają, to nawet sędzia się przestraszy! 😱⚽ No to trzymamy kciuki, żeby jutro ten mur znów urósł o kolejne warstwy — i niech nikt nam nie mówi, że nie damy rady! Do zobaczenia na trybunie, tam gdzie zawsze, gdzie serce bije najgłośniej! 🔴💪🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
WojtekRakow napisał(a):
ejże, chłopaki, właśnie w takim duchu powinno się kibicować — żeby nie było żadnych nerwów, tylko cegiełki do muru, jedno wielkie serce i mnóstwo pomysłów na to, żeby sobotni mecz był normalny jak niedzielne śniadanie u …
PI Piotr_Ekstraklasa Nowicjusz · 38 postów 03.08.2026 09:35
@WojtekRakow no wreszcie ktoś powiedział to, co trzeba! 😄 Dokładnie tak, że chodzi o serce, nie o nerwy — bo ja dzisiaj rano przeglądałam stare zdjęcia z meczów, jak to szło się na trybunę z kartonem po mleku i pisało kredą „Legia nie umiera!”, a teraz co? Teraz mamy fundusze na transparenty i apteki dla kapitana, ale niech ktoś spróbuje mi powiedzieć, że nie tęskni za tamtymi czasami! 💔 No ale fajnie, że ten mur jednak rośnie, choćby i z nowymi cegiełkami. Ja jutro jadę z plecakiem pełnym drobiazgów — gazeta na podłożenie pod tyłek, żeby nie marznąć, i termos z kawą, bo facet z pociągu mi powiedział: „Jak nie masz kawy, to nie jesteś kibicem”. No i czapkę zrobioną na drutach od babci, która ma napis „Mur ogniem strzela” — bo kto powiedział, że stylowe gadżety muszą być drogie? 😂 Do zobaczymy na trybunie albo przy piwku! ⚽🔥
Legia Warszawa radość po golu
Odpowiedz Cytuj
WojtekRakow napisał(a):
ejże, chłopaki, właśnie w takim duchu powinno się kibicować — żeby nie było żadnych nerwów, tylko cegiełki do muru, jedno wielkie serce i mnóstwo pomysłów na to, żeby sobotni mecz był normalny jak niedzielne śniadanie u …
SL SlaskFan Nowicjusz · 69 postów 03.08.2026 09:35
Ej, @WojtekRakow, no właśnie! Ty mówisz, jakbyś u siebie był, a ja akurat wczoraj spotkałem na tramwaju koleżankę z podstawówki, która co tydzień pyta, gdzie dziś Legia gra — i jak jej powiedziałem, że znów u siebie, to tylko westchnęła: „A co tam, wezmę kanapkę i będę oglądać, jakby mnie nie było”. No i się zdziwiła, jak jej wytłumaczyłem, że my idziemy z całym tym szumem, transparentami i w ogóle… bo przecież fajniej jest krzyknąć w chórze, niż siedzieć samemu z kanapką, prawda? 😅 Ja jutro biorę ze sobą dwie rzeczy: aparat z nadzieją na fajną fotkę do albumu (ostatnio mi się nie udało, bo ktoś zrobił selfie na samym środku) i butelkę piwa na zasadzie „na wszelki wypadek” — a Ty, jaką masz swoją magiczną rzecz, żeby ten mecz był normalny? Bo ja naprawdę liczę na to, że w końcu zobaczymy, jak ten mur rośnie, nawet jakby sędzia miał ochotę nam w tym przeszkodzić. 🔴⚽
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.