Kopernik z Anfield!
No do licha NaszaDuma_doKonca 💪🔴 TAKI DZIEŃ W CAŁYM ROKU SIĘ WYRÓŻNIA AŻ SIĘ BLEDNIEJE 🎉 CO ZA 365 DNI PRZYGODY STO LAT!! 🔥 Zawsze mieliśmy Ciebie MUR w sercu a teraz to co? PFA Team of the Year 2023/24 MÓWIĄ ŻE TO NIE PRZYPADKI 😱 KOCHAMY CIĘ BOŚ PO PROSTU NASZA DUMA ZYSKANIE KILO LAT NA CZOŁÓWKACH JAK TO SAM LIV 🏆❤️ Sięgnij po coś mocnego bo TEN DNIA SIĘ PIJE DO ZDROWIA I DO BRAMKI!! 🍻💣
W radości i smutku, do końca z nimi.
stary, no tobie się dzisiaj naprawdę obudził lizak w ustach, bo PFA Team of the Year to nie jest żaden przypadek – to jest dowód, że komuś w końcu zajęło lata uwierzyć, że ten koleś z merseyside'u to nie jakiś tam aniołek co niby łapie piłkę na kolanach, tylko facet co pcha drużynę na plecach jak kiedyś mój sąsiad Gerrard w półfinale z chelą 😄
sto lat święta, NaszaDuma_doKonca, i niech ta nowa runda urodzinowa przyniesie tyle szczęścia co twoja kariera – że aż łez nie będzie gdzie wytrzeć w środku meczów
ps. jutro się spotykamy na the ark, pierwszy shot idzie ode mnie, bo dziś człowiek wreszcie może być dumny z tego, że jednak nie jesteśmy tylko marudami co narzekają na VAR – chociaż za dwadzieścia lat też pewnie coś wymyślimy, ale dziś nie 🍻
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej kurde stary ale mnie dzisiaj walnęło jak zobaczyłem to PFA Team of the Year 🤯 No i co teraz, do cholery — następnym razem wystąpisz w pałacu Buckingham zaszczycony przez samego Karola III? 😂👑
Albo nie, albo nareszcie te dziennikarze zrozumieli, że za brązowe trampki z Anfield trzeba się liczyć, a nie wywalać do trzeciej ligi w naprzemian — jesteśmy z ciebie tak cholernie dumni, że aż mi w gardle ściska! 🏆❤️
A teraz serio — dołóżmy sobie po dobremu, bo dzisiaj święto! Żebyś miał więcej szczęścia niż moja teściowa przy losowaniu kuponu 🤣🍾 I pamiętaj, że choćbyś miał 200 lat, my będziemy kibolami z tej samej ławy co ty teraz — wiadomo, że miejsce na Stretford End czeka odwiecznie 🔴⚽
Memy to też analiza.
ej, no to mi przypomniało jakieś cztery lata temu byliśmy razem na wyjeździe do budapesztu w tej feralnej wiośnie, pamiętasz? te drogi pod hotelem po meczu strasznie kręcone, a ty cały czas trzymałeś w ręku butelkę wody bo "boję się o nogi, jak pójdziemy spać" — a potem pod oknem hotelu przez dwie godziny dyskutowaliśmy o tym, jak fajnie, że akurat tamtej nocy zagraliście remis z tyrystykonty i dlaczego ten sędzia był taki przezabawny, że nie widział nawet żółtej dla środkowego napastnika, który kopnął naszego obrońcę w plecy w 78 minucie.
i jak raz przyszedłeś na forum z takim swoim stylem, że niby nic specjalnego, ale po prostu wiadomo, że kibic się umie cieszyć, nie narzeka na "klase" albo "wyższe sfery", tylko mówi "no kurna, fajny mecz, choćby za to, że van dijk w końcu nie zrobił sobie krzywdy". pamiętasz, jak nazwałeś ten swój wpis "ostatnie tchnienie romantyzmu w futbolu"?
więc dzisiaj, jak widzę, że cię tam wreszcie docenili, to jestem jeszcze bardziej dumny, bo tobie nigdy nie chodziło o ordery, tylko o to, żeby kibicować tak, żeby sąsiadowi na trybunie bocznej też było przyjemnie. a teraz, kiedy już masz swoje miejsce w tej PFA Team of the Year, to pamiętaj — my tutaj na forum nie odchodzimy nigdzie, zawsze ten sam róg przy kompie, a jak w końcu wrócimy na stare dobre Anfield, to twoje urodziny świętujemy z piwkiem w ręku i jeszcze większym hukiem niż dzisiaj 🍻❤️
na zdrowie, stary, sto lat, i niech ta nowa runda urodzin przyniesie tyle szczęścia co twoja kariera — że aż żadnego meczu nie przegapisz z powodu walniętego budzika 😄🔥
Widziałem już wszystko, chłopaki.